Polska- 100 lat za Niemiaszkami

13.11.09, 06:52
Swego czasu, na dlugo przed Adim, w niemieckich miastach, nawet w
Hamburgu, mozna bylo oberzec czlowiecze malpy z niemieckich kolonii.
Mozna bylo je obejrzec, dotknac, a nawet, zwlaszcza, gdy szczerzyly zeby,
palnac kijem.
W demokratycznej Polsce jest to juz szerzenie
demokracji
    • donnerbalken Globale Völkerfreundschaft... 13.11.09, 09:22

      Nu i co?

      Można się było dokształcać...

      Internetu jeszcze nie było...

      I pierwsze takie wystawy były w Hamburgu...

      Januszek wiedział, gdzie się osiedlać...

      Großes Kulturelles Angebot, eben...Das braucht der Mensch...


      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/3d/Bundesarchiv_Bild_183-R52035%2C_Hamburg%2C_Kaiser_Wilhelm_II._im_Tierpark_Hagenbeck.jpg

      W dzisiejszych czasach byśmy Markelową tam wysłali...

      Zgodne z moją misją: Globale Völkerfreundschaft
      • lepian4 Re: Globale Völkerfreundschaft... 13.11.09, 09:35
        Takie wystawy byly do poludnia, dla dzieci.
        Wieczorowa pora stali, tak, jak przyjechali: z patyczkami w nosie.
        Natchnieni tym cudem natury niemiaszkowi Dichter und Denker biegali
        pozniej nago po miastach, za nimi Polizei... Ech, to byly czasy.
        Moderne Hartz- IV- Fachkraft versteht den Spaß nicht mehr
      • nana_c Re: Globale Völkerfreundschaft... 13.11.09, 22:00
        donnerbalken napisała:

        > W dzisiejszych czasach byśmy Markelową tam wysłali...
        >
        > Zgodne z moją misją: Globale Völkerfreundschaft

        >
        >

        Ciekawe, czy mialaby lepiej gadane niz w swoim czasie Heinrich Lübke w
        Murzynii... wink big_grin
        • donnerbalken Niemiaszki dalej sprowadzają obce ludy. 14.11.09, 10:13
          nana_c napisała:
          Cytat
          > donnerbalken napisała:
          >
          > > W dzisiejszych czasach byśmy Markelową tam wysłali...
          > >
          > > Zgodne z moją misją: Globale Völkerfreundschaft

          > >
          > >
          >
          > Ciekawe, czy mialaby lepiej gadane niz w swoim czasie Heinrich Lübke w
          > Murzynii... wink big_grin


          Od tego czasu w rzeczywistości nie wiele się zmieniło...

          Niemiaszki dalej sprowadzają obce ludy.

          Obecnie nie żyją w Zoologach, bo Zoologi za małe.

          żyją w całych dzielnicach, czasami chronieni przez policję niemiaszkową przed ciekawością autochtonów.

          Lepian znalazł był fajny film na ten temat, ale film zmienił swój stan aggragatowy, poprzez noc wyparował.

          Na przyszłość będę musiał wszystkie fajne adresy zapisywać...
Pełna wersja