Ein Wintertag in Wien oder

18.01.11, 21:35
"Wer jetzt kein Haus hat, baut sich keines mehr..."

Das Philosophen Café an einem Winterabend. Ein fast dreistündiges wechselbad der Gefühle. Etwa vierzig, vielleicht fünfzig Menschen, die sich bei "Winterzeit in Wien" vor Lachen in die Hose machen, oder zumindest die Bäuche halten, um eine Viertelstunde später, bei "Herbsttag" in einer fast ehrfürchtigen Nachdenklichkeit zu erstarren und sich nach einer weiteren halben Stunde von der skurrilen Menschenmenagerie auf dem Weg nach Santiago de Compostela berichten zu lassen. Ein paar politische Ansichten (absolutes - und unerwartetes - Unikum) zum Nachtisch. Ein guter Tropfen zum Ausklang. Ein rundum unvergesslicher Abend, der so nur von ihm gestaltet und gefüllt werden kann. Ich glaube, ich muss nicht sagen, von wem. smile
k-r
    • zawszekacperek Re: Ein Wintertag in Wien oder 18.01.11, 22:50
      Nu dobra Panie Chrabio, już wiemy, że am 15. Jaenner 2011 w Café Korb, Brandstätte 9, 1010 Wien wziuneś udział (czyli teilgenommen) w dyskursie filozoficznym n/t :Wozu Gottesbeweise?
      Teraz zapodaj nam swój "speech", którym to tam oszołomiłeś audytorium. W to, że miałeś standing ovations to nie wątpimy.
      Nu i ile kosztuje tam tera Tasse Melange albo Einspaenner. To też dla nas bedzie istotna informacja.
      Nu i niech Pan Chrabia nie mówi o sobie w 3 osobie po niemiecku.
      Jeśli już, to niech pan Chrabia mówi o sobie uprzejmie w 3 osobie po łacinie.

      (bynajmniej bez ironiismile)
      Kacperek

      koelscher napisał:

      > "Wer jetzt kein Haus hat, baut sich keines mehr..."
      >
      > Das Philosophen Café an einem Winterabend. Ein fast dreistündiges wechselbad de
      > r Gefühle. Etwa vierzig, vielleicht fünfzig Menschen, die sich bei "Winterzeit
      > in Wien" vor Lachen in die Hose machen, oder zumindest die Bäuche halten, um ei
      > ne Viertelstunde später, bei "Herbsttag" in einer fast ehrfürchtigen Nachdenkli
      > chkeit zu erstarren und sich nach einer weiteren halben Stunde von der skurrile
      > n Menschenmenagerie auf dem Weg nach Santiago de Compostela berichten zu lassen
      > . Ein paar politische Ansichten (absolutes - und unerwartetes - Unikum) zum Nac
      > htisch. Ein guter Tropfen zum Ausklang. Ein rundum unvergesslicher Abend, der s
      > o nur von ihm gestaltet und gefüllt werden kann. Ich glaube, ich muss nicht sag
      > en, von wem. smile
      > k-r
      • koelscher Re: Ein Wintertag in Wien oder 18.01.11, 23:27
        Szczal Panu Bogu w okno, ale czego sie spodziewac bylo?
        Philosophisches Café = Café Korb also? Soso...
        Nawet prosciutki fakt, ze nie mowie o sobie, zdaje sie przekraczac percepcyjne mozliwosci kacperstwa. Nun, doof - doofer - kacperpower...
        Im Übrigen kostet eine Melange lächerliche 2,50 - 4,00 €, so dass eine solche sogar für malorolne kacperstwo erschwinglich sein dürfte.
        k-r
        • zawszekacperek Re: Ein Wintertag in Wien oder 19.01.11, 08:56
          Nu to kicha Panie Chrabio. Jeśli nie Cafe Korb, to gdzie był ten spektakl. Tu masz lokalizacje:
          www.michael-funken.de/information-philosophie/bibliothek/0cafes.html
          (Niech butler wynajdzie Panu Chrabiemu : Wien)
          A tu tematy dyskursów:
          www.aufdraht.at/philosophencafe/index.html
          Co do ceny Melange to tatsaechlich jest laecherlich, niecałe ćwierć talara reńskiego.
          Kacpra zadziwia tylko jedno: Pan Chrabia nie mówi o sobie. To jest qrfa niemożliwe a może nawet impossible.
          (bynajmniej bez ironiismile)

          Kacperek
          P.S.
          Skoro mowa o cenach, to nieśmiało zapytam się, po ile stoi porcyjka Pommes frites mit/ohne Mayo w budzie Pana Chrabiego?
          No i jeszcze jedno pytanie: Czy dosłać świeżej słomy do butów Panu Chrabiemu?
    • koelschefrau Santiago de Compostella--- 19.01.11, 08:38
      Bedzie napewno b. nudno, kein Sommernachtstraum. Oklepane z tym Santiago de Compostella od czasow Coelha i Happpe Kekerlinga pare lat temu. Ludzie prawia wywody bo nie maja wzwodow....
      • zawszekacperek Re: Santiago de Compostella--- 19.01.11, 09:12
        Vortrefflich! Masz za ten komentarz kiss. Właśnie taki jest nasz Pan Chrabia. Prawi wywody, bo cierpi na brak wzwodu. Ale taką już ma naturę. Beznadziejny przypadek.
        (bynajmniej bez ironiismile)

        Kacperek
        • koelschefrau chodzilo mi nie o koelschera.... 19.01.11, 10:01
          Nie kacperek....to mialo dotyczyc ogolnie filozofow.

          zawszekacperek napisał:

          > Vortrefflich! Masz za ten komentarz kiss. Właśnie taki jest nasz Pan Ch
          >
          rabia. Prawi wywody, bo cierpi na brak wzwodu. Ale taką już ma naturę. Bezn
          > adziejny przypadek.
          > (bynajmniej bez ironiismile)
          >
          > Kacperek
          • folksdojczer4kategorji to mialo dotyczyc ogolnie filozofow... 19.01.11, 11:11
            koelschefrau napisała:

            > Nie kacperek....to mialo dotyczyc ogolnie filozofow.
            ---------------------------------------------------------------------->

            Niejaki Friedrich Wilhelm Nietzsche cierpiał jeszcze dodatkowo na mental derangement.

            To była dodatkowa kara Boska za jego blasfemię...
            • zawszekacperek Re: to mialo dotyczyc ogolnie filozofow... 19.01.11, 14:54
              Mental derangement u Nietzschego to mały pikuś w porównaniu z mentale Retardierung Pana Chrabiego. Kiedyś napisałem o tej jego dolegliwości obszerną glosę. Pan Chrabia tak się wzruszył, że do dzisiaj mnie cytuje.
              Ale i tak Ci zazdroszczę liczby cytowań Januschka. smile

              Kacperek
              P.S.
              Asiek, omijaj Jeruzalem szerokim łukiem. Tam proroków kamieniują. (Warning Number 2)

              folksdojczer4kategorji napisała:

              > koelschefrau napisała:
              >
              > > Nie kacperek....to mialo dotyczyc ogolnie filozofow.
              > ---------------------------------------------------------------------->
              >
              > Niejaki Friedrich Wilhelm Nietzsche cierpiał jeszcze dodatkowo na mental derang
              > ement.
              >
              > To była dodatkowa kara Boska za jego blasfemię...
              >
        • gadupa do kacperka-volksdojczerka 19.01.11, 10:48
          Powinnas sie glupia cipo tam na piechote wybrac ale za durna jestes na to.

          Ot co.
          • koelschefrau do gadupy 19.01.11, 10:55
            A skad wiesz glupi hu.., ze tam nie bylam?
            • jureek Re: do gadupy 19.01.11, 10:59
              koelschefrau napisała:

              > A skad wiesz glupi hu.., ze tam nie bylam?

              Przecież Gadupa nie do Ciebie pisał smile
              Takie są skutki awersji do drzewka wink
              Jura
              • gadupa Re: do gadupy 19.01.11, 11:09
                Ot glupia cipa. hehe
              • koelschefrau nowe normalne forum na fora.pl 19.01.11, 11:27
                No...nie radze sobie tutaj z tymi drzewkami i krzakami.....
                uncertain zaraz musze leciec do roboty....mimo deszczu i wiatru. tak mi sie nie chce, Boze spraw aby mi sie chcialo.
                • jureek Re: o nie! tylko nie tzw. fora-php 19.01.11, 11:33
                  Kompletnie nieprzejrzyste, nie wiadomo, kto komu odpowiada. I jeszcze te wszystkie obrazki z usmieszkami, bijącymio serduszkami, machającymi łapkami itd. itp. Okropność!
                  Jura

                  P.S. We Frankfurcie słońce, hahahha
                  • folksdojczer4kategorji U Folksdojczera zawsze wiadomo... 19.01.11, 13:15
                    jureek napisał:

                    > Kompletnie nieprzejrzyste, nie wiadomo, kto komu odpowiada. I jeszcze te wszyst
                    > kie obrazki z usmieszkami, bijącymio serduszkami, machającymi łapkami itd. itp.
                    > Okropność!
                    > Jura
                    -------------------------------
                    • jureek Re: bardzo szarmancki Folksdojczer 19.01.11, 13:51
                      folksdojczer4kategorji napisała:

                      > Tylko jednemu babsztylowi z Monachjumu to nie odpowiadało...

                      To musiała być dla Ciebie straszna trauma, skoro po latach nie możesz tego przeboleć.
                      www.youtube.com/watch?v=Q844kmcodh4

                      • folksdojczer4kategorji Re: bardzo szarmancki Folksdojczer 19.01.11, 14:10
                        Mam pamięć jak słoń... A dlaczego ja taką pamięć mam, jest napisane w tym linku...
                        • koelscher Résumé 19.01.11, 19:25
                          Nun, es wundert mich nicht sonderlich, dass 08-15- Arschlöcher, wie z.B. kacperstwo, nicht in der lage sind, aus dem kurzen Bericht auf die einzig mögliche Person, besser - Persönlichkeit zu schließen. Dass es sich hierbei um ausgesprochene Banausen handelt, war ja schon lange bekannt. Bei anderen Lesern überrascht mich das allerdings ein wenig...
                          Wer allein ist wohl in der Lage, "Winterzeit in Wien" in Wien vorzutragen (darauf muss man erst einmal kommen!!!smile), zugleich aber sehr professionell, mit einem hohen künstlerischen Anspruch Rilke zu deklamieren (nun ja, wie könnte kacperstwo Rilke erkennen?!) und mit dem Publikum seine höchst interessenten Beobachtungen vom Pilgerweg nach S.d.C zu teilen ? Der Name ist - eher zufällig - bereits gefallen.

                          k-r
                          • zawszekacperek Re: Résumé - Qszqrfa! 19.01.11, 20:24
                            Oszqrfa, nasz kochany Pan Chrabia delektowal się w Vienna niejakim Ryłkiem! Nu tylko pozazdrościć. Kacperek tego pana czytał ino Elegie gwinejskiesmile i trochę inszych dupereli. Kacperek woli już takiego tam Georga Trakla. Bo to git poeta był. Dupcył siostrę Gretę, łykał namiętnie kokainę i karmil prostytutki. Prawdziwy ekspresjonista a nie jakiś tam rozmemłany prekursor jak ten Ryłkie.
                            Ot co?
                            Nu na rozczarowanie Pana Chrabiego przez "andere Leser" nic nie poradzę. Toż to zwyczajne naziołki, brunatne gnidy, pierdolnięte starce. Gdzie im tam do poezji.
                            Sonst alles in Ordnung, Panie Chrabio?
                            (bynajmniej bez ironiismile)

                            Kacperek
                            koelscher napisał:

                            > Nun, es wundert mich nicht sonderlich, dass 08-15- Arschlöcher, wie z.B. kacper
                            > stwo, nicht in der lage sind, aus dem kurzen Bericht auf die einzig mögliche Pe
                            > rson, besser - Persönlichkeit zu schließen. Dass es sich hierbei um ausgesproch
                            > ene Banausen handelt, war ja schon lange bekannt. Bei anderen Lesern überrascht
                            > mich das allerdings ein wenig...
                            > Wer allein ist wohl in der Lage, "Winterzeit in Wien" in Wien vorzutragen (dara
                            > uf muss man erst einmal kommen!!!smile), zugleich aber sehr professionell, mit ei
                            > nem hohen künstlerischen Anspruch Rilke zu deklamieren (nun ja, wie könnte kacp
                            > erstwo Rilke erkennen?!) und mit dem Publikum seine höchst interessenten Beobac
                            > htungen vom Pilgerweg nach S.d.C zu teilen ? Der Name ist - eher zufällig - ber
                            > eits gefallen.
                            >
                            > k-r
                            >
                            • folksdojczer4kategorji He who has no house now, will no longer build... 19.01.11, 21:02
                              zawszekacperek napisał:

                              > Oszqrfa, nasz kochany Pan Chrabia delektowal się w Vienna niejakim Ryłkiem!
                              ------------------------------------------
                              • zawszekacperek Re: He who has no house now, will no longer build 19.01.11, 22:15
                                Nu śliczne. A w Małej Ojczyźnie gaarscha katowali dzieci wrześnieńskie takimi słowy:
                                Herbsttag
                                Herr, es ist Zeit. Der Sommer war sehr groß.
                                Leg deinen Schatten auf die Sonnenuhren,
                                und auf den Fluren lass die Winde los.

                                Befiehl den letzten Früchten, voll zu sein;
                                gib ihnen noch zwei südlichere Tage,
                                dränge sie zur Vollendung hin, und jage
                                die letzte Süße in den schweren Wein.

                                Wer jetzt kein Haus hat, baut sich keines mehr.
                                Wer jetzt allein ist, wird es lange bleiben,
                                wird wachen, lesen, lange Briefe schreiben
                                und wird in den Alleen hin und her
                                unruhig wandern, wenn die Blätter treiben.

                                Nu Michał Drzymała pięknie zinterpretował te wytłuszczone przez Ciebie po hamerykańsku a przez Kacperka po miemiecku słowa:
                                pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Drzyma%C5%82a
                                Czytaj i nuć Rotę.

                                Kacperek






                                folksdojczer4kategorji napisała:

                                > zawszekacperek napisał:
                                >
                                > > Oszqrfa, nasz kochany Pan Chrabia delektowal się w Vienna niejakim
                                > Ryłkiem!
                                > ------------------------------------------
                                • koelscher Re: He who has no house now, will no longer build 19.01.11, 22:40
                                  Paczpan qrwa: kacperek wytluscil po niemiecku (sic!)
                                  Co bys ty, malorolny, bez googla zrobil...
                                  k-r

                                  zawszekacperek napisał:


                                  > Nu Michał Drzymała pięknie zinterpretował te wytłuszczone przez Ciebie po hamer
                                  > ykańsku a przez Kacperka po miemiecku słowa
                                • folksdojczer4kategorji Michał Drzymała po Izraelsku... 20.01.11, 10:47
                                  zawszekacperek napisał:

                                  > Nu Michał Drzymała pięknie zinterpretował te wytłuszczone przez Ciebie po hamer
                                  > ykańsku a przez Kacperka po miemiecku słowa:

                                  ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

                                  Michał Drzymała po Izraelsku...


                                  (...)All diese Wohnblocks und -viertel befinden sich mitten im arabischen Wohngebiet in Ostjerusalem, das laut Völkerrecht palästinensisches Gebiet ist. Insgesamt leben heute rund 200 000 Israelis im arabischen Ostjerusalem.(...)


                                  Nie jest zadziwiające, jak izraelskie władze kopiują zaborcze prawo pruskie i hitlerowskie?

                                  Ustawy Norymberskie zabraniały małżeństw z Nie-aryjczykami dla utrzymania czystości rasy...
                                  Herrenmenschów...

                                  Ustawy Izraelskie zabraniają małżeństw z Nie-żydami...(Arabami, Gojami itd...) dla utrzymania czystości rasy...Herrenmenschów...
                                  • folksdojczer4kategorji Re: Michał Drzymała po Izraelsku... 20.01.11, 11:29
                                    Ciąg dalszy Drzymałowej historii.

                                    Prasa i TV z bożej łaski East Coast nic nie widzi, nic nie słyszy, nic nie mówi...

                                    Słyszał ktoś już coś może o Panu Quisling ?
                                    • zawszekacperek Re: Michał Drzymała po Izraelsku... 20.01.11, 12:34
                                      Nu i widzisz Asiek, jak my merytorycznie temat dotykamy, to Sprawiedliwe milczą. One wierzą, że biednemu Beduinowi wystarczą Wueste, Kammel, Zelt und Kessel. A może my jesteśmy Asiek niedoinformowane? Może Sprawiedliwe fundują tym z Beduinendorf jakieś eleganckie wille na Lazurowym Wybrzeżu albo gdzie indziej? Nu poszperaj w ich źródłach. Ty jesteś clever boy. W końcu Ty skończyłeś MIT. Kacperek nauki pobierał u B. B. w dawnym B(reslau) a tam od 68 nie było już ani jednego Sprawiedliwego, co by mógł Kacperka w tej delikatnej materii wystarczająco iluminować.
                                      Kacperek

                                      folksdojczer4kategorji napisała:

                                      > Ciąg dalszy Drzymałowej historii.
                                      >
                                      > Prasa i TV z bożej łaski East Coast nic nie widzi, nic nie słyszy, nic nie mówi
                                      > ...
                                      >
                                      > Słyszał ktoś już coś może o Panu Quisling ?
                                      >
                                      • gaarsch iluminować brzmi bardzo dostojnie, 20.01.11, 12:59
                                        ale z oświecaniem nie ma nic wspólnego, podobnie jak kaganek oświaty.
                                        Jesteś "predystynowany" żeby zająć miejsce obok jeckiego w nadużywaniu obcych słów.
                                        • zawszekacperek Re: iluminować brzmi bardzo dostojnie, 20.01.11, 13:07
                                          Nu richtig prawda. Jaki pan, taki kram.smile

                                          Kacperek
                                          gaarsch napisał:

                                          > ale z oświecaniem nie ma nic wspólnego, podobnie jak kaganek oświaty.
                                          > Jesteś "predystynowany" żeby zająć miejsce obok jeckiego w nadużywaniu obcych s
                                          > łów.
                                        • zawszekacperek Re: Serio 20.01.11, 13:17
                                          megaslownik.pl/slownik/synonimy_antonimy/6305,iluminowa%C4%87

                                          Kacperek

                                          gaarsch napisał:

                                          > ale z oświecaniem nie ma nic wspólnego, podobnie jak kaganek oświaty.
                                          > Jesteś "predystynowany" żeby zająć miejsce obok jeckiego w nadużywaniu obcych s
                                          > łów.
                                          • folksdojczer4kategorji Sendero Luminoso... 20.01.11, 13:32
                                            zawszekacperek napisał:

                                            O oświetlaniu ciemnych mas...

                                            Dalsze przykłady...
                                            • zawszekacperek Re: Sendero Luminoso... 20.01.11, 13:53
                                              Nadinterpretacja! Kacperek niczego takiego nie napisał!
                                              Ale nazwa śliczna:
                                              Świetlisty Szlak. Nu jakie to romantyczne.

                                              Kacperek

                                              folksdojczer4kategorji napisała:

                                              > zawszekacperek napisał:
                                              >
                                              > O oświetlaniu ciemnych mas...
                                              >
                                              > Dalsze przykłady...
                                              >
                                          • gaarsch Re: Serio 20.01.11, 14:45
                                            podobnych słowników jest mnóstwo w necie. Dziwne, że w doborze słowników niemieckich wszyscy jesteście wybredni, a przy polskim powołujecie się na pierwsze lepsze gówno.
                                            • folksdojczer4kategorji Rozpłakałem się ze wzruszenia! 20.01.11, 15:06
                                              gaarsch napisał:

                                              a przy polskim powołujecie się na pierwsze lepsze gówno.

                                              Rozpłakałem się ze wzruszenia!

                                              gaarsch obrońcą nieskazitelności polskiego języka ojczystego...
                                              • zawszekacperek Re: Rozpłakałem się ze wzruszenia! 20.01.11, 16:52
                                                Nu Asiek, to bardzo dobrze, że gaarsch broni języka polskiego. Tylko mi go bardzo szkoda., bo w przyszłości mogą spotkać go takie same przykrości jak tego Pana Generała, który to wypędził Grafa jeckiego i Januschka z Ojczyzny po stanie wojennym. Ten Pan Generał to nawet Ustawę o języku polskim w polskim Bundestagu przeforsował. Ustawa ta zabraniała używania w Polszcze napisów na etykietkach typu Made in Germany. Nu i zobacz, hooy strzelił ustawę a Pana Generała do dnia dzisiejszego po sądach włóczą. Ot taka wdzięczność go na stare lata spotkała.

                                                Kacperek
                                                P.S.
                                                A gdzie się szlaja koelschefrau? Pustelniano tu jakoś bez niej.

                                                folksdojczer4kategorji napisała:

                                                > gaarsch napisał:
                                                >
                                                > a przy polskim powołujecie się na pierwsze lepsze gówno.
                                                >
                                                > Rozpłakałem się ze wzruszenia!
                                                >
                                                > gaarsch obrońcą nieskazitelności polskiego języka ojczystego...
                                                >
                                                >
                                                • folksdojczer4kategorji Nieszczęśliwi ludzie... 20.01.11, 18:13
                                                  zawszekacperek napisał:

                                                  A gdzie się szlaja koelschefrau? Pustelniano tu jakoś bez niej.
                                                  --------------------------
                                                  • zawszekacperek Re: Nieszczęśliwi ludzie... 20.01.11, 19:19
                                                    Nu paczpan,
                                                    do czego to doszło. Z krwi i kości koelschefrau musi ihr Lebensunterhalt na II i III zmianę bestreiten. A co w takim razie robią zintegrowani Produzenten von Kopftuchmaedchen?
                                                    Dlaczego Lepian z numerem seryjnym 4 milczy?

                                                    Kacperek

                                                    folksdojczer4kategorji napisała:

                                                    > zawszekacperek napisał:
                                                    >
                                                    > A gdzie się szlaja koelschefrau? Pustelniano tu jakoś bez niej.
                                                    > --------------------------
                                                  • folksdojczer4kategorji Re: Nieszczęśliwi ludzie... 20.01.11, 19:28
                                                    zawszekacperek napisał:
                                                    Dlaczego Lepian z numerem seryjnym 4 milczy?

                                                    Ciężka depresja psychiczna ze względu na boykotowanie naszego forum poprzez juzera Janushka...

                                                    Janushek to szczwany lisek, wie jak nam dowalić...

                                                    Wszystkich tu pogrąży w depresję...
                                                  • zawszekacperek Re: Nieszczęśliwi ludzie... 20.01.11, 20:43
                                                    Nu tak. Może wyjdzie z dołka jak przeczyta to:
                                                    www.polityka.pl/swiat/analizy/1512326,1,tunezja-wstrzasa-krwawa-rewolucja.read
                                                    Kacperek

                                                    folksdojczer4kategorji napisała:

                                                    > zawszekacperek napisał:
                                                    > Dlaczego Lepian z numerem seryjnym 4 milczy?
                                                    >
                                                    > Ciężka depresja psychiczna ze względu na boykotowanie naszego forum poprzez juz
                                                    > era Janushka...
                                                    >
                                                    > Janushek to szczwany lisek, wie jak nam dowalić...
                                                    >
                                                    > Wszystkich tu pogrąży w depresję...
                                            • zawszekacperek Re: Serio 20.01.11, 16:25
                                              No to masz to lepsze gówno:
                                              synonimy.ux.pl/multimatch.php?word=o%B6wieca%E6&search=1
                                              Kacperek
                                      • folksdojczer4kategorji Co za tragedia dla tamtejszych tubylców... 20.01.11, 13:43
                                        zawszekacperek napisał:

                                        Nu i widzisz Asiek, jak my merytorycznie temat dotykamy, to Sprawiedliwe milczą. One wierzą, że biednemu Beduinowi wystarczą Wueste, Kammel, Zelt und Kessel


                                        Nu, prawda...

                                        Czasami trza ludzi do ich szczęście, do cywilizacji, kultury, właściwego obycia zmuszać!

                                        Bez przymusu nie byłoby w obu Amerykach, Afryce, Australii chrześcijaństwa....

                                        Co za niewyobrażalna tragedia dla tamtejszych tubylców...

                                        Na wieki wieków potępieni...
                          • zawszekacperek Re: Résumé 19.01.11, 20:56
                            Nu, niech się Pan Chrabia nie daje melancholiismile
                            W taki ponury Winterabend jak dzisiaj dobrze Waszeci zrobi coś lekkostrawnego. Kacperek proponuje: Everybody frytki
                            www.tekstowo.pl/piosenka,milano,everybody_frytki.html
                            Skoczne toto. W mordę jeża.
                            smile
                            Kacperek
                          • ja.nusz Re: Résumé 20.01.11, 11:36
                            A nie było lepiej od razu po prostu powiedzieć, że Hape poprzynudzał do kotleta i było wporzo?
                            • folksdojczer4kategorji Hape poprzynudzał... 20.01.11, 12:04
                              ja.nusz napisał:

                              > A nie było lepiej od razu po prostu powiedzieć, że Hape poprzynudzał do kotleta
                              > i było wporzo?
                              ---------------------------------------------
                              • folksdojczer4kategorji Loreley...A nie mówiłem? A nie mówiłem? 20.01.11, 12:23
                                Loreley

                                Ich weiß nicht, was soll es bedeuten,
                                Daß ich so traurig bin;
                                Ein Märchen aus alten Zeiten,
                                Das kommt mir nicht aus dem Sinn.

                                Die Luft ist kühl und es dunkelt,
                                Und ruhig fließt der Rhein;
                                Der Gipfel des Berges funkelt
                                Im Abendsonnenschein.

                                Die schönste Jungfrau sitzet
                                Dort oben wunderbar,
                                Ihr goldnes Geschmeide blitzet,
                                Sie kämmt ihr goldnes Haar.

                                Sie kämmt es mit goldnem Kamme,
                                Und singt ein Lied dabey;
                                Das hat eine wundersame,
                                Gewaltige Melodey.

                                Den Schiffer, im kleinen Schiffe,
                                Ergreift es mit wildem Weh;
                                Er schaut nicht die Felsenriffe,
                                Er schaut nur hinauf in die Höh.

                                Ich glaube, die Wellen verschlingen
                                Am Ende Schiffer und Kahn;
                                Und das hat mit ihrem Singen
                                Die Loreley getan


                                A nie mówiłem? A nie mówiłem?
                                • zawszekacperek Re: Loreley...A nie mówiłem? A nie mówiłem? 20.01.11, 13:44
                                  Asiek wyloozuj! To, że ja.nusz skwitował trafnie aczkolwiek dosadnie fascynację Pana Chrabiego Kerkelingiem nie oznacza, żebyś sobie robił od razu jaja z biednego Heiniego. Trza mieć umiar, jeśli się nie chce wyjść na antysemitę.
                                  (bynajmniej bez ironiismile)
                                  Panu Chrabiemu pierdoli się we łbie Kerkeling z Kierkegaardem. Dlatego myślał, że brał udział w dyskursie filozoficznym w Wiedniu. Biedny stetryczały staruszek.

                                  Kacperek
                                  P.S.
                                  Qrfa! Nie pojadę więcej do Paryża. I Heini tam umarł, i Grynszpanowi odbiło...
                                  • folksdojczer4kategorji Heine Heniek to nasz człowiek... 20.01.11, 14:05
                                    zawszekacperek napisał:

                                    nie oznacza, żebyś sobie robił od razu jaja z biednego Heiniego. Trza mieć umiar, jeśli się nie chce wyjść na antysemitę.


                                    Heine Heniek to nasz człowiek...

                                    Chrześcijanin, co prawda tylko ewangelicznie chrzony, ale mimo wszystko chrześcijanin.

                                    Marszałek Piłsudski także przeszedł był na ewagelikanizm...
                                    • zawszekacperek Marszalek Piłsudski wiele przeszedł 20.01.11, 14:19
                                      Przeszedł Wisłę, przeszedł Wartę
                                      dal Mu przykład ...................... .

                                      Ot co?

                                      Kacperek

                                      folksdojczer4kategorji napisała:

                                      > zawszekacperek napisał:
                                      >
                                      > nie oznacza, żebyś sobie robił od razu jaja z biednego Heiniego. Trza mieć umia
                                      > r, jeśli się nie chce wyjść na antysemitę.

                                      >
                                      > Heine Heniek to nasz człowiek...
                                      >
                                      > Chrześcijanin, co prawda tylko ewangelicznie chrzony, ale mimo wszystko chrześc
                                      > ijanin.
                                      >
                                      > Marszałek Piłsudski także przeszedł był na ewagelikanizm...
                                      >
                                      • folksdojczer4kategorji Re: Marszalek Piłsudski wiele przeszedł 20.01.11, 14:32
                                        A Cud nad Wisłą zdefraudowałeś ???

                                        Jub twoju...
                                        • zawszekacperek Re:Nu jak bym śmiał... 20.01.11, 16:30
                                          Przecież napisałem : Przeszedł Wisłę,....
                                          Nu wiesz, Kacperek już Jak Graf j., aluzyjamismile pisze.

                                          Kacperek

                                          folksdojczer4kategorji napisała:

                                          > A Cud nad Wisłą zdefraudowałeś ???
                                          >
                                          > Jub twoju...
                                          • folksdojczer4kategorji aluzyjami pisze... 20.01.11, 18:28
                                            zawszekacperek napisał:

                                            Nu wiesz, Kacperek już Jak Graf j., aluzyjami pisze.
                                            ----------------------------
                                            • zawszekacperek Re: aluzyjami pisze... 20.01.11, 19:01
                                              Nu nieszczęśliwa ta Hellada. Żal mi ich herosów i pomarańczów ich też mi żal.
                                              Nu ale my na szczęście w innym Landzie Asiek.
                                              Kennst du das Land, wo..., Asiek?

                                              Kennst du das Land, wo die Kanonen blühn?

                                              Text: Erich Kästner

                                              Kennst du das Land, wo die Kanonen blühn?
                                              Du kennst es nicht? - Du wirst es kennenlernen.
                                              Dort stehn die Prokuristen stolz und kühn
                                              in den Büros, als wären es Kasernen.
                                              Dort wachsen unterm Schlips Gefreitenknöpfe,
                                              und unsichtbare Helme trägt man dort.
                                              Gesichter hat man dort, doch keine Köpfe,
                                              und wer zu Bett geht, pflanzt sich auch schon fort.

                                              Wenn dort ein Vorgesetzter etwas will,
                                              - und es ist sein Beruf, etwas zu wollen -
                                              steht der Verstand erst stramm und zweitens still,
                                              die Augen rechts und mit dem Rückgrat rollen.
                                              Die Kinder kommen dort mit kleinen Sporen
                                              und mit gezog'nem Scheitel auf die Welt.
                                              Dort wird man nicht als Zivilist geboren,
                                              dort wird befördert, wer die Schnauze hält.

                                              Kennst du das Land, es könnte glücklich sein,
                                              es könnte glücklich sein und glücklich machen.
                                              Dort gibt es Äcker, Kohle, Stahl und Stein,
                                              und Fleiß und Kraft, und andre schöne Sachen.
                                              Selbst Geist und Güte gibts dort dann und wann,
                                              und wahres Heldentum - doch nicht bei vielen.
                                              Dort steckt ein Kind in jedem zweiten Mann,
                                              das will mit Bleisoldaten spielen.

                                              Dort reift die Freiheit nicht, dort bleibt sie grün.
                                              Was man auch baut, es werden stets Kasernen.
                                              Kennst du das Land, wo die Kanonen blühn?
                                              Du kennst es nicht? - Du wirst es kennenlernen.

                                              Nu każdy nniemiecki Patryjota obojętnie czy z Zoppot, czy z Posen, czy z Oppeln powinien to auswendig einpauken i w niedziele recytować. Nu źle mówię.

                                              Kacperek
                                              • folksdojczer4kategorji Re: aluzyjami pisze... 20.01.11, 19:20
                                                zawszekacperek napisał:
                                                Kennst du das Land, wo die Kanonen blühn?
                                                -----------------------------
                                                • zawszekacperek Re: aluzyjami pisze... 20.01.11, 20:38
                                                  Nu co Ty Asiek. Nowowiejski to cienias zbolały. Tu masz linka:
                                                  www.kultur-netz.de/literat/lyrik/kaestner/kennst_du.htm
                                                  Kliknij na taką strzałkę u dołu i ... zatkaj uszy.

                                                  Kacperek
                                                  folksdojczer4kategorji napisała:

                                                  > zawszekacperek napisał:
                                                  > Kennst du das Land, wo die Kanonen blühn?
                                                  > -----------------------------
                                                  • folksdojczer4kategorji Co to znaczy w normalnym języku? 21.01.11, 11:12
                                                    zawszekacperek napisał:

                                                    > Nu co Ty Asiek. Nowowiejski to cienias zbolały. Tu masz linka:
                                                    > www.kultur-netz.de/literat/lyrik/kaestner/kennst_du.htm
                                                    > Kliknij na taką strzałkę u dołu i ... zatkaj uszy.
                                                    --------------------------------------------------------------------
                                                  • zawszekacperek Re: Co to znaczy w normalnym języku? 21.01.11, 11:27
                                                    Zabij. Nie wiem.<Tu rozkładam bezradnie ręce.>
                                                    Może Jura potrafi to uruchomić. On jest w kompjutrach clever.
                                                    Kacperek

                                                    folksdojczer4kategorji napisała:

                                                    > zawszekacperek napisał:
                                                    >
                                                    > > Nu co Ty Asiek. Nowowiejski to cienias zbolały. Tu masz linka:
                                                    > > www.kultur-netz.de/literat/lyrik/kaestner/kennst_du.htm
                                                    > > Kliknij na taką strzałkę u dołu i ... zatkaj uszy.
                                                    > --------------------------------------------------------------------
                                  • jecki.p Re: Loreley...A nie mówiłem? A nie mówiłem? 20.01.11, 22:12
                                    Coz ty, malorolny geniuszu jezyka niemieckiego, tworco "imieslowu" reparieren, wiesz akurat o Kierkegaardzie? W google ci kiedys wyskoczyl?

                                    k-r

                                    zawszekacperek napisał:

                                    > Asiek wyloozuj! To, że ja.nusz skwitował trafnie aczkolwiek dosadnie fascynację
                                    > Pana Chrabiego Kerkelingiem nie oznacza, żebyś sobie robił od razu jaja
                                    > z biednego Heiniego. Trza mieć umiar, jeśli się nie chce wyjść na antys
                                    > emitę.
                                    > (bynajmniej bez ironiismile)
                                    > Panu Chrabiemu pierdoli się we łbie Kerkeling z Kierkegaardem. Dlatego m
                                    > yślał, że brał udział w dyskursie filozoficznym w Wiedniu. Biedny stetryczały s
                                    > taruszek.
                                    >
                                    > Kacperek
                                    > P.S.
                                    > Qrfa! Nie pojadę więcej do Paryża. I Heini tam umarł, i Grynszpanowi odbiło...
                            • folksdojczer4kategorji Znasz ten przycisk? Bardzo rekomenduję... 20.01.11, 14:51
                              ja.nusz napisał:

                              > A nie było lepiej od razu po prostu powiedzieć, że Hape poprzynudzał do kotleta
                              > i było wporzo?

                              ---------------------------------------------------
                        • zawszekacperek Nu i Pan Chrabia zamilkł 19.01.11, 19:44
                          Nu Asiek, Pan Chrabia nieprzypadkowo bawił w Vienna.
                          Pan Chrabia wystosował do nas jako rasowy dyplomata notę osobistą podpisaną i zamilkł.
                          Co to może oznaczać Asiek? Mógłbyś nas iluminować? Zwłaszcza tajemniczo brzmią następujące słowa Pana Chrabiego:Ein paar politische Ansichten (absolutes - und unerwartetes - Unikum) zum Nachtisch.
                          Ja na swój łeb małorolnego kombinuję tak: W Wiedniu (Vienna, Wien) spotkały się potomki tych z Tańczącego Kongresu i chcą reaktywować Święte Przymierze. (Za 5 lat będzie jubileusz 200 lecia tej imprezki.)
                          Piszę to, bo martwi mnie co będzie tera z moją ukochaną Saksonią.Nu wiesz, wtedy te pruskie zawłaszczyły sobie 2/5 mojej Heimat. Co tera bendzie?
                          (bynajmniej bez ironiismile)
                          Kacperek
                          • folksdojczer4kategorji Re: Nu i Pan Chrabia zamilkł 19.01.11, 20:03
                            Odchodzę na drugi krąg.

                            Za duża mgła tu u was...
                            • jessi_a Re: Nu i Pan Chrabia zamilkł 19.01.11, 20:29
                              A uzyskales zgode Kremla?
                            • zawszekacperek Re: Nu i Pan Chrabia zamilkł 19.01.11, 20:29
                              Job Twoju mać! Gooorizont!!!
                              smile

                              Kacperek

                              folksdojczer4kategorji napisała:

                              > Odchodzę na drugi krąg.
                              >
                              > Za duża mgła tu u was...
                              >
                              • folksdojczer4kategorji Re: Nu i Pan Chrabia zamilkł 19.01.11, 20:46
                                zawszekacperek napisał:

                                > Job Twoju mać! Gooorizont!!!smile
                                > Kacperek
                                ---------------------------------------------------
                                • jessi_a Re: Nu i Pan Chrabia zamilkł 19.01.11, 21:13
                                  mnozy sie po prostu wink
                                  • folksdojczer4kategorji Re: Nu i Pan Chrabia zamilkł 19.01.11, 21:31
                                    jessi_a napisała:

                                    > mnozy sie po prostu wink
                                    ---------------------------------------------->

                                    Podobno były problemy w kokpicie...
                • jessi_a A Ty nie robisz tu czasami za kreta? 19.01.11, 20:19
                  i mi tu forumowiczow na jakies tam gimnazjalne fora wyprowadzic eeeeeeee
                  • jureek Re: A Ty nie robisz tu czasami za kreta? 19.01.11, 20:38
                    jessi_a napisała:

                    > i mi tu forumowiczow na jakies tam gimnazjalne fora wyprowadzic eeeeeeee

                    Bez obaw, jak mnie żadne salony24 nie wyssały, to co dopiero jakieś fora z usmieszkami miałyby dać rady. Ja tu zostaję.
                    Jura
                    • zawszekacperek Re: A Ty nie robisz tu czasami za kreta? 19.01.11, 20:46
                      Kacperek też. Nigdy, powtarzam nigdy, nie opuszczę mojego Pana Chrabiego.
                      I Asieka, i Lepiana, i Januschka, i Jury, i Gaarscha, i Gadupy i Ciebie Jassiu też nie opuszczę. Choćbym miał zmienić nicka.
                      smile
                      Kacperek

                      jureek napisał:

                      > jessi_a napisała:
                      >
                      > > i mi tu forumowiczow na jakies tam gimnazjalne fora wyprowadzic eeeeeeee
                      >
                      > Bez obaw, jak mnie żadne salony24 nie wyssały, to co dopiero jakieś fora z usmi
                      > eszkami miałyby dać rady. Ja tu zostaję.
                      > Jura
                      • koelscher Re: A Ty nie robisz tu czasami za kreta? 19.01.11, 20:58
                        "nie opuszczę mojego Pana"

                        War ja klar - raz panszczyzniany zawsze panszczyzniany.

                        k-r
                        • zawszekacperek Re: A Ty nie robisz tu czasami za kreta? 19.01.11, 22:34
                          Precyzjniej Panie Chrabio. Precyzyjniej!
                          Nie panszczyźniany lecz paniszczyźniany.
                          Pani Chrabina jest z usług Kacpra nader kontenta.
                          Te pro genitalia z cherbem, co je Pan Chrabia jako suwenir Pani Chrabinie z Wiednia czy innego Paryża przywiózł są do d... i je Pan Chrabia może sobie tam wsadzić celem Selbstanalyse.
                          smile
                          Kacperek
                          koelscher napisał:

                          > "nie opuszczę mojego Pana"
                          >
                          > War ja klar - raz panszczyzniany zawsze panszczyzniany.
                          >
                          > k-r
                          • koelscher Re: A Ty nie robisz tu czasami za kreta? 19.01.11, 22:44
                            Cosik ci sie, kacprze, znowu pierdoli. Dopiero co mordke darles:
                            "nie opuszczę mojego Pana!", teraz za ci do Pani teskno? Zostan lepiej przy nodze Pana, nieboraczku ty moj, Pani cie co najwyzej jako ponozka uzyje.

                            k-r
                            • zawszekacperek Re: A Ty nie robisz tu czasami za kreta? 19.01.11, 23:01
                              Aaa...! "Na podnóżka" też jest fajnie Panie Chrabio. Chrabina uwielbia tę Stellung w alkowie. Ojejku, Chrabina potrafi galopować...smile
                              (Bynajmniej bez ironiismile)

                              Kacperek

                              koelscher napisał:

                              > Cosik ci sie, kacprze, znowu pierdoli. Dopiero co mordke darles:
                              > "nie opuszczę mojego Pana!", teraz za ci do Pani teskno? Zostan lepiej przy nod
                              > ze Pana, nieboraczku ty moj, Pani cie co najwyzej jako ponozka uzyje.
                              >
                              > k-r
                              >
                              • koelscher Re: A Ty nie robisz tu czasami za kreta? 19.01.11, 23:26
                                Nie obilo mi sie dotad o uszy, azeby mozliwy byl galop na osle...
                                k-r

                                zawszekacperek napisał:

                                > Aaa...! "Na podnóżka" też jest fajnie Panie Chrabio. Chrab
                                > ina uwielbia tę Stellung w alkowie. Ojejku, Chrabina potrafi galopować..
                                > .smile
                                > (Bynajmniej bez ironiismile)
                                >
                                > Kacperek
                                >
                                > koelscher napisał:
                                >
                                > > Cosik ci sie, kacprze, znowu pierdoli. Dopiero co mordke darles:
                                > > "nie opuszczę mojego Pana!", teraz za ci do Pani teskno? Zostan lepiej pr
                                > zy nod
                                > > ze Pana, nieboraczku ty moj, Pani cie co najwyzej jako ponozka uzyje.
                                > >
                                > > k-r
                                > >
                                >
                                >
                                • zawszekacperek Re: A Ty nie robisz tu czasami za kreta? 20.01.11, 00:25
                                  Żyj dalej w tej błogiej nieświadomości ... rogaczusmile

                                  Kacperek

                                  koelscher napisał:

                                  > Nie obilo mi sie dotad o uszy, azeby mozliwy byl galop na osle...
                                  > k-r
                    • koelschefrau do wlasciciela tego pokoju/czy jesli chce forum 19.01.11, 22:21
                      Nie zabieram nikomu forumowiczow (nie da sie ich zabrac) bo i tu fora nie ma.....Zagladalam tu od paru dni i tak zwana zalozycielka odezwala sie dopiero "na tym swoim forum" raz na ruski rok....brak ciekawych tematow...lub typu: do folksdeutschera czy
                      do lepiana4. Brak fantazji?

                      Juz kiedys napisalam szukam normalnego fora gdzie jest przejrzyscie smile a moderatorzy nie ograniczaja sie do wklejania linkow do innych stron. To wszystko.

                      Forum.pl nie wiem, moze ma ktos swoj serwer?????
                      Tutaj forma przypomina mi cos w rodzaju czata...
                      • zawszekacperek Re: do wlasciciela tego pokoju/czy jesli chce for 19.01.11, 22:46
                        Pierwsze primo. Jessia nie jest "tak zwaną założycielką".
                        Drugie primo. Na forum mamy Grafa. Już sam on jest "ciekawym tematem."
                        Trzecie primo. O Asieka należy bardzo dbać. Nie wolno go przemęczać duperelami. Zamilknie Asiek- forum zdechnie. A Mesjanuschek tego nie przeżyje.
                        Czwarte primo. Idealnym interlokutorem dla Ciebie jest Jura.
                        Piąte primo. Jesteś fajna i nie daj się emablować Asiekowi. On jest lubieżnym Satyremsmile .
                        Ot co!

                        Kacperek
                        koelschefrau napisała:

                        > Nie zabieram nikomu forumowiczow (nie da sie ich zabrac) bo i tu fora nie ma..
                        > ...Zagladalam tu od paru dni i tak zwana zalozycielka odezwala sie dopiero "na
                        > tym swoim forum" raz na ruski rok....brak ciekawych tematow...lub typu: do folk
                        > sdeutschera czy
                        > do lepiana4. Brak fantazji?
                        >
                        > Juz kiedys napisalam szukam normalnego fora gdzie jest przejrzyscie smile
                        > a moderatorzy nie ograniczaja sie do wklejania linkow do innych stron. T
                        > o wszystko.
                        >
                        > Forum.pl nie wiem, moze ma ktos swoj serwer?????
                        > Tutaj forma przypomina mi cos w rodzaju czata...
                        >
                      • folksdojczer4kategorji Na Pustelni jest lepiej? 20.01.11, 13:51
                        Pokaż nam proszę na konkretnym przykładzie, jak to się robi..

                        koelschefrau napisała:

                        > Nie zabieram nikomu forumowiczow (nie da sie ich zabrac) bo i tu fora nie ma..
                        > ...Zagladalam tu od paru dni i tak zwana zalozycielka odezwala sie dopiero "na
                        > tym swoim forum" raz na ruski rok....brak ciekawych tematow...lub typu: do folk
                        > sdeutschera czy
                        > do lepiana4. Brak fantazji?


                        PS

                        Na Pustelni jest lepiej?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja