Jak stracić prawko w 10 sekund?

13.08.09, 22:26
Można, można - trzeba by tylko trafić na upartego policjanta, precyzyjnego biegłego i bezlitosnego sędziego.

A na filmie wyglądało to tak niewinnie...

Wiem, że przeginam bo można się kłócić, czy poprzedzające samochody jeszcze jechały i było to wyprzedzanie, czy już stały, więc tylko omijanie. A skoro pieszych nie było na przejściu, to nie było omijanie samochodu, który zatrzymał się w celu ustąpienia pieszemu itd...

Chciałem tylko pokazać, jak łatwo można dać się ponieść nerwom i nakosić masę punktów JEDNYM wygłupem.

Chociaż pewnie się sprawcy upiecze, bo tu się nie przekracza dopuszczalnej prędkości i policja pracuje gdzie indziej...

A swoją drogą - to to samo skrzyżowanie, gdzie dyskutowaliśmy o wirtualnej strzałce w lewo...
    • analny_wybawca Re: Jak stracić prawko w 10 sekund? 13.08.09, 22:29
      No niezły idiota, rzadko się takich widuje. Niestety, nawet 100 fotoradarów nie
      wyłapie jednego takiego kretyna.
      • emes-nju Re: Jak stracić prawko w 10 sekund? 14.08.09, 10:58
        analny_wybawca napisał:

        > No niezły idiota, rzadko się takich widuje. Niestety, nawet 100
        > fotoradarów nie wyłapie jednego takiego kretyna.

        Ale wystarczylaby kamera fotografujaca przejezdzajacych na czerwonym.

        Tylko po co komu taka kamera? Przeciez tylko przekraczanie
        administracyjnych ograniczen zabija :-/
    • tiges_wiz Re: Jak stracić prawko w 10 sekund? 13.08.09, 23:05
      Omijanie pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu
      ustąpienia pierwszeństwa pieszym

      art. 97, 90 albo 86 § 1 lub 2 k.w.
      art. 26 ust. 3 pkt 2 p.r.d.

      10 pkt

      02

      Wyprzedzanie na przejściach dla pieszych i bezpośrednio przed nimi
      art. 97, 90 albo 86 § 1 lub 2 k.w.
      art. 26 ust. 3 pkt 1 p.r.d.

      9 pkt

      w sumie pkt w te czy we wte nie robi mu roznicy
      • analny_wybawca Re: Jak stracić prawko w 10 sekund? 14.08.09, 11:07
        Tigez, o czerwonym zapomniałeś :)
    • mariner4 Wyprzedzanie na przejściu dla pieszych 14.08.09, 11:04
      jest w Polsce nagminne. I dosyć tolerowane. A powinno być tępione z całą
      bezwzględnością. Pieszy widząc zatrzymujący się samochod, z ufnością wkracza na
      pasy, a tu jakiś łobuz może go zabić.
      Takich bydlaków należy tępić.
      M.
    • wichura Re: Jak stracić prawko w 10 sekund? 14.08.09, 11:41
      Normalka. A ten kierowca chyba nie za często tak jeździ, bo widać
      parę momentów zawahania :)
      Wykroczenia dwa: podwójna ciągła oraz czerwone światło. Nie
      wyprzedzał (bo inni stali), nie omijał pojazdów, które zatrzymały
      się w celu ustąpienia pieszym (bo stali na czerwonym).
      Podwójna ciągła 5 pkt, czerwone 6 pkt, razem 11 pkt.
      • tiges_wiz Re: Jak stracić prawko w 10 sekund? 14.08.09, 11:52
        nie obronisz tego przejscia .. te czerowne jest wlasnie po to aby przepuscic
        pieszych, ktorym zaswieci sie zielone. tym bardziej manewr naganny, bo ludzie
        widzac swiatla sa mniej ostrozni.

        mozna tu jeszcze dorzucic:

        Spowodowanie innego niż kolizja drogowa zagrożenia bezpieczeństwa ruchu
        drogowego - art. 86 § 1 lub 2 k.w. - 6pkt

        Nieupewnienie się co do możliwości wyprzedzania - art. 90 k.w., art. 24 ust. 1
        p.r.d. - 5pkt
        • wichura Re: Jak stracić prawko w 10 sekund? 14.08.09, 12:53
          Prawie na pewno wybroniłbym się przed sądem z tego przejścia dla
          pieszych. Nie ma mowy o wyprzedzaniu (to jest omijanie). Ale nie
          jest to "Omijanie pojazdu, który jechał w tym samym kierunku,
          lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu
          " bo
          te pojazdy nie zatrzymały się w celu ustąpienia, tylko na czerwonym
          (poza tym gdzie ten pieszy?). Manewr skrajnie niebezpieczny (pieszy
          podwójnie nie spodziewa się tam samochodu (bo ma zielone, a na tym
          pasie auta wypatruje z drugiego kierunku)), oczekujące auta
          ograniczają widoczność.

          Co do art. 86 § 1 lub 2 k.w. - zgoda. Tu zarówno policjant jak i sąd
          mają swobodę interpretacji sytuacji (a zagrożenie jest ewidentne).

          Co do art. 90 k.w., art. 24 ust. 1 p.r.d. - na pewno nie. Po
          pierwsze nie mamy do czynienia z wyprzedzaniem, po drugie on się
          upewnił :)
          • tiges_wiz Re: Jak stracić prawko w 10 sekund? 14.08.09, 13:36
            nie wrocil nas swoj pas i utknal, a wiec sie nie upewnil, ze ma miejsce. zgadywal.
    • bartezzo4 Re: Jak stracić prawko w 10 sekund? 14.08.09, 12:19
      czy nie powinno sie takiego filmu wyslac na Policje? a moze nie
      przyjmuja czegos takiego ? (pytam powaznie)
      • mejson.e Dowodowo 14.08.09, 12:59
        bartezzo4 napisał:

        > czy nie powinno sie takiego filmu wyslac na Policje? a moze nie
        > przyjmuja czegos takiego ? (pytam powaznie)

        Możesz spać spokojnie ;-) (piszę niepoważnie).
        By być dowodem, film musiałby spełniać wiele kryteriów co do zabezpieczenia
        pierwotnych danych i kamery.
        W kamerach i aparatach cyfrowych bardzo trudne do spełnienia, w analogowych w
        miarę łatwe.
    • habudzik Re: Jak stracić prawko w 10 sekund? 14.08.09, 22:32
      Moment , moment . Wyprzedzać można na przejściu i skrzyżowaniu o ile ruch na nim
      jest sterowany światłami . NIe wolno tylko wyprzedzić pojazdu czy go ominąć
      jeśli mimo zielonego zatrzymał sie on w celu przepuszczenia "kalectwa" z
      widoczna tego oznaką ( np biała laska , jedna noga , brak głowy ) .
      • analny_wybawca Re: Jak stracić prawko w 10 sekund? 15.08.09, 07:09
        habudzik napisał:

        , brak głowy ) .

        Czyli i ciebie ktoś przepuszcza na pasach! Gratulacje!
    • ano.nim Bandytyzm powszechny 18.08.09, 10:52
      Pomijając rzeczywiste punkty, jakie zarobiłby "bohater" tego filmu, gdyby
      zamiast kamery Mejsona była tam homologowana kamera videorejestratora, mamy tu
      przykład wykroczenia tak powszechnego, że uważanego niemal za "normalne".

      Przykład drogowego bandytyzmu polegającego na łamaniu nie "tylko" przepisów ale
      i zasad zdrowego rozsądku, udowadniający nie tylko brak wyobraźni ale nawet
      umiejętności obserwacji ruchu drogowego.

      Kierujący suzuki nie chciał stać kolejnej minuty na światłach, więc postanowił
      objechać poprawnych i skręcić w prawo.
      Był jednak na tyle zacietrzewiony, że nie zauważył tego, co miał okazję
      obserwować pewnie już od kilku minut - ruch na drodze za sygnalizatorem był
      sparaliżowany (samochody stały w poprzek jeszcze na swoim czerwonym) i trudno
      było włączyć się w lewo, w konsekwencji czego po zmianie cyklu samochody z
      kierunku cwaniaka zostały nie tylko przed ale i za światłami i próba objechania
      ich przez niecierpliwca będzie wymagała skrętu w prawo z lewego pasa - pod prąd.

      Brak doświadczenia, umiejętności obserwacji, obnażony bezlitośnie podczas próby
      udowodnienia czegoś zupełnie przeciwnego.

      Jest to na tyle niebezpieczne i powszechne zjawisko, że naprawdę żal, że takich
      sytuacji nie wychwytuje np. monitoring i naprawdę nie eliminuje z ruchu takich
      mądrych inaczej.
Pełna wersja