jessi_a 22.03.08, 09:02 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5047383.html juz ja widze te oburzenie z calego swiata plynace. typu:duch hitlera wiecznie zywy,albo rasa panow itp. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jecki.p trudno byloby: 22.03.08, 10:07 nie spotkalem sie w Niemczech z proba obslugiwania mnie po turecku... )) j. Odpowiedz Link
nana_c e tam.... 22.03.08, 10:20 jecki.p napisał: > nie spotkalem sie w Niemczech z proba obslugiwania mnie po turecku... > )) > j. W pizzeriach i innych wloskich lolakach spotykam sie naokolo z próba zamawiania po wlosku.... znaczy Niemcy radebrechuja do personelu, bo im sie zdaje, ze umieja... ;-P Odpowiedz Link
jessi_a Re: trudno byloby: 22.03.08, 13:40 a ja robie czesto zakupy w polskim sklepie, obslugiwana jestem, zreszta nie tylko ja w jezyku polskim. Ciekawa jestem coby sie dzialo, jakby ktoregos pieknego dnia klienci zastali wywieszke "obslugujemy tylko po niemiecku". Odpowiedz Link
jecki.p podejrzewam, jessi, 22.03.08, 13:51 ze NIC by sie nie stalo. Es wäre ein Beitrag zur Integration. ) j. Odpowiedz Link
fan.club Proszę nie przestawiać ustalonego Ordnungu! 22.03.08, 10:38 Od takich spraw są w Niemczech Jugendamty, conie? Odpowiedz Link
fan.club W poszukiwaniu straconego konia? 22.03.08, 13:08 Jugendamty zabraniają rozmawiania po polsku: tinyurl.com/2jwp2v Odpowiedz Link
jessi_a a tak na marginesie 22.03.08, 13:55 ile to procent "niemcow", chodzi mi o tych z wyboru, tak na codzien rozmawia w domu tylko po niemiecku. Odpowiedz Link
jecki.p Co to jest 22.03.08, 14:38 "Niemiec (pozostane tu jednak przy wielkiej) z wyboru" ? Musisz moze uscislic, czy chodzi o ironie, czy o socjologie. Jesli chodzi o jezyk, w waskim gornie rodzinnym wysarczylby wlasciwie jeden. Jesli zjedzie sie do mnie - raz w roku - wiekszosc rodziny (mowa jest o ponad stu osobach) trzeba czasem rzeczywiscie czterech... ) j. Odpowiedz Link
jecki.p sorry, 22.03.08, 15:42 nie widze w tej zawezonej interpretacji niczego oczywistego. "Niemcy z wyboru" to w wielu znanych mi przypadkach po prostu fakt, generowany "mieszanym" (czasem bardzo pochodzeniem... j. Odpowiedz Link
jecki.p PS 22.03.08, 15:45 osobiscie nigdy nie bylem w stanie opowiedziec sie za jedna narodowoscia. nikt tez nigdy nie probowal mnie do tego "zmusic". j. Odpowiedz Link
fan.club Przepraszam czy ja dyskutuję??? 22.03.08, 14:14 Ja w ogóle mało raczej dyskutuję... Odpowiedz Link
nana_c Niemiecki jako jezyk "ogólnorodzinny"... 22.03.08, 18:42 ... czyli jezyk, którym moze porozumiec sie cala moja rodzina i wszyscy znajomi, jak sie spotkaja przy jednym stole. Pozatym u siebie gadaja, jak im sie jezyk ulozy, a komu to przeszkadza? Odpowiedz Link
jessi_a Re: Niemiecki jako jezyk "ogólnorodzinny"... 22.03.08, 20:20 "Jak oblicza Amerykańskie Biuro Statystyczne, prawie 20 proc. Amerykanów, głównie Latynosów, rozmawia w domu w języku innym niż angielski." (artykul w pierwszym poscie) Postawilam takie pytanie odnosnie Niemiec. Odpowiedz Link
lykka1 Re: Niemiecki jako jezyk "ogólnorodzinny"... 30.04.08, 19:10 zgadzam sie z tym, ze jesli sie mieszka w jakims kraju powinno sie znac jego jezyk. uwazam tez, ze urzedy i punkty uslugowe powinny zapewniac obsluge wlasnie w jezaku oficjalnym kraju, w ktorym sie znajduja. ale znajomosc jezykow obcych jeszcze nikomu nie zaszkodzila w interesach to raz, poza tym jak czulby sie ten milioner np. w korei, czy chinach, gdyby musial wszystko zalatwiac w jezyku oficjalnym danego kraju?? bo inaczej nie moglby zamowic hotelu, kupic biletu do kina, czy butelki wody.. nie kazdego stac na prywatnego tlumacza. moim zdaniem nie mial prawa wywieszac takiego napisu. i w niemczech tez nie powinno byc to dozwolone. co za bzdura! ale macie racje, ze reakcje na pewno bylyby ostrzejsze. tylko ze w niemczech nikt by sie chyba na cos takiego nie odwazyl. Odpowiedz Link
lepian4 Re: Niemiecki jako jezyk "ogólnorodzinny"... 01.05.08, 04:18 Postulujesz, by zabronione bylo kzystanie z jezyka niemieckiego w Niemczech. Szkoda tylko, ze istnieja juz kluby, ktore pod pokrywka Nur für Mitglieder praktykuja wlasna demagogie. Znam przynajmniej kilka tureckich Vereine w Niemczech, gdzie pod pojeciem Mietgliedschaft rozumie sie znajomosc jezyka tureckiego. Do jednego w Neuss udalo mi sie wejsc. Pomimo, ze udawalem gluchego i niemowe wylecialem na bruk Odpowiedz Link
maria421 Re: Niemiecki jako jezyk "ogólnorodzinny"... 01.05.08, 10:59 Wczoraj bylam e jednym wielkim sklepie meblowym. Na drzwiach tabliczka z napisem "Wir sprechen" i pod nim flagi roznych krajow z podpisami "po polsku" itd. Pamietam ze byl tez albanski. Uwazam ze rownie dopuszczalne jest wywieszenie napisu "Wir sprechen nur deutsch" Odpowiedz Link
jecki.p "Wir sprechen nur deutsch" 01.05.08, 11:35 So so... Chinczycy i Albanczycy to zrozumieja... j. Odpowiedz Link
maria421 Re: "Wir sprechen nur deutsch" 01.05.08, 11:53 jecki.p napisał: > So so... Chinczycy i Albanczycy to zrozumieja... > > j. jak nie zrozumieja to ich to nie obrazi Odpowiedz Link
jecki.p Re: "Wir sprechen nur deutsch" 01.05.08, 12:04 Wiec po jaka cholere to wywieszac ? Pierwszy semestr logiki sie klania... j. Odpowiedz Link
jessi_a Re: "Wir sprechen nur deutsch" 01.05.08, 12:08 dla mnie to ma podloze prawie ze rasistowskie. Odpowiedz Link
maria421 Re: "Wir sprechen nur deutsch" 01.05.08, 13:26 jecki.p napisał: > Wiec po jaka cholere to wywieszac ? > Pierwszy semestr logiki sie klania... > Czy ja mowie ze takie tabliczki trzeba wywieszac i czy mowie w jakim celu? Mowie o tym co, moim zdaniem, jest dopuszczalne. Odpowiedz Link
vampirrr tak, 01.05.08, 13:32 mowisz o tym, co jest dopuszczalne, ja zas o tym, co jest idiotyczne. j. Odpowiedz Link
jecki.p nie, nie jestem - 01.05.08, 13:40 mam tylko jedno alter ego, ktore jest tu znane; no moze nie Tobie... j. Odpowiedz Link
jecki.p ps 01.05.08, 13:41 w tym przypadku zgadzam sie w zupelnosci z vampirrrem... j. Odpowiedz Link
lepian4 Re: "Wir sprechen nur deutsch" 06.05.08, 08:35 Po jaka cholere cudzoziemscy zebracy blakaja sie po naszych ulicach z z wywieszonymi tekstami, ktorych nie rozumieja? My ich czytac tez nie chcemy. To co z tym pierwszym semestrem logiki? Odpowiedz Link