pierwszy-donosiciel
02.07.11, 10:14
Także bezsenność ma swoje zalety.
Gdyby nie moja notoryczna bezsenność, nie trafiłbym na ARTE i nie widziałbym tego wspaniałego polskiego filmu. Jak to niejaki Churchill z niejakim Stalinem decydowali o losie Polski.
I na zakończenie jeszcze na deser niemiecki film o tej samej problematyce.
I co stało się z córką Generała Sikorskiego?
Ruski ambasador i Generał Armii Polskiej jednocześnie na Gibraltarze!
Te Angole, to jednak nie byle jakie ziółka !!!
Dawno nie widziałem tak wspaniałych filmów!
Lepsze od filmu o rodzinie Grynszpanów.
Wspominałem tu już kiedyś o tej rodzinie?
Grynszpan, w desperackim proteście przeciw nieszczęściu, które spotkało jego rodziców ze strony państwa niemieckiego ... ??? (Takie nieludzkie okrucieństwa tylko Niemce są wstanie wymyślić...)