edek40
21.05.09, 11:31
W miescie podstolecznym Legionowo zaobserwowalem taki oto widok. Glowna ulica
miasta, ktora jest rowniez glownym ciagiem handlowo-uslugowym, wolno
przemieszcza sie pojazd Strazy Miejskiej. Co chwila zatrzymuje sie, wystakuje
z niego pan z kartka, ktora wtyka za wycieraczke. W koncu i ja dotarlem na
swoje miejsce parkingowe i przeczytalem tresc tej kartki. I zdebialem. Nie
bylo to wezwanie do samoukarania sie pod paragrafami za wykroczenie dowolne.
Byla to uprzejmie sformulowana informacja o tym, ze parkowanie na wiecej niz
jednym miejscu parkingowym jest wysoce "niegrzeczne", poniewaz zmniejsza ilosc
miejsc parkingowych w miescie.
Czyli co, mozna robic cos poza karaniem? Korona z glowy nie spada?