Niezwykła lekcja historii Polski

02.05.08, 11:18
ciekawy artykul

"Dlaczego stworzono tu salę zabaw dla dzieci?!" - dopytuje się
Bianca. Studentka z Freiburga nie może pojąć, dlaczego dzieci w
Muzeum Powstania Warszawskiego bawią się modelami bombowców,
składają czołgi z papieru. "To przecież propagowanie zabawek
militarnych i przemocy, szkodliwe dla dzieci!"
Bianca jest zszokowana.

"U nas, w Niemczech, coś takiego by nie przeszło" ? mówi z pewnością
w głosie.

Grzegorz, wolontariusz z muzeum, sam student, widzi to inaczej. "To
część polskiej tradycji, przekazywana przez dziadków wnukom. Walka o
niepodległość i pamięć o niej należy do naszej tożsamości" -
przekonuje.

Bianca nadal nie rozumie, podobnie jak Lutz i Sabine. "O historii
można się uczyć, ale czy taki sposób jej przekazywania młodzieży to
nie nadmierna gloryfikacja?" - pytają się studenci z Niemiec. "Te
dzieci będą zafascynowane wojną!"

Bianca, Grzegorz i ich koledzy to uczestnicy kwietniowych polsko-
niemieckich warsztatów i międzynarodowej konferencji "Powstanie.
Pamięć i pojednanie". Studenci i naukowcy starali się w Warszawie
przedstawić wizję powstania parszawskiego w obu krajach.
Niespodziewanie zainteresowanie było większe wśród młodzieży
niemieckiej niż polskiej, której głosów w dyskusji brakowało.
Niemieccy uczestnicy nie byli przypadkowi, ich wiedza i
zainteresowanie Polską było większe, niż u ich przeciętnego krajana.
Tak jak u Bianci, studiującej w Poznaniu, czy grupie studentów z
Freiburga i Berlina, uczącej się polskiego. Widać gotowość
zrozumienia, ale różnice w mentalności pozostają, również w młodym
pokoleniu.

"Prawdopodobieństwo wygranej musiało być chyba duże?" - dopytuje się
Sabine. "Musieli być tego pewni, inaczej by nie ryzykowali" -
odpowiada sama sobie.

Zasada "umrzeć z honorem" nie mieści się jej w głowie. "Dla nas sens
ma walka o życie swoje, rodziny. Oddanie życia za ideały, honor,
wartości to rzecz niezrozumiała" - tłumaczy Bianca. "A słowa
patriotyzm czy naród używane są w Niemczech ostrożnie, jako skażone
przez nazistów. Zabrzmi to prowokująco, ale w pewnym sensie to, co
robili Niemcy w czasie wojny, można porównać z walką Polaków -
walczyli i ginęli za pewne wartości. Tylko, że Polacy wybrali te
właściwe" - kończy Bianca...

www.xpol.de/
    • konrad-walenrod Zasada "umrzeć z honorem" 02.05.08, 11:45

      www.xpol.de/
      napisala:

      ###
      Zasada "umrzeć z honorem" nie mieści się jej w głowie. "Dla nas sens
      ma walka o życie swoje, rodziny. Oddanie życia za ideały, honor,
      wartości to rzecz niezrozumiała" - tłumaczy Bianca. "A słowa
      patriotyzm czy naród używane są w Niemczech ostrożnie, jako skażone
      przez nazistów. Zabrzmi to prowokująco, ale w pewnym sensie to, co
      robili Niemcy w czasie wojny, można porównać z walką Polaków -
      walczyli i ginęli za pewne wartości. Tylko, że Polacy wybrali te
      właściwe" - kończy Bianca...
      ###
      U Arabów nadal ma wartość.

      A i każda amerykańska wdowa, matka rodzina jest dumna z poległego na Polu Chwały bohatera....
    • maria421 Re: Niezwykła lekcja historii Polski 02.05.08, 13:48
      Biedne to wspolczesne niemieckie pokolenie.
    • lykka1 Re: Niezwykła lekcja historii Polski 02.05.08, 15:28
      ja uwazam wszystkie takie muzea za chory wymysl, bylam kiedys w jakims
      "muzeum" utworzonym w bylym obozie koncentracyjnym i myslalam, ze
      zwymiotuje. wedlug mnie wszystkie takie miejsca pamieci watpliwej
      wartosci powinno sie zrownac z ziemia i posadzic drzewa, zamiast
      odgrzebywac upiory nienawisci do innych narodow/religii/ras itp.

      umieranie za idealy to inna sprawa. szanujemy smierc za szlachetne
      idee, za wolnosc, rownosc i braterstwo, ale idealy tez sa rozne, jak
      widac na przykladzie religijnych fanatykow wszelkiej masci, ktorzy
      gotowi sa umrzec za wiare i to czynia.

      mysle, ze trudno jest tu rozstrzygnac, ktory ideal jest "lepszy". walka
      z rasizmem, czy z komunizmem, smierc za wolnosc, czy w imie boga.

      • maria421 Re: Niezwykła lekcja historii Polski 02.05.08, 15:55
        lykka1 napisała:

        > ja uwazam wszystkie takie muzea za chory wymysl, bylam kiedys w jakims
        > "muzeum" utworzonym w bylym obozie koncentracyjnym i myslalam, ze
        > zwymiotuje. wedlug mnie wszystkie takie miejsca pamieci watpliwej
        > wartosci powinno sie zrownac z ziemia i posadzic drzewa, zamiast
        > odgrzebywac upiory nienawisci do innych narodow/religii/ras itp.

        Krotko po wprowadzeniu stanu wojennego w Polsce czytalam artykul w polskiej
        prasie ze pominik Trzech Krzyzy w Gdansku "mial siaczyc nienawisc" do partii.

        Cwierc wieku pozniej czytam ze muzea martylologii "odgrzebuja upiory nienawisci"....

      • maya2006 Re: Niezwykła lekcja historii Polski 07.05.08, 22:05
        lykka1 napisała:

        wedlug mnie wszystkie takie miejsca pamieci watpliwej
        > wartosci powinno sie zrownac z ziemia i posadzic drzewa, zamiast
        > odgrzebywac upiory nienawisci do innych narodow/religii/ras itp.

        jakiego rodzaju miejsca masz na mysli?
        • lykka1 Re: Niezwykła lekcja historii Polski 08.05.08, 13:12
          mialam wlasciwie na mysli rozne miejsca. np. byly oboz koncentracyjny w
          oswiecimiu, czy pseudoartystyczne koszmary upamietniajace np. zbrodnie
          ludobojstwa. byliscie w berlinie ? widzieliscie ten betonowy koszmar w
          samym centrum?

          tego typu "muzea" przewaznie epatuja przemoca, pokazuja zdjecia
          zmasakrowanych zwlok albo gorzej. nie uwazam tego za normalne i na
          pewno nie posle tam mojego syna. (oczywiscie pomniki nie epatuja
          przemoca, ale to co upamietniaja wedlug mnie nie jest tego warte.)

          wole pokazac mu dom w ktorym urodzil sie hermann hesse albo muzeum z
          obrazami wielkich malarzy. albo wawel, czy paryz.

          niektorzy najwyrazniej fascynuja sie wojna i smiercia, im wieksza
          zbrodnia, tym lepiej. potrafie to zrozumiec, bo nic co ludzkie nie jest
          mi obce, ale za normalne tego nie uwazam. nie chce zeby moje dziecko
          ciagle slyszalo o zbrodniach niemcow, komunistow, polakow w jedwabnem,
          amerykanow, chinczykow.. czyzby na tym swiecie nie wydarzylo sie nigdy
          nic dobrego??

          denerwuje mnie, ze kazda wojna, ludobojstwo, czy masakra ma swoje
          muzeum, tablice pamiatkowa i klub milosnikow.

          sorry.


          • maya2006 Re: Niezwykła lekcja historii Polski 08.05.08, 19:48
            mysle lykka, ze chcesz chronic twoje dziecko przed tymi okropnymi przezyciami,
            ktore wiaza sie z ogladaniem ludzkiej tragedii. ale tego nie unikniesz,
            codzienne wiadomosci kapia az od sprawozdan: gwalcone dzieci, morderstwo,
            "demokracja" w iraku, ojciec gwalcacy 24 lata swoja wlasna corke trzymana w
            piwnicy. wierz mi, dzieci latwiej znosza odwiedziny w oswiecimiu.

            ja sama juz od wielu lat nie ogladam takich miejsc, owszem obejrzalam te
            monstrum w centrum berlina, obejrzalam nawet Topographie des Terrors
            (www.topographie.de/de/stiftung.htm ), ale nie lubie takich miejsc i ich
            nie odwiedzam.

            ale pamietam, ze majac 14 lat pojechalam z mama do oswiecimia. i to bylo az tak
            negatywne przezycie. przeciez o tym wiedzialam juz z historii, a bedac tam,
            bylam wstrzasnieta. uwazam, ze taka tez powinna byc reakcja czlowieka na
            okrucienstwo. takze dziecka. a nie wzruszenie ramionami, ze to nic
            takiego.(podkreslam, ze nie trzeba odwiedzac takich miejsc).

            pozdrawiam
    • fan.club Inną lekcją historii Polski... 04.05.08, 10:11
      jest książka Zbigniewa Załuskiego "Siedem polskich grzechów
      głównych".

      Umrzeć dla ojczyzny jest dosyć łatwo, tylko kto będzie dla niej
      wtedy pracował? Co było dla Polski większym nieszczęściem: zabory
      czy powstańcze ofiary, zsyłka i emigracja?
      Mam wrażenie, że amerykańskie poleganie za ojczyznę jest jednak
      czymś innym niż rzut polskiej piersi na karabiny wroga.
    • magnusg www.1944.pl 05.05.08, 20:57
      Zachecam do wejscia tam i przejscia sie po wirtualnym muzeum
      Powstania.Chyba jedyne takie muzeum w Europie.
    • konrad-walenrod Niezwykła lekcja historii Turcji 10.05.08, 07:47
      Niezwykła lekcja historii Turcji

      www.pi-news.net/wp/uploads/2008/05/skandal2_1000.jpg
      Dzień Poległych
    • fan.club Re: Niezwykła lekcja historii Polski 16.05.08, 17:25
      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,5217462.html
      • konrad-walenrod Dom Kultury Fort 49 "Krzesławice" 16.05.08, 18:36
        fan.club napisał:

        > miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,5217462.html
        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

        Das Gleiche passiert seit Generationen im Nahen Osten.

        Im Libanon zwischen den Christen und Moslems.

        Die ehemalige “Schweiz des Nahen Ostens.”

        Im Gazastreifen werden seit Generationen ähnliche Propaganda Materialien produziert und in Schulen verbreitet.

        Finanziert mit Mitteln des Ministeriums der Frau Wieczorek-Zeul.

        So wird der Krieg dort noch weitere 500 Jahre dauern.

        Ich kann mir gut vorstellen, dass der Dom Kultury Fort 49 "Krzesławice" i Radę Dzielnicy XVII. für seine Kulturarbeit Hilfsgelder aus Brüssel bekommt.
Pełna wersja