jessi_a 19.10.09, 18:14 pelny szacun (troche dlugie) wyborcza.pl/1,75480,7144996,Pelen_szacun.html?as=1&ias=4&startsz=x Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
nana_c Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 19.10.09, 18:39 Jessi, mozemy zrobic misje u beretów, kto sie pisze na zbieranie datków? Odpowiedz Link
koelscher Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 19.10.09, 19:48 Sorry, juz po przeczytaniu tego "Podstawówka, która uczy, że można mieć dwie mamy" robi mi sie niedobrze... k-r PS Dlaczego nie 3 mamy lub pieciu ojcow ? Odpowiedz Link
maria421 Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 19.10.09, 22:21 koelscher napisał: > Sorry, juz po przeczytaniu tego "Podstawówka, która uczy, że można mieć dwie > mamy" robi mi sie niedobrze... > Mam podobne odczucie. Odpowiedz Link
jessi_a Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 20.10.09, 05:59 Przykro mi, z powodu Twoich odruchow wymiotnych. Odpowiedz Link
juzniewqrwionylektor nie czas żałować beretów, gdy płoną lasy 20.10.09, 07:13 Wpuściłaś mohery na forum, to teraz masz. Nic się nie zmieniło Odpowiedz Link
maria421 Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 20.10.09, 10:05 Jessi, kilka lat temu w niemieckiej TV widzialam reportaz o dwoch lesbijkach ktore chcialy miec dziecko, ale oczywiscie bez stosunku z facetem. Najpierw losowaly ktora ma zostac zaplodniona. Potem pojechaly do Holandii do banku spermy. Potem, zakupiona sperma jedna kobieta skutecznie zaplodnila druga za pomoca strzykawki. No i potem narodzilo sie dziecko majacych dwie mamy i ani jednego taty. Dziecko skazane na to, ze nigdy nie bedzie wiedzialo kto jest jego biologicznym ojcem, skazane na swiadomosc ze jego biologiczny ojciec byl tylko sprzedawca nasienia. Czyli ze ono samo jest wynikiem transakcji handlowej. Dziecko ktore bedzie czulo ze jezeli wiekszosc innych dzieci ma mame i tate, to znaczy ze normalnie jest miec mame i tate a nie dwie mamy. Co do nauki szacunku dla gejow juz w podstawowce natomiast, uwazam ze wystarczy dzieci od poczatku uczyc szacunku do kazdego czlowieka, bez wyjatku. Jezeli dziecko bedzie nauczone ze nalezy szanowac innych ludzi, ze nie wolno ich bic, wysmiewac, dokuczac im, to nie bedzie dokuczac ani grubasom, ani rudzielcom, ani okularnikom, ani gejom. Pomijajac juz ze 10 -latek gej to czysty absurd, wiec nie wiem czemu ta nauka w podstawowce mialaby sluzyc. Odpowiedz Link
kolonistka Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 20.10.09, 11:11 Tak sobie mysle Marysiu, ze lepiej miec dwie mamy albo dwoch tatusiow ktorzy dziecko chcieli, niz mame i tate, ktorzy "zaakceptowli" ciaze, bo tak trzeba a pozniej nie dbaja o dziecko, bija, maltretuja albo zaniedbuja. Odpowiedz Link
lepian4 Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 20.10.09, 11:17 Na jak dlugo chcieli? Odpowiedz Link
maria421 Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 20.10.09, 11:57 Kolonistko, miec dwie mamy lub dwoch tatusiow zamiast matki i ojca jest po prostu niemozliwe, wiec nie robmy ani dzieciom ani sobie wody z mozgu. Odpowiedz Link
jureek Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 20.10.09, 14:13 maria421 napisała: > Kolonistko, miec dwie mamy lub dwoch tatusiow zamiast matki i ojca jest po > prostu niemozliwe, wiec nie robmy ani dzieciom ani sobie wody z mozgu. Uważasz, że takiemu dziecku, które wychowywane jest w związku jednopłciowym, należy w imię obiektywnej prawdy wytłumaczyć, że niemożliwe jest by miało 2 mamy (lub 2 tatusiów), więc jedna mama (tatuś) jest nieprawdziwa? Jeszcze bardziej chcesz takie dzieci stygmatyzować? Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 20.10.09, 15:32 Jurek, uwazasz ze nalezy dzieci oklamywac i mowic im ze dwie kobiety moga splodzic dziecko? Odpowiedz Link
lepian4 Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 20.10.09, 15:36 Moze w imie prawdy powinnismy dalej opowiadac o bocianach? Odpowiedz Link
jureek Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 20.10.09, 15:39 maria421 napisała: > Jurek, uwazasz ze nalezy dzieci oklamywac i mowic im ze dwie kobiety moga > splodzic dziecko? Tu nie była mowa o płodzeniu, a o rodzicielstwie. Jeżeli rodzicielstwo do płodzenia sprowadzasz, to właściwie nie mam wiecej pytań. Gratuluję wrażliwości, np. wobec rodziców adopcyjnych. Jura P.S. Do pewnego wieku o płodzeniu w ogóle dzieciom nie trzeba mówić. Odpowiedz Link
maria421 Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 20.10.09, 15:44 Jurek, rodzicielstwo jest biologiczne albo zastepcze, adopcyjne. Jezeli rodzicow biologicznych nie ma, to inne osoby ich zastepuja w wychowaniu dziecka. Adopcyjna matka zastepuje biologiczna matke, adopcyjny ojciec zastepuje biologicznego ojca. A wogole, Jurek, chcialabym zebys znow potrafil rozmawiac tak jak kiedys, bez tego ciaglego jezenia .... Odpowiedz Link
jureek Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 20.10.09, 16:00 maria421 napisała: > Jurek, rodzicielstwo jest biologiczne albo zastepcze, adopcyjne. > Jezeli rodzicow biologicznych nie ma, Nie tylko wtedy > to inne osoby ich zastepuja w wychowaniu > dziecka. Adopcyjna matka zastepuje biologiczna matke, adopcyjny ojciec zastepuj > e > biologicznego ojca. Po co mi takie rzeczy tłumaczysz? Pytanie było, czy należy w imię prawdy powiedzieć dziecku wychowywanemu przez 2 kobiety, że jest to niemozliwe, więc jedna mama jest nieprawdziwa. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 20.10.09, 16:03 jureek napisał: > maria421 napisała: > > > Jurek, rodzicielstwo jest biologiczne albo zastepcze, adopcyjne. > > Jezeli rodzicow biologicznych nie ma, > > Nie tylko wtedy A jakie jeszcze inne znasz rodzicielstwo? > Po co mi takie rzeczy tłumaczysz? Tez sie dziwie ze musze tlumaczyc tak oczywiste rzeczy. Pytanie było, czy należy w imię prawdy > powiedzieć dziecku wychowywanemu przez 2 kobiety, że jest to niemozliwe, więc > jedna mama jest nieprawdziwa. Rozumiem ze uwazasz ze nalezy dzieci oklamywac? Odpowiedz Link
jureek Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 20.10.09, 16:11 maria421 napisała: > jureek napisał: > > > maria421 napisała: > > > > > Jurek, rodzicielstwo jest biologiczne albo zastepcze, adopcyjne. > > > Jezeli rodzicow biologicznych nie ma, > > > > Nie tylko wtedy > > A jakie jeszcze inne znasz rodzicielstwo? Zwróciłem Ci tylko uwagę, że z rodzicielstwem adopcyjnym mamy do czynienia nie tylko wtedy, gdy rodziców biologicznych nie ma. Czasami rodzice biologiczni żyją, a mimo to dziecko jest wychowywane przez rodziców adopcyjnych. > Tez sie dziwie ze musze tlumaczyc tak oczywiste rzeczy. No więc nie musisz. Nie o to pytałem. > Pytanie było, czy należy w imię prawdy > > powiedzieć dziecku wychowywanemu przez 2 kobiety, że jest to niemozliwe, > więc > > jedna mama jest nieprawdziwa. > > Rozumiem ze uwazasz ze nalezy dzieci oklamywac? Nie możesz odpowiedzieć wprost, tylko pytaniem na pytanie? I Ty zarzucasz mi, że się jeżę. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 20.10.09, 16:22 Jurku, odpowiadanie pytaniem na pytanie nie jest jezeniem sie Poniewaz jednak zgadzamy sie co do tego czym jest rodzicielstwo- czy to biologiczne czy adopcyjne, to chyba zgodzimy sie tez co do tego ze dwie matki czy dwoch ojcow nie moga byc rodzicami zadnego dziecka. Takiego ukladu biologia nie przewidziala.Spoleczenstwo powinno wiec ten naturalny, biologiczny uklad szanowac i uznawac ze tylko kobieta moze zastapic dziecku jego biologiczna matke, tylko mezczyzna moze zastapic dziecku biologicznego ojca. Tak wiec, odpowiadajac na Twoje pytanie, uwazam ze nalezy dziecku mowic od poczatku prawde. Jak te prawde przekaza mu dwie "mamy", to juz ich sprawa. Odpowiedz Link
jureek Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 20.10.09, 16:33 maria421 napisała: > Spoleczenstwo powinno wiec ten naturalny, biologiczny uklad > szanowac i uznawac ze tylko kobieta moze zastapic dziecku jego biologiczna > matke, tylko mezczyzna moze zastapic dziecku biologicznego ojca. W jaki sposób społeczeństwo ma ten naturalny, biologiczny układ szanować? Odbierać siłą dzieci parom jednopłciowym? > Tak wiec, odpowiadajac na Twoje pytanie, uwazam ze nalezy dziecku mowic od > poczatku prawde. Jak te prawde przekaza mu dwie "mamy", to juz ich sprawa. To znaczy, że gdyby jakieś dziecko przedstawiło Ci swoje "mamy", poprawiłabyś to dziecko zwracając uwagę, że nie może mieć dwóch mam? A dziecku rodziców adopcyjnych też byś powiedziała, że nie są to jego biologiczni rodzice? Skoro trzeba mówić prawdę, to chyba nie miałabyś innego wyjścia. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 20.10.09, 16:54 jureek napisał: > W jaki sposób społeczeństwo ma ten naturalny, biologiczny układ szanować? Nie zgadzajac sie na adopcje dzieci przez pary jednoplciowe, a takze poprzez zaprzestanie relatywizowania pojecia "rodzina". > Odbierać siłą dzieci parom jednopłciowym? Nie mozna odebrac dzieci parom jednoplciowym, bo to nie sa dzieci tej pary, tylko dzieci jednego z partnerow. Parnerowi mozna odebrac dzieci na takich samych zasadach jak kazdemu innemu. > To znaczy, że gdyby jakieś dziecko przedstawiło Ci swoje "mamy", poprawiłabyś t > o > dziecko zwracając uwagę, że nie może mieć dwóch mam? Nie. Ale co innego moja postawa wobec dziecka, a co innego medialna i spoleczna postawa wobec zjawiska. > A dziecku rodziców adopcyjnych też byś powiedziała, że nie są to go > biologiczni rodzice? Skoro trzeba mówić prawdę, to chyba nie miałabyś innego > wyjścia. Przeskakujesz z tematu dzieci wychowywanych przez pary jednoplciowe na temat dzieci adoptowanych, a to sa dwie rozne sprawy. Dziecko wychowywane przez pare lesbijek samo zapyta dlaczego wszystkie dzieci maja tatusia a ono ma dwie mamy. Gdyby mnie zapytalo to odeslalabym je do mamusi, niech ona mu wytlumaczy. Dziecko adoptowane przez kobiete i mezczyzne nie ma takich problemow, a ja informowanie go o tym ze jest adoptowane (do czego ma prawo) zostawiam jego rodzicom. Odpowiedz Link
jessi_a Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 20.10.09, 16:58 maria421 napisała: > Dziecko adoptowane przez kobiete i mezczyzne nie ma takich problemow, no nie wiem, jak jemu dobrzy ludzie to i owo doniosa, moze nie miec ani mamy ani taty. Odpowiedz Link
maria421 Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 20.10.09, 17:00 Ale nie ma problemow posiadania dwoch matek zamiast matki i ojca. Odpowiedz Link
koelscher ...i dalej mi sie chce rzygac 20.10.09, 19:35 kiedy po raz milionowy serwuje mi sie te debilna demagogie na temat 2 lesbijskich / pedalskich mamus / tatusiow - och, jak s t r a s z n i e - kochajacych dzieciatko w przeciwienstwie do niedobrych rodzicow biologicznych. Wbrew oczywistym faktom do nietorych - rowniez tu - nie dociera, ze chetnych do adopcji "staromodnych" par jest dziesiec - jesli nie sto - razy wiecej, niz "nowoczesnych" "par" z kaprysem posiadania dziecka. Jesli mam, qrwa, 12 dioptrii, nie moge zostac pilotem - tak, czy nie?! A moze powinienem skladac skarge do Brukseli ? (Na szczescie to tylko teoretyczny, jeden z setki mozliwych, przyklad). k-r Odpowiedz Link
jureek Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 20.10.09, 19:32 Jestem przeciwny przyznaniu prawa do adopcji parom homoseksualnym. Ale i bez takiego prawa mamy do czynienia z sytuacjami, że pary homoseksualne wspólnie wychowują dzieci. Nie można udawać, że problemu nie ma. De facto mamy więc dzieci, które mają 2 mamy, lub 2 tatusiów i nic nie pomogą zaklecia, że biologicznie jest to niemożliwe. Uważam, że dla dziecka lepiej jest, gdy jego otoczenie akceptuje ten fakt, niż gdyby to otoczenie w imię "nierelatywizowania pojęcia rodziny" miałoby temu dziecku na każdym kroku wytykać, że jego rodzina jest "nienormalna". Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 20.10.09, 19:52 Nie, nie mamy dzieci ktore maja de facto dwie mamy czy dwoch tatusiow. Mamy dzieci ktorym przyszlo zyc z matka czy z ojcem bedacym w homoseksualnym zwiazku. I nie rozumiem dlaczego uwazasz ze sytuacja jest albo-albo tzn. albo otoczenie zaakceptuje fakt, albo bedzie na kazdym kroku wytykac. Dzieci nie moga byc obarczane wina za zycie jakie im zgotowali dorosli. Odpowiedz Link
jureek Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 20.10.09, 20:19 maria421 napisała: > Nie, nie mamy dzieci ktore maja de facto dwie mamy czy dwoch tatusiow. Mamy > dzieci ktorym przyszlo zyc z matka czy z ojcem bedacym w homoseksualnym zwiazku Strasznie się czepiasz terminologii. Z punktu widzenia dziecka są to 2 mamusie lub 2 tatusiów i jak jakieś dziecko tak mi tych ludzi przedstawi, to nie będę go poprawiał. > I nie rozumiem dlaczego uwazasz ze sytuacja jest albo-albo tzn. > albo otoczenie zaakceptuje fakt, albo bedzie na kazdym kroku wytykac. OK. Wystarczy mi, żeby otoczenie tego nie wytykało. > Dzieci nie moga byc obarczane wina za zycie jakie im zgotowali dorosli. Cieszę się, że do takiego minimum porozumienia doszliśmy. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 20.10.09, 21:56 jureek napisał: > Strasznie się czepiasz terminologii. Z punktu widzenia dziecka są to 2 mamusie > lub 2 tatusiów i jak jakieś dziecko tak mi tych ludzi przedstawi, to nie będę g > o > poprawiał. Jaki jest punkt widzenia dziecka, to wie samo dziecko a nie dorosli ktorzy chca zeby dziecko widzialo tak jak oni. > OK. Wystarczy mi, żeby otoczenie tego nie wytykało. A wytyka? Odpowiedz Link
jessi_a Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 21.10.09, 05:38 maria421 napisała: > A wytyka? Wytyka. Odpowiedz Link
juzniewqrwionylektor Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 20.10.09, 16:16 maria421 napisała: > Jessi, kilka lat temu w niemieckiej TV widzialam reportaz o dwoch lesbijkach > ktore chcialy miec dziecko, ale oczywiscie bez stosunku z facetem. > Najpierw losowaly ktora ma zostac zaplodniona. Potem pojechaly do Holandii do > banku spermy. Potem, zakupiona sperma jedna kobieta skutecznie zaplodnila druga > za pomoca strzykawki. No i potem narodzilo sie dziecko majacych dwie mamy i ani > jednego taty. Co takiego????? Nie opowiadaj takich bzdur! Myślisz, że wszyscy na tym forum są tacy głupi jak Ty? Jedna baba drugiej babie wsadziła do pizdy strzykawkę i zapłodniła. O Boże, spuść bombę i zabij tę "trombę"! Podaj adres, wyślę honorowy berecik za wpis stulecia. Odpowiedz Link
zawszefajnalaska na pewno kupiły tę spermę w Venlo, 20.10.09, 16:19 bo to najbliżej, tuż za granicą. Jeżeli kilka lat temu, to chyba jeszcze podczas Butterfahrt Odpowiedz Link
maria421 Re: a nie mozna tego wprowadzic na niemieckie pod 20.10.09, 16:58 Sam jestes glupi jak but. Tu masz kolejny taki przyklad: www.sueddeutsche.de/panorama/636/373447/text/ Odpowiedz Link
juzniewqrwionylektor po pierwsze, takich pseudonaukowych artykułów 20.10.09, 19:48 jest mnóstwo, po drugie, nie ma potwierdzenia, że inseminację można przeprowadzić w domu przy pomocy strzykawki. hahaha Na marginesie, z tym ew. ojcowstwem i alimentami to strachy na lachy. Polecam lekturę IV. księgi BGB. Odpowiedz Link
maria421 Re: po pierwsze, takich pseudonaukowych artykułów 20.10.09, 19:55 Ten artykul nie ma zadnych naukowych ambicji, to jest normalny artykul w jednej z powazniejszych niemieckich gazet. To, ze Ty nigdy nie slyszales o takich przypadkach to nie znaczy ze one nie istnieja. Odpowiedz Link
juzniewqrwionylektor artykuł miał potwierdzić Twoje brednie 21.10.09, 00:00 o chałupniczym zapłodnieniu przy pomocy strzykawki zawierającej spermę kupioną w Holandii. Odpowiedz Link
maria421 Re: artykuł miał potwierdzić Twoje brednie 21.10.09, 10:12 Artykul mial potwierdzic ze istnieje pary lesbijskie ktore maja "wspolne" dziecko poprzez zaplodnienie sperma anonimowego dawcy. Odpowiedz Link
juzniewqrwionylektor no to pozostaje teraz tylko uprawdopodobnienie 21.10.09, 11:44 historii o dwóch kobietach, które kupiły w Holandii spermę a następnie jedna drugiej wstrzyknęła tę spermę (nie powiem przez grzeczność dokąd) i ta druga zaszła w ciążę. P.s. mario421, jesteś niedouczona i głupia, jest to Twoje prawo, ale nie częstuj nas takimi historiami. Ośmieszasz się. Odpowiedz Link
maria421 Re: no to pozostaje teraz tylko uprawdopodobnieni 21.10.09, 13:09 Sam jestes niedouczony i glupi. Neben der Insemination über eine Reproduktionspraxis bleibt es lesbischen Paaren vorbehalten, eine solche Samenübertragung mit Hilfe eines bekannten Spenders privat durchzuführen. Bei der so genannten „Bechermethode“ wird der frische Samen des Spenders via Einwegspritze eingeführt. www.queerkids.de/?DER_WEG_ZUM_KIND:INSEMINATION Odpowiedz Link
ja.nusz Re: no to pozostaje teraz tylko uprawdopodobnieni 21.10.09, 13:29 Teraz Marysiu pozostaje ci udokumentować świeżość spermy wiezionej w słoiku z Holandii. Odpowiedz Link
maria421 Re: no to pozostaje teraz tylko uprawdopodobnieni 21.10.09, 13:44 ja.nusz napisał: > Teraz Marysiu pozostaje ci udokumentować świeżość spermy wiezionej w > słoiku z Holandii. Czy ja gdzies pisalam ze one te sperme do Niemiec przywozily? I to w sloiku? Odpowiedz Link
ja.nusz Re: no to pozostaje teraz tylko uprawdopodobnieni 21.10.09, 14:00 Odpręż się Marysiu. Pisałaś, że pojechały do Holandii - wynikałoby więc z tego, że tam nie mieszkały. Jeżeli jedna drugą zapłodniła przy pomocy strzykawki, to chyba nie robiła tego w Holandii na ławce w parku tylko wróciły do swojego miejsca zamieszkania (Niemcy, Belgia inny kraj, wsio ryba). Oczywiście mogły mieć ten skrzek w torbie lodówce i tak zachowały jako taką świeżość. Wyglądało mi jednak na to, że te domowe zabawy w produkcję dzieci są możliwe jedynie wtedy, gdy facet da się "wydoić" na miejscu. PS. A Swierszczyk był? Odpowiedz Link
maria421 Re: no to pozostaje teraz tylko uprawdopodobnieni 21.10.09, 14:04 Januszku, bywaja tez ludzie na swiecie, ktorzy jak jada do innego kraju (np. Niemcy do Holandii), to nie mieszkaja tam na lawce w parku, tylko sobie hotel wynajmuja Odpowiedz Link
ja.nusz Re: no to pozostaje teraz tylko uprawdopodobnieni 21.10.09, 14:16 Czyli zataiłaś szczegóły tego pokątnego procederu produkcji ludzi. Odpowiedz Link
juzniewqrwionylektor ja.nusz, daj se spokój, widać, że baba niekumata 21.10.09, 14:58 i ciężko myśli Ty wiesz o co chodzi, ja wiem o co chodzi Odpowiedz Link
jessi_a Re: ja.nusz, daj se spokój, widać, że baba niekum 21.10.09, 15:03 ale ja nie wiem o co chodzi? Odpowiedz Link
ja.nusz Re: ja.nusz, daj se spokój, widać, że baba niekum 21.10.09, 15:09 jessi_a napisała: > ale ja nie wiem o co chodzi? Chodzi o to, czy można metodą chałupniczą przy pomocy strzykawki począć. Otóż ja takiej możliwości nie wykluczam - myślę jednak, że szansa na sukces jest raczej minimalna. Nie zapominajmy jednak, że prawie cała ludzkość powstała metodą chałupniczą - strzykawki były raczej mięsiste. > Odpowiedz Link
juzniewqrwionylektor nie dość, że mięsiste, to jeszcze wielokrotnego 21.10.09, 15:20 użytku i nie zawsze sterylne Ale i tak skuteczniejsze od szczepionek podawanych doustnie Odpowiedz Link
maria421 Re: ja.nusz, daj se spokój, widać, że baba niekum 21.10.09, 15:21 Ja tez wiem o co chodzi. Czytac nie umiesz i tyle. Odpowiedz Link
juzniewqrwionylektor ukryłaś coś między wierszami? coś przeoczyłem? 21.10.09, 18:32 > Jessi, kilka lat temu w niemieckiej TV widzialam reportaz o dwoch lesbijkach > ktore chcialy miec dziecko, ale oczywiscie bez stosunku z facetem. > Najpierw losowaly ktora ma zostac zaplodniona. Potem pojechaly do Holandii do > banku spermy. Potem, zakupiona sperma jedna kobieta skutecznie zaplodnila druga > za pomoca strzykawki. No i potem narodzilo sie dziecko majacych dwie mamy i ani > jednego taty. I przestań już to ciągnąć, albo nie, dalej opowiadaj. Odpowiedz Link
lepian4 Re: ukryłaś coś między wierszami? coś przeoczyłem 21.10.09, 19:54 Pragne wniesc swiezy powiew do tej troche topornej dyskusji Odpowiedz Link
juzniewqrwionylektor czy ktoś w to uwierzył? chyba tylko cenzor! 20.10.09, 16:23 maria421 napisała: > Jessi, kilka lat temu w niemieckiej TV widzialam reportaz o dwoch lesbijkach > ktore chcialy miec dziecko, ale oczywiscie bez stosunku z facetem. > Najpierw losowaly ktora ma zostac zaplodniona. Potem pojechaly do Holandii do > banku spermy. Potem, zakupiona sperma jedna kobieta skutecznie zaplodnila druga > za pomoca strzykawki. No i potem narodzilo sie dziecko majacych dwie mamy i ani > jednego taty. Odpowiedz Link
donnerbalken mi nie zaszkodzili... 19.10.09, 21:25 Jeszcze żaden gay ani gayowa mi nie zaszkodzili, a więc, soll jeder nach seiner Façon selig werden... Ot co! Es gibt schlimmere Sachen und schlimmere Menschen... ( W moim bloku mieszka taka para. Robią wrażenie, że są szczęśliwi. Tego młodszego odwiedza od czasu do czasu jego córka...Mieszkańcy bloku ich szanują lub co najmniej tolerują...Z wyjątkiem mego antyfaszystowskiego Turka...On jest przeciw gayom...) Odpowiedz Link
lepian4 Re: mi nie zaszkodzili... 20.10.09, 11:45 Jeszcze niedawno opowiadal(a)es, ze twoi tureccy saiedzi zamieszkuja wypasione domki jednorodzinne. Coz mamy kryzys. Zwangsversteigeung nie zna podzialow etnicznych. Odpowiedz Link
donnerbalken Durchwachsene Gegend eben... 20.10.09, 12:12 lepian4 napisał: > Jeszcze niedawno opowiadal(a)es, ze twoi tureccy saiedzi zamieszkuja > wypasione domki jednorodzinne. Coz mamy kryzys. Zwangsversteigeung > nie zna podzialow etnicznych. ------------------------------------------- Odpowiedz Link
aptus Re: Durchwachsene Gegend eben... 21.10.09, 11:46 Czesc postow swiadczy o braku tolerancji,braku wiedzy i o tym,ze ich autorami sa "moherowe berety"(dziwacy katoliccy i hipokryci moralni) Ja nie jestem przeciwny przyznawaniu dzieci parom homoseksulnym,ale tylko lesbijkom.Sa to kobiety i maja tak zwany instynkt maciezynski,podobnie jak samice u zwierzat. Przeciez jest tyle glodujacych i bezdomnych dzieci z krajow III Swiata,ze mozna je spokojnie poddac adopcji lesbijkom a nawet,w radykalnych wypadkach,przy ekstremalnych kryteriach,homoseksulnym mezczyznom. Wazne,zeby dziecko zylo dobrze,mialo co jesc, i bylo dobrze wychowane. Odpowiedz Link
fan.club Re: Durchwachsene Gegend eben... 21.10.09, 12:52 To może od razu dać te dzieci zwierzętom? Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Durchwachsene Gegend eben... 21.10.09, 13:05 fan.club napisał: > To może od razu dać te dzieci zwierzętom? Na pożarcie? PS. Znałem takiego jednego, który mówił, że bardzo lubi dzieci - najlepiej duszone...z grzybami. Odpowiedz Link
fan.club Re: Durchwachsene Gegend eben... 21.10.09, 13:13 ja.nusz napisał: > Na pożarcie? Na pożarcie tylalko pedofilom. No bo bardzo głodne, i wgóle radykalnie, ekstremalnie... Odpowiedz Link
fan.club Na pożarcie? 21.10.09, 13:19 No ale tylko pedofilom. I tylko dzieci bardo, ale to bardzo głodne. Radykalnie, ekstremalnie. Pedał nie zawsze wystarczy. Odpowiedz Link