Dodaj do ulubionych

Asiek, znalazłem Ci lekturę

19.07.10, 14:24
www.komsomol.pl/
Obserwuj wątek
      • zawszekacperek Re: Serdecznie dziękuję! 19.07.10, 14:46
        Nu i widzisz Herr Donner Balken
        jak my się serdecznie o Ciebie troszczymy. Powoli wyciągniemy Ciebie z zaklętego
        kręgu automatyki. Wkrótce nie będziesz linkował jak ten karabin samopowtarzalny.
        Twoje menu stanie się urozmaicone jak menu rodziny północnokoreańskiej. Nu same
        korzyści.
        Ja też może znajdę coś ciekawego i pogodnego dla Ciebie w necie.

        smile

        kacperek
        • donnerbalken Prawdziwe bohaterskie niewiasty... 19.07.10, 15:09

          A spójrz co ja znalazłem! Tu nie zaśniesz, jak przy niemiaszkowej telewizji! I jak te arabskie dziennikarki płynnie i wyraźnie po angielsku szwargotają.

          I tego w niemiaszkowych mediach za Boga nie znajdziesz!

          Prawdziwe bohaterskie niewiasty.

          Reportaż z pierwszej linii frontu...

          Desperately shocking!

          PS

          A slightly different point of view

          O innym narodzie z jego niesławną tereźniejszojścią...
            • donnerbalken Całą noc to zagadnie szczegółowo analizowałem ... 20.07.10, 07:37


              Całą noc to zagadnie szczegółowo analizowałem i dzisiaj nad rankiem razem z jutrzenką (Aurorą) znalazłem rozwiązanie:

              To jest praca zbiorowa:

              Tytanów umysłowych polskich forum-ów.

              a. Gadupy

              b. Lunatyka

              c. Januszka

              Pod przewodnictwem Gadupy, oczywiście...

              I doradztwem Hansa Dampfa in Allen Gassen.

              Pod względem etycznym pracę przejrzał najpobożniejszy katolik.
              • zawszekacperek Re: Całą noc to zagadnie szczegółowo analizowałem 20.07.10, 13:27
                Niech Ci będzie. Nie będę kwestionował Twojego ejakulatu intelektualnego,
                zwłaszcza, że kolegium redakcyjne jest wielce zacne, godne i kompetentne w tej
                delikatnej materii.
                Ponieważ Obywatel Lepian chwilowo jest wyałtowany a Graf jecki ma kanikułę,
                musisz niestety sam stawiać czoła Tytanom.
                Dlatego bądź czujny i wsiegda gotow. (Tak jak Januschek)

                tongue_out

                kacperek
                • donnerbalken Moim następnym postulatem jest... 20.07.10, 16:02
                  Nu i co? Jeden z moich ważniejszych postulatów popiera także Niemiecki Związek Zawodowy Policjantów...

                  Niemieccy policjanci muszą bandziorów z migracyjnym tłem w zamszowych rękawiczkach dotykać.

                  Posiłki z Turcji nie mają takich wytycznych, będą swym rodakom gnaty łamać...

                  A niemieccy policjanci wprowadzają w Afganistanie demokrację...

                  I uczą cywilizowanego obejścia z łamaczami prawa...

                  Moim następnym postulatem jest wprowadzenie Szariatu...

                  Nie bójcie się, dostosują się i do tego mego postulatu...
    • donnerbalken żaden powód do smutku! 21.07.10, 07:25

      Bardzo dobra wiadomość!

      Na ten mało prawdopodobny wypadek, gdyby tutejsze forum swe podwoje, ze względu na przepełnienie zamknęło, żaden powód do smutku!

      Donnerbalken prowadzi swą misję niezłomnie dalej, na TWITTERZE...

      Powyższa organizacja uczynnie pokazała mi jak się można w ciągu kilku sekund zarejestrować...

      Ot co...

      Niech żyje globalna przyjaźń narodów...

      (Naczelne hasło Misji Donnnerbalkena...Ale każda etnia w swojej Heimat, przydzielonej przez Pana Boga osobiście...Przykład: Chińczycy w Chinach, Mongołowie w Mongolii, Izraelczycy w Izraelu, Kaszubi w Kaszubach itd...)

      PS

      O Kashuby, my country, thou
      Art like good health; I never knew till now
      How precious, till I lost thee. Now I see
      The beauty whole, because I yearn for thee.

      Mały przykład krwawiącego serca...
      • jureek Re: żaden powód do smutku! 21.07.10, 08:31
        donnerbalken napisała:

        > Niech żyje globalna przyjaźń narodów...
        >
        > (Naczelne hasło Misji Donnnerbalkena...Ale każda etnia w swojej Heimat, przydzi
        > elonej przez Pana Boga osobiście...Przykład: Chińczycy w Chinach, Mongołowie w
        > Mongolii, Izraelczycy w Izraelu, Kaszubi w Kaszubach itd...)

        Przypisanie chłopów do ziemi skończyło się już paręset lat temu, a wraz z tym
        wyznaczanie ludziom przez innych miejsca, gdzie mają mieszkać. Nie trzeba już
        całego życia spędzać w jednej wiosce, bo tak było wygodnie panu feudalnemu,
        który sam mieszkał, gdzie chciał. Taka sam hipokryzja tego pana feudalnego, jak
        Twoja, bo Ty też sam opuściłeś swoją wioskę, a innym chciałbyś wyznaczać, gdzie
        mają mieszkać. Dlaczego sam nie wracasz do Twojego hajmatu, tylko wciskasz swój
        wścibski nos w życie innych?
        Jura
            • donnerbalken Re: Filozofia największego afrykańskiego myślicie 21.07.10, 09:28
              jureek napisał:

              Cytat
              > donnerbalken napisała:
              >
              > > Filozofia największego afrykańskiego myśliciela, Kalego...
              >
              > Otóż to. Jak Kali zmiemniać miejsce zamieszkania, to dobrze, jak inni miejsce
              > zamieszkania zmieniać, to Kali to potępiać. A jak Kali o tym przypomnieć, to
              > Kali zmieniać temat.
              > Jura


              Exactly! O Ustawach Norymberskich "zapomniałeś" wspomnieć...

              A swoją drogą to jest ukryty rasizm, insynuując, że afrykańscy bracia nie są wstanie nauczyć się polskiej gramatyki...
            • donnerbalken definicja patriotyzmu... 21.07.10, 10:11
              jureek napisał:

              > donnerbalken napisała:
              >
              > > Filozofia największego afrykańskiego myśliciela, Kalego...
              >
              > Otóż to. Jak Kali zmiemniać miejsce zamieszkania, to dobrze, jak inni miejsce
              > zamieszkania zmieniać, to Kali to potępiać. A jak Kali o tym przypomnieć, to
              > Kali zmieniać temat.
              > Jura
              =============================================

              Nu, a jak to się ma do pojęcia, referuje do definicji patriotyzmu,

              propagowanego poprzez czołową i bardzo lubianą polską lesbijkę?
              (Wielka szkoda, że nie może uczestniczyć w naszych dyskusjach...)

              Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród,
              nie damy pogrześć mowy!
              Polski my naród, polski lud,
              królewski szczep Piastowy.
              Nie damy, by nas gnębił wróg.
              Tak nam dopomóż Bóg!
              Tak nam dopomóż Bóg!
              • jureek Re: definicja patriotyzmu... 21.07.10, 10:16
                Nie identyfikuję się z Rotą. Między innymi dlatego, że nie uważam, żeby
                patriotyzm musiał być definiowany w opozycji do innych narodów, a Rota jest
                antyniemiecka w swojej wymowie. Nie uważam także, że każdy ma do śmierci
                siedzieć tam, gdzie się urodził. To Twoja teza. Nie jesteś jednak wiarygodny, bo
                sam się do tej zasady nie stosujesz.
                Jura
                • donnerbalken Re: definicja patriotyzmu... 21.07.10, 11:02
                  jureek napisał:

                  > Nie identyfikuję się z Rotą. Między innymi dlatego, że nie uważam, żeby
                  > patriotyzm musiał być definiowany w opozycji do innych narodów, a Rota jest
                  > antyniemiecka w swojej wymowie.
                  =======================================


                  Jest sygnałem rozpoznawczym Radia Poznań...
                • donnerbalken kontakt z polskimi braćmi w wierze 24.07.10, 10:28
                  Pobożny katolik napisał:

                  Cytat
                  > Nie identyfikuję się z Rotą. Między innymi dlatego, że nie uważam, żeby
                  > patriotyzm musiał być definiowany w opozycji do innych narodów, a Rota jest
                  > antyniemiecka w swojej wymowie.

                  A jakby to było, gdybyś niniejszy portal pokazał w swojej parafii i tak porządnie przedyskutowali.

                  A następnie nawiązali kontakt z polskimi braćmi w wierze i dowiedzieli się, czy wojujący Katolicyzm jest jeszcze na czasie.

                  Tu nie wystarcza że Wulf i Merkelowa ciągle do warszawy jeżdzą i ćwiczą handshaking.

                  Tu trza i klerykom wyklarować, że Bismarck już 200 lat nie żyje i nie te czasy...

                  I aby przestali z ambony judzić...

                  Tu wyraźnie widać, że ten obecny Ojciec święty nie ma jaj...

                  Bo by już dawno grzmotnął pięścią w stół...

                  Ot co...
        • donnerbalken sprowadzą polskich policjantów do Hamburga? 21.07.10, 09:17
          jureek napisał:

          Cytat
          Nie trzeba już
          całego życia spędzać w jednej wiosce, bo tak było wygodnie panu feudalnemu,
          który sam mieszkał, gdzie chciał.


          Nu i doigrali się!

          Po Wielkiej Rewolucji Francuskiej gilotyny pracowały w dzień i w nocy...

          Podobnie było po Wielkiej Rewolucji Bolszewickiej...

          Obecnie naród jest wyzwolony i panem w swoim kraju...

          Naród jest jedynym suwerenem w swoim kraju...(Patrz deportacje w Izraelu i Austrii. To jest niesfałszowana wola suwerennego narodu...)

          Nacisk leży na SWOIM...

          PS

          Teraz sprowadzają tureckich policjantów do Niemiec...

          A jutro sprowadzą polskich policjantów do Hamburga?

          Bo niemieccy nie mogą sobie dać rady z frustrowanymi przybyszami z Polski?

          Ten pan, który w Hamburgu wyciągnął swego siusiaka i sikał w krzaki i pokazywał go młodej matce z dziećmi, był przypadkowo z Polski...

          Prawdopodobnie gość u Januszka...

          Dlatego u Januszka mowa ojczysta taka żywa...

          I związana z prostym ludem...
          • ja.nusz Re: brunatne łajno na dwóch (?) nogach 21.07.10, 09:32

            Zeby ktoś przypadkiem nie pomyślał, że to upały są temu winne. Nie,
            ten stary cap jest pierdolnięty od urodzenia - pogaoda nie ma z tym
            nic wspólnego.

            PS
            Gdyby przed kilkudziesięcioma laty ktoś skutecznie zatkał
            pewien "Bohrloch", to by to brunatne gówno nie ujrzało światła
            dziennego - OT CO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            W Zatoce Meksykańskiej trwa tzw. mniejsze zło.
            • donnerbalken Ataki paroksyzmu ... 21.07.10, 09:49
              ja.nusz napisał:

              Cytat
              > Zeby ktoś przypadkiem nie pomyślał, że to upały są temu winne. Nie,
              > ten stary cap jest pierdolnięty od urodzenia - pogaoda nie ma z tym
              > nic wspólnego.
              >
              > PS
              > Gdyby przed kilkudziesięcioma laty ktoś skutecznie zatkał
              > pewien "Bohrloch", to by to brunatne gówno nie ujrzało światła
              > dziennego - OT CO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              > W Zatoce Meksykańskiej trwa tzw. mniejsze zło.


              Ataki paroksyzmu pojawiają się coraz częściej!

              Padaczka? Nieuleczalna?

              Niech Mu ktoś proszę pianę z buzi wytrze...

              Bardzo nieestetyczny widok...

              Januszek, wie Er lebt und leibt...
              • ja.nusz Re: Bez zmian 21.07.10, 10:12

                Moja prominentna sąsiadka mówi, że bardzo mi do tawrzy z pianą na
                ustach - ona prawie w każdą niedzielę śpiewa w TV, to chyba wie co
                mówi. No i brunatnych folksdojczów czwartej kategorii udających
                prawdziwych Niemców też nie trawi - ma nosa kobita.
                • donnerbalken To Ty mieszkasz między HajSasajety? 21.07.10, 10:25
                  ja.nusz napisał:

                  >
                  > Moja prominentna sąsiadka mówi, że bardzo mi do tawrzy z pianą na
                  > ustach - ona prawie w każdą niedzielę śpiewa w TV, to chyba wie co
                  > mówi. No i brunatnych folksdojczów czwartej kategorii udających
                  > prawdziwych Niemców też nie trawi - ma nosa kobita.
                  =======================================

                  Wokalistka ?

                  To Ty mieszkasz między HajSasajety?

                  Moje gratulacje...
                    • donnerbalken całkowicie się zasymilował... 22.07.10, 06:34
                      maria421 napisała:

                      Cytat
                      > Donnerbalken, Ty powinienes teksty do kabaretu pisacsmile


                      Nu, nie!

                      Coś Ty!

                      Nie przesadzaj!

                      Januszek żyje od przeszło 30 laty między Herrenmenschami, od patrzył sobie ich sposób bycia, ich maniery i pod tym względem całkowicie się zasymilował.

                      Januszek stał się pełnowartościowym Herrrenmenschem. Nawet oryginał grubo prześcignął.

                      Pali grube cygara gdy jeździ do Soppotttu, bierze z wypożyczalni na tydzień wypasionego Merca, kelnerom daje 50 Ełrowe napitki,
                      (nic dziwnego, że portfel podpierdolili...)

                      i ostentacyjnie gardzi z rodakami z Polski "B" i "C"....

                      Herrrrenmensch superklassy. Nie mogę go sobie bez nahajki wyobrazić.
            • donnerbalken Re: brunatne łajno na dwóch (?) nogach 21.07.10, 12:02
              ja.nusz napisał:

              Cytat
              > Zeby ktoś przypadkiem nie pomyślał, że to upały są temu winne. Nie,
              > ten stary cap jest pierdolnięty od urodzenia - pogaoda nie ma z tym
              > nic wspólnego.
              >
              > PS
              > Gdyby przed kilkudziesięcioma laty ktoś skutecznie zatkał
              > pewien "Bohrloch", to by to brunatne gówno nie ujrzało światła
              > dziennego - OT CO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              > W Zatoce Meksykańskiej trwa tzw. mniejsze zło.



              sophisticated, smooth-tongued Januszek w swoim żywiole...
              • zawszekacperek Donnerbalken heeeelp! 21.07.10, 12:43
                Herr Donner Balken,

                zapytuję się Sie uprzejmie, czy nasz wspólny znajomy z HH nie jest przypadkiem
                redukcjonistą? Słyszałem, że teraz to jest cool.

                Więcej na temat tego zjawiska czyt.:
                pl.wikipedia.org/wiki/Redukcjonizm
                tongue_out

                kacperek

                P.S.
                A tak w ogóle, czy redukcjonizm jest koszerny czy haram?

                pl.wikipedia.org/wiki/Redukcjonizm

                • donnerbalken A w szczególności die des Betroffenen... 21.07.10, 13:01
                  zawszekacperek napisał:

                  > Herr Donner Balken,
                  >
                  > zapytuję się Sie uprzejmie, czy nasz wspólny znajomy z HH nie jest przypadkiem
                  > redukcjonistą? Słyszałem, że teraz to jest cool.
                  >
                  > Więcej na temat tego zjawiska czyt.:
                  > pl.wikipedia.org/wiki/Redukcjonizm
                  > tongue_out
                  >
                  > kacperek
                  >
                  > P.S.
                  > A tak w ogóle, czy redukcjonizm jest koszerny czy haram?
                  >
                  > pl.wikipedia.org/wiki/Redukcjonizm
                  >
                  ===========================================

                  Wstawiłem między swe zakładki. Serdeczne dzięki...

                  Uważam, że zagadnienie przekracza możliwości intelektualne większości czytelników niniejszego forum...

                  Ot co...

                  A w szczególności, die des Betroffenen...
                    • donnerbalken Re: Mr. Hyde & Mr. Hyde 21.07.10, 13:40
                      ja.nusz napisał:

                      Cytat
                      > Tak to jest jak poza lustrem nie ma do kogo pyska otworzyć.
                      > Starość jest straszna - zwłaszcza w tym cuchnącym asiekowym wydaniu.


                      Łał!

                      Mr. Hyde & Mr. Hyde

                      Jaki Januszek oczytany!

                      Okulturuniony !

                      Wiadomo, Hamburg miastem teatrów i Januszek ma po po kilka abonamentów.
                    • donnerbalken Mam całkowicie napuchnięte oczy. 21.07.10, 19:01
                      ja.nusz napisał:

                      >
                      > Tak to jest jak poza lustrem nie ma do kogo pyska otworzyć.
                      > Starość jest straszna - zwłaszcza w tym cuchnącym asiekowym wydaniu.
                      -------------------------------------------------->

                      Januszku kochany!

                      Nie pisz proszę takich postów!

                      Mam całkowicie napuchnięte oczy.

                      To od wielu godzinnego płaczu nad moim własnym, nieszczęśliwym losem...
        • donnerbalken 200 piętrowe skyscrapers.. 21.07.10, 13:25
          jureek napisał:

          Cytat
          > donnerbalken napisała:
          >
          > > Niech żyje globalna przyjaźń narodów...
          > >
          > > (Naczelne hasło Misji Donnnerbalkena...Ale każda etnia w swojej Heimat, przydzielonej przez Pana Boga osobiście...Przykład: Chińczycy w Chinach, Mongołowie w Mongolii, Izraelczycy w Izraelu, Kaszubi w Kaszubach itd...)
          >
          > Przypisanie chłopów do ziemi skończyło się już paręset lat temu, a wraz z tym wyznaczanie ludziom przez innych miejsca, gdzie mają mieszkać. Nie trzeba już całego życia spędzać w jednej wiosce, bo tak było wygodnie panu feudalnemu, który sam mieszkał, gdzie chciał. Taka sam hipokryzja tego pana feudalnego, jak Twoja, bo Ty też sam opuściłeś swoją wioskę, a innym chciałbyś wyznaczać, gdzie mają mieszkać. Dlaczego sam nie wracasz do Twojego hajmatu, tylko wciskasz swój wścibski nos w życie innych?
          > Jura

          Nu,

          Jeżeli sobie rezerwujesz takie prawo, to powinieneś takie samo prawo przyznać Chińczykom... ·cryingChyba nie uważasz, że Chińczycy, to jacyś Untermenschen z mniejszymi prawami, aniżeli Ty?)

          I wtedy musielibyśmy wszystkie domki jednorodzinne w Niemiaszkowie wyburzyć i wybudować 200 piętrowe skyscrapers, i w każdym z nich pięciopiętrowe łóżka, po kilkanaście w każdym mieszkaniu.

          Ot co...
          • donnerbalken Re: 200 piętrowe skyscrapers.. 21.07.10, 13:58
            donnerbalken napisała:

            > Nu,
            >
            > Jeżeli sobie rezerwujesz takie prawo, to powinieneś takie samo prawo przyznać Chińczykom... ·cryingChyba nie uważasz, że Chińczycy, to jacyś Untermenschen z mniejszymi prawami, aniżeli Ty?)
            >
            > I wtedy musielibyśmy wszystkie domki jednorodzinne w Niemiaszkowie wyburzyć i wybudować 200 piętrowe skyscrapers, i w każdym z nich pięciopiętrowe łóżka, po kilkanaście w każdym mieszkaniu.
            >
            > Ot co...
            ===============================================

            Hong-Kong jest jednym z najbogatszych miast w Chinach...

            A mimo to...
          • donnerbalken milczenie pobożnego katolika... 21.07.10, 18:43
            donnerbalken napisała:

            Cytat
            Nu,

            Jeżeli sobie rezerwujesz takie prawo, to powinieneś takie samo prawo przyznać Chińczykom... ( Chyba nie uważasz, że Chińczycy, to jacyś Untermenschen z mniejszymi prawami, aniżeli Ty? )

            I wtedy musielibyśmy wszystkie domki jednorodzinne w Niemiaszkowie wyburzyć i wybudować 200 piętrowe skyscrapers, i w każdym z nich pięciopiętrowe łóżka, po kilkanaście w każdym mieszkaniu.

            Ot co...


            Nu, to milczenie pobożnego katolika przypomina mi tę babę w autobusie, która sama dostawszy się do przepełnionego wehikułu, zabrania kierowcy zabierania dalszych pasażerów.

            Pobożny katolik myśli sobie:

            A co mit tam Chińczycy! Co prawda ciężki mają los w tym swoim przeludnionym Heimat, ale co mi tam. Mnie się udało a reszta mi wisi.

            W piątki nie jadam mięsa, w niedzielę jestem na mszy.

            Więcej ode mnie nie można wymagać.

            Ot co...
            • jureek Re: milczenie pobożnego katolika... 21.07.10, 19:40
              Nie wywracaj kota ogonem. Nigdzie nie napisałem "Chińczyki won z Niemiec",
              nigdzie nie napisałem "Chińczyki przyjeżdżajcie do Niemiec". W przeciwieństwie
              do Ciebie i do Stalina nie wyznaczam nikomu, gdzie ma mieszkać. Nie krzyczę tak
              jak Ty, że Polacy mają wracać do Polski, dlatego, że jeden narąbany lał w
              miejscu publicznym. Ja ludzi traktuję, jak indywidua, a nie tak jak Ty, jak
              przedstawiciela narodu, rasy, religii, czy czego tam jeszcze.
              Widzę, że wybrałeś taktykę w myśl zasady, że najlepszą obroną jest atak. Atak
              jednak chybiony, bo nie zamierzam żadnej Chince zabronić wychodzić za męża za
              Niemca, ani żadnemu Chinczykowi żenić się z Niemką. Ciekawi mnie tylko, kiedy Ty
              głoszoną przez Ciebie zasadę, że każdy powinien w swoim hajmacie mieszkać,
              wprowadzisz w życie w odniesieniu do własnej osoby.
              Jura

              P.S. Nie wiem co gorsze - te drapacze chmur z powodu rzesz przybywających
              Chińczyków, czy te zapory przeciwsmrodowe z powodu przybycia do Niemiec jednego
              Asieka?

              • donnerbalken Re: milczenie pobożnego katolika... 22.07.10, 07:01
                Pobożny katolik napisał:

                Cytat
                Nie wywracaj kota ogonem. Nigdzie nie napisałem "Chińczyki won z Niemiec",
                nigdzie nie napisałem "Chińczyki przyjeżdżajcie do Niemiec". W przeciwieństwie
                do Ciebie i do Stalina nie wyznaczam nikomu, gdzie ma mieszkać.


                A bromidic speech!

                Nic poza tym!

                Tu nie o to chodzi aby ludziom nakazywać, rozkazywać gdzie mają mieszkać, żyć.

                Gdy Chińczyk chce się dostać do Europy musi się schować w jakimś kontenerze albo z Niemkinią ożenić.

                A dlaczego nie tak jak Ty? Przecież także nie ożeniłeś się z Niemkinią! Przyjechałeś tu z całą rodziną, całkowicie legalnie, a dlaczego nie przyznajesz tych samych praw Chińczykom?

                Mniej zdolni od Ciebie? Jestem przekonany, że w Chinach jest cała kupa matematyków zdolniejszych od Ciebie.

                I pracujących bardziej ekonomicznie, aniżeli Ty.

                A to jest To, co się w globaliźmie liczy. Koszty! Koszty! Koszty! Koszty! Koszty! Koszty!

                Nu, tu jakiegoś Niemiaszka wymienili na Ciebie, więc dlaczego nie Ciebie na jakiegoś zdolnego i umotywowanego Chińczyka wymienić?

                Same korzyści dla gospodarki niemiaszkowej.

                Gdy to dobrze przemyślisz, przyznasz mi bezwzględną i absolutną rację...

                Ohne Wenn und Aber!

                Ot co...
                • jureek Re: wnioskowanie z fałszywych przesłanek 22.07.10, 12:07
                  Wnioski wyciągnięte z fałszywych przesłanek nie mają zbyt wielkiej wartości.
                  Jakie fałszywe przesłanki? Wyliczę:
                  1. Napisałeś: "Tu nie o to chodzi aby ludziom nakazywać, rozkazywać gdzie mają
                  mieszkać, żyć." Poprzednio napisałeś jednak to: "Ale każda etnia w swojej
                  Heimat, przydzielonej przez Pana Boga osobiście...Przykład: Chińczycy w Chinach,
                  Mongołowie w Mongolii, Izraelczycy w Izraelu, Kaszubi w Kaszubach itd..." Czyli
                  jednak Ty dyktujesz, gdzie kto ma mieszkać.
                  2. Sugerowanie mi, że nie chcę przyznawać jakichś praw Chińczykom, dlatego że to
                  Chińczyki są. Ja w ogóle w przeciwieństwie do Ciebie żadnych praw nikomu nie
                  przyznaję. Prawa dane są od Boga.
                  3. Gdy mnie zatrudniano, to żadnego Niemiaszka na mnie nie wymieniano.
                  4. Fałszywe jest milczące założenie, że gdyby tylko Chińczykom pozwolić, to
                  masowo rzucą się do Niemiec. Poprzedni kanclerz otwarł rynek pracy dla
                  informatyków z zieloną kartą i jakoś nie nastąpił najazd obcych informatyków.
                  Fałszywe jest też przedstawianie Niemiec jako kraju, gdzie wszyscy walą drzwiami
                  i oknami. Liczby mówią co innego. W 2009 roku liczba imigrantów do Niemiec
                  wyniosła 721 tys., podczas gdy w tym samym czasie wywędrowało 734 tys. osób. Tak
                  wygląda w rzeczywistości straszenie ludzi sloganem "Das Boot ist voll".
                  5. Nie jest to aż tak istotne, ale gwoli porządku chciałbym jeszcze jeden Twój
                  fałsz sprostować. Twoje przekonanie, że w Chinach jest cała kupa matematyków
                  zdolniejszych ode mnie, jest także fałszywe. Ani w Chinach, ani nigdzie na
                  świecie nie ma matematyków ode mnie zdolniejszych smile

                  Nie bardzo wiem, w czym mam Ci przyznać rację? Przez to, że wciskasz mi Twoje
                  poglądy (jakobym np. nie chciał przyznawać Chińczykom jakichs praw) trochę się
                  pogubiłem, co właściwie tą Twoją racją ma być.
                  Ja polemizuję w tej gałęzi z postawioną przez Ciebie tezą, że każdy ma siedzieć
                  na czterech literach w swoim hajmacie. Jeżeli o to Ci chodzi, to w tym racji Ci
                  nie przyznam, bo nie jest w moim zakresie kompetencji dyktowanie ludziom, gdzie
                  mają mieszkać. Zwracam Ci tylko uwagę, że gdybyś chciał wyciągnąć praktyczne
                  konsekwencje z głoszonych przez Ciebie tez, to powinieneś wrócić do swojego
                  hajmatu. Inaczej jesteś po prostu niewiarygodny.
                  Jura

                  P.S. Jesteś dobrze wykształconym w swym fachu propagandystą. Wiesz, że aby ludzi
                  do czegoś przekonać, to trzeba ich dobrze postraszyć, wtedy, jak to mawia
                  Kurski, "ciemny lud wszystko kupi". Mnie już drugi raz próbujesz straszyć, że
                  ktoś przyjdzie i zabierze mi pracę. Nie ze mną jednak te numery, Brunner.
                  • donnerbalken Gimnazjum prowadzone przez Jezuitów... 22.07.10, 12:29
                    Pobożny katolik napisał:

                    Cytat
                    P.S. Jesteś dobrze wykształconym w swym fachu propagandystą.


                    Przed imatrykulacją na MIT, skończyłem z wyróżnieniem Gimnazjum prowadzone przez Jezuitów...

                    "Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego"
                    (Mt 22, 39)

                    Często zadajemy sobie pytanie w jaki sposób możemy skutecznie spełnić

                    to ważne przykazanie. Pan Jezus nawołuje nas do tego wielokrotnie.

                    W Biblii znalazłem hasło BLIŹNIEGO SWEGO aż w 40tu wersetach, z tego

                    8x w Nowym Testamencie.

                    Chińczycy to także nasi bliźni!

                    W Heimacie wolno im tylko jedno dziecko mieć, w Niemiaszkowie im więcej tym lepiej...

                    Ot co...
                      • ja.nusz Re: Wrzód na dupie 22.07.10, 13:10

                        Brniesz pan w dyskusję z osłem, który prędzej czy później delikatnie
                        będzie dawał ci do zrozumienia, że on do nikąd nie musi wracać, bo
                        on jest u siebie. Wrzód na dupie jest też święcie przekonany, że
                        jest u siebie.
                        A może ten cap opowie nam coś więcej o edukacji u Jezuitów - robił
                        lody czy raczej sprzedawał?
                        • donnerbalken Re: Wrzód na dupie 22.07.10, 14:34
                          ja.nusz napisał:

                          > Cytat
                          > Brniesz pan w dyskusję z osłem, który prędzej czy później delikatnie
                          > będzie dawał ci do zrozumienia, że on do nikąd nie musi wracać, bo
                          > on jest u siebie. Wrzód na dupie jest też święcie przekonany, że
                          > jest u siebie.
                          > A może ten cap opowie nam coś więcej o edukacji u Jezuitów - robił
                          > lody czy raczej sprzedawał?


                          Innymi słowy:

                          Colorless green ideas sleep furiously
                        • zawszekacperek Re: Wrzód na dupie 22.07.10, 20:31
                          Ultima argumentum Januschka z HH.
                          Aż chciałoby się zakończyć dyskurs słowami:
                          Z taką tandetą nie będę dyskutować.
                          Niestety (Q.M. Dzisiaj już po raz trzeci) jaki Januschek jest, każdy widzi.

                          tongue_out

                          kacperek

                          ja.nusz napisał:

                          >
                          > Brniesz pan w dyskusję z osłem, który prędzej czy później delikatnie
                          > będzie dawał ci do zrozumienia, że on do nikąd nie musi wracać, bo
                          > on jest u siebie. Wrzód na dupie jest też święcie przekonany, że
                          > jest u siebie.
                          > A może ten cap opowie nam coś więcej o edukacji u Jezuitów - robił
                          > lody czy raczej sprzedawał?
                                • lepian4 Re: Wrzód na dupie 23.07.10, 12:06
                                  A moze bys ten temat dorzucil do swej opowiesci o wedrowniczku?
                                  Myle, ze twe asiekowe inklinacje dodalyby rumiencow do tego
                                  najcenniejszego zrodla wiedzy dla wspolczesnych kulturoznawcow.
                                  • ja.nusz Re: Wrzód na dupie 23.07.10, 13:07

                                    Proszę się nie dziwić, że debil wstawia się za kretynem - on nie
                                    mogą bez siebie żyć. Przed chwilą spotkali się w swojej prywatnej
                                    latrynie - nie należy im przeszkadzać, a broń Boże wchodzić do
                                    środka - ten rodzaj syfilisa (roznosicielami są idory domowe) może
                                    okazać się nieuleczalny.
                                    • lepian4 Re: Wrzód na dupie 23.07.10, 13:36
                                      Januszku, pewnie dziadek, azjatycki kogut, powiedzial ci, ze od
                                      onanizmowania sie na wychodku, zlapiesz syfilisa. Inaczej tej bredni
                                      nie mozna wytlumaczyc.
                                      Choc z drugiej strony, nalezy to postrzegac jako Kulturbereicherung.
                                      W tym kontekscie warto poddac glebszej analizie "Anatola"
                                      Schweitzera, w ktorym glosi sie niemiaszkowe brednie, iz syfilis
                                      roznosi sie jedynie droga plciowa. Za jednym zamachem nalezy wpisac
                                      na czarna liste dziela Schuberta, ktory wmawial nam ze zlapal
                                      syfilisa w burdelu wsrod dziwek, a nie na latrynie. Januszku, prosze
                                      o wnikliwe, kiblonurkowe iklinacje twych egzemlifikacji naukowych na
                                      temat chorob latrynowych
                                        • donnerbalken Odstraszający przykład dla tych, którzy... 23.07.10, 15:08
                                          ja.nusz napisał:

                                          Cytat
                                          > Wylazł z latryny i zabełkotał niemalże nejlepiej jak potrafi.
                                          > Zapomniało jednak ciemne biedactwo dodać, że jast na wskroś
                                          > wzruszone.


                                          W jaki to sposób długoletnie wygnanie za chlebem (przeszło 30 lat) działa szkodliwie na osobowość...

                                          Na psychikę...

                                          Odstraszający przykład dla tych, którzy tu zamierzają przyjść po 01.05.11

                                          Warto płacić tak wielką cenę???
                                          • jureek Re: Odstraszający przykład dla tych, którzy... 23.07.10, 15:21
                                            donnerbalken napisała:

                                            > W jaki to sposób długoletnie wygnanie za chlebem (przeszło 30 lat) działa szkod
                                            > liwie na osobowość...

                                            Już 30 lat pobierasz niemiecką emeryturę? Ho, ho, ho...

                                            > Na psychikę...

                                            Tutaj przykład paranoi:
                                            forum.gazeta.pl/forum/w,51283,114492872,114492872,Kto_ma_mozliwosci_do_takiego_sabotazu_.html
                                            • donnerbalken Re: Odstraszający przykład dla tych, którzy... 23.07.10, 15:39
                                              jureek napisał:
                                              >
                                              > Już 30 lat pobierasz niemiecką emeryturę? Ho, ho, ho...
                                              >
                                              ==========================================

                                              Lachen und Stoffwechsel

                                              Die Zahl der Stresshormone im Blut – Adrenalin und Kortisol – nimmt ab. Glückshormone, so genannte Endorphine hingegen werden ausgeschieden, Entspannung setzt ein. Auch die Verdauung wird angeregt. Der Stoffwechsel wird somit positiv beeinflusst.
                                              • jureek solidarność plemienna to pojęcie mi obce... 23.07.10, 15:53
                                                ... więc nie sądź wszystkich po sobie.

                                                Śmieszy mnie tylko to, że wypominasz komuś emigrację z Polski do Niemiec, a sam
                                                też swój hajmat opuściłeś i do tego jeszcze na gospodarzy plujesz, nazywając
                                                państwo, które Ci udzieliło gościny, państwem quislingowskim.
                                                Jura
                                                • donnerbalken Re: solidarność plemienna to pojęcie mi obce... 23.07.10, 16:00
                                                  jureek napisał:

                                                  > ... więc nie sądź wszystkich po sobie.
                                                  >
                                                  > Śmieszy mnie tylko to, że wypominasz komuś emigrację z Polski do Niemiec, a sam
                                                  > też swój hajmat opuściłeś i do tego jeszcze na gospodarzy plujesz, nazywając
                                                  > państwo, które Ci udzieliło gościny, państwem quislingowskim.
                                                  > Jura
                                                  ===========================

                                                  Nic innego nie mogę powiedzieć, oprócz:

                                                  Nie rzucim ziemi skąd nasz ród,
                                                  Nie damy pogrześć mowy,
                                                  Polski my naród, polski lud,
                                                  Królewski szczep piastowy.
                                                  Nie damy by nas zniemczył wróg!
                                                  Tak nam dopomóż Bóg!
                                                  Tak nam dopomóż Bóg!


                                                  Wszystko inne wobec tego blednie...
                                              • ja.nusz Re: Albo to tylko solidarność plemienna? 23.07.10, 18:59
                                                Zamiast zadawać takie debilne pytania, może powinien raczej zajrzeć do archiwum
                                                tego forum, gdzie roi się od jego kretyńskich tekstów. Od lat pierdoli o tym
                                                samym - jedna teoria spiskowa goni następną.
                                                No i oczywiście wszystkiemu są winni Zydzi - jak mogłoby być inaczej.

                                                Ot, po prostu pierdolięty staruszek.

                                                OT COOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO........!!!!!!!!!!!!
                                                  • ja.nusz Re: Chory starzec 23.07.10, 19:19

                                                    Dokładnie tak jak pisałem nieco wcześniej - ot pierdolnięty starusze.
                                                    Za kilka minut potwierdzi to poraz kolejny (setny, trzysetny, piećsetny raz?) -
                                                    nie mam najmniejszych wątpliwości.
                                                  • donnerbalken Re: Chory starzec 23.07.10, 19:26
                                                    ja.nusz napisał:

                                                    Cytat
                                                    > Dokładnie tak jak pisałem nieco wcześniej - ot pierdolnięty starusze.
                                                    > Za kilka minut potwierdzi to poraz kolejny (setny, trzysetny, piećsetny raz?) -
                                                    > nie mam najmniejszych wątpliwości.


                                                    Nu,

                                                    Give Peace a Chance

                                                    Ot co!
                                                  • ja.nusz Re: Obleśna obłuda - starzec bez jaj 23.07.10, 19:54

                                                    Podobnie zachowywali się hitlerowscy zbrodniarze wojenni podczas Procesów
                                                    Norymberskich - ani jeden nie przaznał się do zarzucanych im zbrodni, bo wg nich
                                                    żadnych nie popełnili......

                                                    OT COOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO..............!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • donnerbalken Re: Obleśna obłuda - starzec bez jaj 23.07.10, 20:05
                                                    ja.nusz napisał:

                                                    >
                                                    > Podobnie zachowywali się hitlerowscy zbrodniarze wojenni podczas Procesów
                                                    > Norymberskich - ani jeden nie przaznał się do zarzucanych im zbrodni, bo wg nic h
                                                    > żadnych nie popełnili......
                                                    >
                                                    > OT COOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO..............!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    ==================================================

                                                    Salomon Morel (ur. 15 listopada 1919 w Garbowie, zm. 14 lutego 2007 w Tel Awiwie) – funkcjonariusz aparatu bezpieczeństwa w PRL, oskarżony o zbrodnie przeciwko ludzkości
                                                  • donnerbalken Re: Obleśna obłuda - starzec bez jaj 23.07.10, 20:12
                                                    ja.nusz napisał:

                                                    >
                                                    > Bandyci często lubią zasłaniać się innymi bandytami - typowe.
                                                    >
                                                    > OT COOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO...!!!!!!!!!!!
                                                    ============================================

                                                    Tötet, ihr tapferen Rotarmisten, tötet!
                                                    Es gibt nichts, was an den Deutschen unschuldig ist.
                                                    Folgt der Anweisung des Genossen Stalin und zerstampft das faschistische Tier in seiner Höhle.
                                                    Brecht mit Gewalt den Rassenhochmut der germanischen Frauen,
                                                    nehmt sie als rechtmäßige Beute.
                                                    Tötet, ihr tapferen Rotarmisten, tötet.
                                                  • donnerbalken Przekonał nas siłą swych argumentów... 24.07.10, 08:36

                                                    Janusz Veilchenduft, nielegalny azylant z Ukrainy napisał:

                                                    Cytat
                                                    > OT COOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO...!!!!!!!!!!!


                                                    Nu dobra!

                                                    To jest argument nie do pobicia...

                                                    Jesteśmy więc gotów z deportacji nielegalnego azylanta, Janusza Veilchenduft, z Ukrainy zrezygnować....

                                                    Ot co...

                                                    Przekonał nas siłą swych argumentów...

                                                    Ma taki sophisticated, smooth tongue...

                                                    Który nas urzekł...
                                                  • lepian4 Re: Obleśna obłuda - starzec bez jaj 23.07.10, 22:33
                                                    Nu. towarzyszu, sami musicie przynac, ze Proces Normzberski wobec waszych
                                                    zbrodni, jeszcze ciagle w slusznej sprawie, na Bliskim Wschodzie, to drobny
                                                    pryszcz. Zacytuje z pamieci wielkiego uczonego w tej kwiestii: "bo
                                                    zbrodniarz lubi zaslaniac sie innym zbrodniarzem, czasem nawet cala armia
                                                    zbrodniarzy."
                                                    . Kiedys twych ziomali tez postawia przed sadem i nie beda
                                                    wiedzieli, o jakiej winie jest mowa. I co wtedy? Bedziesz dalej machal
                                                    antysemicka maczuga?
                                                  • donnerbalken "Język potoczny jest plugawiony wulgaryzmami" 24.07.10, 10:38
                                                    ja.nusz Veilchenduft, nielegalny azylant z Ukrainy, napisał:

                                                    >
                                                    > Zgodnie z oczekiwaniami ten drugi brunatny osioł również postanowił zabrać głos
                                                    > i zabełkotał po staremu - nie skumawszy jak zwykle NIC.
                                                    ==================================================

                                                    "Język potoczny jest plugawiony wulgaryzmami"

                                                    Cytat jest z stąd: Katolik
                                                  • donnerbalken serię odczytów... 25.07.10, 07:46
                                                    ja.nusz Veilchenduft, nielegalny azylant z Ukrainy, napisał:

                                                    Cytat
                                                    > Podobnie zachowywali się hitlerowscy zbrodniarze wojenni podczas Procesów
                                                    > Norymberskich - ani jeden nie przaznał się do zarzucanych im zbrodni, bo wg nich
                                                    > żadnych nie popełnili......
                                                    >
                                                    > OT COOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO..............!!!!!!!!!!!!!!!


                                                    Nu,

                                                    Niezwykle wdzięczny temat!

                                                    Kochany Januszku!

                                                    Bardzo Cię proszę, zrób z tego tematu serię odczytów aż do 01.05.11 aby nowi goście wiedzieli, co ich czeka. I między kim się osiedlają.

                                                    Bo tu przed 30 laty zwalił się taki nieproszony intruz z Kaszub i nie wiedział między kim się osiedla...

                                                    Z wielkim napięciem czekam na terminy Twych wykładów.

                                                    I potencjalni goście z 01.05.11 także!

                                                    Ot co...
                                                  • donnerbalken Re: serię odczytów... 25.07.10, 09:02

                                                    https://www.jungefreiheit.de/uploads/pics/30253.jpg

                                                    Januszek Veilchenduft po turecku...

                                                    Wszyscy chcą Niemiaszków uszczęśliwić...

                                                    Niemiaszki same tego nie potrafią...

                                                    Trza im pomóc...

                                                    Czasami wbrew ich woli...

                                                    Ot co...

                                                    PS

                                                    A tak z braku innej alternatywy,

                                                    poszedł bym z nią do łóżka...
                                                  • zawszekacperek Duuuuuułniu, 25.07.10, 10:51
                                                    Twoje marzenie nie spodoba się Lepianowi i Sarze Wagenknecht.
                                                    Jestem nawet pewien, że Graf jecki jest zniesmaczony.
                                                    Poza tym poproś Pana Boga, żeby zabrał Ci chęci skoro odebrał Ci siły.
                                                    A tak na marginesie Herr Donner Balken, sind Sie kreacjonista czy
                                                    prokreacjonista, bo reakcjonista to na pewno. I ciesz się, że
                                                    dostałeś takie pytanie, bo nasz znajomy z HH niejaki Januschek nazywa Ciebie
                                                    zwyczajnie kreaturą, ale on ma b. wąską specjalizację językową i
                                                    posługuje się najchętniej jak to zauważa Obywatel Lepian z nr 4 terminologią
                                                    kaprologiczną.

                                                    tongue_out

                                                    kacperek


                                                    donnerbalken napisała:

                                                    > Ot co...
                                                    >
                                                    > PS
                                                    >
                                                    > A tak z braku innej alternatywy,
                                                    >
                                                    > poszedł bym z nią do łóżka...
                                            • donnerbalken zakończyły się "po germańsku" niestety ... 23.07.10, 17:23

                                              Cytat
                                              donnerbalken napisała:


                                              > Cytat
                                              > Odstraszający przykład dla tych, którzy tu zamierzają przyjść po 01.05.11
                                              >

                                              >
                                              > Ta data przejdzie do polskiej historii, jak Nine/Eleven przeszła do amerykańskiej...
                                              >
                                              > Ot co...
                                              >
                                              > https://yjhr.files.wordpress.com/2010/01/9-11.jpg
                                              >
                                              >
                                              > Hangover będzie gorszy, aniżeli po powrocie z Wysp...
                                              >
                                              (Niemiaszki są o wiele straszniejsze od Angoli...)
                                              >


                                              A tu niezbite dowody:

                                              Cytat

                                              i tak moje dwa lata mieszkania w Niemczech zakończyły się po germańsku niestety
                  • donnerbalken Koniec dyskusji! 24.07.10, 09:25
                    Pobożny katolik pisze jak następuje:

                    Cytat
                    Twoje przekonanie, że w Chinach jest cała kupa matematyków
                    zdolniejszych ode mnie, jest także fałszywe. Ani w Chinach, ani nigdzie na świecie nie ma matematyków ode mnie zdolniejszych


                    Nu, dobra...

                    Zostawmy to tak na razie...

                    Ale jak jest z Twoją szanowną małżonką? Sam przyznałeś, że wykazuje małe braki pod względem wymaganego w Niemiaszkowie IQ...

                    Zrobiła na koszt niemieckiego podatnika kilkanaście specjalistycznych kursów na temat pisania życiorysu (curriculum vitae) oraz podań o pracę (application). Nu i nic z tego nie wyszło. Zmarnowane pieniądze dla gospodarki niemieckiej, szczególnie w okresie globalizmu, gdzie jak sam wiesz koszty, koszty, koszty są najważniejszym wskaźnikiem przydatności danego człowieka dla gospodarki danej społeczności.

                    Musimy więc razem znaleźć jakieś wyjście z tej zamagwanej sytuacji, Oczywiście całkowicie sozialverträglich und ohne Härten, całkowicie human.

                    Będziesz musiał swą szanowną małżonkę delikatnie przygotować do tej istotnej, niestety nie do przemilczenia prawdy, że jest kulą u nogi gospodarki niemieckiej.

                    Kostenfaktor podatnika niemieckiego!

                    Postanowiliśmy więc Twą szanowną małżonkę wymienić na bardziej przydatną dla niemieckiej gospodarki, bardziej inteligentną Chinkę.

                    Nic się nie denerwuj! Koszty Twego rozwodu i Twego nowego ślubu pokryje oczywiście niemiecki podatnik, także dożywotnią rentę dla Twej byłej ex-małżonki.

                    Wszystko zostało z niemiecką gruntownością zorganizowane.

                    Na początku mogą powstać małe nieregularności, ale to da się wyjustować, podobnie jak air conditioning system w Niemieckich Kolejach.

                    Wierz mi mój drogi druhu, mój Vorschlag ist alternativlos!

                    Koniec dyskusji! Twoja żona będzie deportowana, dla dobra niemieckiej gospodarki...

                    Ot co...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka