jessi_a
10.05.08, 14:05
Jestem naukowcem z Azji i mieszkam w Monachium. Przyjechałem do
Niemiec spodziewając się swobody wyrazu i dobrej infrastruktury.
Miałem też dobrą opinię o niemieckiej tolerancji. Przeżyłem szok.
Nie dotknęły mnie otwarte rasistowskie ataki, ale jestem ofiarą
subtelnych form społecznego wykluczenia. Najpierw myślałem, że to z
powodu nieznajomości języka. Ale ludzie rzucają mi złe spojrzenia
nawet teraz, kiedy nie tak wymówię niemieckie słowo. Czuję, że nigdy
nie będę członkiem tego społeczeństwa, mimo dyplomu i umiejętności
językowych. Kiedy skończę studia, przeprowadzam się do innego kraju.
wiecej w artykule:
tinyurl.com/4usat3