Ograniczniki predkosci a masa pojazdu

04.11.08, 16:26
Tak mi chodzi po glowie takie zagadnienie zwiazane z bezpieczenstwa.

W Polsce na autostradzie: ciezarowki zgodnie z prawem 70, autobusy do 100

W UK: Ciezarowki 60 mph (czyli 96 km/h) ale w praktyce speed limitery
ograniczaja do 90 km/h (56 mph), autobusy 70 mph (112 km/h)

Generalnie wytyczne w UE: Ciezarowki powyzej 3.5 tony ograniczniki predkosci
do 85 km/h, autobusy nie)

I teraz tak sie zastanawiam: co jest bardziej niebezpieczne: jadacy 100 na
godzine pojazd ciezarowy taki jak ten:
tcimages.net/DisplayImage.aspx?S=IS&wmin=carsales&PD=18649486
czy jadacy 100 na godzine autobus taki jak ten:
www.megabus.com/uk/assets/press_releases/9_megabuswebsitepicture.jpg
(zaznaczam ze ten pierwszy ma DMC okolo 4 ton co zgodnie z prawem wymaga od
niego posiadania ogranicznika predkosci i tachografu, podczas gdy ten drugi
sam w sobie wazy kilkanascie ton i jest w stanie przewiezc ze 180 osob
(ostatnio nim jechalem, tylko na gorze jest ponad 130 miejsc).

I tak sie zastanawiam: jakby tak wynalezc taki ogranicznik predkosci zalezny
od masy pojazdu? Na przyklad mierzylby nacisk na przednia os...

Wtedy pusta (mala) ciezarowka moglaby jezdzic szybciej niz pelna (duza) - bylo
by to bez szkody dla bezpieczenstwa, a dodatkowo rozwiazaloby problem
powolnego wyprzedzania sie tirow (bo np. ten ciezki by musial jechac 70 a ten
lekki moglby zasuwac 90... )

a tak - mamy troche absurd. Jade sobie 4 tonowym sprinterem i jestem pusty,
czyli waze 2 tony. Musze miec ogranicznik.

Wyprzedza mnie taki sam, tylko na pojedynczych kolach z tylu, zaladowany do
pelna, czyli wazy 3.5 tony...

Potem wyprzedza mnie kilkunastotonowy autobus megabusa wiozacy 180 pasazerow i
ciagnacy 3/4 tonowa przyczepke... No gdzie tu logika?
    • inguszetia_2006 Re: Ograniczniki predkosci a masa pojazdu 05.11.08, 15:27
      Witam,
      Oj;-)Ale to długie i skomplikowane;-)
      Już zapomniałam, jak brzmi pytanie;P
      Pzdr.
      Inguszetia
      • tomek854 Wersja dla bab :P 05.11.08, 16:14
        Dlaczego mala furgonetka musi mieć ogranicznik prędkości a kolosalny autobus
        nie? Gdzie sens, gdzie logika?
        • inguszetia_2006 Re: Wersja dla bab :P 05.11.08, 18:59
          Witam,
          Wydaje mi się, że te ograniczenia dla dostawczych to jakaś zmowa.
          Po prostu za drogo wychodzi stracić towar w rowie.A tak jak masz
          ogranicznik, to istnieje szansa, że towar ocaleje i nie potłucze
          się;-)
          Taką sobie właśnie wymyśliłam teoryjkę;-)
          Może jest naciągana, ale nic innego mi nie przychodzi do głowy;-)
          Pzdr.
          Inguszetia
          • tomek854 Re: Wersja dla bab :P 05.11.08, 19:09
            A pasażerów można tracić w rowach? ;-)
            • inguszetia_2006 Re: Wersja dla bab :P 05.11.08, 19:43
              tomek854 napisał:

              > A pasażerów można tracić w rowach? ;-)
              Witam,
              Pasażerów nie można, bez watpienia.
              Ale życie ludzkie jest bezcenne, innymi słowy - nie sposób
              przeliczyć go na pieniądze, a towar w dostawczaku ma konkretną
              wartość rynkową.
              I ta wartość ma odbicie w ograniczniku;-)
              Chyba;-)
              Znowu jesteśmy w krainie domysłów i spekulacji, w dodatku nie do
              końca poważnych, bo na transporcie znam się tak jak słoń afrykański
              na literaturze iberoamerykańskiej;-)
              Pzdr.
              Inguszetia
    • nazimno A jakby tak wykorzystac ogranicznik wbudowany 05.11.08, 19:23
      juz (built-in) w szarych komorkach?

      Nie trzeba placic za patenty, licencje.
      Wystarczy go tylko uzywac.
      Zwroci sie po jakims czasie albo nawet zaraz.
      Ten ogranicznik nazywany jest tez potocznie rozumem.
      Niestety jest on w uzyciu coraz rzadziej.
      A szkoda. Jest bardzo tani w eksploatacji.
      No i przy okazji logika tez znalazlaby tam swoje miejsce.

      Az dziw, ze nikt do tej pory tego nie zauwazyl.


      • kontik_71 Re: A jakby tak wykorzystac ogranicznik wbudowany 05.11.08, 19:49
        Hehehe.. taaa samograniczanie sie polskich kierowcow.. umre ze
        smiechu..
        • nazimno Uwazaj, bo mnie wrzuca do pierdla za nieumyslne 06.11.08, 10:15
          spowodowanie smierci "niewinnego internauty"!
          Niech Najwyzszy da Ci duzo zdrowia (w moim interesie, oczywiscie)!
      • tomek854 Re: A jakby tak wykorzystac ogranicznik wbudowany 06.11.08, 20:25
        Ja używam, ale chciałbym, zeby i Ci co nie chcą musieli... Ale żeby to jakiś
        sens miało...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja