Mandat w Niemczech

29.11.08, 09:48
Witam
Mam pewien problem, ponieważ zostałem ukarany w Niemczech mandatem, nie
zapłaciłem natychmiast, dlatego został mi on wysłany do domu (taki żółty
dokument). Pojawił się natomiast problem, ponieważ chcę zapłacić ten mandat,
jednak nie ma na nim numeru konta, nie wiem gdzie mam go zapłacić.... Na
komisariacie w Polsce, czy może wysłać pieniądze do Niemiec (tylko na jakie
konto???) ? Jeśli ktoś spotkałby się z taką sytuacją, to bardzo proszę o radę
    • inguszetia_2006 Re: Mandat w Niemczech 29.11.08, 09:56
      prestigio1 napisał:

      > Witam
      > Mam pewien problem, ponieważ zostałem ukarany w Niemczech mandatem, nie
      > zapłaciłem natychmiast, dlatego został mi on wysłany do domu (taki żółty
      > dokument). Pojawił się natomiast problem, ponieważ chcę zapłacić ten mandat,
      > jednak nie ma na nim numeru konta, nie wiem gdzie mam go zapłacić.... Na
      > komisariacie w Polsce, czy może wysłać pieniądze do Niemiec (tylko na jakie
      > konto???) ? Jeśli ktoś spotkałby się z taką sytuacją, to bardzo proszę o radę
      Witam,
      Zameiluj do niemieckiej policji.
      Takie rozwiązanie jest chyba najlepsze.
      Podaj wszystkie swoje dane, by cię nie wykasowali jak spamera;-D
      Pzdr.
      Inguszetia
      • prestigio1 Re: Mandat w Niemczech 29.11.08, 10:07
        no tak, ale nawet nie mam maila do nich, na tym dokumencie nic nie ma :/
        • mentat5 Re: Mandat w Niemczech 29.11.08, 10:09
          www.bundespolizei.de/cln_109/nn_719704/DE/HomeGlobals/Service/Kontakt/kontakt__node.html?__nnn=true
          • rekrut1 Re: Mandat w Niemczech 29.11.08, 11:00
            Mam pytanie: ponieważ jestem urodzonym oportunistą, co się stanie
            jak prestigio1 nie zapłacił by tego mandatu? (dobrze wiedzieć).
            Pozdr.
            Pazdzioch
            • crannmer Prawdziwy oportunizm 29.11.08, 11:16
              rekrut1 napisał:

              > Mam pytanie: ponieważ jestem urodzonym oportunistą,

              Co prawda nie da sie wykluczyc, ze jestes rzeczywiscie oportunista, ale mam
              wrazenie, ze nie znasz znaczenia wyrazenia, ktore uzywasz. Bo gdybys znal, nie
              obnosilbys sie zapewne ze swoim oportunizmem na prawo i lewo.
              • rekrut1 Re: Prawdziwy oportunizm 29.11.08, 11:29
                Oportunista - osoba postępująca adekwatnie do zaistniałej sytuacji,
                warunków, mająca na celu odniesienie pewnych korzyści.
                Taką sytuacją(odniesienie korzyści) jest niewątpliwie nie zapłacenie
                mandatu.
                A co z tym nie zapłaceniem??
                Pomimo wszystko
                Pozdr.
                Pazdzioch
                • crannmer Re: Prawdziwy oportunizm 29.11.08, 11:58
                  rekrut1 napisał:

                  > Oportunista - osoba postępująca adekwatnie do zaistniałej sytuacji,
                  > warunków, mająca na celu odniesienie pewnych korzyści.

                  To bardzo oportunistyczna definicja oportunizmu :->

                  Wg slownika:
                  1. Oportunizm – postawa życiowa, która charakteryzuje się rezygnacją zasad
                  moralnych lub przekonań ideowych dla osiągnięcia doraźnych korzyści w życiu;
                  wybieranie zawsze tego co jest w danej sytuacji bezpieczne i korzystne;
                  wygodnictwo życiowe.

                  2. Oportunista – człowiek, bez stałych zasad, kierujący się w życiu doraźnymi
                  korzyściami. Omawiane słowo pochodzi z łaciny (opportunus) i oznacza:
                  przychylny, korzystny i wygodny.

                  Innymi slowy czlowiek za Gierka wstepujacy do PZPR, po 1989 wystepujacy z PZPR
                  (czy jak ich tam zwal skucesorow PZPR), za poprzedniej kadencji wstepujacy do
                  PiS a teraz wystepujacy z PiS i wstepujacy do PO to wlasnie wypisz wymaluj
                  oportunista.

                  Mialbym jeszcze mniej pochlebne przyklady i porownania, ale ich tu nie zamieszcze.

                  > Taką sytuacją(odniesienie korzyści) jest
                  > niewątpliwie nie zapłacenie mandatu.
                  > A co z tym nie zapłaceniem??

                  Jak powyzej i ponizej.
                  • mobile5 Re: Prawdziwy oportunizm 29.11.08, 13:09
                    > Innymi slowy czlowiek za Gierka wstepujacy do PZPR, po 1989 wystepujacy z PZPR
                    Balcerowicz, ikona przemian.
                    • crannmer Z polprawdy do g.prawdy 29.11.08, 14:00
                      mobile5 napisał:

                      > > Innymi slowy czlowiek za Gierka wstepujacy
                      > > do PZPR, po 1989 wystepujacy z PZPR

                      > Balcerowicz, ikona przemian.

                      Piekny przyklad, jak z polprawd tworzy sie g.prawde.
                      Balcerowicz wystapil z PZPR nie po 1989 r. (czyli w okresie zupelnej bezsilnosci
                      tej organizacji i zera konsekwencji), lecz za czasu wojennego - czyli w apogeum
                      jej wladzy i w okresie maksymalnych potencjalnych konsekwencji takich poczynan.
    • crannmer Re: Mandat w Niemczech 29.11.08, 11:14
      prestigio1 napisał:

      > Witam
      > Mam pewien problem, ponieważ zostałem ukarany w Niemczech mandatem, nie
      > zapłaciłem natychmiast, dlatego został mi on wysłany do domu (taki żółty
      > dokument).

      Jesli to jest mandat, to tam poza suma do zaplaty jest definitywnie rowniez
      numer konta i banku.

      Jesli nie znasz dobrze niemieckiego, to zainwestuj najpierw w tlumacza. A jesli
      pismo jest nie panstwowe, lecz z prywatnej firmy inkasso, to moga sie wypchac.
      • prestigio1 Re: Mandat w Niemczech 29.11.08, 11:28
        Przetłumaczyłem to sobie, to jest raczej na pewno dokument urzędowy i na pewno
        nie ma tam ani banku ani numeru konta.....
        • crannmer Re: Mandat w Niemczech 29.11.08, 12:00
          prestigio1 napisał:

          > Przetłumaczyłem to sobie, to jest raczej
          > na pewno dokument urzędowy i na pewno
          > nie ma tam ani banku ani numeru konta.....

          No to nie jest mandat. Albo zgubiles blankiet do przekazu.
          Zrob zdjecie, zaczern pola z nazwiskiem i adresem i wstaw czytelnie w jakis
          imageshack, to pogadamy.
          • rekrut1 Re: Mandat w Niemczech 29.11.08, 16:23
            crannmer-udowodniłeś że umiesz czytać(nawet słownik),witam w
            klubie,a co z niepłaceniem mandatu?
            Pazdzioch.
    • prestigio1 Re: Mandat w Niemczech 29.11.08, 17:25
      tutaj wkleiłem to co dostałem, mam nadzieję, że to pomoże rozwiązać mój problem
      img171.imageshack.us/img171/3145/12tv1.jpg
      • crannmer Odwroc kartke 29.11.08, 17:37
        prestigio1 napisał:

        > tutaj wkleiłem to co dostałem, mam nadzieję,
        > że to pomoże rozwiązać mój problem

        Ostatnia linijka na dole:
        "Pouczenie o mozliwosciach odwolania na drugiej stronie jest czescia tej
        decyzji. Dalsze wskazowki i wezwanie do zaplaty na drugiej stronie."

        Wiec obroc ta kartke i przeczytaj tekst po drugiej stronie.

        BTW dostales trzy punkty.
        • prestigio1 Re: Odwroc kartke 29.11.08, 17:38
          akurat to, że dostałem 3 pkt to wiem :)
        • prestigio1 Re: Odwroc kartke 29.11.08, 17:44
          a na drugiej stronie jest to
          img147.imageshack.us/img147/4088/13so6.jpg
          • jorn Re: Odwroc kartke 29.11.08, 23:11
            Napisali tam, żeby zapłacić na podane konto. Czegoś tu więc brakuje. Albo zgubiłeś jeszcze jedna kartkę, albo zapomnieli jej dołączyć.

            Zamejlowac możesz tu: post@ldc.sachsen.de
            • crannmer Re: Odwroc kartke 01.12.08, 12:26
              jorn napisał:

              > Napisali tam, żeby zapłacić na podane konto. Czegoś tu więc brakuje. Albo zgubi
              > łeś jeszcze jedna kartkę, albo zapomnieli jej dołączyć.

              Tak jest.
    • zalogowany.cookie Re: Mandat w Niemczech 30.11.08, 23:24
      I tak to, na załączonym obrazku, rozwiewa się mit o tym, że Niemcy nie wysyłają
      mandatów do Polski...

      A swoją drogą, żeby na A4 w enerdowie jechać na ograniczeniu 80 ponad 110 (bo
      odciągnęli tolerancję, czyli zmierzyli jakieś 115), to trzeba mieć mocne nerwy
      albo błogą nieświadomość.

      Zwróć na przyszłość uwagę na to, ile jadą tubylcy - zdziwisz się, ale nikt
      (prawie) nie przekracza o więcej niż 20. Bo za udowodnione ponad 30 jest 1
      miesiąc Fahrverbot.
      • jureek Re: Mandat w Niemczech 01.12.08, 00:01
        zalogowany.cookie napisał:

        > Zwróć na przyszłość uwagę na to, ile jadą tubylcy - zdziwisz się, ale nikt
        > (prawie) nie przekracza o więcej niż 20. Bo za udowodnione ponad 30 jest 1
        > miesiąc Fahrverbot.

        To, co napisałeś dotyczy terenu zabudowanego, czyli raczej autostrady. Żeby na
        autostradzie zarobić odebranie prawka na miesiąc, trzeba przekroczyć dozwoloną
        prędkość o co najmniej 40 km/h (no chyba, że jest się recydywą, wtedy ta granica
        jest niższa chyba).
        Jura
      • crannmer Re: Mandat w Niemczech 01.12.08, 12:25
        zalogowany.cookie napisał:

        > I tak to, na załączonym obrazku, rozwiewa
        > się mit o tym, że Niemcy nie wysyłają
        > mandatów do Polski...

        AFIK to sa odosobnione przypadki.
        No i moga wyslac. Ale z egzekucja moga miec problem. Jesli osoba obciazona
        wypnie sie, moga jej zrobic kesim dopiero przy ponownym jej wjezdzie na
        terytorium Niemiec.

        > A swoją drogą, żeby na A4 w enerdowie jechać na ograniczeniu 80 ponad 110 (bo
        > odciągnęli tolerancję, czyli zmierzyli jakieś 115), to trzeba mieć mocne nerwy
        > albo błogą nieświadomość.

        Albo byc wkurzonym nieuzasadnionym ograniczeniem np. przed albo przy robotach
        drogowych.

        > Zwróć na przyszłość uwagę na to, ile jadą tubylcy - zdziwisz się, ale nikt
        > (prawie) nie przekracza o więcej niż 20. Bo za udowodnione ponad 30 jest 1
        > miesiąc Fahrverbot.

        A od kiedy autostrada zalicza sie do terenu zabudowanego?
    • edek40 Re: Mandat w Niemczech 01.12.08, 12:01
      Spotkalem sie z podobna sytuacja. Znajomy przekroczyl "tonaz" prawa jazdy i
      zostal shaltowany na przejciu granicznym w czasie odprawy (zanim zlikwidowali
      granice). Rowniez dostal mandat i to wystawiony przez sad w Poczdamie. Wprawdzie
      byl tam jakis numer konta, ale absolutnie nie mozna bylo na ten numer wyslac
      pieniedzy. Dochodzenie ujawnilo fakt taki, ze podany numer byl juz nieaktualny
      od wielu lat!!! To tak, jakby probowac przelac w Polsce pieniadze na rachunek
      PKO skladajacy sie z kilkunastu cyfr, a nie na dzis obowiazujacy
      dwudziestoszescio cyfrowy NRB. System po prostu nie przyjmie takiego przelewu.

      Dosc dlugo szukal mozliwosci przelania pieniedzy. W koncu uderzyl do ambasady
      Niemiec i ci w jego imieniu ustalili numer konta sadu. Dodali od siebie, ze
      najwyrazniej sad dysponowal starymi drukami, ktore z oszczednosci upychal po
      zagranicy. Dodali rowniez, ze bardzo dobrze iz moj znajomy ustalil numer konta,
      bo przy kolejnej probie przekroczenia granicy zapewne zostalby aresztowany w
      celu odsiedzenia wyroku.

      Opisana sytualcja miala miejsce juz po naszym wejsciu do UE, choc niedlugo po nim.
      • crannmer Re: Mandat w Niemczech 01.12.08, 12:34
        > Dodali rowniez, ze bardzo dobrze iz
        > moj znajomy ustalil numer konta,
        > bo przy kolejnej probie przekroczenia
        > granicy zapewne zostalby aresztowany w
        > celu odsiedzenia wyroku.

        O ile
        1. znajomy zostalby skontrolowany przez policje
        i
        2. policjantom chcialoby sie zajzec do rejestru sciganych
        i
        3. nie minely jeszcze trzy lata od uprawomocnienia sie decyzji o mandacie.
        • edek40 Re: Mandat w Niemczech 01.12.08, 12:55
          > 1. znajomy zostalby skontrolowany przez policje

          Nie mam pojecia jakie dane wyskakiwaly pogranicznikom po zeskanowaniu paszportu.
          Kto wie czy nie bylo tam adnotacji o nieuiszczonych mandatach. Policja wiec
          mogla okazac sie zbedna.

          Przypominam, ze wtedy jeszcze istnialy kontrole graniczne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja