Radiowóz na sygnale (tylko świetlnym)

29.07.09, 09:57
Z tego co kojarzę, to pojazd uprzywilejowany powinien dawać sygnały
i świetlne i dźwiękowe? Bo wczoraj prawie przyp... w radiowóz, który
jechał tylko na sygnale świetlnym (w dzień). Jechałem na zielonym
świetle, a goście przecinali mój kierunek ruchu. Lewy pas się
gwałtownie zatrzymał, a ja na prawym pojechałem przed maską
radiowozu;) Nie miałem szans ich zauważyć, ani usłyszeć. A jak i
przejechałem przed maską, to dali głos;) - zatrąbili:P
Post dedykuję różnym habudzikom twierdzącym, że kierowca powinien
widzieć wszystko i że władza ma zawsze rację;)
    • nazimno Re: Radiowóz na sygnale (tylko świetlnym) 29.07.09, 10:21
      """
      Post dedykuję różnym habudzikom twierdzącym, że kierowca powinien
      widzieć wszystko i że władza ma zawsze rację;
      """

      Dodatkowo:
      waaadza musi wiedziec wszystko o swoich obywatelach,
      natomiast obywatele o waaaadzy - niekoniecznie.
      Stad tyle afer z udzialem politykow, wylaza one dopiero po jakims
      czasie.
      I jeszcze jedno - polityk nie jest zwyklym obywatelem,
      on jest KIMS, on ma immunitet - nooo!




      • fastaxe77 Re: Radiowóz na sygnale (tylko świetlnym) 02.08.09, 21:37
        nazimno napisał:
        > """
        > Post dedykuję różnym habudzikom twierdzącym, że kierowca powinien
        > widzieć wszystko i że władza ma zawsze rację;
        > """


        Właśnie! :-D
        forum.gazeta.pl/forum/w,52,98518703,,Zderzenie_z_radiowozem_i_masa_kontrowersji.html?v=2
        forum.gazeta.pl/forum/w,510,98497963,98558914,Re_ta_policja_to_strasznie_niebezpiecznie_jezdzi.html
    • habudzik Re: Radiowóz na sygnale (tylko świetlnym) 02.08.09, 21:47
      Władza nie ma racji tylko musi mieć przywileje dzięki którym dba o nasze
      bezpieczeństwo . Wczoraj widziałem "R" bez sygnału dżwiękowego za to na
      świetlnym i większość kierowców pomagała jej szybciej się poruszać . To nic nie
      kosztuje a ułatwia życie .
      • jureek Re: Radiowóz na sygnale (tylko świetlnym) 02.08.09, 22:20
        habudzik napisał:

        > Władza nie ma racji tylko musi mieć przywileje dzięki którym dba o nasze
        > bezpieczeństwo .

        A po to, żeby władza tych przywilejów nie nadużywała, to uregulowane są one
        odpowiednimi przepisami, których władza też przestrzegać musi. Inaczej nie
        będziemy mieli państwa prawa, lecz dyktaturę.
        Jura
        • habudzik Re: Radiowóz na sygnale (tylko świetlnym) 03.08.09, 00:38
          jureek napisał:

          > habudzik napisał:
          >
          > > Władza nie ma racji tylko musi mieć przywileje dzięki którym dba o nasze
          > > bezpieczeństwo .
          >
          > A po to, żeby władza tych przywilejów nie nadużywała, to uregulowane są one
          > odpowiednimi przepisami,

          Oczywiście że tak . Tu ( forum ) jednak podnosi się zgiełk że obowiązują ich
          takie same przepisy jak nas . Otóż nie .
          • jureek Re: Radiowóz na sygnale (tylko świetlnym) 03.08.09, 10:23
            habudzik napisał:

            > Oczywiście że tak . Tu ( forum ) jednak podnosi się zgiełk że obowiązują ich
            > takie same przepisy jak nas . Otóż nie .

            Jeżeli nie mają statusu pojazdu uprzywilejowanego, to obowiązują ich takie same
            przepisy. Przepisy regulują też, jakie warunki musi pojazd spełniac, żeby być
            traktowany jako uprzywilejowany. Jeżeli tych warunków nie spełnia, to obowiązują
            go takie same przepisy jak wszystkich.
            Jura
            • habudzik Re: Radiowóz na sygnale (tylko świetlnym) 03.08.09, 10:59
              jureek napisał:

              > habudzik napisał:
              >
              > > Oczywiście że tak . Tu ( forum ) jednak podnosi się zgiełk że obowiązują
              > ich
              > > takie same przepisy jak nas . Otóż nie .
              >
              > Jeżeli nie mają statusu pojazdu uprzywilejowanego, to obowiązują ich takie same
              > przepisy. Przepisy regulują też, jakie warunki musi pojazd spełniac, żeby być
              > traktowany jako uprzywilejowany. Jeżeli tych warunków nie spełnia, to obowiązuj
              > ą
              > go takie same przepisy jak wszystkich.

              No właśnie niezupełnie . Sam sygnał świetlny ( a nawet pojazd bez niego ) może
              nadawać mu pewne przywileje . Jak potrzeba to pojazd nieoznakowany a z jedynie
              "bombą" na dachu ma inne prawa niz my . Kolumna pojazdów nieoznakowany na
              której czele siedzi burak z lizakiem i spych wszystkich też ma inne prawa .
              Także nie jest to takie proste i jednoznaczne .
              Nie o tym jednak chciałem napisać . Tu na forum panuje przekonanie że pojazd
              bedący w pościgu musi stosować się do przepisów . Możliwe lae nie do naszych .
      • fastaxe77 Re: Radiowóz na sygnale (tylko świetlnym) 02.08.09, 22:26
        habudzik napisał:

        > Władza nie ma racji tylko musi mieć przywileje dzięki którym dba o nasze
        > bezpieczeństwo .


        Ja p...! :-D
        Ty , Budzik, "prawosławny" jesteś???? ;-)))))

        forum.gazeta.pl/forum/w,52,98518703,98554997,Re_Zderzenie_z_radiowozem_i_masa_kontrowersji.html
    • habudzik Re: Radiowóz na sygnale (tylko świetlnym) 02.08.09, 21:51
      simon921 napisał:


      > Post dedykuję różnym habudzikom twierdzącym, że kierowca powinien
      > widzieć wszystko i że władza ma zawsze rację;)

      Jeśli zas nie widziałeś policji na sygnale tylko świetlnym to tym gorzej dla
      Cibie . Dlaczego ? Dlatego że tym bardzie nie widziałbyś biegnącego dziecka lub
      cysterny z gazem . Lepsze dizecko , nie?
      • kaqkaba Też słyszałem o tym 03.08.09, 08:24
        że nawiedziła nas plaga dzikich dzieci przebiegających JEZDNIĄ na czerwonym
        świetle.
      • fastaxe77 Re: Radiowóz na sygnale (tylko świetlnym) 03.08.09, 17:03
        No, a gdyby tutaj w przyszłości wasza matka...
        • habudzik Re: Radiowóz na sygnale (tylko świetlnym) 03.08.09, 17:29
          fastaxe77 napisał:

          > No, a gdyby tutaj w przyszłości wasza matka...

          No to wtedy to samo .
          • fastaxe77 GOŃ SIĘ! 03.08.09, 18:05
            "prawosławny" ;)
            • habudzik Re: GOŃ SIĘ! 03.08.09, 20:50
              Pytałeś więc dałem odpowiedź - nie zrozumiałeś .
              • zgryzliwy1 Re: GOŃ SIĘ! 20.08.09, 12:34
                habudzik napisał:

                > Pytałeś więc dałem odpowiedź - nie zrozumiałeś .

                przekupke najwyzej druga przekupka moze zrozumiec - widac on nie pracuje na
                targu, wiec nic dziwnego ze cie nie "rozumie"

                radiowoz tylko na swiatlach a bez sygnalu nie jest pojazdem uprzywilejowanym -
                tu nie ma dyskusji !

                pomaganie takiemu (moze sygnal mu wlasnie padl) to inna bajka
                • habudzik Re: GOŃ SIĘ! 20.08.09, 14:19
                  zgryzliwy1 napisał:

                  > habudzik napisał:
                  >
                  > > Pytałeś więc dałem odpowiedź - nie zrozumiałeś .
                  >
                  > przekupke najwyzej druga przekupka moze zrozumiec - widac on nie pracuje na
                  > targu, wiec nic dziwnego ze cie nie "rozumie"
                  >
                  > radiowoz tylko na swiatlach a bez sygnalu nie jest pojazdem uprzywilejowanym -
                  > tu nie ma dyskusji !
                  >
                  > pomaganie takiemu (moze sygnal mu wlasnie padl) to inna bajka
                  >

                  Tu nie chodzi o pojazd uprzywilejowany tylko o to jakie mają prawa różne pojazdy
                  . I jeden i drugi masz obowiązek przepuścić , lub w inny sposób zareagować na
                  przekazywane znaki i polecenia . Wystarczy że stał lub jechał będzie cywilny
                  pojazd z "bombą" na dachu a Ty masz obowiązek albo się zatrzymać albo ominąć
                  albo zawrócić albo jeśli jechać za nim , obok niego , przed nim itd. Słowem
                  :masz zasrany obowiązek obserwować go i wykonywać polecenia wydawane choćby
                  środkowym palcem
                  . Zrozumiałeś ???? Nie , na pewniaka nie .
                  • zgryzliwy1 Re: GOŃ SIĘ! 21.08.09, 02:20
                    habudzik napisał:

                    > :masz zasrany obowiązek obserwować go i wykonywać polecenia wydawane choćby
                    > środkowym palcem
                    . Zrozumiałeś ???? Nie , na pewniaka nie.

                    czytajac twoje posty, zrozumialem juz dawno, ze praca przekupki powoduje strach
                    przed kazdym kto chocby glosniej krzyknie na targu
                    • habudzik Re: GOŃ SIĘ! 21.08.09, 09:34
                      zgryzliwy1 napisał:

                      > habudzik napisał:
                      >
                      > > :masz zasrany obowiązek obserwować go i wykonywać polecenia
                      wydawane c
                      > hoćby
                      > > środkowym palcem
                      . Zrozumiałeś ???? Nie , na pewniaka nie.
                      >
                      > czytajac twoje posty, zrozumialem juz dawno, ze praca przekupki
                      powoduje strach
                      > przed kazdym kto chocby glosniej krzyknie na targu

                      ale tego masz zasrany obowiązek obserwować go i wykonywać
                      polecenia wydawane choćby środkowym palcem.
                      nie zrozumiałeś .
    • naprawdetrzezwy I co ci odpwiedział oficer dyżurny? 03.08.09, 20:01
      Bo zadzwoniłeś, podałeś numery i zapytałeś, czy miał polecenia
      używania sygnałów świetlnych i dźwiękowych?
      • habudzik Re: I co ci odpwiedział oficer dyżurny? 03.08.09, 21:21
        naprawdetrzezwy napisał:

        > Bo zadzwoniłeś, podałeś numery i zapytałeś, czy miał polecenia
        > używania sygnałów świetlnych i dźwiękowych?

        Tak się składa , że nie musiał ich mieć .
        • dogberry Re: I co ci odpwiedział oficer dyżurny? 09.08.09, 15:06
          Obojetnie czy miał czy nie miał gdyby doszło do kolizji wina byłaby po stronie
          policjanta. Używanie sygnałów pojazdu uprzywilejowanego nie zwalnia od
          ustąpienia pierwszeństwa przejazdu.
          • fastaxe77 Re: I co ci odpwiedział oficer dyżurny? 09.08.09, 15:16
            Uważaj! Nie wiesz z kim tańczysz..! ;)
            Ten debil uważa,że "jadącego na sygnale, przepisy nie obowiązują" :-D))))
            • habudzik Re: I co ci odpwiedział oficer dyżurny? 10.08.09, 23:39
              fastaxe77 napisał:

              > Uważaj! Nie wiesz z kim tańczysz..! ;)
              > Ten debil uważa,że "jadącego na sygnale, przepisy nie obowiązują"

              Nie . Nie obowiązują go nasze przepisy . Swoje jakieś tam ma .
              • zgryzliwy1 Re: I co ci odpwiedział oficer dyżurny? 20.08.09, 12:50
                habudzik napisał:

                > > Ten debil uważa,że "jadącego na sygnale, przepisy nie obowiązują"

                > Nie . Nie obowiązują go nasze przepisy. Swoje jakieś tam ma.

                widzisz przekupko, te "nasze" i "swoje" przepisy to sa te same przepisy - PoRD

                " Art. 2. Użyte w ustawie określenia oznaczają:
                38) pojazd uprzywilejowany - pojazd wysyłający sygnały świetlne w
                postaci niebieskich świateł błyskowych i jednocześnie sygnały dźwiękowe o
                zmiennym tonie
                , jadący z włączonymi światłami mijania lub drogowymi;
                określenie to obejmuje również pojazdy jadące w kolumnie, na której początku i
                na końcu znajdują się pojazdy uprzywilejowane wysyłające dodatkowo sygnały
                świetlne w postaci czerwonego światła błyskowego;"

                Warunki używania pojazdów w ruchu drogowym
                Art. 53.2.
                Kierujący pojazdem uprzywilejowanym może, pod warunkiem zachowania
                szczególnej ostrożności
                , nie stosować się do przepisów o ruchu pojazdów,
                zatrzymaniu i postoju oraz do znaków i sygnałów drogowych....."

                byc moze na targu inne przepisy obowiazuje przekupki a inne klientow?
                • habudzik Re: I co ci odpwiedział oficer dyżurny? 20.08.09, 14:23
                  No i widzisz ośle jak sam mi pomagasz . Pojazd up . może nie stosowac się i tyle
                  . Pojazd z sygnałem tylo świetlnym tez może : wjechac pod prąd , stać w poprzek
                  drogi itp. Wolno mu i tyle .
                  • tiges_wiz Re: I co ci odpwiedział oficer dyżurny? 20.08.09, 14:37
                    a wytlumacz mi na czym polega zachowanie szczegolnej ostroznosci przez
                    kierujacego takim pojazdem? czy to polaega na wylaczeniu syreny i wjechaniu na
                    pale na ruchliwe skrzyzowanie?
                    • habudzik Re: I co ci odpwiedział oficer dyżurny? 20.08.09, 14:42
                      tiges_wiz napisał:

                      > a wytlumacz mi na czym polega zachowanie szczegolnej ostroznosci przez
                      > kierujacego takim pojazdem? czy to polaega na wylaczeniu syreny i wjechaniu na
                      > pale na ruchliwe skrzyzowanie?

                      Na tym samym na czym polega zachowanie przez Cibie szczególnej ostrożności
                      podasz np przejechania przez przejście na gierkówce .
                      Chodzi o to by np : karetka o 3 w nocy na Starówce wjeżdżając "pod prąd" w wąską
                      uliczkę między kamienicami nie wyła bez potrzeby ale zachowała szczególna
                      ostrożność na ew, jadacych poprawnie.
                      • tiges_wiz Re: I co ci odpwiedział oficer dyżurny? 20.08.09, 21:17
                        Na tym samym na czym polega zachowanie przez Cibie szczególnej ostrożności
                        > podasz np przejechania przez przejście na gierkówce .

                        czyli albo
                        a: ja uwazam na przejsciu i nie przejezdzam na pale i pan dyskoteka nie moze
                        wjechacna pale
                        albo
                        b:
                        pan z dyskoteka wjezdza na pale i ja moge porozjezdzac pieszych

                        ale co pisza:
                        Art. 13. 1. Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany
                        zachować szczególną ostrożność

                        to znaczy pieszy jednak tez
                        a co kierowca:
                        1. Kierujący pojazdem, włączając się do ruchu, jest obowiązany zachować
                        szczególną ostrożność oraz ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub
                        uczestnikowi ruchu.

                        2. Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko
                        zachowaniem szczególnej ostrożności.

                        3. przy cofaniu ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu i
                        zachować szczególną ostrożność

                        4. Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu zachować szczególną
                        ostrożność

                        5. Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować
                        szczególną ostrożność

                        6. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany
                        zachować szczególną ostrożność

                        7. Kierujący pojazdem jest obowiązany zachować szczególną ostrożność przy
                        przejeżdżaniu obok oznaczonego przystanku tramwajowego

                        8. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest
                        obowiązany zachować szczególną ostrożność

                        9. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu kolejowego oraz przejeżdżając
                        przez przejazd, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność

                        10. Kierujący pojazdem jest obowiązany zachować szczególną ostrożność w czasie
                        jazdy w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza, spowodowanej mgłą,
                        opadami atmosferycznymi lub innymi przyczynami

                        czyli jednak dyskoteka to nie licencja na rozjezdzanie wszystkich w kolo, bo
                        ustawodawca zobowiazal kierowce do uwazania, tak jak w innych niebezpiecznych
                        sytuacjach.

                        co tez widac w wyrokach sadowych po wypadkach z udzial pojazdu
                        uprzywilejowanego. a znam ich troche, bo rodzina i znajomi karetkami jezdzi.
                        • habudzik Re: I co ci odpwiedział oficer dyżurny? 20.08.09, 23:28
                          tiges_wiz napisał:


                          > czyli jednak dyskoteka to nie licencja na rozjezdzanie wszystkich w kolo,


                          Duuuuuuuuuuuużo słów , mało treści . Oczywiście że dyskoteka , jak ją nazywasz ,
                          nie oznacza że karetka może wjechać pod prąd w wąską uliczkę na Starówce ( wyjąc
                          lub nie ) i staranować co się da . Nie przeginaj pały . Karetka tam ma
                          pierwszeństwo mimo iż inne pojazdy jadą prawidłowo i według przepisów tez mają
                          pierwszeństwo .
                  • zgryzliwy1 Re: I co ci odpwiedział oficer dyżurny? 21.08.09, 02:31
                    habudzik napisał:

                    > No i widzisz ośle jak sam mi pomagasz . Pojazd up . może nie
                    > stosowac się i tyle

                    gow..o rozumiesz z PoRD

                    > Pojazd z sygnałem tylo świetlnym tez może : wjechac pod prąd ,
                    > stać w poprzek drogi itp. Wolno mu i tyle .

                    pojazd z sygnalem tylko swietlnym to nie jest pojaz uprzywilejowany i
                    gow...o moze, a nie to co uprzywilejowany

                    wez poswiec sie calkowicie pracy na targu
                    przepisy - i prawo jazdy - zostaw tym, ktorzy zdolni sa je pojac
                    tobie to nie grozi - tumana rozumu nie nauczysz
                    • habudzik Re: I co ci odpwiedział oficer dyżurny? 21.08.09, 09:32
                      Zaprzeczysz , że samochód z zygnałem tylko świetlnym może wjechać na
                      środek skrzyżowania , zatrzymać się blokując przejad i zmusić
                      wszytkich do zawrócenia ???
                      • a_weasley Re: I co ci odpwiedział oficer dyżurny? 04.09.09, 23:27
                        Habudzik napisał:

                        > Zaprzeczysz , że samochód z zygnałem
                        > tylko świetlnym może wjechać na
                        > środek skrzyżowania, zatrzymać się
                        > blokując przejad i zmusić
                        > wszytkich do zawrócenia ???

                        Jeżeli "może" rozumieć normatywnie (= "ma prawo"), to oczywiście, że zaprzeczam.
                        • habudzik Re: I co ci odpwiedział oficer dyżurny? 05.09.09, 12:15
                          a_weasley napisał:

                          > Habudzik napisał:
                          >
                          > > Zaprzeczysz , że samochód z zygnałem
                          > > tylko świetlnym może wjechać na
                          > > środek skrzyżowania, zatrzymać się
                          > > blokując przejad i zmusić
                          > > wszytkich do zawrócenia ???
                          >
                          > Jeżeli "może" rozumieć normatywnie (= "ma prawo"), to oczywiście, że zaprzeczam

                          Bzdura Wasyl , bzdura . Zobacz materiał filmowy z miejsca wypadku . Wszytskie
                          stojace i zagradzające tam drogę pojazdy robiły to zgodnie z prawem .
                          www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090731/POWIATSLUPSKI/392390621
          • habudzik Re: I co ci odpwiedział oficer dyżurny? 10.08.09, 23:38
            dogberry napisał:

            Używanie sygnałów pojazdu uprzywilejowanego nie zwalnia od
            > ustąpienia pierwszeństwa przejazdu.

            Ależ właśnie zwalnia . Na dokładkę masz psi obowiązek ustąpić mu miejsca
            do zatrzymania w tym celu włącznie . Policjant ,oże wyjść na środek autostrady i
            jednym ruchem ręki zatrzymać na niej ruch ( o ile go nie rozsmarują ) nie
            używając do tego dwóch sygnałów o których wątek traktuje .
            • fastaxe77 Re: I co ci odpwiedział oficer dyżurny? 19.08.09, 20:40
              Idź, prawosławny młotku i napisz to tam:

              forum.gazeta.pl/forum/w,51,99165387,99173323,Re_Radiowoz_na_sygnale_nie_robi_wrazenia_na_kier.html
              • habudzik Re: I co ci odpwiedział oficer dyżurny? 19.08.09, 22:01
                Policję i każdy inny uprzywilejowany obowiązuje ostrożność ale ma
                pierwszeństwo
                • fastaxe77 Re: I co ci odpwiedział oficer dyżurny? 20.08.09, 12:39
                  ostrożność, prawosławny młotku, obowiązuje przy posługiwaniu się młotkiem.
                  Policję i każdy inny uprzywilejowany obowiązują przepisy.

                  normalnie rece opadają...
                  • zgryzliwy1 Re: I co ci odpwiedział oficer dyżurny? 20.08.09, 12:54
                    fastaxe77 napisał:

                    > ostrożność, prawosławny młotku, obowiązuje przy posługiwaniu się młotkiem.
                    > Policję i każdy inny uprzywilejowany obowiązują przepisy.
                    >
                    > normalnie rece opadają...

                    nic nie rozumiesz :-)
                    habudzik to przekupka - mysli(hehe) ze na drodze tez obowiazuja ....bazarowe
                    przepisy
                  • habudzik Re: I co ci odpwiedział oficer dyżurny? 20.08.09, 14:26
                    fastaxe77 napisał:

                    > ostrożność, prawosławny młotku, obowiązuje przy posługiwaniu się młotkiem.
                    > Policję i każdy inny uprzywilejowany obowiązują przepisy.
                    >
                    > normalnie rece opadają...

                    obowiązuja ale nie takie same przepisy jak nas . On może wjechać pod prąd ,
                    zatrzymac się w poprzek drogi , na zakazie itd .
                    • fastaxe77 Re: I co ci odpwiedział oficer dyżurny? 20.08.09, 18:06
                      ty luśnio, młocie jeden, a gdzie ja napisałem , że takie same?

                      czy to jest przepis na obsługę młota czy zupełnie inny przepis?
                      a może, są to przepisy pord?


                      " Art. 2. Użyte w ustawie określenia oznaczają:
                      38) pojazd uprzywilejowany - pojazd wysyłający sygnały świetlne w
                      postaci niebieskich świateł błyskowych i jednocześnie sygnały dźwiękowe o
                      zmiennym tonie, jadący z włączonymi światłami mijania lub drogowymi;
                      określenie to obejmuje również pojazdy jadące w kolumnie, na której początku i
                      na końcu znajdują się pojazdy uprzywilejowane wysyłające dodatkowo sygnały
                      świetlne w postaci czerwonego światła błyskowego;"

                      Warunki używania pojazdów w ruchu drogowym
                      Art. 53.2.
                      Kierujący pojazdem uprzywilejowanym może, pod warunkiem zachowania
                      szczególnej ostrożności, nie stosować się do przepisów o ruchu pojazdów,
                      zatrzymaniu i postoju oraz do znaków i sygnałów drogowych....."


                      masz rację, twój prawosławny mongolizm jest niezniszczalny... ;)

                      • habudzik Re: I co ci odpwiedział oficer dyżurny? 20.08.09, 23:32
                        fastaxe77 napisał:

                        > ty luśnio, młocie jeden, a gdzie ja napisałem , że takie same?

                        Nigdzie nie pisałes że takie same ale uważasz że nie maja przywilejów a to już
                        nie jest prawdą . Mają przywileje ( chyba że nie rozumiesz co to oznacza ) i my
                        musimy im je zabespoieczyć .
                        • fastaxe77 Luśnia, ty prawosławny 21.08.09, 01:14
                          młocie jeden! :-D
                          Pojazd uprzywilejowany jak sama nazwa wskazuje jest pojazdem, który ma przywileje. Ale są one określone przepisami.
                          Przepisami o rd a nie jakimiś swoimi jak raczyłeś napisać.
                          A teraz wydaję ci polecenie środkowym palcem!!!
                          ( To też twój pomysł... który sobie zabespoieczyłem w pamieci ;-) )
                          • habudzik Re: Luśnia, ty prawosławny 21.08.09, 09:37
                            fastaxe77 napisał:

                            > młocie jeden! :-D
                            > Pojazd uprzywilejowany jak sama nazwa wskazuje jest
                            pojazdem, któ
                            > ry ma przywileje. Ale są one określone przepisami.
                            > Przepisami o rd a nie jakimiś swoimi jak raczyłeś napisać.

                            Nie jest to prawdą . Pojazd uprzywilejowany ma przywileje i nie musi
                            się stosowac do tych samych przepisów co my . Moze wjechać pod prąd
                            a Ty nie , może zawrócic na zakazie a Ty nie , może się zatrzymać w
                            poprzek drogi a Ty mie itd . Obowiazują go przepisy ale inne niz
                            nas .
                            • fastaxe77 Re: Luśnia, ty prawosławny 21.08.09, 18:48
                              młocie,
                              "wydaję ci polecenie środkowym palcem" :
                              - GOŃ SIĘ! ;-)
                              z prądem i pod prąd...wzdłuż i w poprzek, z kogutem i bez
                              to jest prawdą. :-D
                            • zgryzliwy1 tepa przekupa w akcji 22.08.09, 00:03
                              habudzik, poza tym ze jestes przkupka, jestes tez tepy do bolu
                              • habudzik Re: tepa przekupa w akcji 22.08.09, 11:43
                                A odpowiedź na moje pytanie ?
                                • zgryzliwy1 GOŃ SIĘ! 22.08.09, 16:27
                                  habudzik napisał:

                                  > A odpowiedź na moje pytanie ?

                                  GOŃ SIĘ!
                                  • habudzik Re: GOŃ SIĘ! 22.08.09, 16:38
                                    Tak odpowiedź mnie satysfakcjonuje . Dowaliłem - nie wytrzymałeś - odpadasz z gry
                                    • fastaxe77 Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 22.08.09, 20:22
                                      Normalnie, się ześmiałem ze śmiechu jak pszczoła! :-D))))
                                      Luśnia, jesteś niepowtarzalny! :-D)))))))
                                      No i niezniszczalny oczywiście! ;)
                                      GOŃ SIĘ, ŚMIAŁO!
                                      • staszek585 Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 22.08.09, 20:36
                                        Habudziku! Ty naprawdę jesteś aż taki (wpisz sobie dowolne dosadne określenie)?
                                        Weź sobie takie coś co się nazywa: Ustawa Prawo o ruchu drogowym.
                                        Przeczytaj. Całego pewnie nie pojmiesz, ale znajdź co to jest pojazd
                                        uprzywilejowany. Znajdź przepis stanowiący, że przepisy dotyczą ruchu na drogach
                                        publicznych i strefach zamieszkania.
                                        Poszukaj też co może kierowca pojazdu uprzywilejowanego. I że musi zachować
                                        SZCZEGÓLNĄ OSTROŻNOŚĆ, jeżeli nie przestrzega ogólnie obowiązujących przepisów.
                                        A to, że nasza władza czasem (często) uważa się za władzę absolutną, wręcz
                                        boską jest zaprzeczeniem istoty państwa prawa. Zaprzeczeniem, Panie Habudziku!
                                        Nawet "stan wyższej konieczności" nie zwalnia z przestrzegania elementarnych
                                        zasad.
                                        Oczywiście w cywilizowanych krajach, w Polsce nie. Bo Polska to taki kraj
                                        na niby. A Habudzików dużo jeszcze jest.
                                        • habudzik Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 23.08.09, 12:56
                                          staszek585 napisał:

                                          > Habudziku! Ty naprawdę jesteś aż taki (wpisz sobie dowolne dosadne
                                          określenie)?
                                          > Weź sobie takie coś co się nazywa: Ustawa Prawo o ruchu
                                          drogowym.
                                          > Przeczytaj.

                                          Ale po co mi bzdury wypisujesz . Przeciez temat nie dotyczy pojazdu
                                          uprzywilejowanego bo opisywany nim nie był , prawda ? Co sie ma
                                          piernik do wiatraka ?
                                      • habudzik Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 23.08.09, 12:54
                                        fastaxe77 napisał:

                                        > Normalnie, się ześmiałem ze śmiechu jak pszczoła! :-D))))
                                        > Luśnia, jesteś niepowtarzalny! :-D)))))))
                                        > No i niezniszczalny oczywiście! ;)

                                        Miło mi że to potwierdzasz , bardzo mi miło .
                                        • staszek585 Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 23.08.09, 21:55
                                          Habudziku, Ty nawet sam siebie nie rozumiesz. Żeby o czymkolwiek dyskutować
                                          należy rozumieć o co chodzi.

                                          Habudzik napisał o władzy:
                                          "Oczywiście że tak . Tu ( forum ) jednak podnosi się zgiełk że obowiązują ich
                                          takie same przepisy jak nas . Otóż nie ."
                                          To, że u nas władza jest ponad wszystkich nie znaczy, że ich przepisy nie
                                          powinny obowiązywać.
                                          Habudzik napisał:
                                          "No właśnie niezupełnie . Sam sygnał świetlny ( a nawet pojazd bez niego ) może
                                          nadawać mu pewne przywileje ."
                                          Mistrzu Habudziku, a skąd inni mają o tym wiedzieć? Z Tobą włącznie?
                                          Habudzik napisał:
                                          "Tu nie chodzi o pojazd uprzywilejowany tylko o to jakie mają prawa różne
                                          pojazdy. I jeden i drugi masz obowiązek przepuścić ,"
                                          Kogo w końcu mam obowiązek przepuścić? Ciebie jak Ci się śpieszy?
                                          Habudzik napisał:
                                          "Słowem: masz zasrany obowiązek obserwować go i wykonywać polecenia wydawane
                                          choćby środkowym palcem. Zrozumiałeś ???? Nie , na pewniaka nie . "
                                          Też nie zrozumiałem. Muszę wiedzieć kto mi może polecenia wydawać. Inaczej
                                          musiałbym reagować na ruch ręki czy nogi każdego !
                                          Habudzik napisał:
                                          "Tak się składa , że nie musiał ich mieć . "
                                          A dlaczego Panie Habudziku?
                                          Habudzik napisał:
                                          "Nie . Nie obowiązują go nasze przepisy . Swoje jakieś tam ma . "
                                          Właśnie, że obowiązują. Ale tego nie pojmiesz! Nie łam swojej główki.
                                          Habudzik napisał:
                                          "Pojazd z sygnałem tylo świetlnym tez może : wjechac pod prąd , stać w poprzek
                                          drogi itp. Wolno mu i tyle . "
                                          Tak stanowi przepis ustanowiony przez JE Habudzika! Ale taki przepis ma moc
                                          prawną jedynie w stosunku do Habudzika.
                                          Habudzik napisał:
                                          "Karetka tam ma pierwszeństwo mimo iż inne pojazdy jadą prawidłowo i według
                                          przepisów tez mają pierwszeństwo . "
                                          Zdecyduj się , kto tu w końcu ma pierwszeństwo? Rozumiem, że o nauce zwanej
                                          logiką nie słyszałeś?
                                          Habudzik napisał:
                                          "Zaprzeczysz , że samochód z zygnałem tylko świetlnym może wjechać na
                                          środek skrzyżowania , zatrzymać się blokując przejad i zmusić
                                          wszytkich do zawrócenia ??? "
                                          Tak Habudziku, zaprzeczę. A dokładnie to może, ale mu nie wolno.
                                          Jeżeli tak robi to na tej samej zasadzie, na której dresiarz może zabrać każdemu
                                          auto.
                                          Habudzik napisał:
                                          "obowiązuja ale nie takie same przepisy jak nas . On może wjechać pod prąd
                                          ,zatrzymac się w poprzek drogi , na zakazie itd ."
                                          Tak Habudziku, ale tylko gdy jest pojazdem uprzywilejowanym i do tego
                                          kierowca stosuje szczególną ostrożność !!!
                                          • habudzik Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 23.08.09, 22:16
                                            staszek585 napisał:

                                            > Habudziku, Ty nawet sam siebie nie rozumiesz. Żeby o czymkolwiek dyskutować
                                            > należy rozumieć o co chodzi.
                                            >
                                            > Habudzik napisał o władzy:
                                            > "Oczywiście że tak . Tu ( forum ) jednak podnosi się zgiełk że obowiązują ich
                                            > takie same przepisy jak nas . Otóż nie ."
                                            > To, że u nas władza jest ponad wszystkich nie znaczy, że ich przepisy nie
                                            > powinny obowiązywać.

                                            Powinny obowiązywać i obowiązują lecz inne niż nas albo raczej w okrojonym
                                            zakresie .



                                            > Habudzik napisał:
                                            > "No właśnie niezupełnie . Sam sygnał świetlny ( a nawet pojazd bez niego ) moż
                                            > e
                                            > nadawać mu pewne przywileje ."
                                            > Mistrzu Habudziku, a skąd inni mają o tym wiedzieć? Z Tobą włącznie?

                                            Stąd że pojazd wysyła sygnały świetlne , funkcjonariusz macha do Ciebie lizakim
                                            nakazując lub zakazując wykonanie konkretnej czynności . Powinienes to wiedzieć
                                            chyba , co?



                                            > Habudzik napisał:
                                            > "Tu nie chodzi o pojazd uprzywilejowany tylko o to jakie mają prawa różne
                                            > pojazdy. I jeden i drugi masz obowiązek przepuścić ,"
                                            > Kogo w końcu mam obowiązek przepuścić? Ciebie jak Ci się śpieszy?

                                            Nie mnie tylko pojazd który wydaje Tobie polecenia a włąściwie jego załoga
                                            wydaje polecenia



                                            > Habudzik napisał:
                                            > "Słowem: masz zasrany obowiązek obserwować go i wykonywać polecenia wydawane
                                            > choćby środkowym palcem. Zrozumiałeś ???? Nie , na pewniaka nie . "
                                            > Też nie zrozumiałem. Muszę wiedzieć kto mi może polecenia wydawać. Inaczej
                                            > musiałbym reagować na ruch ręki czy nogi każdego !

                                            Może Ci wydawać polecenia każdy kto spełnia zawarte w KD wymagania . Podać kto
                                            to jest czy już sam wiesz????????


                                            ?
                                            > Habudzik napisał:
                                            > "Nie . Nie obowiązują go nasze przepisy . Swoje jakieś tam ma . "
                                            > Właśnie, że obowiązują. Ale tego nie pojmiesz! Nie łam swojej główki.


                                            Nie , nie obowiązują go takie same przepisy .


                                            > Habudzik napisał:
                                            > "Pojazd z sygnałem tylo świetlnym tez może : wjechac pod prąd , stać w poprzek
                                            > drogi itp. Wolno mu i tyle . "
                                            > Tak stanowi przepis ustanowiony przez JE Habudzika! Ale taki przepis ma moc
                                            > prawną jedynie w stosunku do Habudzika.

                                            Nie , zwykła śmieciarka z żółtym "migaczem" może się zatrzymać na zakazie
                                            zatrzymywania czego Tobie robić nie wolno . Pojazd bioracy udział w akcji
                                            mającej na celu ratowanie zdrowia lub życia poszkodowanego może czynić manewry
                                            Tobie prawem drogowym zabronione . Tak satanowia przepisy i nic na to nie
                                            poradzisz poza nauczeniem się tych przepisów . Nawet nieuprawniona do
                                            "uprzywilejowania" Straż Miejska może być traktowana jak pojazd uprzywilejowany
                                            jeśli ratuje życie lub zdrowie poszkodowanego . Ma do tego prawo .



                                            > Habudzik napisał:
                                            > "Karetka tam ma pierwszeństwo mimo iż inne pojazdy jadą prawidłowo i według
                                            > przepisów tez mają pierwszeństwo . "
                                            > Zdecyduj się , kto tu w końcu ma pierwszeństwo? Rozumiem, że o nauce zwanej
                                            > logiką nie słyszałeś?

                                            Pierwszeństwo ma kierowca jadący zgodnie z przepisami np na zielonym ale gdy
                                            widzi karetkę musi jej ustąpić mimo posiadnego pierwszeństwa .



                                            > Habudzik napisał:
                                            > "Zaprzeczysz , że samochód z zygnałem tylko świetlnym może wjechać na
                                            > środek skrzyżowania , zatrzymać się blokując przejad i zmusić
                                            > wszytkich do zawrócenia ??? "
                                            > Tak Habudziku, zaprzeczę. A dokładnie to może, ale mu nie wolno.
                                            > Jeżeli tak robi to na tej samej zasadzie, na której dresiarz może zabrać każdem
                                            > u
                                            > auto.

                                            Bzdura chłopie poczytaj PoRD . On ma prawo co więcej nawet obowiązek
                                            zabespieczyć np przejazd ( czyli zamknąć drogę ) prezydenta z lotniska do pałacu .



                                            > Habudzik napisał:
                                            > "obowiązuja ale nie takie same przepisy jak nas . On może wjechać pod prąd
                                            > ,zatrzymac się w poprzek drogi , na zakazie itd ."
                                            > Tak Habudziku, ale tylko gdy jest pojazdem uprzywilejowanym i do tego
                                            > kierowca stosuje szczególną ostrożność !!!

                                            Nieprawda , pojazdy blokujace drogę w jakimś celu nie muszą wyć w niebo głosy -
                                            wystarczy im sygnał swietlny . Pojazd z sygnałem świetlnym zabespiecza teren na
                                            którym doszło do wypadku
                                            • staszek585 Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 23.08.09, 22:37
                                              Habudziku, skoro nawet samego siebie nie rozumiesz to co ja Ci mogę poradzić?
                                              PS:
                                              Czasem coś napiszę. Ale i tak nawet nie starasz się tego pojąć.
                                              Przyzwyczajam się.
                                              • habudzik Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 23.08.09, 22:47
                                                Odpowiedziałem na każde Twoje zastrzeżenie . Czego jeszcze oczekujesz???
                                                Samochód będący w akcji ( wsztsko jedno jakiej ) a mający tylko sygnał swietlny
                                                ma prawo zagrodzić drogę , zatrzymać się gdzie chce , wjechać pod prąd i temu
                                                podobne .
                                                • a_weasley Hahaha! Habudzik! 04.09.09, 23:16
                                                  habudzik napisał:

                                                  > Odpowiedziałem na każde Twoje zastrzeżenie.
                                                  > Czego jeszcze oczekujesz???

                                                  Nie wiem jak Twój przedmówca, ale ja oczekuję jasnej odpowiedzi na pytanie o
                                                  podstawę twierdzenia, że

                                                  > Samochód będący w akcji (wsztsko jedno
                                                  > jakiej) a mający tylko sygnał swietlny
                                                  > ma prawo zagrodzić drogę , zatrzymać
                                                  > się gdzie chce, wjechać pod prąd i temu
                                                  > podobne.

                                                  Podstawę prawną tych andronów poproszę. Ustawa, artykuł, paragraf, punkt,
                                                  litera. Dopóki jej nie ma, kierujący pojazdem "w akcji" jest takim samym
                                                  uczestnikiem ruchu jak każdy inny i takie same przepisy go obowiązują.
                                                  Moje pytanie nie obejmuje punktu "zatrzymać się gdzie chce", bo tu istotnie
                                                  wystarczy sygnał świetlny - dzięki czemu pogotowie nie musi wyć stojąc pod domem
                                                  chorego.
                                                  • habudzik Re: Hahaha! Habudzik! 05.09.09, 12:34
                                                    a_weasley napisał:


                                                    > Nie wiem jak Twój przedmówca, ale ja oczekuję jasnej odpowiedzi na pytanie o
                                                    > podstawę twierdzenia, że
                                                    >
                                                    > > Samochód będący w akcji (wsztsko jedno
                                                    > > jakiej) a mający tylko sygnał swietlny
                                                    > > ma prawo zagrodzić drogę , zatrzymać
                                                    > > się gdzie chce, wjechać pod prąd i temu
                                                    > > podobne.
                                                    >
                                                    > Podstawę prawną tych andronów poproszę. Ustawa, artykuł, paragraf, punkt,
                                                    > litera. Dopóki jej nie ma, kierujący pojazdem "w akcji" jest takim samym
                                                    > uczestnikiem ruchu jak każdy inny i takie same przepisy go obowiązują.

                                                    Kazdy pojazd bioracy udział w akcji majacej na celu ratowanie zdrowia lub życia
                                                    ma inne prawa niż zwykły pojazd . Sąd w Słupsku zadecydowała że tamtejsza Straż
                                                    Miejska nie jest pojazdem uprzywilejowanym ale może być za taki uznana właśnie w
                                                    przypadku ratowania zdrowia i życia . Taka właśnie furtkę przewiduja przepisy .
                                                    Poszukaj sam .
                                                  • habudzik Re: Hahaha! Habudzik! 05.09.09, 13:19
                                                    Jak nie znajdziesz to się wieczorem zlituję i podam te Twoje litery
                                                  • a_weasley Nieudany bluff to kłamstwo ukarane od ręki 09.09.09, 21:51
                                                    habudzik napisał:

                                                    > Jak nie znajdziesz to się wieczorem zlituję i podam te Twoje litery

                                                    Zamieniłem się w słuch już trzy doby temu.
                                                  • habudzik Re: A tak zapomniałem 09.09.09, 22:23
                                                    a_weasley napisał:

                                                    > habudzik napisał:
                                                    >
                                                    > > Jak nie znajdziesz to się wieczorem zlituję i podam te Twoje litery
                                                    >
                                                    > Zamieniłem się w słuch już trzy doby temu.

                                                    że miałem wieczorem podać przepis który pozwala nie wymienionym w ustawie
                                                    posiadać przywileje .
                                                    Pojazdem uprzywilejowanym może być także inny samochód niż wymieniony w ustawie
                                                    . Art. 53 ust. 1 pkt 9 mówi, że jeśli pojazd jest używany w związku z ratowaniem
                                                    życia lub zdrowia ludzkiego, na podstawie zezwolenia ministra spraw wewnętrznych
                                                    i administracji, może stać się pojazdem uprzywilejowanym.
                                                    Oczywiście rozumiesz że zezwolenie Ministra nie oznacza że dzwonią do niego o 3
                                                    w nocy i zapytują czy specjalistyczny dźwig będący w rękach prywatnych
                                                    Kowalskiego może wjechać pod prąd i uratować uwięzione dzieci na 4 piętrze bo
                                                    straż pożarna ma dzwig ale się spierd...ł
                                                  • fastaxe77 jednostka pomiaru inteligencji 09.09.09, 22:38
                                                    1 (jeden) habudzik

                                                    Inteligencja kamienia polnego - 5 (pięć!) habudzików ;)
                                                  • a_weasley Dobra odpowiedź, tylko nie na temat 10.09.09, 16:36
                                                    Habudzik napisał, milczą dzieje, czy był trzeźwy, czy pijany:

                                                    > że miałem wieczorem podać przepis który pozwala
                                                    > nie wymienionym w ustawie posiadać przywileje.

                                                    Że nie wymienionym w ustawie, to każdy tu chyba wie, a niektórzy nawet wiedzą, że podałeś błędnie pkt 9 zamiast 12.
                                                    Natomiast chodziło o to, czy może takim pojazdem być pojazd nie wysyłający sygnałów błyskowych, a w ruchu także dźwiękowych. Otóż nie, nie może. Art. 53 ust. 2 pkt. 2 PoRD stawia tę sprawę jasno.
                                                  • habudzik Re: Dobra odpowiedź, tylko nie na temat 10.09.09, 18:30
                                                    Otóz nie . Kazdy pojazd który bierze udział w akcji ratowniczej może
                                                    być traktowany jako pojazd uprzywilejowany . Na sasiedniej ulicy
                                                    mieszka facet który dla Zakładu Energetycznego prowadzi prace
                                                    serwisowe podnośnikiem . Nie wiem jak sie taki pojazd fachow
                                                    nazywa , nie wiem jakie trzeba mieć uprawnienia do jego obsługi ale
                                                    zgodnie z podanym przepisem w razie wyższej koniecznośći może on
                                                    wykonywać czynności majace na celu ratowanie życia lub zdrowia . Nie
                                                    ma on wyjacej syreny . Takiej syreny nie posiadają również pojazdy
                                                    Strazy Miejsckie a mimo to sąd w Słupsku zdecydował że w
                                                    szczegolnych przypadkach te pojazdy moga posiadać status
                                                    uprzywilejiownia . I wuj z tego czy pomyliłem liczbę 9 z 12 czy
                                                    nie . Zwyrokiem sadu się nie dyskutuje
                                                  • a_weasley Re: Dobra odpowiedź, tylko nie na temat 11.09.09, 19:22
                                                    Habudzik, którego stanu psychicnego nie komentuję, ponieważ diagnozowanie chorób przez osobę nie będącą lekarzem jest karalne, choćby diagnoza była trafna i oczywista, napisał:

                                                    > Otóz nie . Kazdy pojazd który bierze udział w akcji ratowniczej
                                                    > może być traktowany jako pojazd uprzywilejowany.

                                                    Pod warunkiem, że:
                                                    1) ma na to zezwolenie MSW (art. 53 ust. 1 pkt 12 PoRD), czego oczywiście inny kierowca nie może sprawdzić, więc na zasadzie art. 3 PoRD powinien domniemywać, że ma,
                                                    2) wysyła wymagane sygnały, czyli niebieskie światło błyskowe, a w ruchu również sygnał dźwiękowy modulowany (art. 53 ust. 2 pkt 2 PoRD), co akurat zauważyć nietrudno.

                                                    > Takiej syreny nie posiadają również pojazdy
                                                    > Strazy Miejsckie a mimo to sąd w Słupsku zdecydował że w
                                                    > szczegolnych przypadkach te pojazdy moga posiadać status
                                                    > uprzywilejiownia.

                                                    Znając Twoje problemy z czytaniem ze zrozumieniem, wstrzymam się z odpowiedzią do zapoznania się z dosłownym brzmieniem wyroku. Czekam niecierpliwie.

                                                    > Z wyrokiem sadu się nie dyskutuje

                                                    A to niby dlaczego?
                                                    Już nie mówię o postępowaniu odwoławczym, ale jeśliby nawet ten wyrok - idiotyczny, jeśli rzeczywiście głosi to co twierdzisz, w co wątpię - się uprawomocnił, nadal nic nam to nie daje, jako że nasze prawo nie opiera się na precedensach.
                                                  • habudzik Re: Dobra odpowiedź, tylko nie na temat 11.09.09, 20:16
                                                    a_weasley napisał:

                                                    > Habudzik, którego stanu psychicnego nie komentuję, ponieważ diagnozowanie choró
                                                    > b przez osobę nie będącą lekarzem jest karalne, choćby diagnoza była trafna i o
                                                    > czywista, napisał:

                                                    Wasyl któremu skończyły się juz paragrafy i który w geście rozpaczy odwołuje się
                                                    do stanu psychicznego adwersarza wybełkotał :


                                                    > > Otóz nie . Kazdy pojazd który bierze udział w akcji ratowniczej
                                                    > > może być traktowany jako pojazd uprzywilejowany.
                                                    >
                                                    > Pod warunkiem, że:
                                                    > 1) ma na to zezwolenie MSW

                                                    Ma zezwolenie MSW , KGB , SI-AJ-EJ i H-U-J wie jeszcze kogo . Każdy nawet
                                                    cywilny pojazd może stać się eksterytorialnym . To chyba wiesz nie z precedensów
                                                    , prawda ?



                                                    > kierowca nie może sprawdzić,

                                                    Nie musi sprawdzać tak jak nie musi sprawdzać zezwolenia karetki która
                                                    zatarasował drogę i prowadzi akcję reanimacyjną umierającego w wypadku .



                                                    >więc na zasadzie art. 3 PoRD powinien domniemywać,

                                                    Nie ma domniemywac tylko ma zasrany obowiązek


                                                    > 2) wysyła wymagane sygnały, czyli niebieskie światło błyskowe, a w ruchu równie
                                                    > ż sygnał dźwiękowy modulowany (art. 53 ust. 2 pkt 2 PoRD), co akurat zauważyć n
                                                    > ietrudno.

                                                    Artykuł który prztoczyłem mówi że nie musi . Straż Miejska nie ma syreny a może
                                                    otrzymać status auta uprzywilejowanego .



                                                    > > Takiej syreny nie posiadają również pojazdy
                                                    > > Strazy Miejsckie a mimo to sąd w Słupsku zdecydował że w
                                                    > > szczegolnych przypadkach te pojazdy moga posiadać status
                                                    > > uprzywilejiownia.
                                                    >
                                                    > Znając Twoje problemy z czytaniem ze zrozumieniem, wstrzymam się z odpowiedzią
                                                    > do zapoznania się z dosłownym brzmieniem wyroku. Czekam niecierpliwie.
                                                    >
                                                    > > Z wyrokiem sadu się nie dyskutuje
                                                    >
                                                    > A to niby dlaczego?

                                                    A nochociażby dlatego że nie wiesz na jakiej podstawie został wydany .
                                                  • a_weasley Re: Dobra odpowiedź, tylko nie na temat 11.09.09, 21:09
                                                    Habudzik napisał:

                                                    > Artykuł który prztoczyłem mówi że nie musi. Straż Miejska
                                                    > nie ma syreny a może
                                                    > otrzymać status auta uprzywilejowanego .

                                                    Bogu dzięki w Polsce źródłem prawa są artykuły ustaw, a nie artykuły prasowe.

                                                    > > > Z wyrokiem sadu się nie dyskutuje

                                                    > > A to niby dlaczego?

                                                    > A nochociażby dlatego że nie wiesz na jakiej podstawie
                                                    > został wydany .

                                                    Zatem wzbogać moją wiedzę.
                                                  • habudzik Re: Dobra odpowiedź, tylko nie na temat 11.09.09, 21:28
                                                    a_weasley napisał:

                                                    > Habudzik napisał:
                                                    >
                                                    > > Artykuł który prztoczyłem mówi że nie musi. Straż Miejska
                                                    > > nie ma syreny a może
                                                    > > otrzymać status auta uprzywilejowanego .
                                                    >
                                                    > Bogu dzięki w Polsce źródłem prawa są artykuły ustaw, a nie artykuły prasowe.

                                                    Bogu dzięki , ten mój nie był tym drugim



                                                    > > > > Z wyrokiem sadu się nie dyskutuje
                                                    >
                                                    > > > A to niby dlaczego?
                                                    >
                                                    > > A nochociażby dlatego że nie wiesz na jakiej podstawie
                                                    > > został wydany .
                                                    >
                                                    > Zatem wzbogać moją wiedzę.

                                                    Ja swoja wiedzę sam wzbogacam . Nawet gdybym podpowiedział stwierdzisz że to i
                                                    tak jest nieprawdą . Należysz bowiem do grona tych co dyskutują z opiniami osób
                                                    kompetentnych . Nie wiem czy pamiętasz , pewnemu forumowiczowi , jako
                                                    kontrargument przedstawiłem całkiem odmiennie brzmiącą opinie jednego z asów
                                                    polskiego lotnictwa , wielokrotnego mistrza świata w akrobacji , znanego na
                                                    całym świecie pilota . I co ten forumowicz stwierdził ??? "To stary 52-letni
                                                    dziad na emeryturze , co on tam może wiedzieć o lataniu"
                                                  • a_weasley Re: Dobra odpowiedź, tylko nie na temat 12.09.09, 19:47
                                                    Habudzik pisał przez kwadrans, zanim nic konkretnego nie napisał:

                                                    >> Bogu dzięki w Polsce źródłem prawa
                                                    >> są artykuły ustaw, a nie artykuły
                                                    >> prasowe.

                                                    > Bogu dzięki , ten mój nie był tym drugim

                                                    Jeśli był tym pierwszym, to z jakiej ustawy pochodził, jaki miał numer, jak
                                                    brzmiał, w stosunku do jakiego dokładnie stanu faktycznego został zastosowany i
                                                    jak to sąd uzasadnił?

                                                    >>>>> Z wyrokiem sadu się nie dyskutuje

                                                    >>>> A to niby dlaczego?

                                                    >>> A nochociażby dlatego że nie wiesz
                                                    >>> na jakiej podstawie został wydany .

                                                    >> Zatem wzbogać moją wiedzę.

                                                    > Ja swoja wiedzę sam wzbogacam.

                                                    Daje się zauważyć. Poczesne miejsce zdaje się w tym procesie zajmować sufit i
                                                    generator liczb losowych.

                                                    > Nawet gdybym podpowiedział stwierdzisz
                                                    > że to i tak jest nieprawdą.

                                                    Nadprzyrodzone jasnowidzenie?

                                                    > Należysz bowiem do grona tych co dyskutują
                                                    > z opiniami osób kompetentnych.

                                                    Osoba kompetentna bezwarunkowo jest na tym świecie jedna, w dodatku tylko w
                                                    bardzo wąskim zakresie, a i to jako ewangelik dogmatu o nieomylności tej
                                                    szanownej skądinąd osoby nie uznaję. Wszystko inne może być przedmiotem
                                                    dyskusji. Bardziej niż to, kto powiedział, interesuje mnie, co dokładnie
                                                    powiedział i jak to uargumentował.

                                                    > Nie wiem czy pamiętasz, pewnemu
                                                    > forumowiczowi, jako kontrargument
                                                    > przedstawiłem całkiem odmiennie
                                                    > brzmiącą opinie jednego z asów
                                                    > polskiego lotnictwa ,

                                                    Nie pamiętam, bo nigdy nie wiedziałem, a poza tym co mnie to obchodzi? Ja tym
                                                    forumowiczem nie byłem.
                                                  • fastaxe77 Re: Dobra odpowiedź, tylko nie na temat 12.09.09, 20:13
                                                    Zostaw go! Koleś ma poziom inteligencji określony jako 1 habudzik.
                                                    Tymczasem przeciętny kamień polny, to całe 5 habuzików. ;-)
                                                  • habudzik Re: Dobra odpowiedź, tylko nie na temat 12.09.09, 20:48
                                                    a_weasley napisał:

                                                    > Habudzik pisał przez kwadrans, zanim nic konkretnego nie napisał:
                                                    >
                                                    > >> Bogu dzięki w Polsce źródłem prawa
                                                    > >> są artykuły ustaw, a nie artykuły
                                                    > >> prasowe.
                                                    >
                                                    > > Bogu dzięki , ten mój nie był tym drugim
                                                    >
                                                    > Jeśli był tym pierwszym, to z jakiej ustawy pochodził,

                                                    A już o tym pisałem . Nie uważałeś widocznie .



                                                    > >>>>> Z wyrokiem sadu się nie dyskutuje
                                                    >
                                                    > >>>> A to niby dlaczego?
                                                    >
                                                    > >>> A nochociażby dlatego że nie wiesz
                                                    > >>> na jakiej podstawie został wydany .
                                                    >
                                                    > >> Zatem wzbogać moją wiedzę.
                                                    >
                                                    > > Ja swoja wiedzę sam wzbogacam.
                                                    >
                                                    > Daje się zauważyć. Poczesne miejsce zdaje się w tym procesie zajmować sufit i
                                                    > generator liczb losowych.

                                                    Rozumiem . Chcesz chociaż dowcipem zabłysnąć .



                                                    > > Nawet gdybym podpowiedział stwierdzisz
                                                    > > że to i tak jest nieprawdą.
                                                    >
                                                    > Nadprzyrodzone jasnowidzenie?

                                                    Z generatora liczb losowych wyskoczyła ta pasująca do Ciebie . Tak jak potrafię
                                                    dość dokładnie przewidziec kiedy da głos Klemens1 tak wiem że gdy w zażartej
                                                    dyskusji poda się dowód to jest on i tak olany



                                                    > > Należysz bowiem do grona tych co dyskutują
                                                    > > z opiniami osób kompetentnych.
                                                    >
                                                    > Osoba kompetentna bezwarunkowo jest na tym świecie jedna,

                                                    Tak wiem Jezus Chrystus . Widzisz że nawet gdybym podał najbardziej oczywisty
                                                    argument to jeśli nie będzie on pochodził od Jezusa to i tak go nie
                                                    zaakceptujesz . Skoro wyrok sądu i podane w sprawie "litery" są wg Ciebie nic
                                                    nie warte więc co ...?



                                                    w dodatku tylko w
                                                    > bardzo wąskim zakresie, a i to jako ewangelik dogmatu o nieomylności tej
                                                    > szanownej skądinąd osoby nie uznaję. Wszystko inne może być przedmiotem
                                                    > dyskusji. Bardziej niż to, kto powiedział, interesuje mnie, co dokładnie
                                                    > powiedział i jak to uargumentował.


                                                    A że na forum raczej ciężko przytoczyć to masz sprawę z głowy , nie . Jak
                                                    kolesiowi przytoczyłem streszczenie raportu KE to uznał to za nieprawdę i chciał
                                                    całość w formie drukowanej bo takiej dac nie mogę . Niczym sie nie różnisz .



                                                    >
                                                    > > Nie wiem czy pamiętasz, pewnemu
                                                    > > forumowiczowi, jako kontrargument
                                                    > > przedstawiłem całkiem odmiennie
                                                    > > brzmiącą opinie jednego z asów
                                                    > > polskiego lotnictwa ,
                                                    >
                                                    > Nie pamiętam, bo nigdy nie wiedziałem, a poza tym co mnie to obchodzi? Ja tym
                                                    > forumowiczem nie byłem.

                                                    Ale działasz jak on .
                                                  • habudzik Re: Dobra odpowiedź, tylko nie na temat 10.09.09, 18:32
                                                    www.auto-swiat.pl/wydania,Pojazdy-uprzywilejowane,190,1.html
                                                  • habudzik Re: Dobra odpowiedź, tylko nie na temat 10.09.09, 18:34
                                                    www.zielona-gora.po.gov.pl/index.php?id=27&idk=1&idp=1203
                                              • zgryzliwy1 Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 24.08.09, 00:31
                                                nie ma sensu z nim dyskutowac, bo (parafrazujac znane powiedzenie) najpierw
                                                sprowadzi Cie do swojego poziomu - przekupki, a potem pokona swoim doswiadczeniem
                                                i ani sie obejrzysz a bedziesz mu pomagal tworzyc piekne schodki na forum - co
                                                jest jedynym jego celem zyciowym
                                                • habudzik Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 24.08.09, 11:24
                                                  Nie ma sensu sprowadzać kogokolwiek do jakiegokolwiek poziomu . Kazdy ma swój
                                                  własny , niepowtarzalny . Ty na ten przykład nie jestes w stanie pogodzić się z
                                                  tym że nie mozesz podać argumnetu w rozmowie i stąd pozostaje Ci bleblacja . To
                                                  jest Twój poziom .
                                                  • fastaxe77 Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 25.08.09, 00:16
                                                    Ja pierdziuuu! :-D))))))))))
                                                    Masakra!
                                                    :-D)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • habudzik Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 26.08.09, 22:15
                                                    fastaxe77 napisał:

                                                    > Ja pierdziuuu! :-D))))))))))


                                                    Ty nie pierdziu tylko pierdzisz .




                                                    > Masakra!
                                                    > :-D))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    > )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    > )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    > )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    > ))))))))))))

                                                    A no masakra skoro musisz emocje wyrażać używając stanowczo ponad miarę ")"
                                                  • jorn Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 27.08.09, 11:49
                                                    Budzik,
                                                    Do tej pory każdym swoim tekstem umacniałeś moje przekonanie, że ty
                                                    naprawdę masz ok. 13 lat i wnętrze samochodu oglądasz wyłącznie z
                                                    perspektywy tylnego siedzenia, kiedy cię ojciec do szkoły podwozi.
                                                    Jednak po tym, co wypociłeś w tym wątku zacząłem mieć poważne
                                                    wątpliwości, czy na pewno aż trzynaście…
                                                  • habudzik Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 27.08.09, 15:08
                                                    jorn napisał:

                                                    > Budzik,
                                                    > Do tej pory każdym swoim tekstem umacniałeś moje przekonanie, że
                                                    ty
                                                    > naprawdę masz ok. 13 lat i wnętrze samochodu oglądasz wyłącznie z
                                                    > perspektywy tylnego siedzenia, kiedy cię ojciec do szkoły podwozi.
                                                    > Jednak po tym, co wypociłeś w tym wątku zacząłem mieć poważne
                                                    > wątpliwości, czy na pewno aż trzynaście…
                                                    >

                                                    Jerk a wczym mój text to potwierdził ? Konkretnie i jakie masz
                                                    zarzuty.
                                                  • jorn Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 27.08.09, 23:26
                                                    Konkretnie chodzi mi o to, że nie rozumiesz cytowanych przez współforumowiczów przepisów, zamiast tego się upierasz przy "argumentach" podawanych przez policjantów na pogadankach dla dziesięciolatków w podstawówkach. Najwyraźniej nie jesteś w stanie zrozumieć, że to, co ci policjanci mówią, jest wersją mocno uproszczoną, żeby przekaz był zrozumiały dla ciebie i innych dzieci. To z tego wątku. Tak ogólnie, to twoje teksty o tym, jak zawsze wszystko jesteś w stanie zobaczyć i przewidzieć ewidentnie świadczą o tym, że o prowadzeniu samochodu nie masz bladego pojęcia.
                                                  • habudzik Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 27.08.09, 23:36
                                                    jorn napisał:

                                                    > Konkretnie chodzi mi o to, że nie rozumiesz cytowanych przez współforumowiczów
                                                    > przepisów,


                                                    No dobrze ale jakich przepisów ? Jakie przepisy ci współforumowicze podają ?


                                                    > Tak ogólnie, to twoje teksty o tym, jak zawsze wszystko jesteś w stanie zobacz
                                                    > yć i przewidzieć ewidentnie świadczą o tym, że o prowadzeniu samochodu nie masz
                                                    > bladego pojęcia.

                                                    No dobra ale gdzie i kiedy pisałem że jestem w stanie wszytko przewidzieć i
                                                    wszystko zobaczyć ? To że ja coś dobrze widzę a ktoś tego nie widzi nie oznacza
                                                    że ja mam kiepski wzrok . To że ja coś potrafię przewidzieć a inni nie i jeszcze
                                                    podają na forum przykłady swojego upośledzenia typu "zatrzymałem się na
                                                    przejeździe kolejowym i uderzył we mnie pociąg no bo skąd miałem wiedzieć i
                                                    widzieć we mgle że nadjeżdża "
                                                    nie o mnie źle świadczy .
                                                    Możesz z łaski swojej podac jakieś moje nadprzyrodzone cechy o których piszesz ????
                                                  • jorn Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 27.08.09, 23:43
                                                    Na przykład to:

                                                    fastaxe77 napisał:


                                                    > " Art. 2. Użyte w ustawie określenia oznaczają:
                                                    > 38) pojazd uprzywilejowany - pojazd wysyłający sygnały świetlne w
                                                    > postaci niebieskich świateł błyskowych i jednocześnie sygnały dźwiękowe o
                                                    > zmiennym tonie, jadący z włączonymi światłami mijania lub drogowymi;
                                                    > określenie to obejmuje również pojazdy jadące w kolumnie, na której początku i
                                                    > na końcu znajdują się pojazdy uprzywilejowane wysyłające dodatkowo sygnały
                                                    > świetlne w postaci czerwonego światła błyskowego;"
                                                    >
                                                    > Warunki używania pojazdów w ruchu drogowym
                                                    > Art. 53.2.
                                                    > Kierujący pojazdem uprzywilejowanym może, pod warunkiem zachowania
                                                    > szczególnej ostrożności, nie stosować się do przepisów o ruchu pojazdów,
                                                    > zatrzymaniu i postoju oraz do znaków i sygnałów drogowych....."
                                                    >


                                                    A teraz wyłącz szybko komputer, zanim mama zauważy, że jeszcze nie śpisz.
                                                  • habudzik Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 28.08.09, 00:02
                                                    jorn napisał:

                                                    > Na przykład to:
                                                    >
                                                    > fastaxe77 napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > " Art. 2. Użyte w ustawie określenia oznaczają:
                                                    > > 38) pojazd uprzywilejowany - pojazd wysyłający sygnały świetlne w
                                                    > > postaci niebieskich świateł błyskowych i jednocześnie sygnały dźwiękowe o
                                                    > > zmiennym tonie, jadący z włączonymi światłami mijania lub drogowymi;
                                                    > > określenie to obejmuje również pojazdy jadące w kolumnie, na której począ
                                                    > tku i
                                                    > > na końcu znajdują się pojazdy uprzywilejowane wysyłające dodatkowo sygnał
                                                    > y
                                                    > > świetlne w postaci czerwonego światła błyskowego;"
                                                    > >
                                                    > > Warunki używania pojazdów w ruchu drogowym
                                                    > > Art. 53.2.
                                                    > > Kierujący pojazdem uprzywilejowanym może, pod warunkiem zachowania
                                                    > > szczególnej ostrożności, nie stosować się do przepisów o ruchu pojazdów,
                                                    > > zatrzymaniu i postoju oraz do znaków i sygnałów drogowych....."
                                                    > >
                                                    >

                                                    >
                                                    > A teraz wyłącz szybko komputer, zanim mama zauważy, że jeszcze nie śpisz.

                                                    No i to wiemy wszyscy ale mowa była o pojeździe NIEuprzywilejowanym a
                                                    majacym jedynie sygnał świetlny . Gdybys nie był w sobie taki zadufany to
                                                    wiedziałbyś że sąd w sprawie ze Słupska nie przychylił się do stanowiska Straży
                                                    Miejskiej iż jej pojazdy sa uprzywilejowane , ALE w chwili ratowania
                                                    życia lub zdrowia ludzkiego taki status mogą posiadać MIMO BRAKU WYJACEJ
                                                    SYRENY
                                                    . Tak na marginesie przypomnę Tobie i innym że nawet Ty , wykonując
                                                    na polecenie policji , żandarmerii , straży granicznej swoim pojazdem czynności
                                                    związane z ratowaniem zdrowia lub życia uczestników wypadku , katastrofy ,
                                                    klęski żywiołowej otrzymujesz status pojazdu uprzywilejowanego ( z jago
                                                    przywilejami i konsekwencjami ) i możesz wjechać pod prąd , cofać na
                                                    autostradzie a nawet otrzymawszy od policjanta "lizak" zatrzymywać i zawracać
                                                    innych uczestników ruchu drogowego . ZROZUMIAŁ ???
                                                  • habudzik Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 28.08.09, 00:16
                                                    Mało tego chłopie , powiem Ci jescze coś ciekawszego . Zgodnie z międzynarodowym
                                                    prawem teoretycznie każdy pojazd nawet Kowalskiego czy Nowak może być nie tylko
                                                    uprzywilejowany ale jeszcze eksterytorialny . Oczywiście to teoria ale tak może
                                                    się zdarzyć a Ty wtedy stoisz i warujesz jak burek przy budzie .
                                                  • fastaxe77 Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 30.08.09, 12:52
                                                    luśnia! opowiedz jeszcze coś!
                                                    i żeby o bombach, minach, karabinach było... :-D
                                                  • habudzik Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 30.08.09, 14:29
                                                    fastaxe77 napisał:

                                                    > luśnia! opowiedz jeszcze coś!
                                                    > i żeby o bombach, minach, karabinach było... :-D

                                                    A zrozumiesz chociaż?
                                                  • fastaxe77 Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 31.08.09, 00:28
                                                    habudzik napisał:

                                                    > fastaxe77 napisał:
                                                    >
                                                    > > luśnia! opowiedz jeszcze coś!
                                                    > > i żeby o bombach, minach, karabinach było... :-D
                                                    >
                                                    > A zrozumiesz chociaż?



                                                    Pewnie nie... :-/
                                                    Ale co tam!
                                                    Dawaj!
                                                    Będzie śmiechówa! :-D))))
                                                  • habudzik Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 31.08.09, 08:53
                                                    fastaxe77 napisał:

                                                    > habudzik napisał:
                                                    >
                                                    > > fastaxe77 napisał:
                                                    > >
                                                    > > > luśnia! opowiedz jeszcze coś!
                                                    > > > i żeby o bombach, minach, karabinach było... :-D
                                                    > >
                                                    > > A zrozumiesz chociaż?

                                                    >
                                                    >
                                                    > Pewnie nie... :-/
                                                    > Ale co tam!
                                                    > Dawaj!
                                                    > Będzie śmiechówa! :-D))))

                                                    Nie bój się , nikt się nie będzie śmiał z Ciebie ( jeśli "śmiechówa"
                                                    to po normalnemu śmiech ) że nie zrozumiałeś . Juz się wyśmiali za
                                                    wszystkie czasy .
                                                  • fastaxe77 Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 31.08.09, 23:31
                                                    habudzik napisał:
                                                    Nie bój się , nikt się nie będzie śmiał z Ciebie

                                                    Ze mnie??

                                                    :-D))))))))))))))))))))))))
                                                  • habudzik Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 31.08.09, 23:40
                                                    fastaxe77 napisał:

                                                    > habudzik napisał:
                                                    > Nie bój się , nikt się nie będzie śmiał z Ciebie
                                                    >
                                                    > Ze mnie??

                                                    No tak . Napisałeś przecież że nie zrozumiesz i będzie śmiesznie .
                                                  • fastaxe77 Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 31.08.09, 23:52
                                                    Luśnia, czytaj co ty napisałeś. ;)
                                                    I nie staraj się zrozumieć, bo już śmieszniej być nie może.
                                                    :-D)))))))
                                                  • habudzik Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 01.09.09, 00:02
                                                    Ja wiem co napisałem . Ty masz z tym problem . Napisałes że "nie zrozumiesz i
                                                    będzie śmieszno" . No śmieszno będzie , oj będzie .
                                                  • fastaxe77 Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 03.09.09, 22:18
                                                    Luśnia! Młocie jeden!
                                                    Nie, "oj będzie" tylko jest! :-D)))
                                                  • habudzik Re: Hahaha!Hehehe!Hihihihi! 04.09.09, 08:58
                                                    fastaxe77 napisał:

                                                    > Luśnia! Młocie jeden!
                                                    > Nie, "oj będzie" tylko jest! :-D)))


                                                    Niech i tak będzie że jest smiesznie skoro nie rozumiesz .
                                            • a_weasley Ha ha! Hi hi! Hejże hola! 04.09.09, 23:24
                                              Habudzik napisał:

                                              > Nie , zwykła śmieciarka z żółtym "migaczem"
                                              > może się zatrzymać na zakazie
                                              > zatrzymywania czego Tobie robić nie wolno

                                              Ale nie dlatego, że tak, tylko dlatego, że upoważnia ją do tego art. 54 ust. 2 w
                                              zw. z ust. 1 PoRD.
                                              • habudzik Re: Ha ha! Hi hi! Hejże hola! 05.09.09, 12:26
                                                a_weasley napisał:

                                                > Habudzik napisał:
                                                >
                                                > > Nie , zwykła śmieciarka z żółtym "migaczem"
                                                > > może się zatrzymać na zakazie
                                                > > zatrzymywania czego Tobie robić nie wolno
                                                >
                                                > Ale nie dlatego, że tak, tylko dlatego, że upoważnia ją do tego art. 54 ust. 2
                                                > w
                                                > zw. z ust. 1 PoRD.

                                                Dokładnie chodzi mi o ten art. Tak śmieciara może ( ma prawo ) się zatrzymać i
                                                już . Tobie tego robić nie wolno . Śmieciara więc mimo iż nie ma wyjącej syreny
                                                ma pewne przywileje w stosunku do zwykłego kierowcy . Tak samo pojazd innej ze
                                                służb ma prawo wjechać na środek skrzyżowania , zablokować je a Ty musisz się
                                                zastosować do wydawanych przez ten pojazd i jego załogę sygnałów . Napiszę
                                                więcej : załoga i pojazd bez sygnału dźwiękowego ma większe uprawnienia na takim
                                                skrzyżowaniu niż wyjąca np karetka pogotowia . Ba , zwykły robol bez zębów może
                                                na drodze , stojąc obok pojazdu z żółtymi migajacymi światłami , odpowiednio
                                                ubrany , zatrzymać każdy pojazd (nawet wyjąca karetkę) i go zawrócić . Więc
                                                niech mi nikt nie pierd....i że pojazd bez syreny a jedynie z włączonym
                                                "kogutem"jest jak zwykły pojazd Kowalskiego czy Nowaka - rozumiesz?
                                                • kozak-na-koniu Re: Ha ha! Hi hi! Hejże hola! 05.09.09, 12:50
                                                  habudzik napisał:

                                                  > Dokładnie chodzi mi o ten art. Tak śmieciara może ( ma prawo ) się
                                                  zatrzymać i
                                                  > już . Tobie tego robić nie wolno . Śmieciara więc mimo iż nie ma
                                                  wyjącej syreny
                                                  > ma pewne przywileje w stosunku do zwykłego kierowcy . Tak samo
                                                  pojazd innej ze
                                                  > służb ma prawo wjechać na środek skrzyżowania , zablokować je a Ty
                                                  musisz się
                                                  > zastosować do wydawanych przez ten pojazd i jego załogę sygnałów .

                                                  Kłamiesz, debilku:

                                                  www.twoja-firma.pl/wiadomosc/16781130,co-i-kiedy-wolno-pojazdom-uprzywilejowanym.html
                                                  • habudzik Re: Ha ha! Hi hi! Hejże hola! 05.09.09, 13:16
                                                    Nie ja kłamię tylko Ty kupo-kozy nie rozumiesz . Wasyl podał prawidłowy przepis
                                                    dzięki któremu śmieciara nie majaca syreny może wykonywać manewry których nie
                                                    wolno Tobie . Zatem ma w stosunku do Cibie pewne przywileje .
                                                    Nie wklejaj pierdół o pojazdach uprzywilejowanych bo ten watek dotyczy pojazdu
                                                    nieuprzywilejowanego . Ile razy można młotom powtarzać że to nie watek o
                                                    pojazdach uprzywilejowanych ???
                                                  • oberfeldkurat_katz Re: Ha ha! Hi hi! Hejże hola!Amen! 05.09.09, 22:01
                                                    Żle się bawicie, najmilsi!
                                                    Niegodziwością jest robienie sobie podśmiechujków z bliźniego swego lekko zhandicapowanego...
                                                    Zastanówcie się, czy nie popełniacie grzechu?
                                                    Grzechu PYCHY!?
                                                  • habudzik Re: Ha ha! Hi hi! Hejże hola!Amen! 05.09.09, 22:07
                                                    Co to za twór ten :"zhandicapowanego"
                                                  • staszek585 Trochę logiki ? 06.09.09, 10:39
                                                    Pojazd uprzywilejowany to pojazd określony w PoRD art.2.38.
                                                    Tyle.
                                                    Różni się on od pojazdu używającego żółtego sygnału błyskowego.
                                                    PS:
                                                    Nawet kierowca pojazdu uprzywilejowanego MUSI zachowywać szczególną
                                                    ostrożność, jeżeli nie stosuje się do przepisów ruchu drogowego. MUSI, a nie
                                                    jest to jakimś jego wymysłem.
                                                    To, że w niektórych sytuacjach, w stanie tzw. wyższej konieczności, kierowca
                                                    zachowuje się niezgodnie z przepisami nie daje mu żadnych dodatkowych praw. Nie
                                                    daje też ŻADNYCH podstaw do wymagania, aby inni kierowcy ułatwiali mu przejazd
                                                    tak jak pojazdowi uprzywilejowanemu. Nie będą ułatwiali z kilku powodów: nie
                                                    jest to pojazd uprzywilejowany i nie jest tak oznaczony. Mogą (i powinni)
                                                    zachowywać ograniczone zaufanie. W myśl zasady: jedzie jakiś szaleniec. Trudno,
                                                    nie dam się zabić.
                                                    Natomiast, ów stan wyższej konieczności, może uwzględnić Policjant czy też
                                                    Sąd przy ustalaniu odpowiedzialności za łamanie przepisów. Ale to inna sprawa.
                                                  • habudzik Re: Trochę logiki ? 06.09.09, 15:50
                                                    Jezus Maria . Pojazd uprzeywilejowany to uprzeywilejowany a
                                                    nieuprzywilejowany to nieuprzywilejowany . Piszemy tu o pojeździe
                                                    nieuprzywilejowanym
                                                    . Pojazd z sygnałem tylko świetlnym nie jest
                                                    uprzywilejowanym ale posiada pewne przywileje w stosunku do zwykłego
                                                    kierowcy . O tych przykładowych przywilejach juz pisałem . Dodatkowo
                                                    każdy pojazd bioracy udział w ratowaniu zdrowia i zycia może
                                                    skorzystać z prawa bycia takim pojazdem .
                                                  • staszek585 Re: Trochę logiki ? 06.09.09, 17:27
                                                    Habudziku, może przyjmij do wiadomości, że nie wszystko rozumiesz ?
                                                    PS:
                                                    To, że komuś coś się zdaje nie czyni go uprawnionym. Chyba, że
                                                    chodzi o prawo do leczenia się.
                                                  • habudzik Re: Trochę logiki ? 06.09.09, 19:52
                                                    staszek585 napisał:

                                                    > Habudziku, może przyjmij do wiadomości, że nie wszystko rozumiesz ?

                                                    Wskaż czego nie rozumiem .




                                                    > PS:
                                                    > To, że komuś coś się zdaje nie czyni go uprawnionym. Chyba, że
                                                    > chodzi o prawo do leczenia się.

                                                    Komu coś się zdaje ?
                                                  • oberfeldkurat_katz Re: Ha ha! Hi hi! Hejże hola!Amen! 06.09.09, 11:22
                                                    Christian Outreach to the Handicapped (COH) was established in 1979 and registered as a charity since 1987.
                                                    COH reaches out to those with an intellectual disability (IQ below 70) who are between 16 and 55 years old regardless of race, religion and financial background. Many of the people we serve also have other conditions such as Down syndrome, cerebral palsy, autism spectrum disorders, speech impairment, hearing impairment, physical disability, epileptic fits, etc.
                                                    www.facebook.com/group.php?gid=40391437394


                                                    Zaprawdę powiadam Ci, zaufaj mi Synu, i udaj się tam czym prędzej, a znajdziesz spokój i ukojenie tak potrzebne twej rozdygotanej psyche...
                                                  • fastaxe77 Re: Ha ha! Hi hi! Hejże hola!Amen! 07.09.09, 01:05
                                                    Luśnia! Młocie jeden! Osoba duchowna wyjaśniła ci "co to za twór" a ty nawet nie
                                                    napisałeś - "buk zapłać"! :-(
                                                  • habudzik Re: Ha ha! Hi hi! Hejże hola!Amen! 07.09.09, 07:56
                                                    Eee , bo ja myśle że to dotyczy Ciebie kotku .
                                                  • fastaxe77 Re: Ha ha! Hi hi! Hejże hola!Amen! 07.09.09, 10:29
                                                    eeee bo, eeeebo, nie stękaj młocie jeden, bo ci żyłka od myślenia pęknie :-D
                                                    wyraźnie napisał o osobnikach z iq poniżej 70 i z syndromem downa.
                                                    Masz jeszcze jakieś wątpliwości? Zbieraj na bilet i ruszaj na antypody! :-D
                                                  • habudzik Re: Ha ha! Hi hi! Hejże hola!Amen! 07.09.09, 10:37
                                                    fastaxe77 napisał:

                                                    > eeee bo, eeeebo, nie stękaj młocie jeden, bo ci żyłka od myślenia pęknie :-D
                                                    > wyraźnie napisał o osobnikach z iq poniżej 70 i z syndromem downa.

                                                    No , ja też tak myślę że to o Dałnie było tylko nieco przecenił Twoje możliwości
                                                    z ta 70 tką . Tam powinien być ułamek właściwy
                                                  • kozak-na-koniu Re: Ha ha! Hi hi! Hejże hola!Amen! 07.09.09, 10:43
                                                    Ułamki już przerabiacie? Zwykłe czy dziesiętne?:D
                                                  • habudzik Re: Ha ha! Hi hi! Hejże hola!Amen! 07.09.09, 10:45
                                                    kozak-na-koniu napisał:

                                                    > Ułamki już przerabiacie? Zwykłe czy dziesiętne?:D

                                                    Właściwie i niewłaściwe.
                                                • a_weasley Re: Ha ha! Hi hi! Hejże hola! 09.09.09, 21:49
                                                  habudzik napisał:

                                                  > Dokładnie chodzi mi o ten art. Tak śmieciara może (ma prawo)
                                                  > się zatrzymać i już . Tobie tego robić nie wolno. Śmieciara więc
                                                  > mimo iż nie ma wyjącej syreny
                                                  > ma pewne przywileje w stosunku do zwykłego kierowcy

                                                  Takie, jakie jej daje przepis szczególny.
                                                  Radiowóz czy cokolwiek z niebieskim kogutem też: może stać tam, gdzie stać nie wolno. I tylko tyle. Ponieważ na tyle mu pozwala przepis szczególny. Natomiast przywileje w czasie jazdy przepis szczególny pojazdom z niebieskim kogutem przyznaje tylko pod warunkiem, że mają włączoną syrenę.
                                                  • habudzik Re: Ha ha! Hi hi! Hejże hola! 09.09.09, 22:14
                                                    a_weasley napisał:

                                                    > habudzik napisał:
                                                    >
                                                    > > Dokładnie chodzi mi o ten art. Tak śmieciara może (ma prawo)
                                                    > > się zatrzymać i już . Tobie tego robić nie wolno. Śmieciara więc
                                                    > > mimo iż nie ma wyjącej syreny
                                                    > > ma pewne przywileje w stosunku do zwykłego kierowcy
                                                    >
                                                    > Takie, jakie jej daje przepis szczególny.

                                                    Z jazda pod prąd , na zakaz i co tam sobie jeszcze wymyślisz włącznie .



                                                    > Radiowóz czy cokolwiek z niebieskim kogutem też: może stać tam, gdzie stać nie
                                                    > wolno. I tylko tyle. Ponieważ na tyle mu pozwala przepis szczególny. Natomiast
                                                    > przywileje w czasie jazdy przepis szczególny pojazdom z niebieskim kogutem przy
                                                    > znaje tylko pod warunkiem, że mają włączoną syrenę.

                                                    No właśnie nie . Pojazd z niebieskim może się również poruszać wbrew przepisom
                                                    którym podlega Kowalski . Może wjechać w jednokierunkowa od drugiej strony ,
                                                    może wjechać na rondo zgodnie z ruchem wskazówek zegara ( nie dotyczy krajów
                                                    gdzie tak jeździ każdy bo tam może na odwrót ) może poruszać się po palcu na
                                                    którym obowiązuje zakaz poruszania się pojazdów itp.
                                                    Ponad to pojazdy nie majace statusu pojazdów uprzeywilejowanych jak np Straż
                                                    Miejska moga takowy otrzymać w szczególnych przypadkach . Zreszta każdy może
                                                    otrzymać ( zostanie mu nadane )
Pełna wersja