jessi_a
08.01.10, 11:04
Wszystko dobrze się układało. Żona nauczyła się polskiego. Z córkami też
rozmawialiśmy po polsku. Dopóki nie zaczęła się wtrącać babka żony. Jej bracia
byli w SS. Zginęli. Nienawidziła Polaków. Gdy tylko słyszała, że jej
prawnuczki mówią po polsku, upominała je. Rodzina naciskała żonę, by nie
wychowywała córek na Polki. Żona wyprowadziła się ode mnie - opowiada
Pomorski. Gdy po 30 miesiącach spotkał się dziewczynkami, już zapomniały
polskiej mowy
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7432201,Polski_rodzic_przegral_proces_z_Jugendamtem.html