edek40
20.08.09, 10:06
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6945046,Kobieta_zginela_pod_kolami_karetki.html
Z calym szacunkiem dla tej zmarlej kobiety, dlaczego jadacy (zapewne) bardzo powoli samochod ja zabil? Niejednokrotnie udowadniano juz na tym forum, ze jazda ponizej 50 km/h zapewnia pieszym nieomal niesmiertelnosc w kazdych warunkach. Piesi, jesli tylko kierowcy beda jezdzic wolniej, beda mogli chodzic po ulicy rownie bezpiecznie jak po chodniku. Gdy pisalem, ze powolna jazda niesmiertelnosci nie zapewnia, udowadniano mi, ze sie myle, wyciagam bledne wnioski, poniewaz jestem piratem drogowym. Coz wiec takiego sie stalo?
Oczywiscie swieci tego forum zaraz napisza o kodeksowym zapewnieniu sobie pomocnika itp.