Niemiecki patriotyzm

29.06.08, 14:00
ciekawy artykul widziany z polskiej strony

www.rp.pl/artykul/155601.html
    • nana_c Re: Niemiecki patriotyzm 29.06.08, 16:03
      Tak mozna wmówic komus jak w zdrowego chorobe, ze nie ma prawa byc dumnym ze
      swojego narodu.
      Mam obywatelstwo niemieckie, mam korzenie niemieckie. Jestem z tego dumna, po
      prostu, a co? Czy tylko inne nacja moga byc dumne?
      Gdyby nie bylo Niemców, nie moglibysmy dzisiaj nawet poklikac w necie- prototyp
      klawiatury, czyli druk, Niemiec wynalazl.
      • intela Re: Niemiecki patriotyzm 29.06.08, 16:11
        > Gdyby nie bylo Niemców, nie moglibysmy dzisiaj nawet poklikac w
        necie- prototyp
        > klawiatury, czyli druk, Niemiec wynalazl.

        Nie badz smieszna.
        Gdyby nie moj polski Kopernik to wszyscy by nadal mysleli ze ziemia
        jest plaska?
        • nana_c Re: Niemiecki patriotyzm 29.06.08, 16:20
          To sie nazywa- zazdrosc wynalazku, intela.... na pewno wtedy druk wynalazl by
          jakis czlowiek pochodzenia polskiego, i to bylby taki "lepszy" druk wink
        • konrad-walenrod A gdyby nie mój Ignacy Łukasiewicz... 29.06.08, 16:26
          A gdyby nie mój Ignacy Łukasiewicz cały świat musiałby internet przy blasku
          łuczywa oglądać!


          Twórcą lampy naftowej jest polski aptekarz Ignacy Łukasiewicz (1822 - 1882),
          pionier światowych badań nad destylacją ropy naftowej.
    • konrad-walenrod Bombardowanie Drezna zakończyło II Wojnę Światową! 29.06.08, 16:04
      jessi_a napisała:

      > ciekawy artykul widziany z polskiej strony


      > www.rp.pl/artykul/155601.html
      >~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


      Rzeczpospolita napisała:

      ###
      Jego zdaniem niebezpieczeństwo rozbudzania uczuć nacjonalistycznych nie rodzi
      się na stadionach, lecz w głowach nieprzejednanych Niemców próbujących napisać
      historię na nowo. Świadczą o tym publikacje o chwale Prus i określanych jako
      zbrodnicze bombardowaniach niemieckich miast w czasie II wojny, a także plany
      upamiętnienia „ofiar barbarzyństwa Polaków, Czechów czy Rosjan”, czyli Niemców
      wysiedlonych z dawnych niemieckich ziem wschodnich i Czechosłowacji.
      ###

      Rzeczpospolita ma świętą rację!

      Bombardowanie Drezna zakończyło II Wojnę Światową!

      Trza to tylko konsekwentnie do końca doprowadzić.

      Na Bliskim Wschodzie.


      Bomber Harris, do it again!!!

      www.whoswho.de/templ/te_bio.php?PID=1938&RID=1

      PS

      Wojna na Bliskim Wschodzie jest utrzymywana przy życiu przez kolejne rządy
      niemieckie, które od przeszło 50 lat transferują środki niemieckiego podatnika
      do obu walczących stron!!!

      To jest właśnie największą współczesną zbrodnią niemiecką!
      • jecki.p "Bomber Harris, do it again!!!" 29.06.08, 17:36
        Du hältst das wohl - wieder mal - für lustig?

        Dlaczego nie ma byc wolno o wielkosci Prus - czyzby takowej nie bylo?
        Dlaczego nie mialoby sie mowic o zbrodniczych bombardowaniach miast - czyzby nie
        byly zbrodnicze ?

        Es sind die politsch superkorrekten Gutmenschen, die den Neonazis in die Hände
        spielen. Oder etwa nicht?

        j.
    • apj01 Co do druku... 29.06.08, 17:35
      nana_c napisała:

      > Gdyby nie bylo Niemców, nie moglibysmy dzisiaj nawet poklikac w necie- prototyp
      > klawiatury, czyli druk, Niemiec wynalazl.

      Druk wymyślono w Chnach około tysiąc lat wcześniej,ruchomą czcionkę wynalazł Holender Laurens Janszoon Coster,a Gutenberg chyba tylko to wszystko upowszechnił,nic więcej.
      • nana_c Re: Co do druku... 30.06.08, 01:33
        Niderlandczycy w miedzyczasie odstapili od tezy, ze druk wynalazl Laurens
        Janszoon Coster, oddajac ten zaszczyt Gutenbergowi big_grin
        Jakas stara masz te Wikipedie tongue_out

        W Chiach w 11 wieku, cokolwiek by nie wymyslili, do Europy nic z tych dobroci
        nie dotarlo przez Wielki Mur. Tak wiec, i w tym przypadku nie mozna Gutenbergowi
        tego honoru odebrac....

        A tak wlasciwie, co to cie tak boli?
        • intela Re: Co do druku... 30.06.08, 02:33
          > W Chiach w 11 wieku, cokolwiek by nie wymyslili, do Europy nic z
          tych dobroci
          > nie dotarlo przez Wielki Mur. Tak wiec, i w tym przypadku nie
          mozna Gutenbergow
          > i
          > tego honoru odebrac....

          Gratuluje germanskiego myslenia.
          Poniewaz mieli daleko do Chin to sie nie liczy.
          To znaczy w twoim mysleniu chinczycy mieli daleko do Niemiec.
          No w koncu Niemcy to srodek swiata. Co nie dotarlo do Niemiec to sie
          nie liczy. Pewnie wtedy nie wiedzieli ze maja sie zameldowac.
          • realdirect gratuluję ograniczonego myślenia! 30.06.08, 07:42
            nie chodzi o Niemcy tylko o ówczesną Europę.
            • nana_c Re: gratuluję ograniczonego myślenia! 30.06.08, 09:53
              Tak jest smile
              Bo cos sobie nie przypominam, zeby Chinczycy druk do Polski przyniesli pod
              strzechy, czy do glinianek smile
              Takze Slowianie nie jezdzili do Chin, zorientowac sie, co tam nowego odkryli tongue_out

              Podobnie bylo z porcelana. W Europie musiala byc tez "odkryta", jako ze
              Chinczycy w tajemnicy trzymali recepture. Dzisiaj jest odwrotnie-
          • fan.club Cuś nie tak... 30.06.08, 10:02
            Państwem Środka są Chiny.
          • konrad-walenrod Nikt w cywilizowanym świecie nie wątpi... 30.06.08, 11:52


            intela hat am 30.06.08, um 02:33 Uhr morgens den diskutierten Sachverhalt
            professionell und diplomatisch auf folgende Weise formuliert:

            Gratuluje germanskiego myslenia.
            ××××××××××××××××

            Nikt w cywilizowanym świecie nie wątpi

            że

            pępkiem świata jest Polska...
            I cały cywilizowany świat Polaków kocha...

            Prosty dowód:

            Wizy do USA
            • intela Re: Nikt w cywilizowanym świecie nie wątpi... 30.06.08, 16:44
              > intela hat am 30.06.08, um 02:33 Uhr morgens den diskutierten
              Sachverhalt
              > professionell und diplomatisch auf folgende Weise formuliert:

              Niby polskie forum a ni jak nie da rady zrozumiec o co biega?
              Moze trzeba by dodac polskie tlumaczenie po szwargotaniu.
              Nie kazdy jest taki cywilizowany.
              • konrad-walenrod Re: Nikt w cywilizowanym świecie nie wątpi... 30.06.08, 19:33
                intela napisała:

                Nie kazdy jest taki cywilizowany.
                ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                Nic ująć, nic dodać!
                • intela chyba nic w tym dziwnego 30.06.08, 19:57
                  ze na polskim forum czlowiek spodziewa sie ze inni beda pisali po
                  ludzku.
                  • konrad-walenrod po > ludzku. 30.06.08, 20:19
                    intela napisała:

                    > ze na polskim forum czlowiek spodziewa sie ze inni beda pisali po
                    > ludzku.
                    ×××××××××××××××××××××

                    Nie Miec to nie ludź.

                    Prędzej czy później wszystkich tu zgermanizują.

                    Na uchodźstwie za chlebem.
                    • intela Re: po > ludzku. 30.06.08, 20:37
                      > Prędzej czy później wszystkich tu zgermanizują.
                      > Na uchodźstwie za chlebem.

                      To sie nie dawajcie. Mozna jesc ichniejszy chleb w $$$ Euro ale po
                      ludzku.
                      • konrad-walenrod Nie damy pogrześć mowy! 30.06.08, 20:57
                        intela napisała:

                        > > Prędzej czy później wszystkich tu zgermanizują.
                        > > Na uchodźstwie za chlebem.
                        >
                        > To sie nie dawajcie. Mozna jesc ichniejszy chleb w $$$ Euro ale po
                        > ludzku.
                        ×××××××××××××××××××××××××××××××
                        Ale katują nas tu niemiłosiernie dniem i nocą, tylko dlatego że sobie Rotę Konopnickiej codziennie śpiewam!

                        Nie wolno mi?

                        Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród,
                        Nie damy pogrześć mowy!
                        Polski my naród, polski lud,
                        Królewski szczep Piastowy,
                        Nie damy, by nas zniemczył wróg...
                        - Tak nam dopomóż Bóg! }bis

                        Do krwi ostatniej kropli z żył
                        Bronić będziemy Ducha,
                        Aż się rozpadnie w proch i pył
                        Krzyżacka zawierucha.
                        Twierdzą nam będzie każdy próg...
                        - Tak nam dopomóż Bóg! }bis

                        Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz
                        Ni dzieci nam germanił.
                        Orężny wstanie hufiec nasz,
                        Duch będzie nam hetmanił,
                        Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg...
                        - Tak nam dopomóż Bóg! }bis

                        Nie damy miana Polski zgnieść
                        Nie pójdziem żywo w trumnę.
                        Na Polski imię, na jej cześć
                        Podnosim czoła dumne,
                        Odzyska ziemię dziadów wnuk...
                        - Tak nam dopomóż Bóg! }bis
                        • intela Re: Nie damy pogrześć mowy! 30.06.08, 21:44
                          Wlasnie o to idzie.
                          Widze ze kapisz co biega.

                          Niech tak zostannie.
                          Chwala ci i .... czesc!
                          • konrad-walenrod Chwala ci i .... czesc! 30.06.08, 21:55
                            intela napisała:

                            > Wlasnie o to idzie.
                            > Widze ze kapisz co biega.
                            >
                            > Niech tak zostannie.
                            > Chwala ci i .... czesc!
                            ×××××××××××××××××××××××××××

                            Jetzt wollte ich nur das schöne Lied meinen dojczen Freunden beibringen.

                            Nun brauche ich eine dojcze Fassung des schönen Liedes.

                            Wer kann mir helfen?

                            Bitte!
                            • intela Re: Chwala ci i .... czesc! 30.06.08, 22:15
                              > Jetzt wollte ich nur das schöne Lied meinen dojczen Freunden
                              beibringen.
                              >
                              > Nun brauche ich eine dojcze Fassung des schönen Liedes.
                              >
                              > Wer kann mir helfen?
                              >
                              > Bitte!


                              I znowu nic nie zrozumialam.
                              Jedynie: Bitte!
                              Wiem ze mam cos "ugryzc" ale co?


                            • wsiowa.baba Re: Chwala ci i .... czesc! 30.06.08, 22:16
                              Kondziu, skoro tak ladnie prosisz ...

                              static.wikipedia.org/new/wikipedia/de/articles/m/a/r/Diskussion~Maria_Konopnicka_d788.html
                              albo inne tlumaczenie:

                              1.
                              Wir lassen nicht vom Boden, sind sein Sohn.
                              Wir lassen unsere Sprach nicht sterben.
                              Wir sind der Polen Volk, Nation,
                              der königlichen Piasten Erben.
                              Verdeutschen soll uns nicht der Feinde Heer.
                              Dazu verhelf uns Gott der Herr!
                              2.
                              Und bis zum letzten Atemzug
                              verteidigen wir Geistes Gut.
                              Bis sich zu Schutt und Staub zerschlug
                              der Kreuzritter böse Brut.
                              Des Hauses Schwelle sei uns Festungswehr!
                              Dazu verhelf uns Gott der Herr!

                              [...]


                              4.
                              Nicht mehr wird der Deutsche uns spei'n ins Gesicht,
                              die Kinder uns nicht germanisieren.
                              Bald kommt der Waffen ehernes Gericht,
                              der Geist wird uns anführen.
                              Blitzt nur der Freiheit goldnes Horn - zur Wehr!
                              Dazu helf uns Gott der Herr!
                              • intela Re: Chwala ci i .... czesc! 30.06.08, 22:21
                                > Kondziu

                                Piekne!
                                Bardziej pieszczotliwego zdrobnienia od Konrada nie spotkalam.
                                • konrad-walenrod Every threshold will be a stronghold for us 01.07.08, 11:16
                                  intela napisała:

                                  > > Kondziu
                                  >
                                  > Piekne!
                                  > Bardziej pieszczotliwego zdrobnienia od Konrada nie spotkalam.
                                  ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                  (Das Allerwichtigste habe ich in drei verschiedenen Zungen angegeben, damit die Anders Begabten auch profitieren dürfen...)

                                  Meine dojcze Freunde sagen zu mir:

                                  Connie...

                                  ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                  Moje forum

                                  Ustawienia

                                  Przyjaciele i nieprzyjaciele

                                  Wątki przyjaciół będą wyróżniane, nieprzyjaciół wygaszane.

                                  Liebe intela!

                                  Natürlich habe ich Dich als Freund gekennzeichnet.

                                  Du darfst mich auch Connie nennen.

                                  PS

                                  Einen wahren Freund erkennt man daran, dass er sich nicht verstellt und einem seine wahren Gefühle nicht vorenthält.

                                  Solche Freunde brauchen wir.

                                  Tak nam dopomóż Bóg! Tak nam dopomóż Bóg!

                                  Twierdzą nam będzie każdy próg.

                                  Every threshold will be a stronghold for us.

                                  Des Hauses Schwelle sei uns Festungswehr!
                              • konrad-walenrod Des Hauses Schwelle sei uns Festungswehr! 01.07.08, 08:44
                                Allerliebstes Dorf-Bäuerlein hat geschrieben:
                                Kondziu, skoro tak ladnie prosisz ...
                                ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                Kondzio antwortet wie folgt:
                                (In Anbetracht dieses erhabenen Liedes bitte ich die Kameraden und Kameradinnen aus der “Polnischen Zerstreuung” sich zu erheben.
                                tiny.pl/k2gl
                                Danke! Bitte setzen!

                                Allerliebstes Dorf-Bäuerlein!

                                Ich bedanke mich tausendfach! Aus ganzem Herzen!

                                Großartig! Überwältigend!

                                Ale meine dojczen Freunde im unseren Verein für Deutsch-Polnische Freundschaft e.V. sind hoch begeistert.

                                Wir pflegen hier in unserem Verein auch das polnische Kulturgut.

                                Wir treten auch öffentlich auf, wenn hohe Persönlichkeiten Dojczland besuchen.

                                Wir freuen uns auf den nächsten hohen Besuch aus Polen.

                                Wir werden denn die Rota in drei Sprachen singen:

                                (A) In Dojcz für - die Autochtonen

                                (B) Auf Polnisch - für den Gast aus Polen

                                (C) Auf Englisch - für die globale Öffentlichkeit vor den Fernsehapparaten weltweit.

                                Ich bin fest überzeugt, dass Rota demnächst zu einem Gassenhauer in unserem Dorf wird.

                                PS

                                In unserem Vereinsraum haben wir auch Bilder großer Polen und Polinnen hängen.

                                Maria Konopnicka hängt direkt neben dem polnischen Papst.

                                PS2

                                Für unsere Vereinsbibliothek suchen wir noch eine deutsche Fassung

                                von “Kwiaty Polskie” vom Julek Tuwim

                                Eine englische Fassung haben wir schon, aber leider nur 6 Zeilen.

                                Hat jemand mehr?

                                Polish Flowers

                                A box with paints from childhood's time:
                                The colors of town are earth and grime.
                                An old worker at a dark doorway squats,
                                The spuds in his bowl are powdery dry.
                                It's a face of yellowish and gray spots
                                In the midst of hunger, cold, dirt and slime.

                                Julian Tuwim
                                • wsiowa.baba Re: Des Hauses Schwelle sei uns Festungswehr! 01.07.08, 17:23
                                  Kondziu, Kondziu .... aber nur weil Du es bist smile)

                                  Eine Schachtel mit Farben von der Kindheit an der Zeit:
                                  Die Farben der Stadt sind Erde und Schmutz.
                                  Ein alter Arbeiter in einer dunklen Tür hockt,
                                  Die Kartoffeln in seiner Schüssel sind trocken.
                                  Es ist sein Gesicht; gelblich-graue Flecken
                                  Inmitten von Hunger, Kälte, Schmutz und Schlamm.

                                  Tlumaczenie znalezione (jestem za leniwa, zeby sama sie za to
                                  zabrac, ale moze znajdzie sie tu jakis zawodowy tlumacz?)
                                  • konrad-walenrod Der Julek fasziniert mich einfach. 01.07.08, 17:38
                                    wsiowa.baba napisała:

                                    > Kondziu, Kondziu .... aber nur weil Du es bist smile)
                                    >

                                    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

                                    Danke! Danke!

                                    Sehr lieb von Dir.

                                    Aber die “Kwiaty Polskie” das ist ein dickes Buch.

                                    Das suche ich.

                                    Der Julek fasziniert mich einfach.
                                    • wsiowa.baba Re: Der Julek fasziniert mich einfach. 01.07.08, 17:57
                                      Tlumaczenia calej ksiazki raczej w internecie nie znajdziesz sad(
                                      Nie jestem tez pewna, czy w ogole Kwiaty Polskie zostaly
                                      przetlumaczone na niemiecki. Ale nie zalamuj sie! W ostatecznosci
                                      sam je sobie przetlumacz smile)
                                      • konrad-walenrod Frau! Wie schaffst Du das alles? 01.07.08, 18:08

                                        wsiowa.baba napisała:

                                        Ale nie zalamuj sie! W ostatecznosci
                                        sam je sobie przetlumacz smile)
                                        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

                                        Aber ich habe die >>Polnische Blumen<< ja nicht mal auf Polnisch!

                                        Habe mir eben Deine Visitenkarte angeschaut.

                                        Frau!

                                        Wie schaffst Du das alles?

                                        Hat Dein Tag 100 Stunden?
                                        • wsiowa.baba Re: Frau! Wie schaffst Du das alles? 01.07.08, 18:13
                                          Moj dzien ma tylko 25 godzin i to dlatego, ze wstaje o godzine
                                          wczesniej niz inni smile)
                                          A tu cos dla Ciebie:
                                          www.bookmaster.pl/szukaj.xhtml?search=tuwim+kwiaty+polskie&t=6&o=sd&dzial=1
                                          • konrad-walenrod Re: Frau! Wie schaffst Du das alles? 01.07.08, 18:31
                                            wsiowa.baba napisała:
                                            A tu cos dla Ciebie:
                                            ~~~~~~~~~~~~~~~~~

                                            Da habe ich auch schon überall nachgeschaut.

                                            Leider, die Verlangen, dass ich meine Bankdaten im Internet offenbare.

                                            Ich bin doch nicht auf den Kopf gefallen!

                                            Morgen ist mein Konto leergefegt.
        • apj01 Re: Co do druku... 30.06.08, 13:54
          no tak,no tak,masz racje,Niemcy wymyślili i wynaleźli jeszcze kilka ciekawych
          rzeczyuncertain
          • maya2006 Re: Co do druku... 30.06.08, 16:02
            kurcze nie umiem otworzyc artykulu. ale co tam! dostosuje sie do tych co takie
            artykuly pisza i powiem nie majac pojecia o tym co mowie:
            "fanatyzm, nienawisc, zazdrosc, prostactwo! - chamy takie!" (nie wiem kto, ale
            czy to takie wazne? wiekszosc redaktorow tak sobie pieprzy jak chce hehe
            smile
          • nana_c Re: Co do druku... 30.06.08, 18:12
            Najciekawszym wynalazkiem byla kolumna ogloszeniowa smile))
            • jecki.p albo tez Litfaßsäule 30.06.08, 21:39
              - tez niemiecki wynalazek! cholera, a moze z y d o w s k i...???
              j.
        • lepian4 Re: Co do druku... 02.07.08, 07:54
          O ile mi wiadomo, to, my, europejczycy, podwinelismy Chimczykom
          bawelne. I to pomimo muru i licznych chinskich Sicherheitsmaßnahmen.

          Nie bardzo wiem, co to ma wspolnego z niemiecka duma narodowa, ktora
          dzis na zachodzie odznacza sie w wiekszosci przypadkow niewiedza i
          analfabetyzmem narodowym. Inaczej nie mozna wytlumaczyc faktu
          istnienia flag zloto- czerwono- czarnych, uzywania w prywatnym celu
          Bundesfahny, lizania dupy w mysli Multi-Kulti-Straßenfest-Stimmung
          azjatyckim obibokom, przy jednoczesnym wylewaniu pomyjow na swych
          wschodnich, nierzadko lepiej wyksztalconych krajanow...
          • wild.romance Re: Co do druku... 02.07.08, 23:25
            lepian4 napisał:

            > O ile mi wiadomo, to, my, europejczycy, podwinelismy Chimczykom
            > bawelne. I to pomimo muru i licznych chinskich
            Sicherheitsmaßnahmen.
            >
            > Nie bardzo wiem, co to ma wspolnego z niemiecka duma narodowa,
            ktora
            > dzis na zachodzie odznacza sie w wiekszosci przypadkow niewiedza
            i
            > analfabetyzmem narodowym. Inaczej nie mozna wytlumaczyc faktu
            > istnienia flag zloto- czerwono- czarnych, uzywania w prywatnym
            celu
            > Bundesfahny, lizania dupy w mysli Multi-Kulti-Straßenfest-Stimmung
            > azjatyckim obibokom, przy jednoczesnym wylewaniu pomyjow na swych
            > wschodnich, nierzadko lepiej wyksztalconych krajanow...

            Ehhh, nie opowiadaj...pomyje...
            Tak na marginesie...po upadku muru pojawiło się ok. miliona tych
            wschodnich krajan na zachodzie, stojąc po kilkanaście razy w
            kolejkach przy bankach aby otrzymać "gościnne" jeszcze w DM wówczas.
            Największym ich problemem byli oczywiście z pomocy socjalnej
            kprzystający obcokrajowcy, których najchętniej pozbyliby się, aby
            tej pomocy socjalnej broń Boże nie zabrakło dla nich...Wymiana
            waluty w stosunku 1:1 było następnym krokiem....więc nie bardzo
            rozumiem wzmiankę o pomyjach.....
            A przytoczone przez Ciebie "lizanie dupy" azjatyckim obibokom ma do
            czynienia z poprawą wspólnych stosunków. Jak by nie było..oni tutaj
            są, żyją, mieszkają itd.
            Odnośnie analfabetyzmu narodowego...tutaj nie wiem o jakiej warstwie
            Niemców mówisz i może masz z nią nawet do czynienia...hmm, tak jakby
            nigdzie indziej na świecie takich kwiatuszków nie było....
            w.r
            • lepian4 Re: Co do druku... 03.07.08, 08:47
              Zupelnie przypadkowo tez nie wiem, jakie wartswy spoleczne wieszaja
              zloto-czerwono- czarne flagi. Ze zdumieniem przygladalem sie jedynie
              temu patologicznemu zjawisku. Odnosnie pomyj wspomne ci kuriozalne
              wydarzenie z moich wczasow, ktore spedzilem na wyspie Poel. W hotelu
              oczekiwalem wraz z innymi goscmi transmisji meczu. Pomimo iz mecz
              ten byl tego dnia najwazniejszym wydarzeniem, przemadrzy politycy
              siali antywschodnio-niemiecka demagogie: a to wschodni Niemcy niby
              sa neonazistami, a innym razem sa niewykszatlconymi obibokami i
              dlatego jest tam tyle bezrobocia. Moim zdaniem jest to zwykle
              skurwysynstwo wobec wspolrodakow, ktorzy nierzadko w trydnych
              warunkach ekonomicznym maja jeszcze odwage i chec inwestowania w
              swoja przyszlosc. Wcale sie nie zdziwie, gdy w przepieknych
              osrodkach turystycznych zabraknie w przyszlosci turystow. Jakze
              odmienne jest kreowanie poprawnosci politycznej w Niemczech
              zachodnich. Moze lizanie dupy azjatyckim obibokom, zwlaszcza spod
              znaku polksiezycva, nie jest najprzyjemniejszym okresleniem,
              jednakze na wskros adekwatnym.
              • jecki.p zacny lepianie, 03.07.08, 18:51
                powiem Ci tylko tyle:
                Przed 1961 nie bylo muru. Kto mial odrobine oleju w glowie, potrafil zliczyc
                2+2, ten, zwlaszcza (ale nie tylko) pamietajac rok 1953 nie mial najmniejszych
                watpliwosci, w jakim gownie zyje. Bral wiec nogi za pas i zwijal zagle,
                zwlaszcza, ze nie musial uczyc sie obcych jezykow. Pytanie o to, kto zatem
                zostal, ma dla mnie czysto retoryczny charakter.
                j.
                • fan.club Dawanie nogi.... 03.07.08, 19:37
                  wchodzi w rachubę w przypadku osób dorosłych - tak zakładam i
                  przyjmuję wiek 15 lat jako próg. Wobec powyższego w 1961 roku
                  dawanie nogi wchodziło w rachunę dla roczników 1946 i starszyh,
                  czyli dla osób dziś bez mała 60-letnich.
                  Do jakiej kategorii należy zaliczyć wszystkich młodszych Ossis?
                  • lepian4 Re: Dawanie nogi.... 03.07.08, 21:17
                    Sluszna uwaga. Zreszta owe matematyczne aluzje nijak maja sie do
                    rzeczywistosci. Istnieje cos, co ma wieksza wartiosc. Nazwac to
                    mozna rodzina, Heimatverbundenheit etc. Powyzsze zagadnienia nijak
                    maja sie jednak do wypaczen Sozailstaatu, ktory zaskakuje nas
                    codzienie na nowo swym patologicznym zielono-lewackim multikulti
                    belkotem.
                    • jecki.p przykro mi, 03.07.08, 23:45
                      ale podobne zdanie ("Zreszta owe matematyczne aluzje nijak maja sie do
                      rzeczywistosci") w okreslonym kontekscie wypowiedziec moze jedynie kretyn.
                      chyba, ze cala socjologia jest dziedzina kretynska...
                      j.
                      • jecki.p i jeszcze jedno: szczegolnie podkreslam sygnaturke 03.07.08, 23:46
                        j.
                      • lepian4 Re: przykro mi, 04.07.08, 04:56
                        jestem kretynem. To tez nie zmienia faktu, ze 2+2 nie bylo nigdy
                        punktem wyjsciqa w dyskusji o losach Niemcow ze wschodnich landow.
                        To troche banalne uproszczenie przypomina zgola powszechne
                        wyobrazenie o patriotyzmie niemieckim. Kilku dziennikarzy zauwazylo
                        odrobine wiecej niz wczesniej flag i bez namyslu kroi sie wizje
                        rzekomego patriotyzmu. (Uproszczona matematyka) Normalny patriota
                        zwykle umyl auto i w ramach reklamy stacji benzynowej otrzymal
                        Autofahne. W wielu Geschäftach mozna bylo gratisowo otrzymac
                        akcesoria kibica, w tym nawet Bundesfahne, ktorej zgodnie z prawem
                        nie powinno sie uzywac do celow prywatnych. W tym momencie zaczynaja
                        sie schody, bo czy patriota narusza prawo, zawiesza odwrotnie swa
                        flage narodowa...? W meczu z Turcja w niemieckim Fanblocku przed
                        rozpoczeciem meczu dostrzeglem dwie flagi: czarno-czerwono-zlota i
                        jej lustrzane odbicie tuz obok.

                        Rodzi sie jednak pytanie, czy ta w pelni zle zrozumioana komercja
                        powinna byc postrzegana w ramach patriotyzmu? Za 9 EUR mozna bylo
                        kupic AXE-pachnidelko z koszulka rezerwowego Kuranyiego. Do jakich
                        wnioskow mozna w tym przypadku dojsc? Chyba do zadnych. Jawia mi sie
                        jedynie kretynskie wizje, ale skoro moje neutralne wypowiedzi
                        postrzegasz juz w tych barwach, to strach pomyslec, do jakich
                        wnioskow doszedlbys tym razem.

                        • lepian4 Re: przykro mi, jest nas wiecej. Same kretyny!!!! 04.07.08, 08:29
                          de.youtube.com/watch?v=hxmj6MXSZgo&feature=related
                        • jecki.p i jeszcze drobiazg: 04.07.08, 18:34
                          skoro piszesz: "W wielu Geschäftach mozna bylo gratisowo otrzymac
                          akcesoria kibica, w tym nawet Bundesfahne, ktorej zgodnie z prawem
                          nie powinno sie uzywac do celow prywatnych", zdajesz sie nie miec wiekszego
                          pojecia o symbolach panstwowych, chyba, ze chodzilo Ci o Bundespfanne... smile
                          Im Ernst unterscheiden wir zwischen Bundesdienstfahne und Bundesfahne (ein Laie
                          erkennt den Unterschied kaum). Während die Benutzung der ersteren für private
                          Zwecke strikt untersagt ist, wird sie für Zweitgenannte toleriert.
                          j.
                          • lepian4 Re: i jeszcze drobiazg: 05.07.08, 10:57
                            Przygadal kociol garnkowi. Jesli juz poprawiasz, to czyn to nie na
                            poziomie wikipedia. Siegnij do OWiG. § 124 powoluje sie na eine
                            Dienstflagge des Bundes, albo inaczej Dienstflagge der
                            Bundesbehörden; Bundesdienstfahne jest jedynie skrotem.
                            W jezyku potocznym uzywalem zawsze pojecia deutsche Fahne i
                            Bundesfahne i przy tym nazewnictwie pozostane, wszak to jedynie uzus
                            spoleczny, nie symbolika narodowa.
                        • wild.romance Re: przykro mi, 04.07.08, 20:22
                          lepian4 napisał:

                          > jestem kretynem. To tez nie zmienia faktu, ze 2+2 nie bylo nigdy
                          > punktem wyjsciqa w dyskusji o losach Niemcow ze wschodnich landow.
                          > To troche banalne uproszczenie przypomina zgola powszechne
                          > wyobrazenie o patriotyzmie niemieckim. Kilku dziennikarzy
                          zauwazylo
                          > odrobine wiecej niz wczesniej flag i bez namyslu kroi sie wizje
                          > rzekomego patriotyzmu. (Uproszczona matematyka) Normalny patriota
                          > zwykle umyl auto i w ramach reklamy stacji benzynowej otrzymal
                          > Autofahne. W wielu Geschäftach mozna bylo gratisowo otrzymac
                          > akcesoria kibica, w tym nawet Bundesfahne, ktorej zgodnie z prawem
                          > nie powinno sie uzywac do celow prywatnych. W tym momencie
                          zaczynaja
                          > sie schody, bo czy patriota narusza prawo, zawiesza odwrotnie swa
                          > flage narodowa...? W meczu z Turcja w niemieckim Fanblocku przed
                          > rozpoczeciem meczu dostrzeglem dwie flagi: czarno-czerwono-zlota i
                          > jej lustrzane odbicie tuz obok.
                          >
                          > Rodzi sie jednak pytanie, czy ta w pelni zle zrozumioana komercja
                          > powinna byc postrzegana w ramach patriotyzmu? Za 9 EUR mozna bylo
                          > kupic AXE-pachnidelko z koszulka rezerwowego Kuranyiego. Do jakich
                          > wnioskow mozna w tym przypadku dojsc? Chyba do zadnych. Jawia mi
                          sie
                          > jedynie kretynskie wizje, ale skoro moje neutralne wypowiedzi
                          > postrzegasz juz w tych barwach, to strach pomyslec, do jakich
                          > wnioskow doszedlbys tym razem.


                          Z Twoich wypowiedzi wnioskuję, że uważasz te wszystkie banalne
                          masowe historyjki z flagami itp. podczas imprez sportowych i innych
                          okazji za najwyższe a może nawet i jedyne kryterium patriotyzmu w
                          Niemczech. Trochę dziwne....Ale samo to nie oznacza patriotyzmu, na
                          pewno nie. Te kryteria stanowi wiele innych poważniejszych aspektów.
                          Biorąc pod uwagę np. niemiecką gospodarkę czy też ich system
                          socjalny....nie mogą być z tych osiągnięć dumni?
                          w.r

                          • lepian4 Re: przykro mi, 05.07.08, 11:22
                            A ja z twoich wypowiedzi wnioskuje, ze nie czytales artykulu.
                            Paradoksalnie wyrazalem dokladnie to samo przekonanie, iz patrotyzm
                            to nie fagi, zwlaszcza zle zawieszone. Sei nicht so wild, Romance!!

                            Jesli o mnie chodzi, to z zadowoleniem przyjalem pojecie Klausa
                            Theweleitha odnosnie owego rzekomego "patriotyzmu". Theweleith
                            uznal, ze ta cala euforia narodowa jest jedynie politycznym azylem,
                            dodam od siebie, dla politycznie poprawnych, dla ktorych nationale
                            Identitäten wyrazaja sie jedynie w banalach Populärkultur. A ta w
                            Niemczech ma juz dziesiatki lat tradycji der Verderängung der
                            deutschen Kultur.
            • konrad-walenrod brauchen wir die Türken in der EU itd. itd. itd. 03.07.08, 08:57

              wild.romance napisał:

              A przytoczone przez Ciebie "lizanie dupy" azjatyckim obibokom ma do
              czynienia z poprawą wspólnych stosunków. Jak by nie było..oni tutaj
              są, żyją, mieszkają itd.
              ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
              Die meisten Einfamilienhäuser in meiner Gegend sind bereits von Türken erworben
              worden.

              Ich freu mich jetzt schon auf die Vollmitgliedshaft der Türkei in der EU.

              Dann wird endlich der Beweis erbracht, dass die Dojczen nicht fremdenfeindlich
              sind.

              Schon aus diesem einzigen Grund brauchen wir die Türken in der EU.


              itd. itd. itd. itd. itd. itd. itd.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja