Gość: pazdzioch
IP: *.chello.pl
17.12.03, 21:34
Skrzyżowanie,korek z trzech stron,ci z prawej mają zielone.Zmienia się
swiatło,niestety nie wszyscy opuścili skrzyżowanie na czas.Jadę za gościem
jakieś 5m zwalniam lekko będę skręcał w prawo.A gość nic grzeje
80k/godz./mówi do siebie co mi się czasem zdarza - nie zdąży!/
W ostatniej chwili zaczyna hamować.Ma jakieś 30/godz.wali w ostatniego
marudera.Staje może trzeba pomóc,jakieś zwłoki wyciągnąć albo co?
Maruder wyłazi oszołomiony a "kaskader" wyskakuje ze swojej ruiny i się drze -
Ja miałem pierwszeństeo!!!!
Tu miał być morał.......ale będzie cytat: bez komentarza - koniec cytata......