wojska już nie ma, parafie pozostały

14.02.11, 11:58
wyborcza.pl/1,75478,9099891,Parafie_odmaszerowac.html
A może by tak posłać tych księży na kurs niemieckiego i wysłać na misje do Niemiec? W takim ponad 200 tys. Wiesbaden za niedługo z braku księży będzie odprawiana tylko jedna niedzielna msza święta. Nasz proboszcz (a właściwie p.o. proboszcza, bo po śmierci poprzedniego proboszcza nowego jeszcze nie mianowano) ma do obsłużenia oprócz naszej parafii, jeszcze dwie inne, a od następnego roku mają dojść kolejne 4.
Jura
    • zbyfauch Re: wojska już nie ma, parafie pozostały 14.02.11, 12:29
      Moja żona ucieszyłaby się bo zastąpiliby oni Murzynów, których nie rozumie.
      • jureek Re: wojska już nie ma, parafie pozostały 14.02.11, 13:04
        zbyfauch napisał:

        > Moja żona ucieszyłaby się bo zastąpiliby oni Murzynów, których nie rozumie.

        Mojego najmłodszego chrzcił ksiadz z Nigerii, ale nie było problemów z rozumieniem jego kazań. Przeważnie mówił o grzechu i przeważnie był przeciw smile
        W Zielone Świątki zawsze straszył, że kazanie będzie w jego języku ojczystym, a my w tym dniu i tak powinniśmy go zrozumieć, ale tylko na straszeniu się kończyło i kazanie było jednak po niemiecku.
        Jura
        • lepian4 Re: wojska już nie ma, parafie pozostały 14.02.11, 13:07
          Gadasz, Duch Swiety na was zstapil i nawet tego nie zauwazyles!
        • zawszekacperek Re: wojska już nie ma, parafie pozostały 14.02.11, 15:13
          Słuchaj Jura, teraz na prawdę nie robię jaj.
          Mam kilku znajomych księży i ten temat wałkowaliśmy. Z ich wypowiedzi wynika, że na dzień dzisiejszy praca na parafii w Niemczech jest nieatrakcyjna z punktu widzenia ekonomicznego.
          Bystry ksiądz z 5 letnią "praktyką" znający dobrze a nawet bardzo dobrze 2-3 języki obce ma większe szanse na zrobienie kariery i "ustawienie" się finansowe w macierzystej diecezji niżli za granicą.

          Kacperek

          jureek napisał:

          > zbyfauch napisał:
          >
          > > Moja żona ucieszyłaby się bo zastąpiliby oni Murzynów, których nie rozumi
          > e.
          >
          > Mojego najmłodszego chrzcił ksiadz z Nigerii, ale nie było problemów z rozumien
          > iem jego kazań. Przeważnie mówił o grzechu i przeważnie był przeciw smile
          > W Zielone Świątki zawsze straszył, że kazanie będzie w jego języku ojczystym, a
          > my w tym dniu i tak powinniśmy go zrozumieć, ale tylko na straszeniu się kończ
          > yło i kazanie było jednak po niemiecku.
          > Jura
          • jureek Re: wojska już nie ma, parafie pozostały 14.02.11, 15:16
            Przy takim podejściu to oczywiście jest nieopłacalne. Jeszcze w Niemczech jakaś Rada Parafialna będzie mu sie w finanse wtrącać. Tylko że kapłaństwo, to nie zawód lecz służba. Myślałem, że to jest jak w wojsku, dokąd biskup pośle księdza, tam ma on iść, a nie jakieś tam fochy, że mało zarobi.
            Jura
            • zawszekacperek Re: wojska już nie ma, parafie pozostały 14.02.11, 15:38
              To musieliby się między sobą dogadywać biskupi. Ale na tej płaszczyźnie też są interesy partykularne. Taki już jest ten świat. Nic nie ma za friko.

              Kacperek
            • ja.nusz Re: wojska już nie ma, parafie pozostały 14.02.11, 15:54
              Najbardziej widać tę beziteresowną służbę na przykładzie Watykanu.
              • zawszekacperek Re: wojska już nie ma, parafie pozostały 14.02.11, 19:46
                Duchowieństwo używa raczej terminu "posługa".
                W ogóle to język codzienny duchowieństwa polskiego zasługuje na odrębny wątek.
                Kacperek

                ja.nusz napisał:

                > Najbardziej widać tę beziteresowną służbę na przykładzie Watykanu.
                • annajustyna Re: wojska już nie ma, parafie pozostały 14.02.11, 23:06
                  Jezyk i maniera tongue_out.
    • lepian4 Re: wojska już nie ma, parafie pozostały 14.02.11, 12:34
      Daj spokoj, Rydzyk tez byl w Niemczech. Dokladnie w Bawarii. Zostal zmuszony do powrotu i co sie pozniej porobilo? Chesz wiecej takich eksperymentow?
    • annajustyna Re: wojska już nie ma, parafie pozostały 14.02.11, 13:32
      U nas tez jest jedna msza o 9:30 w neidziele (chociaz jeden ksiadz moze odprawic do trzech bez specjalnego imprimatur). Chyba nie ma zapotrzebowania na wiecej - w koncu w Niemczech praktykuje w potoicznym rozumieniu ten, kto placi podatek, a nie ten, kto chodzi na msze, do spowiedzi i uznaje nauki KK (chgocby w kwestiach obyczajowych).
      • jureek Re: wojska już nie ma, parafie pozostały 14.02.11, 15:13
        annajustyna napisała:

        > U nas tez jest jedna msza o 9:30 w neidziele (chociaz jeden ksiadz moze odprawi
        > c do trzech bez specjalnego imprimatur). Chyba nie ma zapotrzebowania na wiecej
        > - w koncu w Niemczech praktykuje w potoicznym rozumieniu ten, kto placi podate
        > k, a nie ten, kto chodzi na msze, do spowiedzi i uznaje nauki KK (chgocby w kwe
        > stiach obyczajowych).

        U Was, to znaczy w jak dużym mieście? Wiesbaden ma ponad 200 tys. mieszkańców i ponad 20 parafii. Nasz tymczasowy proboszcz odprawia niedzielną mszę u nas i w jeszcze jednej parafii (w soboty wieczorem w jeszcze innej parafii). Ten ksiądz powinien już odpoczywać na emeryturze, ma ponad 70 lat. Nie sądzę, żeby jedna msza na całe miasto Wiesbaden wystarczyła i nie byłoby zapotrzebowania na więcej.
        Jura
        • annajustyna Re: wojska już nie ma, parafie pozostały 14.02.11, 15:24
          U nas, czyli w malej gminie pod Monachium. Podobno jest tutaj 7 tys. katolikow, na msze neidzielna chodzi gora 100 osob (drugie tyle na msze sobotnia o 18).
          • jureek Re: wojska już nie ma, parafie pozostały 14.02.11, 16:24
            No to na taką gminę jedna msza wystarczy, ale nie na całe kilkusettysięczne miasto.
            Jura
            • annajustyna Re: wojska już nie ma, parafie pozostały 14.02.11, 16:25
              A moze cale 7 tys. chodzic by chcialo, tylko sie na jednej mszy nie zmiesci? wink
    • lepian4 Re: wojska już nie ma, parafie pozostały 14.02.11, 17:10
      A co jest z rabinami, imanami...?
      Chetnie sie cos na ten temat dowiem. ale musze chyba dokladniej pogooglowac, bo GW o takich oczywistosciach nie donosi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja