Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ?

17.08.09, 01:01
byc może bbyło to na forum, ale ja spotkałem się z tym po raz
pierwszy.

Jadąc "siódemką" Wawa-Gdańsk natrafiłem w wielu iejscowościach i na
wieli skrzyżowaniach na pionowe słupki wmontowane w podwójna linię
ciągłą, dochodzącą do skrzyżowania.

Po cholerę to jest ? Czy drogowcy nie mają odrobiny wyobraźni. Ktoś
może wyprzedzać np. TIR-a, nie wiedząc o skrzyżowaniu
i "niespodziance", i chcąc wrócić na swój pas, rozwali się 50 metrów
przed skrzyżowaniem o te cholerne słupki. W dodatku, te słupki nie
są widoczne, albo bardzo słabo w trudnych warunkach drogowych.
Wracałem tą drogą w czasie burzy, ulewny deszcz znosił widocznośc do
kilku metrów, jechałem z duszą na ramieniu, bo nasze malowanie
znaków na jezdni jest w tych warunkach prawie niewidoczne, modląc
się, żeby nie wpaść na owe słupki. A co będzie, gdy spadnie
obfity śnieg i znowu zaskoczy drogowców ?

Dla mnie to głupota. I spowodowanie poważnego zagrozenia
bezpieczeństwa na drodze.
    • rapid130 Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 17.08.09, 01:16
      To jest taka poj.... nowomoda. :P

      Podobny "wynalazek" widuję co chwilę na ul. Nowina w Poznaniu. :/
      Koło szkoły.

      Pierwszy raz napotkałem je o trzeciej w nocy po deszczu.

      I właśnie przez swoje późne objawienie się - przy moim zwyczajowym o
      tej porze jeżdżeniu blisko osi jezdni - z lekka ciśnienie mi
      podniosły.

      Oj, ja niedobry, niedobry. Rozwalając się na nich jeszcze bym jakieś
      dzieciątko rozjechał idące po nocy do szkoły... :P

      ;))))))))))))))))))))
      • kozak-na-koniu Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 17.08.09, 08:04
        O trzeciej w nocy? Jeśli nie będziesz się trzymał osi jezdni,
        prędzej wtedy rozjedziesz jakiegoś zawianego i obowiązkowo
        nieoświeconego rowerzystę, albo powracającą z dyskoteki młodzież.
        Grzeczne dzieci o tej porze już dawno śpią. Lepiej
        rozwal "blachosmroda", bogaczu - stać Cię na nowy;.:)
      • ano.nim Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 17.08.09, 10:00
        rapid130 napisał:

        > To jest taka poj.... nowomoda. :P
        >
        > Podobny "wynalazek" widuję co chwilę na ul. Nowina w Poznaniu. :/
        > Koło szkoły.

        No to dzieci w tej szkole szybko nauczą się brzydkich słów...
    • kozak-na-koniu Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 17.08.09, 07:59
      Jest to element walki o poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach
      poprzez spowalnianie, utrudnianie oraz korkowanie. Tak się robi we
      wszystkich kulturalnych krajach oprócz Rosji, Rumunii i Burkina
      Faso. Jak zaczepisz o taki słupek, to uszkodzisz sobie pojazd i
      dalej nie pojedziesz - a jak nie pojedziesz, to nie spowodujesz
      wypadku przekraczając dozwoloną prędkość.;)
    • ano.nim Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 17.08.09, 10:01
      Pewne organa uważają, ze na ból głowy najskuteczniejsza jest amputacja.
    • emes-nju Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 17.08.09, 10:53
      Na pocieszenie dodam od siebie, ze tych slupkow nie widac nie tylko
      w czasie zlej pogody.

      Ich nie widac nawet w pogodna noc. Jezeli nie towarzyszy im wysepka,
      to jeszcze da sie cos wypatrzec (ale czy kierowca w nocy ma
      wypatrywac CELOWO powstalych na srodku drogi przeszkod? Czy
      nie byloby lepiej, zeby wypatrywal na poboczu zamaskowanych
      pieszych i najtrowerow?). Jezeli natomiast te arcydziela
      "bezpieczelnictwa drogowego" (udzielam sobie kopyrajtu na to
      sformulowanie) stoja na tle mrugajacych jak wsciekle wysepek (te
      wysepki, to oddzialny temat), to nie ma wiekszych szans na ich
      dostrzezenie.

      Oczywiscie nie mozna powiedziec, ze widzi sie je jak juz sie na nie
      wjedzie, ale z cala pewnoscia widzi sie je na tyle pozno, ze
      szczegolnie przy pierwszym kontakcie, mozna spodziewac sie reakcji
      na pograniczu paniki - ot, nagle konczy sie droga, a zaczynaja
      przeszkody.
      • jureek Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 17.08.09, 11:01
        Ja wcale tak mało nie jeżdżę (choć ostatnio trochę mniej), te słupki spotykalem
        też już wiele, wiele razy, ale jakoś nigdy nie miałem przez nie problemów. Może
        wynika to z tego, że przyzwyczaiłem się zwykłe namalowane linie tak traktować,
        jakby były barierami z betonu i dlatego jakieś tam odginające się słupki nie są
        w stanie mnie zaskoczyć.
        Jura
        • edek40 Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 17.08.09, 11:08
          > Ja wcale tak mało nie jeżdżę (choć ostatnio trochę mniej), te słupki spotykalem
          > też już wiele, wiele razy, ale jakoś nigdy nie miałem przez nie problemów. Może
          > wynika to z tego, że przyzwyczaiłem się zwykłe namalowane linie tak traktować,
          > jakby były barierami z betonu i dlatego jakieś tam odginające się słupki nie są
          > w stanie mnie zaskoczyć.

          Po pierwsze na Twoim miejscu uzylbym stwierdzenia "jeszcze" mnie nie zaskoczyly,
          a to tylko kwestia czasu. Po drugie, znane z niemieckich autostrad "listki"
          plastiku to glosny, acz nie niebezpieczny element krajobrazu. Ja osobiscie
          widzialem wbetonowane stalowe slupki. Dokladnie takie, jak te od wieszania
          lancuchow dla pieszych, aby nie walesali sie po jezdni. Z ta jednak roznica, ze
          dla oszczednosci przeciete na trzy, wiec wystajace niewiele z asfaltu. Wprawdzie
          nie byly one w osi jezdni, tylko oddzielaly pas awaryjny w rejonie przejscia dla
          pieszych, ale juz sam ich widok (kilka pogietych) powodowal niemile doznania.
          Szczegolnie, gdy z roznych powodow ktos o nie zahaczy i zamiast baczyc na
          przejscie, zacznie wykonywac jakies glupie manewry. Oczywiscie z przepisowa
          predkoscia...
          • jureek Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 17.08.09, 11:19
            edek40 napisał:

            > Po pierwsze na Twoim miejscu uzylbym stwierdzenia "jeszcze" mnie nie zaskoczyly
            > ,
            > a to tylko kwestia czasu. Po drugie, znane z niemieckich autostrad "listki"
            > plastiku to glosny, acz nie niebezpieczny element krajobrazu.

            I właśnie takie w Polsce widuję. Takich sztywnych, metalowych jeszcze nie
            widziałem. A czytając forum można by odnieść wrażenie, że te sztywne występują
            masowo.
            Jura
            • emes-nju Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 17.08.09, 11:41
              jureek napisał:

              > czytając forum można by odnieść wrażenie, że te sztywne występują
              > masowo.

              Ja dla odmiany nie widzialem innych niz sztywne. Nie stalowe rury,
              ale plastikowe wytloczki. Sadzac ze stanu wielokrotnie widzianych
              resztek, raczej lamliwe niz gietkie. BYC MOZE wiec do kolekcji
              slupkowych atrakcji, dochodzi rowniez ryzyko rozerwania opony na
              calkowiecie niewidocznej, za to ostrej resztce slupka...

              Ciekaw jestem tez jak zachowa sie pieszy, ktory dostanie resztkami
              slupka. Np. slupka zlamanego przez samochod usilujacy w panice
              ominac innego pieszego :-P O ewentulanej rekacji na wybicie
              przedniej szyby kierowcy jadacego z przeciwka, nie wspomne - nikt
              mi, burzujowi, nie kazal jezdzic :-P
            • edek40 Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 17.08.09, 11:44
              > I właśnie takie w Polsce widuję. Takich sztywnych, metalowych jeszcze nie
              > widziałem. A czytając forum można by odnieść wrażenie, że te sztywne występują
              > masowo.

              Wszystko zalezy od definicji "sztywnosci":) Te, ktore w moich carskich rejonach wystepuja najczesciej, maja forme plastikowych rurek. Przyznam, ze z uwagi na wpisana w ten ksztalt mechaniczna wytrzymalosc, wolalbym nie zahaczyc o takie cudo. Te "niemieckie" conajwyzej porysuja lakier na dole zdarzaka. Te plastikowe rurki moga, tak na oko, powazniej zamieszac, ze spuszczeniem oleju na szose, co poprawie bezpieczenstwa malo sie przysluzy.
        • emes-nju Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 17.08.09, 11:18
          Ja tez raczej nie przekraczam linii ciaglych chyba, ze w czasie
          powrotu z wyprzedzania.

          Nie ulega jednak watpliwosci, ze slupki sluza do tego, zebym po
          popelnieniu bledu w ocenie odleglosci
          rozp... samochod. Przy
          czym, jezeli zlamany slupek np. zablokuje mi uklad kierowniczy, to
          moge tez rozbic kilka innych aut oraz pozabijac pieszych idacych
          akurat tam, gdzie wypadnie mi trajektoria lotu swobodnego w
          krajobraz.

          Ale dla poprawy bezpieczenstwa nie na takie ryzyko waaadza jest
          gotowa! Byleby latwo ustalic winnego, ktorym ZAWSZE w Polsce jest
          kierowca :-/

          PS Wczoraj "zrolowalem" na zlamanym juz przez kogos slupku. Ta rzecz
          ma przekroj okragly i jak dostanie sie pod kolo, to oprocz wstrzasu
          i lomotu, nastepuje krotkie zerwanie przyczepnosci po "skorzystaniu"
          z kraglosci resztek slupka (a moze, po polamaniu, ze sliskosci
          tworzywa, z ktorego jest zrobiony). Na szczescie nie zdarzylo sie to
          na zakrecie, bo szarpnelo mna solidnie (potrafie sobie wyobrazic jak
          na taki slupek zareaguje np. lewe przednie kolo w prawym
          zakrecie...).

          Na szczescie tez (chyba) nic nie urwalem, choc bede bez watpienia
          musial przed zima naprawic potezna wyrwe w zabezpieczeniu
          antykorozyjnym podlogi.
          • jan_kucharski Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 17.08.09, 14:38
            Zobaczyłem te słupki w połowie wyprzedania TIR-a. Zmieściłem się 20cm między
            pierwszym z nich a bokiem tego Tira. Zaprawdę, bezpieczny to wynalazek.
            Ryzykując zniesławienie, nazwę pomysłodawcę tych słupków idiotą bez krzty
            wyobraźni. Nazwę go sztywnym jak kołek zupakiem, który widzi życie tylko
            czarno-biało, a którego dalecy bracia w rozumie podczas wojny rozstrzeliwali
            nienoszących opasek - a zatem łamiących przepisy - Żydów.
            • emes-nju Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 17.08.09, 14:43
              He, he...

              A ja myslalem, ze to ja jestem radykalem ;-)
              • jan_kucharski Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 17.08.09, 15:11
                Hehe, słyszałem że nawet palenie różnych gumowych rzeczy przed urzędami nie robi
                już wrażenia. A co dopiero takich kilka słówek rzuconych z bezsilności...
                Coraz bardziej chodzi mi po głowie jakaś akcja obywatelskiego nieposłuszeństwa.
                Ktoś kiedyś wśród paralotniarzy rzucił przepis na podwyższenie bezpieczeństwa
                startowiska poprzez wycięcie przeszkadzających drzew. Ponoć pierwsza metoda
                wycinki wymaga dużej ilości pisaniny i cierpliwości. Druga wymaga tylko
                burzliwej, deszczowej nocy, kilku flaszek wódki i paru miejscowych meneli.

                Pozdrawiam
            • marek.dumle Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 17.08.09, 18:26
              jan_kucharski napisał:

              > Zobaczyłem te słupki w połowie wyprzedania TIR-a. Zmieściłem się 20cm między
              > pierwszym z nich a bokiem tego Tira. Zaprawdę, bezpieczny to wynalazek.
              > Ryzykując zniesławienie, nazwę pomysłodawcę tych słupków idiotą bez krzty
              > wyobraźni. Nazwę go sztywnym jak kołek zupakiem, który widzi życie tylko
              > czarno-biało, a którego dalecy bracia w rozumie podczas wojny rozstrzeliwali
              > nienoszących opasek - a zatem łamiących przepisy - Żydów.

              Te słupki to rozwiązanie bardzo niebezpieczne i ten kto je wymyślił i wydaje na
              to moje pieniądze jest IDIOTĄ
      • mnieeecio Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 11:51
        [...]
        Na pocieszenie dodam od siebie, ze tych slupkow nie widac nie tylko
        w czasie zlej pogody.
        [...]
        Kup okulary, zbadaj wzrok idź do lekarza może ci coś przepisze, żebyś zaczął je
        widzieć. A może po prostu zacznij myśleć za kierownicą?
        • oxo Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 20:09
          Od myślenia słupki bardziej widoczne się nie staną. Prawdopodobnie
          "pomysło"dawca/czyni umieszczania tychże posługiwała się podobną logiką.
    • habudzik Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 17.08.09, 15:17
      To całkiem niezłe rozwiązanie . Jest na Emciaka 10-tce .
      Nie rozumiem jak można wyprzedzać nie wiedząc że jest skrzyżowanie ?
    • wichura Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 17.08.09, 20:54
      Kolejny - obok otoczonych krawężnikiem wysepek - BANDYCKI
      wymysł jakiegoś kretyna zza biurka. Tego debila powinno się postawić
      przed sądem za stwarzanie zagrożenia katastrofą w ruchu drogowym!
      Droga powinna być tak zaprojektowana i wykonana, by wybaczała jak
      największą liczbę pomyłek i błędów - bo kierowcy to tylko ludzie i
      takowe popełniają. M.in. dlatego wzdłuż drogi stawia się bariery
      energochłonne a nie mur.
      O wielkim zagrożeniu generowanym przez wysepki z krawężnikami już
      pisaliśmy (ryzyko podbicia samochodu, skutkujące dachowaniem, bo o
      czymś tak trywialnym jak zdemolowanie auta nie ma co pisać). Być
      może do kretyna dotarło, że wysepki są niebezpieczne i postanowił je
      dodatkowo oznakować, uprzedzić o ich obecności? Teraz - zanim
      zdemolujesz auto o wysepkę, wstępnej demolki dokonasz na słupkach
      (nawet nie są odblaskowe, choć chyba miały być - jakaś wybrakowana
      produkcja). Jakie zagrożenie powoduje kierowca zaskoczony
      obecnością "obcych ciał" na drodze - wiadomo. Jest bardziej niż
      pewne, że ktoś przez te słupki zakończy manewr wyprzedzania czołowym
      zderzeniem (nie zdąży się schować przed wysepką i postanowi ją
      obejechać z lewej).
      • habudzik Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 17.08.09, 23:02
        wichura napisał:

        > Kolejny - obok otoczonych krawężnikiem wysepek - BANDYCKI
        > wymysł jakiegoś kretyna zza biurka. Tego debila powinno się postawić
        > przed sądem za stwarzanie zagrożenia katastrofą w ruchu drogowym!
        > Droga powinna być tak zaprojektowana i wykonana, by wybaczała jak
        > największą liczbę pomyłek i błędów -

        Znasz kraj w Europie ( tej cywilizowańszej ) w której nie stosuje sie tego typu
        utrudnień dla kierowców ? W którym nie robi się wysepek , zwężeń , garbów i co
        tam jeszcze sobie wymyślisz ??????



        bo kierowcy to tylko ludzie i
        > takowe popełniają. M.in. dlatego wzdłuż drogi stawia się bariery
        > energochłonne a nie mur.

        A niekoniecznie . W USA stawia się mury . Pieszy nie jest człowiekiem , nie
        popełnia błedów ? Te wysepki są dla niego jak popełni bład .



        > O wielkim zagrożeniu generowanym przez wysepki z krawężnikami już
        > pisaliśmy (ryzyko podbicia samochodu, skutkujące dachowaniem, bo o
        > czymś tak trywialnym jak zdemolowanie auta nie ma co pisać). Być
        > może do kretyna dotarło, że wysepki są niebezpieczne i postanowił je
        > dodatkowo oznakować, uprzedzić o ich obecności? Teraz - zanim
        > zdemolujesz auto o wysepkę, wstępnej demolki dokonasz na słupkach


        Bzdura ! Ja przez te słupki , na 20-to kilometrowym odcinku DK 10 kilka razy
        zrezygnowałem z wyprzedzania .
        • wichura Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 18.08.09, 14:16
          1. "Znasz kraj w Europie ( tej cywilizowańszej ) w której nie
          stosuje sie tego typu utrudnień" - nie podróżuję po Europie
          samochodem. Ale nie uznaję tego za argument - co mnie obchodzi, jak
          radzą sobie gdzie indziej? Znam kraje w Europie, w których jeździ
          się po lewej stronie drogi, można legalnie mieć 0,8%% alkoholu we
          krwi albo nie ma ograniczeń prędkości na pewnych odcinkach
          autostrad. I co? I nic.
          2. jak już powołujesz się na cywilizowane kraje europejskie, to
          pozostań konsekwentny i nie mieszaj do tego USA - kraju, który z
          cywilizacją, prawem i kulturą ma niewiele wspólnego. Dla pieszych
          powinno się budować kładki lub przejścia podziemne (oczywiście -
          nierealne z przyczyn ekonomicznych), choć znając mentalność i
          przyzwyczajenia naszych rodaków z mniejszych ośrodków (tych,
          położonych wzdłuż DK) i tak z nich nie skorzystają tylko będą się
          szwendać po drodze,
          3. Ty zrezygnowałeś z wyprzedzania. Jaka z tego korzyść dla ruchu na
          danym odcinku? Podejrzewam, że kilku kierujących zachęciło to
          do "hurtowego" wyprzedzenia Ciebie i pojazdu poprzedzającego.
          Wyprzedzanie nie oznacza chęci pozbawienia życia - to manewr jak
          wiele innych. Na naszych, jednojezdniowych szlakach, szumnie zwanych
          DK - nie do uniknięcia. Źle wykonany - może doprowadzić do tragedii,
          więc rolą organizatora ruchu powinno być stworzenie możliwości
          sprawnego i bezpiecznego wyprzedzania (wyraźne oznakowanie, jak
          najlepsza widoczność, co jakiś czas wydzielony pas dla ruchu
          powolnego - znowu koszty). To, że kierowca nie wyprzedzi na długim,
          prostym odcinku we wsi (bo wysepka i słupki) oznacza, że wykona ten
          manewr za chwilę - być może na zakręcie lub wzniesieniu.

          PS: przez ostatnie dwa tygodnie trzy razy jechałem DK7 nad morze
          (oczywiście w nocy) i wg mnie paski odblaskowe na tych słupkach są
          niewidoczne. Poza tym pulsujące światło ze strzałki na wysepce
          całkiem odwraca od nich uwagę.
          • habudzik Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 18.08.09, 17:36
            wichura napisał:

            > 1. "Znasz kraj w Europie ( tej cywilizowańszej ) w której nie
            > stosuje sie tego typu utrudnień" - nie podróżuję po Europie
            > samochodem. Ale nie uznaję tego za argument - co mnie obchodzi, jak
            > radzą sobie gdzie indziej?

            Powinieneś się zainteresować bo dzięki dobrym rozwiązaniom mają mniej wypadków a
            te które już się zdarzą są mniej tragiczne .



            > 2. jak już powołujesz się na cywilizowane kraje europejskie, to
            > pozostań konsekwentny i nie mieszaj do tego USA - kraju, który z
            > cywilizacją, prawem i kulturą ma niewiele wspólnego.

            Ile razy i w jakich stanach byłeś ?




            Dla pieszych
            > powinno się budować kładki lub przejścia podziemne (oczywiście -
            > nierealne z przyczyn ekonomicznych), choć znając mentalność i
            > przyzwyczajenia naszych rodaków z mniejszych ośrodków (tych,
            > położonych wzdłuż DK) i tak z nich nie skorzystają tylko będą się
            > szwendać po drodze,

            Najprawdopodobniej stoisz na stanowisku że kierowcy to ludzie i popełniają błędy
            . To ich rozgrzesza . Jak zatem zmusisz pieszego by błedu nie popełnił i wdrapał
            się na kładkę mając 85 lat ? Pieszy to nie jest człowiek i jemu błędy się nie
            trafiają ?




            > 3. Ty zrezygnowałeś z wyprzedzania. Jaka z tego korzyść dla ruchu na
            > danym odcinku?

            Taka że nie spowodowałem swoim spóźnionym manewrem niebezpieczeństwa .



            Podejrzewam, że kilku kierujących zachęciło to
            > do "hurtowego" wyprzedzenia Ciebie i pojazdu poprzedzającego.


            Nie , oni szansy już nie mieli .


            > Wyprzedzanie nie oznacza chęci pozbawienia życia - to manewr jak
            > wiele innych.

            Pod warunkiem że zrobiony prawidłowo czyli powrót na swój pas odbył się zanim
            pojawiała się linia ciągła i słupki .



            Na naszych, jednojezdniowych szlakach, szumnie zwanych
            > DK - nie do uniknięcia. Źle wykonany - może doprowadzić do tragedii,
            > więc rolą organizatora ruchu powinno być stworzenie możliwości
            > sprawnego i bezpiecznego wyprzedzania

            ...a że się nie da tego zrobić należ manewr uniemożliwić w sposób niepodlegający
            dyskusji , na siłe na chama .




            > PS: przez ostatnie dwa tygodnie trzy razy jechałem DK7 nad morze
            > (oczywiście w nocy) i wg mnie paski odblaskowe na tych słupkach są
            > niewidoczne.

            To znaczy że masz problemy ze wzrokiem albo z oświetleniem bo ja odblaski
            widziałem .



            Poza tym pulsujące światło ze strzałki na wysepce
            > całkiem odwraca od nich uwagę.

            To znaczy że masz problemy z koncentracją . Zanim pojawiają się słupki widoczne
            sa na jezdni inne sygnały że nie wolno wyprzedzać . Problem w tym że kierowcy
            tych sygnałów nie rozumieją .
      • marek.dumle Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 18.08.09, 07:48
        Potwierdzam - Pomysł zaiste kretyński.
        • habudzik Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 18.08.09, 09:21
          Dla lubiących szybko ale bezpiecznie ten pomysł jest faktycznie kretyński .
          • kozak-na-koniu Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 18.08.09, 09:34
            Dla przygłupów każdy cudzy pomysł jest dobry, bo własnych nie mają.
            Takich nam trza.
            • rekrut1 Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 18.08.09, 10:22
              Dla przygłupów każdy cudzy pomysł jest dobry, bo własnych nie mają


              No to może trzeba im podpowiedzieć?
              W tych mniej cywilizowanych krajach UE zamiast wspomnianych słupków
              wtapia się w jezdnie odblaski, białe i czerwone. Pas ruchu jest
              widoczny na dużej długości, przy okazji widać jak ktoś się szwenda
              po jezdni(zasłania odblaski)no i wypadków będzie mniej. A ze
              słupkami szkoda walczyć, dopóki ktoś władny na nich się nie zawiesi
              będą instalowane i już.
              Pozdr.
              Pazdzioch
              • rekrut1 Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 18.08.09, 10:25
                Przepraszam, zapomniałem o jeszcze jednej podpowiedzi(kto wie czy
                nie najistotniejszej), można złożyć wniosek racjonalizatorski
                służący "poprawie bezpieczeństwa na drogach" i te słupki zlikwidować.
              • edek40 Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 18.08.09, 10:27
                > po jezdni(zasłania odblaski)no i wypadków będzie mniej. A ze
                > słupkami szkoda walczyć, dopóki ktoś władny na nich się nie zawiesi
                > będą instalowane i już.

                Eeee. A przed tym nie chroni aby immunitet? Przed restrykcyjnym, niekompletnym i
                nielogicznym oznakowaniem chroni, wiec ci na "urzedzie" tez sa chronieni...
                • rekrut1 Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 18.08.09, 10:51
                  Nie sądzę żeby dyrektorzy okręgowi GDDKiA mieli immunitety.
                  Zresztą u nas wszystko jest możliwe.
                  Pozdr.
                  Pazdzioch
                  • edek40 Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 18.08.09, 10:56
                    > Nie sądzę żeby dyrektorzy okręgowi GDDKiA mieli immunitety.
                    > Zresztą u nas wszystko jest możliwe.

                    Immunitety maja ci, ktorzy mogliby cokolwiek w prawie zmienic tak, aby ustala
                    samowola drogowcow. I to wystarczy.

                    Jesli zas chodzi o konkretnych odpowiedzialnych, to trudno sobie wyobrazic, ze
                    wpadna w sidla zastawione przez siebie. Tu musza poczekac do najblizszego
                    wyjazdu "za miedze", do jeszcze bardziej pomyslowych kolegow z innego okregu.
              • emes-nju Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 18.08.09, 11:13
                rekrut1 napisał:

                > A ze słupkami szkoda walczyć, dopóki ktoś władny na nich się nie
                > zawiesi będą instalowane i już.

                Ktos wladny zawiesi sie majac kierowce sluzbowego, sluzbowym autem.
                Kierowca dostanie po premii i zadnych dalszych konsekwencji nie
                bedzie.

                Natomiast masz racje - ze slupkami nie ma co walczyc. Podobno bardzo
                skutecznie radza sobie z nimi plugi sniezne ;-) A na wiosne robi sie
                akcje slupek, stawia nowe, a potem... kolejne, bo, sadzac z tego, co
                widac na drogach, "przemial" slupkow jest staly (czyli "spelniaja
                one swoje zadanie" :-P ). I interes jakiegos kolegi sie kreci.

                Kogo by tam obchodzily problemy jakichs przypadkowych kierowcow? :-/
                • habudzik Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 18.08.09, 11:52
                  emes-nju napisał:


                  > Ktos wladny zawiesi sie majac kierowce sluzbowego, sluzbowym autem.
                  > Kierowca dostanie po premii i zadnych dalszych konsekwencji nie
                  > bedzie.

                  A to jakie konsekwencje jeszcze byś przewidywał ? Kierowca za auto odpowiada ,
                  bez względu czy służbowe czy prywatne .



                  > Natomiast masz racje - ze slupkami nie ma co walczyc.


                  Święta racja
                • jan_kucharski Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 18.08.09, 13:47
                  > Natomiast masz racje - ze slupkami nie ma co walczyc. Podobno bardzo
                  > skutecznie radza sobie z nimi plugi sniezne ;-)

                  Jeśli słupki są z plastiku, to może sobie z nimi dobrze radzić benzyna. Przy
                  okazji medialnie by wyszło, rozpoczęłaby się być może debata, a po pewnym czasie
                  może by się je usunęło.

                  Ech... Marzenia
                • rekrut1 Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 18.08.09, 16:06
                  Natomiast masz racje - ze slupkami nie ma co walczyc. Podobno
                  bardzo
                  skutecznie radza sobie z nimi plugi sniezne ;-)


                  Tak sobie pomyślałem, żeby te słupki nie przechodziły tak
                  złowieszczych mutacji jak gremliny czy zapobiegające wypadkom wysepki
                  (ostatnio pisałem o wysepce w kształcie dziurki od klucza, całość
                  miała ~10m długości). Boże, dokąd my zmierzamy?
                  Pozdr.
                  Pazdzioch
                  • emes-nju Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 18.08.09, 16:15
                    rekrut1 napisał:

                    > Boże, dokąd my zmierzamy?

                    Do spelnienia rownania:

                    zero ruchu = zero ofiar :-)
                    • rekrut1 Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 18.08.09, 16:38
                      zero ruchu = zero ofiar :-)

                      Tu chyba Masz rację. Kiedyś biegłem do tramwaju, zawołał minie
                      kolego, odwróciłem głowę a potem długo się zastanawiałem kto
                      postawił tą głupią latarni.
                      • emes-nju Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 18.08.09, 16:40
                        rekrut1 napisał:

                        > zero ruchu = zero ofiar :-)
                        >
                        > Tu chyba Masz rację. Kiedyś biegłem do tramwaju, zawołał minie
                        > kolego, odwróciłem głowę a potem długo się zastanawiałem kto
                        > postawił tą głupią latarni.

                        :-D

                        Zastanawiam sie jednak czy w tym wypadku byla "nadmierna"
                        czy "niedostosowana" ;-)
                        • rekrut1 Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 18.08.09, 16:47
                          Zastanawiam sie jednak czy w tym wypadku byla "nadmierna"
                          czy "niedostosowana" ;-)


                          Ani to ani to tylko jakiś kretyn postanowił co
                          poniektórych "oświecić" :)D
                          Pozdr.
                          Pazdzioch
                          • emes-nju Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 18.08.09, 16:49
                            Czyli INFRASTRUKTURA :-D
                    • habudzik Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 18.08.09, 21:13
                      emes-nju napisał:

                      > rekrut1 napisał:
                      >
                      > > Boże, dokąd my zmierzamy?
                      >
                      > Do spelnienia rownania:
                      >
                      > zero ruchu = zero ofiar :-)
                      To byłoby za idealne . Wystarczy równanie : im niższa prędkość tym mniej śmierci .
                      Teraz każdy może sobie wyliczyć ile śmierci jest ok a ile to dużo .
              • habudzik Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 18.08.09, 11:50
                rekrut1 napisał:

                > W tych mniej cywilizowanych krajach UE zamiast wspomnianych słupków
                > wtapia się w jezdnie odblaski, białe i czerwone. Pas ruchu jest
                > widoczny na dużej długości, przy okazji widać jak ktoś się szwenda
                > po jezdni(zasłania odblaski)no i wypadków będzie mniej.

                Ależ te wymogi spełniają również słupki : są widoczne bo maja trzy paski
                odblaskowe , widoczne sa z jeszcze większej odległośći niż wtopione odblaski
                zwłaszcza gdy te wtopione coś jesienią pokryje , powiadamiają że ktoś się
                szwenda bo są odblaskowe . Mają jeszcze jedną zaletę której nie mają wtopione
                światełka : uniemożliwiają w duzym stopniu jazdę z lewej strony wysepki oraz
                zniechęcają do wyprzedzania .


                P.s. No cóż - złej baletnicy...toby nóżki nie złamała
          • mnieeecio Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 11:54
            [...]
            szybko ale bezpiecznie
            [...]
            Zawsze mnie rozśmiesza to stwierdzenie.

            Ludzie krzyżykami zaznaczają miejsca na poboczach, gdzie okazało się, że to
            jednak nie działa... Dziwnym trafem tych znaczków jest coraz więcej.
    • marek.dumle A może tych z Gdaki montować na podwójnej ciągłej? 18.08.09, 21:17
      Stoję dziś w korku między wysepką ze słupkami po lewej, a wysłupkowanym
      krawężnikiem po prawej. Za mną karetka na sygnale. I GDZIE JA DO JASNEJ CHOLERY
      MAM ZJECHAĆ?!
      • emes-nju Re: A może tych z Gdaki montować na podwójnej cią 19.08.09, 11:45
        marek.dumle napisał:

        > I GDZIE JA DO JASNEJ CHOLERY MAM ZJECHAĆ?!

        Nie raz sie nad tym zastanawialem.

        "Kanalizowanie" ruchu w waskich rynnach nie dosc, ze uniemozliwia
        np. awaryjne ominiecie pieszego idioty czy najtroweru (jezeli sie
        ich zobaczy zza oslepiajacych mrugaczy postawionych oczywiscie dla
        ich... eee... czyjegos bezpieczenstwa) i uniemozliwia ruch pojazdow
        uprzywilejowanych, ktora na normalnych drogach moga przeciskac sie
        srodkiem.

        Ale to nie problem! Przeciez te wysepki i slupki sa tak rewelacyjnie
        skutecznie, ze wyeliminuja wypadki :-P
      • habudzik Re: A może tych z Gdaki montować na podwójnej cią 19.08.09, 15:41
        marek.dumle napisał:

        > Stoję dziś w korku między wysepką ze słupkami po lewej, a
        wysłupkowanym
        > krawężnikiem po prawej. Za mną karetka na sygnale. I GDZIE JA DO
        JASNEJ CHOLERY
        > MAM ZJECHAĆ?!

        A możesz podać dokładny adres tego tego miejsca w którym zdarzenie
        miało miejsce? Pewnie nie .
        • marek.dumle Re: A może tych z Gdaki montować na podwójnej cią 19.08.09, 20:22
          Mogę, ale z zasady nie karmię troli
          • habudzik Re: A może tych z Gdaki montować na podwójnej cią 19.08.09, 22:03
            marek.dumle napisał:

            > Mogę, ale z zasady nie karmię troli

            To podaj komu innemu a ja przeczytam przypadkiem i udowodnię Ci że łżesz jak
            pies . Tego właśnie się boisz .
    • inguszetia_2006 Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 18.08.09, 22:44
      Witam,
      Podobno te słupki to są "nieloty" i kładą się podczas najechania na
      nie. Tak mi mówił mój tata, a on wie wszystko najlepiej;-D
      Wobec powyższego przestałam się ich bać.
      Dzisiaj wracałam siódemką z wydłużonego weekendu i moje wrażenia są
      bardzo pozytywne. Ale to kwestia przypadku zapewne. Dobrze się
      jechało, bo towarzycho dopisało. Nie było furiatów - dresiarzy, ani
      zawalidróg, taka średnia krajowa jechała, nie za wolno, nie za
      szybko. Jestem zdziwiona, bo zawsze wracałam i klęłam jak szewc, że
      ten to, ten tamto, ten mnie wystawił, ten mi nie ustąpił, ten na
      mnie jechał, a dzisiaj jechało się wzorcowo. I się nie wynudziłam,
      mogłabym jeszcze jechać i jechać i jechać... Smutno mi się zrobiło,
      że już Warszawa, dopiero zaczynałam się rozkręcać;-D
      Pzdr.
      Inguszetia
      • emes-nju Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 19.08.09, 11:53
        inguszetia_2006 napisała:

        > Podobno te słupki to są "nieloty" i kładą się podczas najechania
        > na nie. Tak mi mówił mój tata, a on wie wszystko najlepiej;-D

        Nie chce burzyc Twego przekonania, ale obawiam sie, ze przynajmniej
        w czesci przypadkow Twoj tata sie myli - wiecej niz raz widzialem te
        slupki polamane i porozrzucane po jezdni; na jednej takiej resztce
        nawet sie "przejechalem".

        > Dzisiaj wracałam siódemką z wydłużonego weekendu i moje wrażenia
        > są bardzo pozytywne. Ale to kwestia przypadku zapewne.

        Zapewne, choc nie ulega watpliwosci, ze jezdzimy coraz spokojniej.
    • mnieeecio Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 19.08.09, 11:38
      [...]
      Ktoś może wyprzedzać np. TIR-a, nie wiedząc o skrzyżowaniu i "niespodziance"
      [...]
      Jeśli ten ktoś nie umie zobaczyć znaków pionowych i poziomych o zbliżaniu się do
      skrzyżowania, to powinno mu się odebrać prawo jazdy. Następnym razem może nie
      zauważyć przejścia dla pieszych albo czerwonego znaku stopu na skrzyżowaniu.

      Przerażają mnie ludzie nie szanujący cudzego życia. Swojego mogą nie szanować -
      zwisa mi to.

      [...]
      Wracałem tą drogą w czasie burzy, ulewny deszcz znosił widocznośc do kilku
      metrów, jechałem z duszą na ramieniu, bo nasze malowanie
      znaków na jezdni jest w tych warunkach prawie niewidoczne, modląc się, żeby nie
      wpaść na owe słupki
      [...]
      Skoro była tak zła widoczność - wystarczyło trochę zwolnić. Miał byś czas na
      obserwowanie drogi. Mógłbyś się np. zorientować po słupkach czy jesteś na swoim
      pasie ;-)
      • emes-nju Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 19.08.09, 11:49
        mnieeecio napisał:

        > [...]
        > Ktoś może wyprzedzać np. TIR-a, nie wiedząc o skrzyżowaniu
        i "niespodziance"
        > [...]
        > Jeśli ten ktoś nie umie zobaczyć znaków pionowych i poziomych o
        > zbliżaniu się do skrzyżowania, to powinno mu się odebrać prawo
        > jazdy.

        A Ty, ZUCHU, umiesz zobaczyc znaki zasloniete przez wyprzedzany
        pojazd?

        > Skoro była tak zła widoczność - wystarczyło trochę zwolnić. Miał
        > byś czas na obserwowanie drogi. Mógłbyś się np. zorientować po
        > słupkach czy jesteś na swoim pasie ;-)

        A Ty, ZUCHU, umiesz zobaczyc male szare slupki na tle wielkich, na
        pomaranczowo blyskajacych znakow?

        No ZUCH, po prostu! Az mnie ciarki przechodza, ze tacy
        bezrefleksyjni jezdza po drogach...
        • rekrut1 Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 19.08.09, 13:57
          Nie pierwszy raz okazuje się że Pytia to betka w porównaniu z
          wszechwiedzącymi.:)
          Pozdr.
          Pazdzioch
          • dogberry Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 19.08.09, 16:54
            Krew człowieka zalewa jak widzi radosną twórczość kretynów z zarządów dróg. To
            już ociera się o bandyctwo. Mogliby te słupki stawiać na parkingach rozdzielając
            poszczególne miejsca parkingowe, tam bardzo by się przydały.
        • mnieeecio Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 09:23
          [...]
          A Ty, ZUCHU, umiesz zobaczyc znaki zasloniete przez wyprzedzany
          pojazd?
          [...]
          Akurat dam radę, a jeśli nie widzę co się dzieje przed wyprzedzanym - to nie
          wyprzedzam. Wolę _dojechać_ do celu. poza tym widać znaki po obu stronach drogi.

          [...]
          No ZUCH, po prostu! Az mnie ciarki przechodza, ze tacy bezrefleksyjni jezdza po
          drogach...
          [...]
          Na drodze nie ma czasu w bawienie się w refleksje - na drodze trzeba MYŚLEĆ a
          nie bezmyślnie jeździć: "widzę ciężarówkę, jedzie wolniej ode mnie - wyprzedzam".
          • emes-nju Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 10:59
            mnieeecio napisał:

            > [...]
            > A Ty, ZUCHU, umiesz zobaczyc znaki zasloniete przez wyprzedzany
            > pojazd?
            > [...]
            > Akurat dam radę, a jeśli nie widzę co się dzieje przed
            > wyprzedzanym - to nie wyprzedzam.

            Gratulacje, ZUCHU!

            To znaczy, ze nigdy nie wyprzedzasz. Nigdy przeciez nie mozesz miec
            100% pewnosci, ze wszystko (ze szczegolnym naciskiem na oznakowanie)
            widzisz, wiec...

            Jakie masz, ZUCHU, srednie?
            • mnieeecio Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 11:50
              [...]
              To znaczy, ze nigdy nie wyprzedzasz. Nigdy przeciez nie mozesz miec
              100% pewnosci, ze wszystko (ze szczegolnym naciskiem na oznakowanie) widzisz,
              wiec...
              [...]
              Zdziwisz się ale wyprzedzam. Zdarza mi się wyprzedzać po trzy razy tych samych
              debili, którzy chcą być koniecznie przedemną na światłach. Wyprzedzam ich jadąc
              60km/h prawym pasem, podczas gdy oni właśnie ruszają.
              Wyprzedzam na trasie debili, którzy koniecznie chcieli być przedemną i właśnie
              jadą zaraz za ciężarówką, podczas gdy ja zrobiłem sobie odległość żeby spokojnie
              zdobyć różnicę prędkości na swoim pasie.
              Jednym słowem - szkoda mi frajerów... A z chamami za kółkiem nie mam zamiaru się
              ścigać. Wystarczy mi satysfakcja, że mimo ich wysiłków cało i spokojnie
              dojechałem do celu.
              Jeśli chodzi o średnie - nie interesowałem się szybkością. Za to spalanie mam na
              poziomie 9 litrów gazu w mieście i około 7,5 w trasie. Jeżdżę golfem kombi 1.8.
              • emes-nju Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 12:27
                No dobra, ZUCHU. Ale podejmujac decyzje o wyprzedzaniu popelniasz,
                zgodnie ze swoje ideologia (nie widze, nie jade), karygodny blad! W
                koncu jak czegos nie widzisz, to nie wiesz, ze tego nie widzisz, bo
                tego nie widzisz.

                No, chyba, ze faktycznie jestes Pytia... :-P
                • mnieeecio Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 12:45
                  Drogi Kolego.
                  Zapewniam Cię, że sprzeczność, którą przytaczasz jest tak na prawdę fałszywa.
                  Zostawiając sobie dystans do samochodu przede mną (który BTW jest często
                  wykorzystywany przez różnej maści frajerów z X razy większą ilością koni pod
                  maską) mam lepszą widoczność do przodu. Tym samym mogę ocenić, co się dalej
                  dzieje. Jeśli widzę, że przerwy między pasami robią krótsze od samych pasów nie
                  wyprzedzam - za chwilę będzie linia ciągła i potencjalnie słupki o których tu
                  mowa. I nie zastanawiam się czy może bym się zmieścił czy nie...
                  Jeżdżę tak aby nie straszyć innych uczestników ruchu. Czy to pieszych, czy to
                  rowerzystów, czy też Pana który wyciąga raz na rok swojego malucha i jedzie w
                  kapeluszu do kościoła. Mogę się z niego pośmiać - często nawet słusznie zakląć,
                  ale on też ma prawo do życia. Co z tego, że uważa że wszyscy go tu znają i
                  wiedzą że będzie skręcał, więc nie musi włączyć kierunkowskazu... Niech se
                  dziadunio pojedzie do tego kościoła. Ja nie chcę stresować rodziny, która jedzie
                  ze mną, bo oni są dla mnie ważniejsi.
                  Pozdrawiam.
                  • emes-nju Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 13:28
                    mnieeecio napisał:

                    > Tym samym mogę ocenić, co się dalej dzieje.

                    Szczegolnie dobrze jak przed Toba jedzie kolumna TIRow.

                    > Jeśli widzę, że przerwy między pasami robią krótsze od samych
                    > pasów nie wyprzedzam

                    Obawiam sie, ze nie jestes jedynym az tak spostrzegawczym...

                    A jak W NOCY widzisz daleko mrugajace swiatlo wysepki (ktore
                    dokladnie "przykrywa" wszystkie inne slabsze swiatla - mikroodblaski
                    na slupeczkach i ledwie odblaskujaca farbe na jezdni) i oceniasz, ze
                    spokojnie sie zmiescisz, a DEZorganizator ruchu, z jakichs powodow
                    wczesniej niz zwykle maluje podwojna ciagla i na potwierdzenie wagi
                    swoich slow stawia slupki, to co? Aaaa! Zapomnialem. Widzisz, ze sie
                    zmiescisz, ale nie widzisz czy DEZorganizator ruchu nie zrobil
                    niespodziewajki, wiec nie wyprzedzasz :-P

                    Zmodyfikuje wiec swoje pytanie. Jaka srednia osiagasz w nocy? No bo
                    w dzien i linie i slupki widac z dosc daleka i da sie manewr
                    skutecznie i bezpiecznie zaplanaowac - w nocy, glownie z powodu
                    poteznych blyskaczy nie widac nic w ich rejonie.

                    > Jeżdżę tak aby nie straszyć innych uczestników ruchu. Czy to
                    > pieszych, czy to rowerzystów

                    Ktorych doskonale widzisz W NOCY jak nieoswietleni wjezdzaja/wchodza
                    w rejon slupkow i pomaranczowych blyskaczy.

                    Poddaj sie badaniom wzroku, bo jezeli ich widzisz, to stanowisz
                    nieznany nauce fenomen.
                    • mnieeecio Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 13:53
                      [...]
                      Szczegolnie dobrze jak przed Toba jedzie kolumna TIRow.
                      [...]
                      Kolumny TIRów to całkiem osobny temat... Ale zawsze można poprosić przed
                      manewrem o margines przez CB. Jeśli jedzie ktoś normalny - odpuści i margines
                      zrobi. Oczywiście często będzie paru którzy od razu puszczą joby na osobówki...
                      ale to znowu temat na kolejne forum.

                      [...]
                      Obawiam sie, ze nie jestes jedynym az tak spostrzegawczym...
                      [...]
                      Bardzo się z tego cieszę - serio.

                      [...]
                      A jak W NOCY widzisz daleko mrugajace swiatlo wysepki...
                      [...]
                      Jak widzę coś takiego - jestem ostrożny i zwalniam. Bo może akurat jakiś
                      dziadunio zmęczony nadmierną ilością wypitego alkoholu będzie sobie odpoczywał w
                      pobliżu lub wręcz na wysepce.
                      [...]
                      Jaka srednia osiagasz w nocy?
                      [...]
                      Widzisz - jakoś nigdy mnie to nie interesowało. Ba nawet przez myśl mi to nie
                      przeszło... Ale obiecuję poprawę i przy najbliższej okazji obliczę. Tak z
                      czystej ciekawości.

                      [...]
                      Ktorych doskonale widzisz W NOCY jak nieoswietleni wjezdzaja/wchodza w rejon
                      slupkow i pomaranczowych blyskaczy.
                      [...]
                      Nieoświetleni pieszy / rowerzyści to też temat na kolejną dyskusję. Ich ttrzeba
                      się spodziewać ZAWSZE i WSZĘDZIE - podobnie jak motocyklistów.
                      • emes-nju Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:04
                        mnieeecio napisał:

                        > Kolumny TIRów to całkiem osobny temat... Ale zawsze można poprosić
                        > przed manewrem o margines przez CB.

                        Nie mam CB i miec nie bede. W nocy, czy tylko w czasie gorszej
                        widocznosci jestem skazany na siebie. A raczej w czesci wypadkow
                        (zbyt duzej, jak na moje rozumienie bezpieczenstwa) na zwykle
                        szczescie...

                        > A jak W NOCY widzisz daleko mrugajace swiatlo wysepki...
                        > [...]
                        > Jak widzę coś takiego - jestem ostrożny i zwalniam.

                        No to nocne srednie masz zapewne na imponujacym poziomie na
                        drogach "nowoczesnie" zDEZorganizowanych...

                        > Jaka srednia osiagasz w nocy?
                        > [...]
                        > Widzisz - jakoś nigdy mnie to nie interesowało.

                        Tylko pozazdroscic. Ja ciagle jestem "pod czasem" i duzo wyprzedzam,
                        choc nie znaczy to, ze przekraczam predkosc. Po prostu mam zupelnie
                        niesluszny ideologicznie kaprys, zeby jechac z predkoscia mi
                        odpowiadajaca, a nie, ze strachu przez PULAPKAMI jakoby sluzacymi
                        bezpieczenstwu (!), z predkoscia najwolniejszego w danym momencie
                        uczestnika ruchu.
                        • habudzik Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:08
                          emes-nju napisał:


                          > Tylko pozazdroscic. Ja ciagle jestem "pod czasem" i duzo wyprzedzam,
                          > choc nie znaczy to, ze przekraczam predkosc.

                          Kłamiesz jak pies . Średnią 70km/h jaką osiągnąłeś na DK10 musiałeś zrobić
                          PERMANENTNIE przekraczając dozwoloną prędkość .
                          • habudzik Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:09
                            chyba , że nie umiesz liczyć średniej
                        • mnieeecio Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:20
                          [...]
                          Tylko pozazdroscic. Ja ciagle jestem "pod czasem"
                          [...]
                          Kolego - odpuść sobie, bo w końcu dostaniesz wrzodów żołądka. Taka świadomość,
                          że jesteś ciągle "pod czasem" nie wpływa na ciebie deprymująco? Jakoś tak się
                          składa, że jadąc z Automapą jestem na miejscu o czasie przez nią proponowaną lub
                          do 10 minut przed. Jakoś zawsze bardziej mnie interesowało żeby dojechać na
                          miejsce a nie czas w jakim to osiągnąłem.

                          Wiesz dlaczego w Norwegii jak w terenie niezabudowanym jest ograniczenie do 90
                          km/h i linia przerywana to wszyscy jadą 90? Serio - nikt nie wyprzedza.
                          Jak ktoś się wyłamie to 80% kierowców dzwoni na policję, podając miejsce i
                          numery wyprzedzającego. Ludzie mają świadomość, że leczenie takiego wariata i
                          naprawa jego samochodu będzie finansowane z ich składek. Tym samym im więcej
                          napraw tym wyższe składki.
                          Taka sama zależność jest w Polsce, ale ludzie jakoś tego nie zauważają. Zdaje
                          się że są zajęci liczeniem średnie na trasie...
                          • emes-nju Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:41
                            mnieeecio napisał:

                            > [...]
                            > Tylko pozazdroscic. Ja ciagle jestem "pod czasem"
                            > [...]
                            > Kolego - odpuść sobie, bo w końcu dostaniesz wrzodów żołądka.

                            Prowadze firme. Odpuszczenie oznacza wypadniecie z rynku.

                            Nie odpuszczam wiec i np. na weekend wyjezdzam 3-4 godziny po
                            przewaleniu sie szczytu wyjazdow weekendowych (22.00-23.00). Jade
                            wiec czesto po kilkunastu godzinach w pracy i kazde 15 min. wiecej w
                            samochodzie boli. Tym bardziej, im bardziej jest to efekt mrufczej
                            dzialanosci DEZorganizatora ruchu, a nie warunkow.

                            Pomijam to, ze DEZorganizacja ruchu polegajaca na zmuszaniu
                            kierowcow do ciaglej maksymalnej uwagi, to krok w zdecydowanie zlym
                            kierunku. Nie kazdy jezdzi po kilkunastu godzinach w pracy,
                            natomiast bardzo wielu z nas odbywa dlugie podroze, ktore z dnia na
                            dzien sa coraz bardziej meczace i stresujace (mnie np. stresuja
                            pulapki na kierowcow) mimo, ze odbywaja sie po coraz rowniejszych
                            (bo nie lepszych!!!) drogach.

                            > Taka świadomość, że jesteś ciągle "pod czasem" nie wpływa na
                            > ciebie deprymująco?

                            Mniej wiecej tak samo jak obecnosc konkurencji i dziesiatkow
                            panstwoych instytucji, ktorych jedynym zadaniem jest na mnie
                            pasozytowac, a na ktore musze zarabiac.

                            > Taka sama zależność jest w Polsce, ale ludzie jakoś tego nie
                            > zauważają. Zdaje się że są zajęci liczeniem średnie na trasie...

                            Nie wiem jak Ty, ale ja srednia licze po podrozy. Dla zabawy.

                            Natomiast w czasie podrozy widze jak sie jedzie. Jezeli tak jak ja,
                            jezdzi sie czesto po tych samych trasach, to nie dosc, ze obserwuje
                            sie na biezaco, to jeszcze za kazdym razem widzi sie jakas nowa
                            niespodzianke-pulapke (w koncu np. te slupki sa po to, zeby
                            samochody na nie wpadaly; wysepki tez) z bezpieczenstwem majaca malo
                            wspolnego, a duzo z bezmyslnymi probami tamowania ruchu.
                        • mnieeecio Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:26
                          [...]
                          Nie mam CB i miec nie bede. W nocy, czy tylko w czasie gorszej widocznosci
                          jestem skazany na siebie.
                          [...]
                          Widzisz, a ja lubię ludzi i czasem korzystam z ich uprzejmości.
                          • emes-nju Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:50
                            mnieeecio napisał:

                            > [...]
                            > Nie mam CB i miec nie bede. W nocy, czy tylko w czasie gorszej
                            > widocznosci jestem skazany na siebie.
                            > [...]
                            > Widzisz, a ja lubię ludzi i czasem korzystam z ich uprzejmości.

                            Ja tez lubie ludzi, jestem uprzejmy i chetnie przyjmuje uprzejmosc
                            innych. I udaje mi sie to bez CB!

                            Kupowanie CB WYLACZNIE po to, zeby zmniejszyc ryzyko wypadku na
                            jakims kretynizmie tak efektywnie sluzacemu bezpieczenstwu, ze az
                            trzeba to oznaczac znakiem "inne niebezpieczenstwa", to
                            niestety objaw przystosowania do kretynskich warunkow. A ja nie chce
                            sie do nich przystosowywac. Bo nie chce dac sie zwariowac...

                            Tak samo jak nie chcialbym spiac w kasku (zeby nie rozbic lba jak
                            bede wstawal na siku) przystosowywac sie do za niskich sufitow,
                            powstalych "dla bezpieczenstwa" w imie widzimusie jakiego urzedasa
                            (nizsze pietra, to mniejsza szansa na smiertelny wypadek polegajacy
                            na wypadnieciu z okna :-P )
                    • habudzik Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 13:56
                      emes-nju napisał:

                      > mnieeecio napisał:
                      >
                      > > Tym samym mogę ocenić, co się dalej dzieje.
                      >
                      > Szczegolnie dobrze jak przed Toba jedzie kolumna TIRow.

                      Nie wiem jak Mnieeecio ale ja jak widzę kolumnę tirów to mogę ocenić co się
                      dzieje dalej - dzieje się brak miejsca do wyprzedzania i nie wyprzedzam .



                      > > Jeśli widzę, że przerwy między pasami robią krótsze od samych
                      > > pasów nie wyprzedzam
                      >
                      > Obawiam sie, ze nie jestes jedynym az tak spostrzegawczym...

                      Może i nie jest jedynym ale z całą pewnością jednym z niewielu skoro inni tu na
                      forum mają problemy ze słupkami które im sie nagle pojawiają



                      > A jak W NOCY widzisz daleko mrugajace swiatlo wysepki (ktore
                      > dokladnie "przykrywa" wszystkie inne slabsze swiatla - mikroodblaski
                      > na slupeczkach i ledwie odblaskujaca farbe na jezdni) i oceniasz, ze
                      > spokojnie sie zmiescisz, a DEZorganizator ruchu, z jakichs powodow
                      > wczesniej niz zwykle maluje podwojna ciagla

                      Bzdura ! Organizator nie maluje wcześniej niż zwykle bo obowiązują go przepisy i
                      się stosuje do nich .





                      > Zmodyfikuje wiec swoje pytanie. Jaka srednia osiagasz w nocy? No bo
                      > w dzien i linie i slupki widac z dosc daleka i da sie manewr
                      > skutecznie i bezpiecznie zaplanaowac - w nocy, glownie z powodu
                      > poteznych blyskaczy nie widac nic w ich rejonie.

                      Te błyskacze sa zasilane napięciem 12-24V i sa typu LED - nie moga oślepiać .



                      >
                      > > Jeżdżę tak aby nie straszyć innych uczestników ruchu. Czy to
                      > > pieszych, czy to rowerzystów
                      >
                      > Ktorych doskonale widzisz W NOCY jak nieoswietleni wjezdzaja/wchodza
                      > w rejon slupkow i pomaranczowych blyskaczy.


                      Zimny widzi wchodzących bo zasłaniają odblaski wtopione w asfalt a Ty nie
                      widzisz odblasków na słupkach ?????



                      > Poddaj sie badaniom wzroku, bo jezeli ich widzisz, to stanowisz
                      > nieznany nauce fenomen.

                      Poddać się badaniom powinieneś Ty skoro razi Cię dioda LED zasilana baterią 12V
                    • rekrut1 Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 13:56
                      Panowie, niepotrzebnie się spieracie. Biorąc pod uwagę tempo z jakim
                      są stawiane słupki i budowane to coś co niektórzy nazywają nie
                      wiedzieć czemu wysepkami(bardziej by pasowało wojskowe określenie -
                      połykacze) oraz miejsca w jakich są stawiane, dyskusja o wyprzedzaniu
                      (w całym kraju) będzie bezprzedmiotowa. Już dziś są całkiem spore
                      odcinki dróg na których wyprzedzanie jest niemożliwe i bynajmniej
                      nie dla bezpieczeństwa(skrzyżowanie prawie polnej drogi z główną)a z
                      powodu widzi mi się zarządcy drogi.:))
                      Pozdr.
                      Pazdzioch
                      • habudzik Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:01
                        rekrut1 napisał:
                        Już dziś są całkiem spore
                        > odcinki dróg na których wyprzedzanie jest niemożliwe i bynajmniej
                        > nie dla bezpieczeństwa(skrzyżowanie prawie polnej drogi z główną)a z
                        > powodu widzi mi się zarządcy drogi.:))

                        I bardzo dobrze że stawiaja słupki . We Francji kierowcy na drodze przez pola
                        nie wyprzedzają gdy jest linia ciągła ze strachu przed ew. mandatem , u nas
                        trzeba kierowcy postawić barie by tego nie robił
                        • kozak-na-koniu Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:05
                          > I bardzo dobrze że stawiaja słupki . We Francji kierowcy na drodze
                          przez pola
                          > nie wyprzedzają gdy jest linia ciągła ze strachu przed ew.
                          mandatem , u nas
                          > trzeba kierowcy postawić barie by tego nie robił

                          Kłamiesz - wiejski głupku.:P
                          • habudzik Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:09
                            kozak-na-koniu napisał:

                            > > I bardzo dobrze że stawiaja słupki . We Francji kierowcy na drodze
                            > przez pola
                            > > nie wyprzedzają gdy jest linia ciągła ze strachu przed ew.
                            > mandatem , u nas
                            > > trzeba kierowcy postawić barie by tego nie robił
                            >
                            > Kłamiesz - wiejski głupku.:P

                            Co jest tu nieprawdą ?
                            • kozak-na-koniu Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:17
                              Wszystko, leszczu. We Francji linie ciągłe znajdują się przeważnie
                              tam, gdzie są potrzebne - czyli z wyprzedzaniem problemów zwykle nie
                              ma. W polsce natomiast linie ciągłe stają się zwykłym elementem
                              drogowego krajobrazu. Sprawia to, że nawet odwiedzający Polskę
                              Francuzi, którzy u siebie tego nie robią, bo nie mają takiej
                              potrzeby w Polsce robią to często. A w ogóle, to co to za
                              infantylny "argument" - "bo we Francji"? I co z tego? A jak jest w
                              Japonii, w Hiszpanii, w Malezji i jaki ma to związek z Polską?
                              • habudzik Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:32
                                kozak-na-koniu napisał:

                                > Wszystko, leszczu. We Francji linie ciągłe znajdują się przeważnie
                                > tam, gdzie są potrzebne - czyli z wyprzedzaniem problemów zwykle nie
                                > ma.

                                Bzdura . Linie ciągłe są np na całej niemal drodze D1083 choć droga jest dobrze
                                widoczna gdy zjeżdzą się ze wzniesień i widać na 2 kilometry że nic nie jedzie .
                                • kozak-na-koniu Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:40
                                  Bzdura, leszczu. Na DW731 pasów nie ma w ogóle i można wyprzedzać.
                                  • habudzik Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:44
                                    Możliwe ale na D1083 jest ciągła bez potrzeby i nikt nie wyprzedza a widok cudny
                                    • kozak-na-koniu Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:48
                                      Możliwe, ale na DP Boiska - Boiska Kolonia pasów nie ma i ież jest
                                      ładnie.
                                      • habudzik Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:51
                                        kozak-na-koniu napisał:

                                        > Możliwe, ale na DP Boiska - Boiska Kolonia pasów nie ma i ież jest
                                        > ładnie.

                                        "ież" ? Jeśli chodziło Ci o takie zwierzątko to pisze się przez "j"
                                        • kozak-na-koniu Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:52
                                          Zwierzontko pisze sie "jesz".
                                          • habudzik Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:55
                                            kozak-na-koniu napisał:

                                            > Zwierzontko pisze sie "jesz".

                                            Chodzi Ci chyba o "jesz"cze, to tak myszka
                      • kozak-na-koniu Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:04
                        ...A jak już cały ruch kołowy na wszystkich drogach będzie karnie i
                        zderzak w zderzak snuł się za pomykającymi 40km/godz. dymiącymi
                        pekaesami albo śmigającymi 20km/godz. traktorami, to wreszcie będzie
                        bezpiecznie... Tylko kto wtedy spłaci fotoradary?:)
                        • habudzik Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:05
                          kozak-na-koniu napisał:

                          > ...A jak już cały ruch kołowy na wszystkich drogach będzie karnie i
                          > zderzak w zderzak snuł się za pomykającymi 40km/godz. dymiącymi
                          > pekaesami albo śmigającymi 20km/godz. traktorami, to wreszcie będzie
                          > bezpiecznie... Tylko kto wtedy spłaci fotoradary?:)

                          Wtedy będą już daaaawno spłacone
                        • rekrut1 Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:20
                          Tylko kto wtedy spłaci fotoradary?:)
                          Już otrzymałeś odpowiedź od kogoś innego.
                          Niedawno w TV pokazywali całkiem fajną dwupasmówkę a jakże z
                          trawniczkiem pośrodku i ograniczeniem do 40u (czterdzieści).
                          Podobno trzeba ograniczyć prędkość bo hałas mieszkańcom przeszkadza.
                          Jak widać kierunek mamy wytyczony i się go trzymamy.:))
                          Pozdr.
                          Pazdzioch

                          • mnieeecio Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:23
                            [...]
                            Podobno trzeba ograniczyć prędkość bo hałas mieszkańcom przeszkadza.
                            [...]
                            Mają do tego prawo.
                            Inną kwestią jest to, że zarządca powinien postawić ekrany dźwiękochłonne, ale
                            taniej jest oczywiście postawić radar i ograniczenie. W dodatku można na tym
                            zarobić. Ale takie sprawy powinny być rozwiązywane inaczej.
                            • rekrut1 Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:35
                              A kto twierdzi że nie mają??
                              Tylko po co buduje się taki bubel za grube miliony/km?? :((
                              Pozdr
                              Pazdzioch
                              • habudzik Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:36
                                Czyli uważasz że tej drogi tam nie powinno być ?
                                • kozak-na-koniu Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:42
                                  Możliwości są dwie: albo zamknąć drogę albo wysiedlić mieszkańców.
                                  Można też ewentualnie skutecznie drogę wyciszyć, ale kto by się tam
                                  takimi pierdołami zajmował?
                                  • habudzik Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:45
                                    kozak-na-koniu napisał:

                                    > Możliwości są dwie: albo zamknąć drogę albo wysiedlić mieszkańców.
                                    > Można też ewentualnie skutecznie drogę wyciszyć, ale kto by się tam
                                    > takimi pierdołami zajmował?

                                    A chciałbyś mieszkać z widokiem na .... ekrany ????
                                    • kozak-na-koniu Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:49
                                      Nie chciałbym - i dlatego przeniosłem się w bardziej przyjazną
                                      okolicę, z dala odsmrodu i hałasu.
                                      • habudzik Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:51
                                        kozak-na-koniu napisał:

                                        > Nie chciałbym - i dlatego przeniosłem się w bardziej przyjazną
                                        > okolicę, z dala odsmrodu i hałasu.

                                        Tam też Ci moga wybudowac pod nosem S-kę
                                        • kozak-na-koniu Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:53
                                          Nie ma takiej opcji.
                                          • habudzik Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:55
                                            kozak-na-koniu napisał:

                                            > Nie ma takiej opcji.

                                            A możliwe bo kto by chciał budować drogę pod oknami poprawczaka
                          • habudzik Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 20.08.09, 14:34
                            rekrut1 napisał:

                            > Tylko kto wtedy spłaci fotoradary?:)
                            > Już otrzymałeś odpowiedź od kogoś innego.
                            > Niedawno w TV pokazywali całkiem fajną dwupasmówkę a jakże z
                            > trawniczkiem pośrodku i ograniczeniem do 40u (czterdzieści).
                            > Podobno trzeba ograniczyć prędkość bo hałas mieszkańcom przeszkadza.

                            Chciałbyś tam mieszkać gdyby nie było ograniczenia ?
                            > Jak widać kierunek mamy wytyczony i się go trzymamy.:))
                            > Pozdr.
                            > Pazdzioch
                            >
    • marek.dumle Re: Pionowe słupki na podwójnej ciągłej ? 25.08.09, 09:31
      Te słupki to niebezpieczny pomysł urzędasa z brakiem inteligencji, który ma
      szczęście nie musieć jeździć po polskich drogach. Jak by trochę pojeździł to by
      wyczaił, że to chory, niepraktyczny, niebezpieczny pomysł.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja