Polonia omija portal GW

11.05.12, 10:02
Gdy pytam polonie u nas czy zagladaja na strony GW kazdy wzrusza z obojetnoscia ramionami. Emigranci maja w doopie wirtualny swiat nieudacznikow.

    • annajustyna Re: Polonia omija portal GW 11.05.12, 10:10
      Czyhasz na ludzi wychodzacych na przerwe obiadowa? To i tak dobrze, ze tylko wzruszaja ramionami, a nie dzwonia na policje, ze ich jakas lachudra molestuje tongue_out.
    • pierwszy-donosiciel Re: Polonia omija portal GW 11.05.12, 11:02
      gadupa napisała:

      > Gdy pytam polonie u nas czy zagladaja na strony GW kazdy wzrusza z obojetnoscia
      > ramionami. Emigranci maja w doopie wirtualny swiat nieudacznikow.
      ------------------>

      Bardzo dobrze, że tu nie ma takiego tłoku.

      I don't hate people. I just feel better when they aren't around.

      Ot, co...
    • lepian4 Re: Polonia omija portal GW 11.05.12, 13:03
      Ja mysle, dupcio kochana, ze to ta twoja gewöhnungsbedürftige retoryka sklania Polonie do wzruszania ramionami. Ciesz sie, ze w rylo nie dostalas!
      • gadupa Re: Polonia omija portal GW 11.05.12, 14:56
        Dam ci sprobowac, zobaczymy co ci parchu wyjdzie. hehe
        Chcesz, zapraszam, bedzie wesolo! Kiedy i gdzie parchu!
        hehe
      • pierwszy-donosiciel Re: Polonia omija portal GW 11.05.12, 17:24
        lepian4 napisał:

        > Ja mysle, dupcio kochana, ze to ta twoja gewöhnungsbedürftige retoryka sklania
        > Polonie do wzruszania ramionami. Ciesz sie, ze w rylo nie dostalas!
        ===================================================

        Lepian ciągle zapomina z kim ma przyjemność...

        Ot, co...
        • lepian4 Re: Polonia omija portal GW 11.05.12, 19:21
          A gadupa zapomina, ze nie odroznie u niej dupy od ryja
          • gadupa hehehe Za glupia jestes lepianka. 12.05.12, 14:22
            Ja u ciebie jednego od drugiego nie odrozniam, powiedz mi dlaczego?

            buahahahahahahahahahahahahahaha
    • lunatix Fakt. 12.05.12, 02:13
      Normalni ludzie nie maja czasu i ochoty na chore znajomosci poprzez witrualne portale.
      • pierwszy-donosiciel Re: Fakt. 12.05.12, 07:57
        lunatix napisał:

        > Normalni ludzie nie maja czasu i ochoty na chore znajomosci poprzez witrualne p
        > ortale.
        ==============================================

        Nu, wreszcie! Ojciec Lunatyk wstaje w nocy z łóżka, włącza komputer i przyznaje się światu, że jest nienormalny.

        Brawo Lunatyk!

        Teraz czekamy jeszcze tylko na Gadupę...

        Ot, co...
        • pierwszy-donosiciel Re: Fakt. 12.05.12, 09:27
          pierwszy-donosiciel napisała:

          Nu, wreszcie! Ojciec Lunatyk wstaje w nocy z łóżka, włącza komputer i przyznaje się światu, że jest nienormalny.

          Brawo Lunatyk!

          Teraz czekamy jeszcze tylko na Gadupę...


          Nu i Sozialamt wyniuchał wreszcie, że Gadupa od lat spędza 24 godziny przed kompem...

          I wzięło się za dupę Gadupy...

          Bravo Sozialamt!

          Tak trzymać!

          1 EURO JOB dla Gadupy...

          Ot, co...
          • pierwszy-donosiciel Re: Fakt. 12.05.12, 09:38
            Znaleziono adekwatne zajęcie dla Gadupy...

            Ot, co...
            • pierwszy-donosiciel Re: Fakt. 12.05.12, 11:23
              pierwszy-donosiciel napisała:

              > Znaleziono adekwatne zajęcie dla Gadupy...
              >
              > Ot, co...
              ==============================================

              A tu polski opis do filmu...

              Ot, co...
    • gadupa Pytanie. 12.05.12, 19:52
      Zadano pytanie osobie zyjacej od lat w Niemczech
      "znasz fora polonijne GW ?"

      Odpowiedz ktora pada najczesciej
      "dac mi spokoj z jakimis pyebanymi polskimi badziewiami!"

      Ot co! hehehe
      • lepian4 Re: Pytanie. 12.05.12, 19:56
        W dupie mam pytania zadawane w niemieckich synagogach!
        • gadupa Re: Pytanie. 13.05.12, 11:25
          A my mamy w dupie ciebie. buahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
Inne wątki na temat:
Pełna wersja