chief-denunciator
21.04.13, 11:48
Januszek z Farum Maryjnego napisał:
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Robienie sobie jaj z "genu inteligencji" przenieś więc lepiej tam gdzie tego miejsce - do tego samotnego, zgorzkniałego starca, którego tak lubisz a nawet cenisz - tfuuu!
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Obok "genu inteligencji" musi chyba jeszcze istnieć "gen kryminalny".
Swego czasu ówczesny minister spraw zagranicznych Joschka Fischer dostał zaproszenie od ambasadora Rosji w Berlinie do oglądnięcia kilku filmów o czynach Czeczenów.
Oględziny trwały kilka godzin i dotyczyły "podrzynania gardziołka" u czeczeńskich bojowników o wolność.
Dwóch czeczeńskich młodzieńców, których rodzice żyją spokojne w Rosji, nie mogą w USA znaleźć przyjaciół i nie rozumieją Amerykanów.
Każdy normalny osobnik bez "genu kryminalnego" spakował by walizki i powrócił do mamy i taty do pięknej południowej Rosji.
Ale inaczej u dwóch braci z Czeczeni, oni poczuli w sobie " świętą misję nawracania amerykanów na drogę cnoty".
Identycznie jak nasz ukochany Januszek z Kaszubów poczuł konieczność nawracania Niemiaszków.
Helmuty sprowadziły nieopisane nieszczęścia na jego familię, ale Januszek nic, twardo żyje między krzywdzicielami jego familii. Prawie 40 lat...
Pozostaje jeszcze tylko spytać:
Kiedy eksploduje szybkowar w Hamburgu?
Ot, co...