simon921
18.06.09, 09:06
Idąc sobie wczoraj chodnikiem zostałem otrąbiony, a potem zwyzywany,
że blokuję miejsce parkingowe. Na chodniku kur... Nie mówiąc o takim
drobnym szczególe, że chodnik miał ze 2m szerokości i jak babsko w
końcu zaparkowało, to zostało dla pieszych 5cm. Miałem ochotę
zadzwonić po straż miejską, ale nie wziąłem telefonu:(