lepian4
28.07.10, 09:23
Ukazala sie wspaniala ksiazka Andreja Zulawskiego pod znamiennym
tytulem "Nocnik". Nie tylko tytul powinien zachecic januschka do
poblikacji "Wspomnien wedrowniczka." Tresc kojarzy sie z pieknem jezyka
Herrenmenschen z dawnych Kresow Wschodnich. Przytocze jeden cytat o jego
kochanicy: "Szmata, w ktora spuszczaja sie hollywoodykie chuje"
Teraz publicznie wzraza zdziwienie, ze 44 lat mlodsza kochanica dala mu
kosza. To piekno powala na kolana i jest dla mnie preludium do
ostatecznego opublikowania szerszej publicznosci "Wedrowniczka januschka".
Januszku, liczymy na ciebie.