Dodaj do ulubionych

Policjant kierujący ruchem.

17.12.08, 17:50
A właściwie nawet dwóch. Miałem dziś taką nietypową dość sytuację. Jechałem
sobie rowerem przez spore skrzyżowanie - krzyżujące się dwie drogi
dwujezdniowe (Bukowska - Polska/Bułgarska w Poznaniu). (Jechałem nie jezdnią a
drogą rowerową obok). Na skrzyżowaniu nie działały światła a do przejechania 2
jezdnie - na szczęście (albo i nie jak się okazało) ruchem kieruje policja.
Oczywiście ruchem samochodów - inni użytkownicy nie istnieli. Pierwszą jezdnię
przejechałem "na czerwonym" bo inteligentnie z mojego kierunku (z którego
jechałem) puszczamy był jednocześnie ruch prosto i prawo (czyli przecinający
moją drogę), a potem już jechali z innych kierunków. Utknąłem na środku między
jezdniami w końcu policjant zatrzymuje ruch z mojej prawej, więc wjeżdżam -
grzecznie jeszcze poprosiłem pana z busa, żeby się przesunął bo zajął cały
przejazd rowerowy i pasy i nie mogłem go ominąć. W tym momencie podleciał do
mnie policjant i zaczął mnie szarpać grożąc mandatem 500zł za przejazd na
czerwonym (przypominam - chwilę wcześniej zatrzymał ruch na drodze którą
przejeżdżałem). Dodatkowo zagroził mi mandatem za to, że przejeżdżałem zamiast
przeprowadzać rower (na przejeździe rowerowym!!!!!)
Czyja racja moja? Czy ja jestem jakiś ułomny i przepisów nie znam??
Obserwuj wątek
    • apache5 Re: Policjant kierujący ruchem. 17.12.08, 18:02
      Nie przewidzieli ruchu rowerów w grudniu, ha, ha. A na poważnie to myślę że
      policjanci są u was w stanie wyższej konieczności. Jak nie przepchają ruchu
      pojazdów to całe miasto staje na rondach, a wtedy i rowerzysta nigdzie nie
      dojedzie. Jako przyjezdny jechałem do M-1, w tym przez Wartę (55 min),
      przejechałem zjazd w prawo (nie oznakowany do M-1) a zawracanie to miałem w
      Kurniku, zgodnie z przepisami. A co tam jeden rower !!!
      • simon921 Re: Policjant kierujący ruchem. 17.12.08, 18:13
        Akurat ja bym sobie z przejazdem bezkolizyjnie poradził - gość z busa nie robił
        problemów - nie wiem co się policjant czepił.
        A jak ruch stanie to rower akurat jako jedyny przejedzie;)

        PS. Następnym razem jak nie skręcisz do M1 możesz zrobić nawrotkę na
        autostradzie - zjeżdżasz na dół i przejeżdżasz pod wiaduktem i wjeżdżasz pod
        górę - tam się tak da;)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka