shp80 05.12.08, 17:22 www.telewizja.radom.pl/?str=2&nID=4569&PHPSESSID=bfc81474ff4fce4278d4a09bf83807a6 A jaki jest sposób waadzy na poprawę bezpieczeństwa w tym sektorze? Rozdaje pieszym kamizelki i odblaski.. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
emes-nju Re: "Aż w 13% winni są piesi" 05.12.08, 17:47 Nie wiem skad ta cyfra. Mi kiedys wyszlo, ze ok. polowy zdarzen z pieszymi, to wina pieszych. Albo pomylilem sie porownujac dane z wielu tabelek (Tiges tez chyba podaje taka kwote) albo te 13% dotyczy tylko wypadkow smiertelnych. I na koniec - nieoswietlony, na czarno ubrany pieszy idacy nieprawidlowa strona nieoswietlonej drogi moze byc uznany za niewinnego jezeli potracajacemu go kierowcy uda sie udowodnic przekroczenie predkosci (o tyle bez sensu i niesprawiedliwe, ze nieoswietlonego pieszego widzimy z takiej odleglosci, ze nawet 40 km/h nie daje gwarancji unikniecia wypadku). Zaslyszane w TV z ust jakiegos policjanta. Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: "Aż w 13% winni są piesi" 05.12.08, 18:38 tak wychodzi .. wypadki z pieszymi to fifty-fifty Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: "Aż w 13% winni są piesi" 06.12.08, 00:34 tiges_wiz napisał: > tak wychodzi .. wypadki z pieszymi to fifty-fifty Z raportu który sam wkleiłeś wychodzi że w 2007 roku doszło do 38434 wypadków w których winnym był kierujący i do 6912 w których winnym był pieszy . Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: "Aż w 13% winni są piesi" 06.12.08, 08:37 tylko ze ja nie mowilem o wszystkich wypadkach a wypadkach z pieszymi... a teraz czytaj ze zrozumieniem ... postaraj sie .. prawda ze spowodowali 13.9% WSZYSTKICH wypadko, ale to troche zaciemnia obraz bo tu sa takze wypadki w ktorycg nie brali udzualu jak wjechanie auta w drzewo czy zderzenie boczne pojazdow .. byli sprawcami prawie 50% wypadkow ze SWOIM udzialem ... czyli: najechanie na pieszego 15000 sprawcami - 6900 czy to jest jasne ci jeszcze kredkami narysowac? Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: "Aż w 13% winni są piesi" 06.12.08, 10:38 tiges_wiz napisał: > tylko ze ja nie mowilem o wszystkich wypadkach a wypadkach z pieszymi... a tera > z > czytaj ze zrozumieniem ... postaraj sie .. > > prawda ze spowodowali 13.9% WSZYSTKICH wypadko, ale to troche zaciemnia obraz b > o > tu sa takze wypadki w ktorycg nie brali udzualu jak wjechanie auta w drzewo czy > zderzenie boczne pojazdow .. > > byli sprawcami prawie 50% wypadkow ze SWOIM udzialem ... > czyli: najechanie na pieszego 15000 > sprawcami - 6900 > > czy to jest jasne ci jeszcze kredkami narysowac? No to może ja Tobie to narysuje bo widze żeś niedowidzący : "Piesi są najbardziej zagrożoną kategorią uczestników ruchu. Prawdą jest jednak i to, że sami piesi swoim zachowaniem często powodują duże zagrożenie. W omawianym roku spowodowali oni 13,9% zdarzeń z ofiarami w ludziach." 37,7% to najechanie na pieszego . Wszystkich wypadków z pieszymi było ok 7000 ale ok. 3000 to nieustąpienie pierwszeńtwa pieszemu a 2300 to nieprawidłowe przejeżdżanie przejść dla pieszych . Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: "Aż w 13% winni są piesi" 06.12.08, 11:17 to ciekawe ... wszystkich niby bylo 7000, a samo najechanie na pieszego to 15000 zdarzen .... to ze jestes tworcom alternatywnej fizyki to wiem .. ale widze ze i matematyka twoja jest jakas alternatywna .. no chyba ze 8000 najechan na pieszych bylo bez pieszych ... chyna ze madry habudzik wymyslil, ze wypadki z winy pieszych to wszystkie zdarzenia z pieszymi .. hehehe ale jak chciales kredkami to masz: z winy kierowcy: 3000 to nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu 2300 to nieprawidłowe przejeżdżanie przejść dla pieszyc z winy pieszego: nieostrozne wejscie na jezdnie przed pojazdem 3900 nieostrozne wejscie na jezdnie zza pojazdu 700 przekroczenie jezdni w miejscu niedozwolonym 820 stanie na jezdni, lezenie 400 (taki nasz lokalny koloryt) wejscie na czerwonym 560 to jak z twoja matematyka? Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: "Aż w 13% winni są piesi" 06.12.08, 15:10 Stary , to jest Twoja matematyka i Twój raport . Tylko 1100 wypadków ze skutkiem śmiertelnym było spowodowanych winą pieszego a prawie 2000 zgonów spowodowanych było przez najechanie na pieszego . No chyba że w innym możliwym u Ciebie scenariuszu to piesi najeżdżają na pojazdy . Nawet domyślam się że kierujący pojazdem na gołoledzi , wpada w poślizg i wjeżdża na przystanek bo nie dostosował prędkości do warunków na drodze czyli inna jeszcze kwalifikacja wypadku . Nie ma to nic wspólnego z nieustąpieniem pieszemu pierwszeństwa i nie ma to nic wspólnego ze złym przejechaniem po zebrze ale pieszy nie żyje . Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: "Aż w 13% winni są piesi" 06.12.08, 15:34 widzisz ... bo rodzaj wypadku to jest cos innego niz sprawca .. przy najechaniu na pieszego winnym moze byc albo kierowca albo pieszy. > Tylko 1100 wypadków ze skutkiem śmiertelnym było spowodowanych winą pieszego a > prawie 2000 zgonów spowodowanych było przez najechanie na pieszego . 1100/2000 to nawet wiecej niz 50% z fizyka jest problem, z matematyka problem i nawet z czytaniem ze zrozumieniem jest problem ... jest tez inne wytlumaczenie tych problemow .. ty po prostu lubisz flamowac .. Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: "Aż w 13% winni są piesi" 06.12.08, 19:15 tiges_wiz napisał: > widzisz ... bo rodzaj wypadku to jest cos innego niz sprawca .. > przy najechaniu na pieszego winnym moze byc albo kierowca albo pieszy. Ale gdy kierowca wjedzie na przystanek bo niedostosował prędkości do warunków t o w tej tablei znajdzie się na 1 miejscu czyli winny kierowca za niedostosowanie . Natomiast jak potrąci pieszego na pasach to winny kierowca ale wymuszenia pierwszeństwa na pasach . I znajdzie się w tabeli w miejscu : winny kieroca njaechania lub wymuszenia . > > Tylko 1100 wypadków ze skutkiem śmiertelnym było spowodowanych winą piesz > ego a > > prawie 2000 zgonów spowodowanych było przez najechanie na pieszego . > > 1100/2000 > to nawet wiecej niz 50% Tzn fifty fifty? > z fizyka jest problem, z matematyka problem i nawet z czytaniem ze zrozumieniem > jest problem ... > > jest tez inne wytlumaczenie tych problemow .. ty po prostu lubisz flamowac .. > Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: "Aż w 13% winni są piesi" 06.12.08, 00:36 emes-nju napisał: > Nie wiem skad ta cyfra. Z raportu policyjnego który wkleił Tiges . A może to nie on , nie wiem > Mi kiedys wyszlo, ze ok. polowy zdarzen z pieszymi, to wina > pieszych. Ciężko żeby Tobie wyszło coś innego niż to że kierowcy sa świętymi . To cała reszta odpowiada za wszystko i to włącznie z gradobiciem i kokluszem . Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: "Aż w 13% winni są piesi" 06.12.08, 00:39 emes-nju napisał: > I na koniec - nieoswietlony, na czarno ubrany pieszy idacy > nieprawidlowa strona nieoswietlonej drogi moze byc uznany za > niewinnego jezeli potracajacemu go kierowcy uda sie udowodnic > przekroczenie predkosci I na początek - takie wypadki należą do rzadkości - to też z raportu policji . Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Re: "Aż w 13% winni są piesi" 06.12.08, 21:55 emes-nju napisał: > Zaslyszane w TV z ust > jakiegos policjanta. Jeśli rzecz się działa na obszarze zabudowanym lub przekroczenie było bardzo duże, to może. Choć oczywiście w każdym przypadku może się znaleźć oskarżyciel posiłkowy, który z własnego pomyślunku lub podpuszczany przez adwokata będzie się żalił na kolejne umorzenia, a od wyroku uniewinniającego wniesie rewizję, i kierowca będzie latami udowadniał, że nie jest wielbłądem... Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: "Aż w 13% winni są piesi" 08.12.08, 10:23 a_weasley napisał: > emes-nju napisał: > > > Zaslyszane w TV z ust > > jakiegos policjanta. > > Jeśli rzecz się działa na obszarze zabudowanym lub przekroczenie > było bardzo duże, to może. Jezeli sprawa dotyczy zabicia kogos na jezdni, to nieslusznie posadzany kierowca z cala pewnoscia bedzie sie bil do krwi ostatniej. Natomiast nie jest to takie pewne w wypadku niegroznego potracenia, po ktorym winny kolizji najpierw wstaje i otrzepuje sie, a potem dzwoni na policje. W takim przypadku sensownosc bicia sie z krzywdzacym werdyktem "wasatego" (a ten wiedzac, ze praktycznie kazdy jedzie za szybko, niewiele ryzykuje piszac "nadmierna") jest zadna... Nie ma nawet szans na wydebienie zwrotu kosztow naprawy auta... Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: "Aż w 13% winni są piesi" 03.02.09, 10:50 emes-nju napisał: > Nie wiem skad ta cyfra. Z postępów socjalizmu, prowadzących do zaostrzania się walki klas. Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: "Aż w 13% winni są piesi" 08.12.08, 10:47 Witam, "Nieostrożne wejście na jezdnię zza pojazdu" - tutaj liczba jest względnie mała. Zawdzięczamy to refleksowi - mistrzowskiemu refleksowi kierowców. Codziennie na Wałbrzyskiej obserwuję jak piesi wyskakują zza pojazdów i kierowcy hamują jak ta lala. Nie widziałam ani jednego wypadku w tym miejscu, a piesi zachowują się jakby im ktoś resztki rozumu odebrał. Chowają się za autobusem, po czym wychodzą wprost pod pędzące auto. Trzeba mieć zimną krew, by ich nie przejechać i mistrzowski refleks(sic!). Polscy kierowcy jeżdżą naprawdę dobrze. Pzdr. Inguszetia Odpowiedz Link Zgłoś
kckk I ja poprosze o rozwage, wszystkich bez wyjatkow 03.02.09, 10:25 "Apelujemy do wszystkich uczestników ruchu drogowego czyli do kierowców, pieszych, rowerzystów, motorowerzystów, motocyklistów. Szanowni państwo: więcej uwagi i rozwagi – mówi komendant Parfieniuk" Czyli jak to mowia: SPIESZ SIE POWOLI Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: I ja poprosze o rozwage, wszystkich bez wyjat 03.02.09, 10:44 > "Apelujemy do wszystkich uczestników ruchu drogowego czyli do kierowców, > pieszych, rowerzystów, motorowerzystów, motocyklistów. Szanowni państwo: więcej > uwagi i rozwagi – mówi komendant Parfieniuk" > > Czyli jak to mowia: SPIESZ SIE POWOLI A apel powinien dotyczyc wszystkich uczestnikow ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
kckk Re: I ja poprosze o rozwage, wszystkich bez wyjat 03.02.09, 10:55 Wiesz, moim zdaniem kazdy czlowiek jakkolwiek poruszajacy sie po drogach raz w tygodniu powinien przejsc przymusowy trening umyslu w formie relacji z "makabrycznych" wypadkow. Zaloze sie, ze podswiadomosc takiej osoby bardzo szybko przelozy sie na czestszy efekt zadzialania wyobrazni w decydujacym momencie. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: I ja poprosze o rozwage, wszystkich bez wyjat 03.02.09, 11:27 > Wiesz, moim zdaniem kazdy czlowiek jakkolwiek poruszajacy sie po drogach raz w > tygodniu Po wielu latach za kierownica naprawde nie musze odbywac takich treningow. Wystarczy co widzialem i o czym slyszalem. Nalezaloby jednak takie treningi przeprowadzac na kursach na prawo jazdy. Na przyklad zamiast nauki parkowania coi do milimetra. Moze nawet wystarczyloby troszke czasu, aby wyjechac z delikwentem na jakias miedzynarodowa droge lokalna? Odpowiedz Link Zgłoś
staszek585 Re: I ja poprosze o rozwage, wszystkich bez wyjat 03.02.09, 20:02 Statystyka rzecz piękna, sami wyjaśniliście, że można z niej wyczytać to co się chce. Na kursach prawa jazdy nikt nie uczy parkowania co do milimetra. Coś się wypowiadającemu pomyliło, ale napisał co wiedział. Ciekawe byłoby natomiast przeczytanie jakie obowiązki ma kierowca zbliżający się do przejścia dla pieszych (przejazdu dla rowerzystów). Zacytuję Rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych: § 47. 1. Znak D-6 "przejście dla pieszych" oznacza miejsce przeznaczone do przechodzenia pieszych w poprzek drogi. 2. Znak D-6a "przejazd dla rowerzystów" oznacza miejsce przeznaczone do przejeżdżania rowerzystów w poprzek drogi. 3. Znak D-6b "przejście dla pieszych i przejazd dla rowerzystów" oznacza występujące obok siebie miejsca, o których mowa w ust. 1 i 2. 4. Kierujący pojazdem zbliżający się do miejsca oznaczonego znakiem D-6, D-6a albo D-6b jest obowiązany zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszych lub rowerzystów znajdujących się w tych miejscach lub na nie wchodzących lub wjeżdżających. Ciekawi mnie komentarz, dokładnie do punktu 4. Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: I ja poprosze o rozwage, wszystkich bez wyjat 03.02.09, 13:39 edek40 napisał: > A apel powinien dotyczyc wszystkich uczestnikow ruchu. Oczywiście w miarę możliwości bo apel ten nie może silom i godnościom osobistom dotyczyć tych do których z przyczyn niezależnych od nich nie dociera . Odpowiedz Link Zgłoś
pani.misiaczkowa Re: "Aż w 13% winni są piesi" 09.02.09, 12:04 A ja swego czasu jeżdżąc trasą Janki-Reguły byłam bardzo mile zaskoczona panującą tam sytuacją. Piesi chodzili albo w kamizelkach, albo z latarkami w rękach, rowerzyści mieli kamizelki. Czyli jak się chce to można. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: "Aż w 13% winni są piesi" 09.02.09, 12:14 > A ja swego czasu jeżdżąc trasą Janki-Reguły byłam bardzo mile > zaskoczona panującą tam sytuacją. Piesi chodzili albo w kamizelkach, > albo z latarkami w rękach, rowerzyści mieli kamizelki. Czyli jak się > chce to można. Najprawdopodobniej bowiem ilosc wszelkiego rodzaju "zajsc" drogowych byla tak wielka, ze dotykala nieomal wszystkich mieszkancow okolicy. Zaczeli sie wiec bac i to baaaaardzo dobrze. Gorzej jest tam, gdzie ruch jest mniejszy. Tu nie ma nawet namiastki myslenia co (i po co) mozna zrobic w kwestii wlasnego bezpieczenstwa. Oczywiscie poza pilowanie pyska na zebraniach, ze trzeba ograniczyc w danym rejonie predkosc Odpowiedz Link Zgłoś