Dodaj do ulubionych

Tak to właśnie jest

14.04.09, 20:28
moto.onet.pl/4845742,32,4,filmy.html?node=32
Obserwuj wątek
    • jureek Re: Tak to właśnie jest 14.04.09, 21:12
      Tragedia. Te teksty policjantów, ta ich mentalność - gadali se jak pirat z
      piratem. A komentarz to już durnota nad durnotami. Ten program nie promuje
      bezpieczeństwa na drodze, tylko zabawę w kotka i myszkę.
      Jura
      • prof.derduch Re: Tak to właśnie jest 14.04.09, 21:28
        jureek napisał:

        > Tragedia. Te teksty policjantów, ta ich mentalność - gadali se jak pirat z
        > piratem.

        A co, mieli go zastrzelić? Powiedzmy sobie jasno, wobec właściciela M5 są nikim,
        ziobrem po prostu. Sa mili bo wiadomo że jak następny raz go drapną bez asysty
        TVN to przytula pare groszy, to IMHO nie ulega wątpliwości. A myślisz że jak ja
        mam z psami? Jak mnie złapią to sobie pożartujemy, pośmiejemy i nigdy nie
        dostaję punktów, zawsze kończy się "na pouczeniu" :-)))) A teraz, jak nie będzie
        punktów za fotoradary to takie ludziki jak ja i ten Pan od M5 będą dopiero miały
        bal :-)))
        Życia nie zmienisz. Tyle że się bardziej zgryźliwy staniesz z wiekiem hahahahaha
        • jureek Re: Tak to właśnie jest 14.04.09, 21:52
          prof.derduch napisała:

          > dostaję punktów, zawsze kończy się "na pouczeniu" :-)))) A teraz, jak nie będzi
          > e
          > punktów za fotoradary to takie ludziki jak ja i ten Pan od M5 będą dopiero miał
          > y
          > bal :-)))

          Pisałem o tym nie raz na forum, że nowe ustawa daje możliwość wykupienia czegoś
          w rodzaju licencji na szybką jazdę.

          > Życia nie zmienisz. Tyle że się bardziej zgryźliwy staniesz z wiekiem hahahahah
          > a

          Nie jestem aż tak naiwny, żebym wyobrażał sobie, że moje pisanie na forum może
          coś zmienić. Piszę po to, żeby wyrazić swoją opinię. Bo chyba po to między
          innymi jest forum.
          Jura
          • prof.derduch Re: Tak to właśnie jest 14.04.09, 22:20
            jureek napisał:

            > Nie jestem aż tak naiwny, żebym wyobrażał sobie, że moje pisanie na forum może
            > coś zmienić. Piszę po to, żeby wyrazić swoją opinię. Bo chyba po to między
            > innymi jest forum.

            No to Ci zazdroszczę! Ja mimo wszystko jestem debilnym idealistą i ciągle mam
            nadzieje że kiedyś będzie w Polsce jak w cywilizowanym kraju.
            Wiesz co mi się marzy? Pewnego dnia wywali ktoś na zbity ryj drogówkę, kretynów
            od znakologii i szkolenia kierowców, a w zamian sprowadzi się zastępców z
            Niemiec i Austrii.
            Koszty pokryją z potencjalnych zysków Ubezpieczalnie.

            Wiem, głupi jestem i naiwny.
            • tomek854 Re: Tak to właśnie jest 14.04.09, 23:29
              Poki bedziesz jezdzil za szybko, a potem "podsmiechiwal sie" z policjantami i
              odjezdzal z pouczeniem, to nie bedzie normalnie.

              Normalnie bedzie, jak bedziesz jezdzil przepisowo a CZASEM jak pojedziesz za
              szybko i Cie zlapia to zaplacisz taki mandat, ze Ci sie wszystkiego odechce.

              Wbrew pozorom nie chodzi mi tu o finanse, a o Twoje podejscie: chwalisz sie
              lamaniem prawa oraz tym, ze potrafisz sie wymigac od konsekwencji. To jakim
              cudem ma byc normalnie? Nie moze byc tak, ze wszyscy inni beda mieli normalnie,
              a Ty jak zwykle, bo wszyscy tak mysla i dlatego jest tak do dupy :-)
          • tiges_wiz Re: Tak to właśnie jest 14.04.09, 22:32
            oni musza miec jakas tajna istrukcje zatrzymaywania ..
            ciagle to samo:
            a dlaczego tak szybko? punkciki pan posiada?
        • inguszetia_2006 Re: Tak to właśnie jest 14.04.09, 22:00
          prof.derduch napisała:

          > jureek napisał:
          >
          > > Tragedia. Te teksty policjantów, ta ich mentalność - gadali se
          jak pirat
          > z
          > > piratem.
          >
          > A co, mieli go zastrzelić? Powiedzmy sobie jasno, wobec
          właściciela M5 są nikim
          > ,
          > ziobrem po prostu. Sa mili bo wiadomo że jak następny raz go
          drapną bez asysty
          > TVN to przytula pare groszy, to IMHO nie ulega wątpliwości. A
          myślisz że jak ja
          > mam z psami? Jak mnie złapią to sobie pożartujemy, pośmiejemy i
          nigdy nie
          > dostaję punktów, zawsze kończy się "na pouczeniu" :-)))) A teraz,
          jak nie będzi
          > e
          > punktów za fotoradary to takie ludziki jak ja i ten Pan od M5 będą
          dopiero miał
          > y
          > bal :-)))
          > Życia nie zmienisz. Tyle że się bardziej zgryźliwy staniesz z
          wiekiem hahahahah
          > a
          >
          >
          Witam,
          Nie będzie żadnego balu. Będzie potańcówka w remizie i w dodatku
          extra płatna.
          Pzdr.
          Inguszetia
    • inguszetia_2006 Re: Tak to właśnie jest 14.04.09, 21:20
      Witam,
      Ale co jest "właśnie tak"?
      Właśnie na Wirażowej jest kawał dobrego asfaltu, gdzie bezpiecznie
      można jechać conajmniej 80-tką.
      Niech się pazeroty ustawią na skrzyżowaniu Poleczki z Puławską.
      No tak, ale tam trzeba będzie pisać, pisać,a tu... nadmierna i już.
      Z jednej strony lotnisko, z drugiej hałdy piasku, bo budują
      autostradę,ale to przecież "miasto". Jeżdżę tamtędy codziennie i
      widzę, że stoją jak te sępy przy Wirażowej, a na dużym skrzyżowaniu
      cyrki odchodzą i nikogo nie ma.
      Pzdr.
      Inguszetia
      • dipolzg Re: Tak to właśnie jest 14.04.09, 21:38
        Abstrahując od stanu nawierzchni i zasadności ograniczenia.

        Właśnie tak:
        - policjant robi z siebie pajaca, cieszy się jak dziecko z faktu złapania m5 i
        właściwie jest mu bardzo przykro, że dać 10 punktów i 500zł za !3-krotne!
        przekroczenie prędkości. Żenada. Gdyby nie było kamer, może Pan policjant
        zredukowałby kilka punktów za przejażdżkę albo w ogóle zapomniał o sprawie?
        Mogliby jeszcze kawkę serwować...

        - mandaty bolą tylko biedniejszych
        • dipolzg Re: Tak to właśnie jest 14.04.09, 21:40
          P.S. Może jakaś premia dla policjanta za złapanie 500-konnego auta??
    • jureek Re: Tak to właśnie jest 14.04.09, 21:48
      Przypomniał mi się filmik, jak chłoptasie z prewencji złapali jakiegoś kibola i
      coś tam mu kazali marszczyć. Tak samo na tamtym filmie, jak i na tym widać
      wyraźnie, że policjanci mają dokładnie tę samą mentalność, jak ci, których mają
      ścigać.
      Jura
    • karw123 Re: Tak to właśnie jest 14.04.09, 23:13
      To by można się w ogóle zastanawiać, po co komu 500KM pod maską, skoro trasy w
      PL, gdzie można więcej niż 90 to pewnie na palcach jednej ręki można zliczyć.

      Generalnie to jest tak, że służby ścigania powinny na tyle skutecznie działać,
      aby takiego kolesie zniechęcić do jeżdżenia 150 w mieście. Jeśliby tylko
      przekroczenie prędkości o 60km/h dawało 5% szansy na mandat a nie 0.005% tak jak
      to jest teraz, to z pewnością koleś by nie kozaczył zbyt długo.
      • tiges_wiz Re: Tak to właśnie jest 14.04.09, 23:28
        wyobraz sobie. ze sa normalne kraje, gdzie za tanie pieniadze mozna pojechac na tor.
        a wiesz jak fajnie sie czyms takim wyprzedza? im mniej czasu na lewym pasie tym
        lepiej.
      • tomek854 Re: Tak to właśnie jest 14.04.09, 23:31
        WŁAŚNIE W POLSCE takie auto jest potrzebne.

        Ja mam silnik 1.6 w primerze, 75 koni, dość żwawe jak na takiego pierdziszonka i
        mi spokojnie wystarcza do jazdy. Jeżdżę sobie po UK, jeżdżę sobie po Francji,
        Beneluksie, Niemczech i jest spoko. Dopiero w Polsce zaczyna się problem, bo w
        Polsce CO CHWILA trzeba wyprzedzać.
        • 0rwell Re: Tak to właśnie jest 16.04.09, 14:55
          > WŁAŚNIE W POLSCE takie auto jest potrzebne.
          >
          > Ja mam silnik 1.6 w primerze, 75 koni, dość żwawe jak na takiego
          pierdziszonka
          > i
          > mi spokojnie wystarcza do jazdy. Jeżdżę sobie po UK, jeżdżę sobie
          po Francji,
          > Beneluksie, Niemczech i jest spoko. Dopiero w Polsce zaczyna się
          problem, bo w
          > Polsce CO CHWILA trzeba wyprzedzać

          Nissan Primera - samochód z pięciobiegową skrzynią biegów (jak
          przypuszczam ale to nie ma dużego znaczenia) który bez problemu
          osiąga i pozwala podrózowac z typowymi dopuszczalnymi prędkościami
          (90/100/110). Gdybys napisał że zamiast malucha przydałoby się miec
          opisanego nissana, to jeszcze bym zrozumiał.
          Mógłbyś szerzej opisac na czym polega twój problem w tym
          wyprzedzaniu które "trzeba"?
          • tomek854 Re: Tak to właśnie jest 16.04.09, 17:00
            Problem jest taki, że potrzebuję na owo wyprzedzenie więcej czasu niż jadąc np.
            roverem 75 2.5 V6. Przez to rzadziej zdarza mi się możliwośc wyprzedzenia, gdyż
            luki między jadącymi z przeciwka są zazwyczaj małe.

            Oczywiście, moje możliwości wyprzedzania są o niebo lepsze niż gdybym jechał
            maluchem - to fakt. A jakbym jechał furmanką to już w ogóle.

            Niemniej jednak radzę sobie i nie widzę potrzeby zmieniać samochodu.

            O co mi chodzi to o to, że jeżeli jakiś argument miałby mnie przekonać za kupnem
            samochodu o większym silniku to na pewno nie byłaby to prędkośc maksymalna, a
            raczej dynamika przy wyprzedzaniu właśnie.
      • tomek854 Re: Tak to właśnie jest 14.04.09, 23:33
        A, i jeszcze: taki malutki silniczek wystarcza w zupełności, żeby dość
        załadowanym autkiem lecieć sobie równiutko 150, w porywach pod 170 po
        autostradzie w Niemczech. A po co więcej?

        Moc nie jest potrzebna do prędkości maksymalnej.
      • jureek Re: Tak to właśnie jest 15.04.09, 09:47
        karw123 napisał:

        > Generalnie to jest tak, że służby ścigania powinny na tyle skutecznie działać,
        > aby takiego kolesie zniechęcić do jeżdżenia 150 w mieście.

        Ci na filmie to raczej zachęcali do kolejnego pościgania się. Te przechwałki, że
        200-konnym samochodem go dogonili, to bardziej jakichś dresów pasuje, ale nie do
        policjantów. To nie było kręcone ukrytą kamerą, oni wiedzieli przecież, że są
        pokazywani w telewizji czyli nie widzą nic niestosownego w swoim zachowaniu,
        uważają, że tak powinien się policjant zachowywać.
        Inna sprawa, że komuś jeżdżącemu 150 w mieście powinno się natychmiast zabierać
        prawko. Nie tam żadne zniechęcanie, tylko po prostu eliminowanie z ruchu. No ale
        jak się takich wyeliminuje z ruchu, to kto będzie w łapę policjantom dawał.
        Dlatego też władza zlikwidowała punkty za przekroczenia prędkości wyłapane przez
        fotoradary, przyznając przy tym otwarcie, że nie o wyeliminowanie z ruchu
        niebezpiecznych kierowców chodzi, lecz tylko o ściąganie kasy.
        Jura
    • wichura Re: Tak to właśnie jest 15.04.09, 20:18
      Tanie "moralizatorstwo" jak z filmów propagandowych z lat
      pięćdziesiątych - to moim zdaniem wizytówka programu "Uwaga -
      Pirat!". Sierżanciny zazwyczaj dopasowują się do konwencji, a tu
      chcieli wprowadzić trochę humoru (może reżyser poprosił?). Wyszła
      idiotyczna rozmowa, z błędnymi wnioskami (M5 zatrzymało się nie
      dlatego, że vectra go dogoniła (fartownie na światłach), tylko z
      powodu sygnałów z radiowozu).
      PS: program oglądam regularnie, nawet z zainteresowaniem (tylko co
      chwila wk***m się na debilne komentarze świętoszkowatego lektora).
      • 0rwell Re: Tak to właśnie jest 16.04.09, 14:21
        > Tanie "moralizatorstwo" jak z filmów propagandowych z lat
        > pięćdziesiątych

        > debilne komentarze świętoszkowatego lektora

        Moze mógłbys zaproponować komentarze na miarę czasów współczesnych,
        dopasowane do gustów większości widzów-kierowców? Chętnie się
        przekonam, a myśle ze nie tylko ja, jak to powinno wyglądac wg
        srogich krytyków narracji tego programu. Pokaz na co cię stać, bo
        skoro krytykujesz na pewno zrobisz to 100 razy lepiej.
        • wichura Re: Tak to właśnie jest 16.04.09, 16:56
          Problem w tym, że w 90% przypadków nie ma co komentować. Sporadyczne
          są przypadki zatrzymania prawdziwych piratów - w większości są to
          zupełnie przeciętni kierowcy, którzy mieli pecha znaleźć się w oku
          kamery. Gdyby nie film, to możnaby pomyśleć, że zatrzymują gościa,
          co gnał 150 kmh po chodniku albo autostradą pod prąd.
          Prędkość (na prostej drodze, najczęściej na odcinku drogi krajowej
          w "terenie zabudowanym"), wyprzedzanie na skrzyżowaniu (to nic, że
          na pustej drodze, z polną dróżką do nikąd, przy 100% widoczności),
          czasem jakieś niezastosowanie się do oznaczeń poziomych i tyle.
          Prawdziwych piratów, stwarzających realne zagrożenie (prędkość NIE
          ZAPEWNIAJĄCA KONTROLI nad pojazdem, wymuszanie pierwszeństwa,
          czerwone światło, omijanie przepuszczającego pieszych) lub
          utrudniających jazdę innym, wyłapywanie pojazdów w fatalnym stanie
          technicznym widuje się w tym programie sporadycznie (ciężko złapać
          no i nie tak widowiskowo).
          • habudzik Re: Tak to właśnie jest 16.04.09, 17:35
            wichura napisał:

            > Problem w tym, że w 90% przypadków nie ma co komentować. Sporadyczne
            > są przypadki zatrzymania prawdziwych piratów - w większości są to
            > zupełnie przeciętni kierowcy, którzy mieli pecha znaleźć się w oku
            > kamery.

            Przeciętnego kierowcę nie zatrzymują bo on w mieście jedzie 50-60km/h a nie 160.
    • 0rwell A co z innymi wykroczeniami? 16.04.09, 14:43
      - niesygnalizowanie zmiany pasa
      - jazda dwoma pasami ruchu

      Kierowca BMW dał typowe przykłady bylejactwa.
      Policja nie widzi tych wykroczeń i karze wyłącznie za predkość, ale
      też to samo w przypadku wzorowych kierowców -nie zamierzam ich
      bronić - którzy "tylko" przekroczyli prędkość a poza tym to znają
      przepisy, wiedzą jak się jeżdzi prawidłowo, są dobrymi kierowcami -
      skupienie się wyłącznie na prędkości.
      Ani policjanci ani piraci nie wiedzą (poza kilkoma oczywistymi
      wykroczeniami - predkośc, linia ciągła itp.) jakie wykroczenia
      zostały popełnione. Niejednokrotnie zatrzymany zapytany, nie wie co
      zrobił. Niejednokrotnie policja pomija ewidentne wykroczenia.
      Wszyscy są siebie warci a cały ten program (a właściwie polska
      kontrola drogowa) to komedia pomyłek, jak i to że niektórzy u nas w
      Polsce nie nadają się do jazdy samochodem jednak jakimś cudem
      doistają dokment i pchają się na drogę z nastawieniem "jakoś to
      będzie" i potem są z tego kwiatki /ale nie zbaczajmy z tematu.

      Wymowa filmu: pirat drogowy ujęty.
      Odbiór filmu: policja ściąga kase z niewiniątka.

      Czy aby na pewno?
      • habudzik Re: A co z innymi wykroczeniami? 16.04.09, 17:38
        0rwell napisał:

        > - niesygnalizowanie zmiany pasa
        > - jazda dwoma pasami ruchu
        >
        > Kierowca BMW dał typowe przykłady bylejactwa.
        > Policja nie widzi tych wykroczeń i karze wyłącznie za predkość,


        Bo gdyby policja chciała tak skrupulatnie wyciągnąć wnioski z tego jak jeździmy
        to po 500 metrach większość z nas straciłaby prawo jazdy . Wystarczy wspomnieć
        że w Polsce "normalnym" taraktuje się wyparzedzającego pod górkę , przez po2jną
        ciagłą , na zakazie z prędkością 2-3 x znaki . To wystarczy do odebrania prawka
        za pierwszym razem . Co wtedy napiszesz? Napiszesz że się uwzięli .
        • jureek Re: A co z innymi wykroczeniami? 16.04.09, 17:48
          Nie bardzo Cię rozumiem, Habudzik. Popierasz to, że policja nie ściga wszystkich
          wykroczeń, mimo że je widziała i ma udokumentowane?
          Skąd u Ciebie taka pobłażliwość dla piratów? Nazbierał punktów na odebranie
          prawka, to odbierać je, a nie litować się i przechwalać się, że 200-konnym
          samochodem złapali samochód 500-konny.
          Jura
          • habudzik Re: A co z innymi wykroczeniami? 16.04.09, 21:43
            jureek napisał:

            > Nie bardzo Cię rozumiem, Habudzik. Popierasz to, że policja nie ściga wszystkic
            > h
            > wykroczeń, mimo że je widziała i ma udokumentowane?
            > Skąd u Ciebie taka pobłażliwość dla piratów? Nazbierał punktów na odebranie
            > prawka, to odbierać je, a nie litować się i przechwalać się, że 200-konnym
            > samochodem złapali samochód 500-konny.

            Nie , nie popieram . Tłumaczę dlaczego policjanci tego nie robią . Gdyby chciano
            nas wszystkich prześwietlić do cna to każdy , bez wyjątku , siedziałby teraz w
            więzieniu . Znam tylko jednego bez grzechu gościa i to też nie do końca .
            • staszek585 Re: A co z innymi wykroczeniami? 16.04.09, 22:40
              Typowe udawanie, ze się coś robi.
              Policję interesuje tylko przekroczenie prędkości, reszta nie jest istotna.
              Policjanci wręcz pouczają kierowcę, że skoro ich widział to powinien jechać
              wolniej. W domyśle: szybciej możesz jak nas nie będzie.
              I dodają - dlaczego ponad pięćset konnym autem dał się im "złapać".
              Czy to ma coś wspólnego z bezpieczeństwem ruchu?
            • 0rwell Re: A co z innymi wykroczeniami? 17.04.09, 17:15
              > Nie , nie popieram . Tłumaczę dlaczego policjanci tego nie robią .
              Gdyby chciano
              > nas wszystkich prześwietlić do cna to każdy , bez wyjątku ,
              siedziałby teraz w
              > więzieniu.

              To nieprawda. Jeśli ktos chce jeździć z zachowaniem wszystkich
              przepisów to bedzie tak jeździł.

              A jeśli ktos sobie wbije do łba ze sie tak nie da, to bedzie jeździł
              byle jak i bedzie rozpowiadał na około ze nie ma takiej osoby
              któraby nie łamała regularnie przepisów.

              Wybacz ale gadasz tak jak ci wszyscy którzy przepisy maja w głębokim
              powazaniu - z przepisami się nie da i nie ma takich kierowców którzy
              by zgodnie z nimi się poruszali.
              • habudzik Re: A co z innymi wykroczeniami? 18.04.09, 00:08
                No więc o co chodzi ? Jeden płacze że policja tylko łapie za prędkość a nie za
                inne mniej znaczace wykroczenia a drugi płacze że nie można ich wszystkich
                egzekwować . Dogadajcie się wreszcie .
                Ja stoję na stanowisku że teoretycznie wszystko powinno być zgodne z przepisami
                ale nie wszystko się da osiągnąć i dlatego najsampierw należy ścigać największe
                z wykroczeń czyli nadmierna prędkość i wymuszenia a jak sie to w miarę powiedzie
                to należy się zacząć zabierać za mniej niebezpieczne wykroczenia ( brak swiateł
                , podryw na navigatora , szpan z zimnym łokciem , jazda na leżąco na
                podłokietniku czy wieszaki za zagłówkiem nic nie przenoszące )
    • inguszetia_2006 Re: Tak to właśnie jest 17.04.09, 10:12
      Witam,
      Chyba ktoś czyta to forum.
      Od wczoraj na skrzyżowaniu Poleczki z Puławską stoją Policjanty;-D
      Fajnie, że tak stoicie, ale nie o tej godzinie co potrzeba.
      Poprosimy jeszcze o patrol pomiędzy 16, a powiedzmy 17;30.
      Wtedy byłby raj;-D
      A na Wirażową zawsze czas się znajdzie.
      Pzdr.
      Inguszetia

      • inguszetia_2006 Re: Tak to właśnie jest 17.04.09, 20:20
        Witam,
        No i byli.
        Dzisiaj po południu.
        Chyba ktoś rzeczywiście czyta to forum;-D
        Pzdr.
        Inguszetia
        • staszek585 Re: Tak to właśnie jest 17.04.09, 20:33
          Czyli da się :-)
          W dodatku nieprawdziwe są te wszystkie dywagacje, że nie można jeździć przepisowo.
          Bo na widok policjanta kierowcom przypomina się w cudowny sposób, że przepisy
          obowiązują.
          Czary jakieś czy co ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka