Czy to prawda z religią w Niemczech?

29.09.10, 18:52
Że jest obowiązkowa w szkołach i zdaje się z niej jeszcze maturę?
    • pyskata.1 Re: Czy to prawda z religią w Niemczech? 29.09.10, 18:57
      Tak, bo NIemcy to bardzo religijny kraj.
      • jecki.p Re: Czy to prawda z religią w Niemczech? 29.09.10, 19:21
        Jest to, oczywiscie, kompletna bzdura.

        j.
        • pyskata.1 Re: Czy to prawda z religią w Niemczech? 29.09.10, 19:32
          wink jaja jeszcze są ?
        • lepian4 Re: Czy to prawda z religią w Niemczech? 29.09.10, 19:33
          Moze nie kompletna bzdura, ale faktycznie religia jest fakultatywnie wykladana w niemieckich szkolach. Wprawdzie nie obowiazkowo... Od przyszlego roku bedzie tez islam.
    • piotr19730 Re: Czy to prawda z religią w Niemczech? 29.09.10, 20:04
      Tak opowiadał jakiś polityk z PIS.
      A wy znacie się czy się nie znacie?
      • annajustyna Re: Czy to prawda z religią w Niemczech? 29.09.10, 20:09
        Znamy sie.
      • koelscher Re: Czy to prawda z religią w Niemczech? 29.09.10, 23:46
        A jusci, qrwa, ze sie znamy,
        wszak dzieciaki do szkol posylamy!
        k-r

        piotr19730 napisał:

        > Tak opowiadał jakiś polityk z PIS.
        > A wy znacie się czy się nie znacie?
      • fan.club A na czym zna się PIS??? 30.09.10, 08:05
    • fan.club Re: Czy to prawda z religią w Niemczech? 29.09.10, 20:18
      de.wikipedia.org/wiki/Religionsunterricht_in_Deutschland
      • piotr19730 Re: Czy to prawda z religią w Niemczech? 30.09.10, 08:26
        Dziękuję fan.club. A czy mógłbym prosić o streszczenie, bo moja znajomość, a raczej nieznajomość, niemieckiego, nie pozwala mi zrozumieć.
        • gadupa Re: Czy to prawda z religią w Niemczech? 30.09.10, 09:37
          To co tu pryszczu zgubiles?

          Ona ci za darmo moze zrobic loda.

          hehehehehehehehe
    • gadupa Polska najbardziej skorumpowana w EU 30.09.10, 09:20
      No przy takich zdemoralizowanych obywatelach nie ma sie czemu dziwic.

      prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/korupcja;w;polsce;prawie;najwieksza;w;unii,117,0,544117.html
    • maria421 Re: Czy to prawda z religią w Niemczech? 30.09.10, 09:53
      Jezeli w formularzu meldunkowym w Niemczech zadeklarujesz sie jako przynalezacy do jednej z wyznaczonych tam religii, to automatycznie beda Ci odciagac podatek na kosciol katolicki, ewangelicki czy jaki tam podasz, a Twoje dzieci w szkole beda automatycznie zapisane na lekcje tej religii, ale w wieku lat 14 beda same mogly decydowac o uczeszczaniu na te lekcje.
      • piotr19730 Re: Czy to prawda z religią w Niemczech? 30.09.10, 10:33
        Słyszałem o tym podatku i masowym wypisywaniu się Polaków z kościoła, żeby go zmniejszyć, także.
        Ale z tą religią w szkole to dziwne. Jeżeli wyznaję jakąś mało znaną religię, np.bahaizm, to sprowadzają do jakiegoś miasteczka odpowiedniego kapłana z Berlina, albo z zagranicy? A co z ateistami? Lekcje ogólnego religioznawstwa dla ich dzieci mogą uznać za upokarzające.
        No i co z tą obowiązkową/fakultatywną maturą z religii?
        • lepian4 Re: Czy to prawda z religią w Niemczech? 30.09.10, 10:48
          Bo w kazdym malym miasteczku jest szkola. Ech ten twoj mlodzienczy optymizm!
        • gadupa Re: Czy to prawda z religią w Niemczech? 30.09.10, 10:51
          Czerwona legitymacja juz cie od niczego nie usprawiedliwia. Podwojny podatek za przynaleznosc do komuszego narodu!!!
          buahahaha
        • maria421 Re: Czy to prawda z religią w Niemczech? 30.09.10, 11:07
          piotr19730 napisał:

          > Słyszałem o tym podatku i masowym wypisywaniu się Polaków z kościoła, żeby go z
          > mniejszyć, także.
          > Ale z tą religią w szkole to dziwne. Jeżeli wyznaję jakąś mało znaną religię, n
          > p.bahaizm, to sprowadzają do jakiegoś miasteczka odpowiedniego kapłana z Berlin
          > a, albo z zagranicy? A co z ateistami? Lekcje ogólnego religioznawstwa dla ich
          > dzieci mogą uznać za upokarzające.
          > No i co z tą obowiązkową/fakultatywną maturą z religii?

          Jak powiedzialam, lekcje religii w szkolach odbywaja sie tylko dla zwiazkow religijnych ktore maja odpowiednia umowe z panstwem.
          Panstwo sciaga podatki od wyznawcow tych religii i za to funduje im lekcje religii w panstwowych szkolach.
          Dzieci ateistwo lub dzieci innych wyznan niz te, ktorych zwiazki maja umowe z panstwem, nie uczeszczaja na lekcje religii.
          O wyborze religii jako przedmiotu na maturze decyduje uczen.

          Dlaczego lekcje ogolnego religioznawstwa mialyby byc upokarzajace dla ateistow?
          • piotr19730 Re: Czy to prawda z religią w Niemczech? 30.09.10, 11:19
            A religia jest zawsze ostatnią lekcją dnia? Jak nie, to co innowyznaniowe dzieci robią wtedy?
            Czy państwo niemieckie samo wybiera religie, z którymi podpisuje konkordaty, czy też musi podpisać taką umowę z każdą religią, która tego chce? Bo coś słyszałem o problemach scjentologów.
            A taki ateista, może nie każdy, który chce mieć jak najmniej do czynienia z jakąkolwiek religią, musiałby na takich lekcjach, a właściwie jego dzieci, słuchać właśnie informacji o tych religiach, uczyć się na pamięć tego, pisać klasówki, itp. Upokarzające.
            • maria421 Re: Czy to prawda z religią w Niemczech? 30.09.10, 11:22
              piotr19730 napisał:

              > A religia jest zawsze ostatnią lekcją dnia? Jak nie, to co innowyznaniowe dziec
              > i robią wtedy?

              Nie wiem, ale nie slyszalam zeby byly z tym jakiekolwiek problemy.

              > Czy państwo niemieckie samo wybiera religie, z którymi podpisuje konkordaty, cz
              > y też musi podpisać taką umowę z każdą religią, która tego chce? Bo coś słyszał
              > em o problemach scjentologów.

              To sie odbywa na zasadzie obustronnych porozumien.

              > A taki ateista, może nie każdy, który chce mieć jak najmniej do czynienia z jak
              > ąkolwiek religią, musiałby na takich lekcjach, a właściwie jego dzieci, słuchać
              > właśnie informacji o tych religiach, uczyć się na pamięć tego, pisać klasówki,
              > itp. Upokarzające.

              Od kiedy wiedza jest upokarzajaca?
            • lepian4 Re: Czy to prawda z religią w Niemczech? 30.09.10, 12:16
              Bo slyszales cos o problemach scjentologow!!!! Prawie sie z wrazenia posikalem!!!

              Sluchaj, tej lewackiej zarazy, ktora dzis w Polsce panuje, w Niemczech nie znajdziesz. Przynajmniej obecnie. Nie ma tez tak durnowatych sensacji, jak "4-letni Jaś nie uczy się religii, więc wyjdzie z sali" GW z dn. 22.09.10. Mam nadzieje, ze ma wypowiedzia nie podwazylem twojego mlodzienczego swiatopogladu.

              • gadupa Gdzie ty zyjesz lepianka. 30.09.10, 12:48
                Sluchaj, tej lewackiej zarazy, ktora dzis w Polsce panuje, w Niemczech nie znajdziesz


                www.focus.de/politik/deutschland/20-jahre-wende/deutsche-einheit-mit-tatsachen-gegen-ddr-nostalgie_aid_556914.html
                • lepian4 Zyje Gaarschu tam, 30.09.10, 16:36
                  gdzie sa blünde Landschaften. Innymi slowy 3 mln bezrobotnych, ale 6 mln Harz-erzy. Idzie sie pogubic!!!

                  Tej zarazy, ktora glosi, ze przedszkolne dziecko przestraszy sie stroju zakonnego, nie dostrzeglem w Niemczech. Co innego w Polsce. W Niemczech lewactwo ratuje przyrode i skupia sie w Antifie. Efekt jest zwykle taki sam: zwykla rozpierdziucha.
              • maria421 Re: Czy to prawda z religią w Niemczech? 30.09.10, 13:19
                lepian4 napisał:

                > Bo slyszales cos o problemach scjentologow!!!! Prawie sie z wrazenia posikalem!
                > !!
                >
                > Sluchaj, tej lewackiej zarazy, ktora dzis w Polsce panuje, w Niemczech nie znaj
                > dziesz. Przynajmniej obecnie. Nie ma tez tak durnowatych sensacji, jak "[url=ht
                > tp://radom.gazeta.pl/radom/1,35219,8409607,4_letni_Jas_nie_uczy_sie_religii__wi
                > ec_wyjdzie_z_sali.html]4-letni Jaś nie uczy się religii, więc wyjdzie z sali[/u
                > rl]" GW z dn. 22.09.10. Mam nadzieje, ze ma wypowiedzia nie podwazylem twojego
                > mlodzienczego swiatopogladu.
                >

                Znajdzie lewacka zaraze w Niemczech, moze jeszcze gorsza.

                Wydaje mi sie ze nasz kolega byl przekonany ze lekcje religii w szkole sa mozliwe tylko w Polsce, czyli w "ciemnogrodzie" lub "katolandzie", tymczasem sie dowiedzial ze w "postepowych" Niemczech tez sa. I nie tylko w Niemczech, znalazloby sie jeszcze pare innych krajow europejskich gdzie religia jest nauczana w szkolach panstwowych.
Pełna wersja