Justyna Polanska i 499999 putzek

11.01.11, 20:39
www.belfasttelegraph.co.uk/news/world-news/polish-cleaner-blows-the-lid-on-dirty-germans-15051171.html
No nie wierze, nie wierze i juz wink
    • koelschefrau Czy Justyna to Ty? 11.01.11, 20:41

      "Justyna is one of the estimated 500,000 Polish cleaning women who have arrived Germany since the collapse of communism in search of better pay in return for often humiliating, hard physical work. She has the Polish equivalent of A-levels and came to Germany to learn the language. She hoped to train as a make-up artist. "That never happened, so like many Polish women I ended up as a cleaner," she said."


      jessi_a napisała:

      > www.belfasttelegraph.co.uk/news/world-news/polish-cleaner-blows-the-lid-on-dirty-germans-15051171.html
      > No nie wierze, nie wierze i juz wink
      >
      >
      >
      • jessi_a Re: Czy Justyna to Ty? 11.01.11, 20:47
        Nie, ja jestem ta 500001 wink
      • folksdojczer4kategorji Re: Czy Justyna to Ty? 11.01.11, 21:20
        Jessia is a teacher at a college

        Mam nadzieję, że ta książka niebawem ukaże się w języku polskim i każdy, kto ma zamiar wyemigrować do Rajchu ją starannie przeczyta...
    • folksdojczer4kategorji Re: Justyna Polanska i 499999 putzek 11.01.11, 21:33
      Polskiego przekładu nie znalazłem...

      Także nie na polskim googlu...
    • koelscher Re: Justyna Polanska i 499999 putzek 11.01.11, 22:43
      Lustig!!! smile smile smile

      Nasza pobozna Claudia padla - niestety - ofiara kamuflazu przebieglej dzielnej Justynki, ktora z pewnoscia nie ma 32 lat (jest dobra dekade starsza) i w zadnym wypadku nie mieszka (i nie pracuje) w poblizu Frankfurtu, lecz dobre 400 km bardzej na polnoc i ma imie, zaczynajace sie od "E". Notabene: E. juz dawno nie sprzata, ale zbiera pilnie informacje u swoich bylych "kolezanek", kieda zas jest taka potrzeba - wysyla jedna z nich na wywiad z Claudia Fromm... smile smile smile
      Jeszcze raz: brawo, E. ! - Wiem, ze tu zagladasz.

      www.dw-world.de/dw/article/0,,14757940,00.html
      k-r

      jessi_a napisała:

      > www.belfasttelegraph.co.uk/news/world-news/polish-cleaner-blows-the-lid-on-dirty-germans-15051171.html
      > No nie wierze, nie wierze i juz wink
      >
      >
      >
      • zbyfauch Re: Justyna Polanska i 499999 putzek 12.01.11, 07:52
        Też tak sobie pomyślałem, że Justyna Polańska grubą nicią dziergana.
      • folksdojczer4kategorji Misją tej pani jest nie pisanie książek... 12.01.11, 10:46
        Deutsche Welle przytacza jak poniżej:

        Jak pisze autorka artykułu: "Kiedy Justyna opowiada o najobrzydliwszych znaleziskach spod niemieckich łóżek, mruży oczy: cały paznokieć z palucha, zmumifikowany chomik, którego szukała cała rodzina, brudne tampony w stanie rozkładu, pół kurczaka, wymiociny psa, dwa zęby mądrości i opakowanie ze skwaśniałym mlekiem. Jak można coś takiego znieść? Trzeba zawsze pracować w rękawiczkach, mówi Polka. Na wszelki wypadek kilka zapasowych par ma zawsze w samochodzie."


        Nu, qrwa m.

        Gdyby tak nie wyglądało pod moim łóżkiem, nie musiałbym nikogo zatrudniać do sprzątania.

        Misją tej pani jest nie pisanie książek, a dbałość o moją powierzchnię pod moim łóżkiem, ze wszystkimi prezerwertywami, przepaskami, zdechłymi chomikami i wszelkimi innymi śmieciami.

        Ojej, zapomniałem. Za chwilkę przychodzi moja perła.

        Muszą szybciuteńko posprzątać, aby moja perła miała dobre wyobrażenie o mnie.

        Nu, qrwa m. gdzieśwa już wylądowali?
        • jureek co nie znaczy, że nie wolno jej pisać ... 12.01.11, 12:03
          ... hipokryto, nieraz wylewający krokodyle łzy z powodu rzekomego braku wolności słowa.
          Jura

          P.S. Tyle płaczesz, że emeryturę Ci co chwila obcinają, a na sprzątaczkę Cię stać?
          • folksdojczer4kategorji Re: co nie znaczy, że nie wolno jej pisać ... 12.01.11, 12:16
            jureek napisał:

            >
            > P.S. Tyle płaczesz, że emeryturę Ci co chwila obcinają, a na sprzątaczkę Cię stać?
            -------------------------------------
        • koelschefrau Moj chomik! 12.01.11, 12:28
          OOOooo danke Justyna, ze znalazlas mojego zmumifikowanego chomika pod lozkiem, bylam pewna, ze mi uciekl a teraz wiem jak skonczyl. Mam nadzieje, ze zuakopalas go przynajmniej gdzies. Jesli nie to skracam stawke!
          • zbyfauch Re: Moj chomik! 12.01.11, 12:31
            koelschefrau napisała:
            >crying...) skracam stawke!
            Piękna kalka językowa. smile
            • koelschefrau Re: Moj chomik! 12.01.11, 12:46
              THX za wyjasnienie formy jezykowej.


              zbyfauch napisał:

              > koelschefrau napisała:
              > >crying...) skracam stawke!
              > Piękna kalka językowa. smile
              >
              >
    • artur666 :) No i masz polska wdziecznosc! 12.01.11, 11:08
      W koncu do sprzatania ja wzieli...
      Gdyby bylo wszedzie wysprzatane, nie brali by sprzataczki... tylko zadzwonily by do agencji po inne uslugi. smile

      Ta pani pomylila sie z powolaniem.
      • folksdojczer4kategorji Re: :) No i masz polska wdziecznosc! 12.01.11, 11:51
        artur666 napisał:

        > W koncu do sprzatania ja wzieli...
        > Gdyby bylo wszedzie wysprzatane, nie brali by sprzataczki... tylko zadzwonily b
        > y do agencji po inne uslugi. smile
        >
        > Ta pani pomylila sie z powolaniem.


        I jaki morał z tej historii?

        Nie zatrudniać siły roboczej przekwalifikowanej!

        Do sprzątania pod łóżkiem, matura jest jak najbardziej kontrprodukcyjna...
        • artur666 Re: :) No i masz polska wdziecznosc! 12.01.11, 11:58
          A matura to zawod? moze w Polsce.
      • jureek Re: wdzieczność? 12.01.11, 13:33
        Pracownicy mają pracodawcom jeszcze być wdzięczni i pokłony bić? Nie wystarczy, że zapracują na to, co zarobili? Przecież to normalna transakcja handlowa - praca za płacę. Gdzie tu miejsce na wdzięczność?
        Jura
        • folksdojczer4kategorji Re: wdzieczność? 12.01.11, 13:43
          jureek napisał:

          > Pracownicy mają pracodawcom jeszcze być wdzięczni i pokłony bić? Nie wystarczy,
          > że zapracują na to, co zarobili? Przecież to normalna transakcja handlowa - pr
          > aca za płacę. Gdzie tu miejsce na wdzięczność?
          > Jura
          ----------------------------------------
          • jureek Re: wdzieczność? 12.01.11, 13:57
            folksdojczer4kategorji napisała:

            > Tak w Marksizmie zakłada się, że kapitał i praca powinny się równoważyć.
            >
            > W wolnej gospodarce handlowej decyduje pobyt i podaż co ma większą wartość.
            >
            > Jak na razie jest nadwyżka wolnych rąk do pracy...

            I wtedy cena pracy jest niższa, a przy niedoborze rąk do pracy pracownikom trzeba płacić więcej.
            Nadal nie widzę to miejsca na wdzięczność.
            Więc ciesz się, stary niewdzięczniku, że jest nadwyżka wolnych rąk do pracy i dzięki temu możesz tak tanio wynająć sprzątaczkę do sprzątania twoich brudów.
            A jak już koniecznie chcesz kogoś po rękach całować, to możesz całować podatników płacących w Niemczech podatki (ale nie moją, bo się brzydzę), którzy dopłacają Ci do emerytury.
            Jura
            • folksdojczer4kategorji Re: wdzieczność? 12.01.11, 14:10
              jureek napisał:
              A jak już koniecznie chcesz kogoś po rękach całować, to możesz całować podatników płacących w Niemczech podatki (ale nie moją, bo się brzydzę), którzy dopłacają Ci do emerytury.
              Jura


              Pierdoły saskie!

              Moją rentę ja wypracowałem pracą moich rąk!

              Gdybym te pieniądze wpłacał na prywatny fundusz, miałbym dzisiaj 10-cio krotnie więcej.

              I nie siedziałbym tu, talko pływał bym na Karaibach pod błękitnym niebem...

              I miałbym czyste sumienie, że nie finansuję moją rentą 4-tej Wojny światowej...

              Ot co...
              • jureek Re: wdzieczność? 12.01.11, 14:38
                folksdojczer4kategorji napisała:

                > Moją rentę ja wypracowałem pracą moich rąk!

                O tej pani z całą pewnością można powiedzieć, że swoją płacę (za którą Ty każesz jej być wdzięczny) wypracowała pracą swoich rąk. Ale nie o Tobie i Twojej emeryturze. Może jeszcze będziesz bajki opowiadał, że dobrowolnie zrezygnowałeś z przywilejów emerytalnych, jakie daje status przesiedleńca?

                > Gdybym te pieniądze wpłacał na prywatny fundusz, miałbym dzisiaj 10-cio krotnie
                > więcej.

                Ty miałbyś więcej, czy zarządcy tych funduszy typu różnych HypoRealEstate?
                Tak mi się przypomniało, że w Polsce upływa właśnie termin wymiany w banku starych banknotów sprzed denominacji. Pewna pani bardzo się zdziwiła, gdy wymieniła 300.000 starych złotych trzymanych w skarpecie od czasów, gdy przeciętna pensja wynosiła 6.000 starych zł. i dostała za to całe 30 PLN.
                Podobnie byłoby z tym, co pracując w Polsce przed przyjazdem do niemiec byś zaoszczędził.
                Bez wsparcia niemieckiego podatnika byłbyś skazany na socjal.

                > I nie siedziałbym tu, talko pływał bym na Karaibach pod błękitnym niebem...

                Jesteś akwizytorem prywatnego funduszu emerytalnego, że takei pierdoły wciskasz?

                > I miałbym czyste sumienie, że nie finansuję moją rentą 4-tej Wojny światowej...
                >
                > Ot co...

                No to jaki problem? Jak Ci tak źle w Niemczech, to skorzystaj z rady, której tak chętnie innym udzielasz.
                Jura
          • koelschefrau Re: wdzieczność? 12.01.11, 14:04
            folksdeutscher Ty kapitalisto bez serca...czasem chodzi o to aby ludzi traktowac z godnoscia. Wdziecznosc to moze za silne slowo ale dlaczegoby nie okazac uznania za czyjas prace lub pochwalic za sumiennosc?
            Czasem wystarczy troche kultury osobistej. Czy jak kupujesz np. bulki w piekarni to wychodzisz bez powiedzenia: danke dlatego, ze juz i tak za to slono zaplaciles?
            • gadupa Nielojalnosc sluzby domowej. 12.01.11, 14:40
              Nie chcialo sie nosic teczki,
              trzeba dzis wymiatac spod niemieckich lozek brudeczki.

              Ja spralbym po pysku taka sluzaca i wywalil na zbity pysk do Polski.

              Moze w Polsce takie zwyczaje wsrod sluzby domowej, ze pani ja prosi o pozwolenie aby sluzaca kurze wymiotla.
              • jureek Re: wydało się! 12.01.11, 14:54
                gadupa napisała:

                > Ja spralbym po pysku taka sluzaca i wywalil na zbity pysk do Polski.

                Gadupa w Ausländerbehörde pracuje!
                Jura
                • folksdojczer4kategorji Re: wydało się! 12.01.11, 15:01
                  jureek napisał:

                  > gadupa napisała:
                  >
                  > > Ja spralbym po pysku taka sluzaca i wywalil na zbity pysk do Polski.
                  >
                  > Gadupa w Ausländerbehörde pracuje!
                  > Jura
                  -----------------------------------------
              • koelschefrau Nosic teczke 12.01.11, 16:29
                Gadupa wolalabym sprzatac cale zycie niz miecdocznienia w pracy z kims takim jak Ty (ktory nosil teczke).
                Znam zreszta wiele osob z PL, ktorzy maja wyzsze wyksztalcenie i jada na zachod sprzatac, sprzedawac w sklepie, itd. Uwazam, ze zadna praca nie hanbi.
                • folksdojczer4kategorji Hamburskie Reminiscencje 12.01.11, 16:49
                  koelschefrau napisała:

                  > Gadupa wolalabym sprzatac cale zycie niz miecdocznienia w pracy z kims takim ja
                  > k Ty (ktory nosil teczke).
                  > Znam zreszta wiele osob z PL, ktorzy maja wyzsze wyksztalcenie i jada na zachod
                  > sprzatac, sprzedawac w sklepie, itd. Uwazam, ze zadna praca nie hanbi.
                  --------------------------------------------------->
                  Nu, to możemy oczekiwać dalszych książek?

                  Jeden z naszych forumowiczów już przed pięciu laty wydał swoje wspomnienia pod znamiennym tytułem:

                  Hamburskie Reminiscencje

                  Bestseller!
                  • folksdojczer4kategorji Litwo! Ojczyzna moja.... 12.01.11, 16:55
                    folksdojczer4kategorji napisała:

                    > Bestseller!

                    ====================================

                    Prawdziwy patriotyczny epos narodowy...

                    Litwo! Ojczyzna moja.... to mały psikus...
                    • koelschefrau Re: Litwo! Ojczyzna moja.... 12.01.11, 17:01

                      A to ja chyba uciekam do Sankt Petersburga. Da swidania rebiata!
                      Кароче она согласилась говорить по Польски
                • jureek Re: Nosic teczke 12.01.11, 16:50
                  koelschefrau napisała:

                  > Gadupa wolalabym sprzatac cale zycie niz miecdocznienia w pracy z kims takim ja
                  > k Ty (ktory nosil teczke).
                  > Znam zreszta wiele osob z PL, ktorzy maja wyzsze wyksztalcenie i jada na zachod
                  > sprzatac, sprzedawac w sklepie, itd. Uwazam, ze zadna praca nie hanbi.

                  Brawo! Widzę, że z powodu emigracji nie uderzyła Tobie sodówka do głowy jak co poniektórym, którzy chcieliby srać wyżej, niż dupę mają.
                  Moja pierwsza praca w Niemczech po przyjeździe na stałe to było właśnie sprzątanie biurowca, wieczorem po kursie językowym i wcale się tego nie wstydzę.
                  Potem zapierniczałem z młotem pneumatycznym w betoniarni produkujacej kostki chodnikowe, zanim nie trafiła się praca, gdzie mogłem już wykorzystać swoją wiedzę zdobytą na studiach matematycznych.
                  Jura
                  • gadupa Wszystko juz jasne 12.01.11, 17:07
                    Teraz liczysz plyty chodnikowe w tej samej firmie. hehe
                    • jureek Re: Wszystko juz jasne 12.01.11, 17:26
                      gadupa napisała:

                      > Teraz liczysz plyty chodnikowe w tej samej firmie. hehe

                      Nic nowego, że dla prostego człowieka matematyka tylko z liczeniem się kojarzy.
                      A tymczasem arytmetyka to tylko jeden z wielu działów matematyki i nawet arytmetyka nie do liczenia się sprowadza.
                      Jura
        • folksdojczer4kategorji normalne transakcje handlowe... 13.01.11, 08:59
          jureek napisał:

          > Pracownicy mają pracodawcom jeszcze być wdzięczni i pokłony bić? Nie wystarczy,
          > że zapracują na to, co zarobili? Przecież to normalna transakcja handlowa - pr
          > aca za płacę. Gdzie tu miejsce na wdzięczność?
          > Jura
          -------------------------------------------
          • koelschefrau Dziwny jest ten świat 13.01.11, 09:15
            Sorry, folksdeutscher4kategorji ale jakos sama mi sie ta piosenka nasunela

            www.youtube.com/v/gzACDJCfQvs?fs=1&hl=de_DE


            „Rób swoje i bądź sobą, to jest w porządku.”
            "ZE WSZYSTKICH KTÓRYCH ZNAM, TEN KTO MA RACJĘ ZAWSZE ZE MNĄ SIĘ ZGADZA"
            - Wielebna Pani Malaklipsowa
            • koelschefrau Re: Dziwny jest ten świat 13.01.11, 09:17
              koelschefrau napisała:
              Tekst linka

              > Sorry, folksdeutscher4kategorji ale jakos sama mi sie ta piosenka nasunela
              >

              >
              >
              > „Rób swoje i bądź sobą, to jest w porządku.”
              > "ZE WSZYSTKICH KTÓRYCH ZNAM, TEN KTO MA RACJĘ ZAWSZE ZE MNĄ SIĘ ZGADZA"
              > - Wielebna Pani Malaklipsowa
            • folksdojczer4kategorji Re: Dziwny jest ten świat 13.01.11, 10:16
              koelschefrau napisała:

              > Sorry, folksdeutscher4kategorji ale jakos sama mi sie ta piosenka nasunela
              ---------------------------------------
    • folksdojczer4kategorji Pojawił się pierwszy komentarz... 12.01.11, 13:21
      Pojawił się pierwszy komentarz...

      Ale po amerykańsku...

      Zna ktoś tu może trochę amerykańskiego..

      I jakiś chujowaty autor tego komentarza...
    • artur666 Moja Niemka uwaza ta ksiazke za fajna. 14.01.11, 11:11
      Jej kometarz,
      kto jak kto ale taka sprzataczka domowa ma przeglad sprawy...

    • folksdojczer4kategorji Kilka polskich komentarzy... 16.01.11, 18:26
      Kilka polskich komentarzy...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja