nazimno
06.11.08, 13:40
Postanowilem to przypomniec, to jest PLAGA na naszych drogach.
Kilka slow na temat ustawienia swiatel
w wiekszosci popularnych samochodow.
Kazdy jadac w nocy na drodze poza miastem
powinien zwrocic uwage na rozklad pola jasnego
(i cienia ) snopa swiatel mijania rzucanego
na droge przez nasz pojazd.
Swiatla sa asymetryczne, tzn. przy ruchu prawostronnym
prawa czesc pola oswietlanego przez swiatla
mijania siega dalej i wyzej, natomiast lewa "kladzie sie"
nizej, oswietla krotszy odcinek drogi.
Za kazdym razem w zaleznosci od rozkladu
pasazerow w samochodzie strefy te ulegaja pewnym
znieksztalceniom, co natychmiast powinnismy zauwazyc.
Mozemy to latwo skorygowac.
DO KOREKCJI kata podniesienia swiatel sluzy
pokretlo regulacyjne obecne w wiekszosci wspolczesnych
samochodow.
Aby NIE OSLEPIAC, nalezy je ustawic tak, aby
granica swiatla i cienia byla widoczna z lewej strony
na powierzchni drogi. To oznacza, ze snop swiatel
nie jest skierowany w oczy kierowcy nadjezdzajacego
z przeciwka. Swiatla mozemy sobie ustawic
pokretlem tak, aby siegaly one jak najdalej z lewej
strony pod warunkiem, ze snop swiatla konczy
sie widocznym obszarem cienia na drodze.
O prawidlowym wlozeniu zarowek oraz
ustawieniu samych reflektorow w gniazdach nadwozia
juz nie pisze, bo to jest oczywiste.
Wazne:
--------
jezeli zauwazysz, ze swiatla Twojego samochodu
sa mocno niestabilne, to prawdopodobnie jedna
z zarowek (albo obie) nie zostala prawidlowo wlozona
w gniazdo reflektora. Mogla sie tez obluzowac/puscic
lukowata sprezynka dociskowa unieruchamiajaca
zarowke w gniezdzie reflektora. Zarowka
sie po prostu "telepie" wewnatrz zamiast
siedziec grzecznie na swoim miejscu.
Mozna to latwo poprawic.
Pamietac trzeba, ze jesli rozklad obciazenia pojazdu
zmieni sie, to polozenie swiatel powinno byc przez nas
skorygowane wspomnianym pokretlem.
Jesien, bloto, zamazane szyby, a do tego oslepianie
sie swiatlami to powazna sprawa, nie o komfort
tu chodzi ale o podstawowe bezpieczenstwo.
Obserwujac rozklad swiatel mozemy od razu zorientowac sie,
ze cos jest nie w porzadku. Robmy to w swoim wlasnym
I INNYCH interesie. Oplaca sie nam. Inni nam sie tez
za to odwdziecza tym samym (oby) .