simon921
25.06.09, 10:38
Właśnie tego typu komentarze się pojawiają pod poniższym artykułem:
tiny.pl/38vb
A ja się spytam czy na pewno? Czy jednak takie zgłaszanie nie jest w
interesie innych?
Nie mowię o dzwonieniu na 112, bo: "Panie a mnie się wydaje, że on
przekracza prędkość". Ale widząc zataczające się auto, czy jadące
cały czas na czołówki z innymi (jakbym miał możliwość nagrać), to
czemu nie dać znać policji. Ja chcę bezpiecznie do domu dojechać.
Zresztą to samo dotyczy nielegalnie parkujących, jak ktoś stoi na
zakazie, ale nie przeszkadza, to niech sobie stoi, ale jak tamuje
ruch, czy to samochodowy, czy rowerowy lub pieszy to będę pierwszym,
który zadzwoni.