Bylam na "Interkulturelles Training" i ...

29.11.08, 14:59
Na tym treningu dowiedzialam sie duzo ciekawych rzeczy o innych
krajach i obyczajach.
Byla tam mowa rowniez o Polsce i o tym w jaki sposob Polacy podaja
reke na przywitanie/pozegnanie. Otoz ponoc w Polsce nie sciska sie
dloni lecz tylko lekko dotyka. Czy to prawda ? Sama nie wiem. Musze
przyznac ze owszem, juz nieraz spotkalam sie z tym ze gdy podala mi
reke na przywitanie jakas znajoma w Polsce to czesto czulam jakbym
sciskala zimne parowki - takie wiodkie palce bez odwzajemnienia
uscisku. Ale nigdy nie myslalam ze to jest "norma" w Polsce.
Wiecie cos o tym ? Jak jest z Wami ? Czy odwzajemniacie uscisk dloni
czy tylko delikatnie chwytacie na moment i juz?
Temat dotyczy zarowno mezczyzn jak i kobiet.
    • maria421 Re: Bylam na "Interkulturelles Training" i ... 29.11.08, 16:04
      Mnie w Polsce uczyli ze reke na powitanie sie lekko sciska, ze podawanie samych
      palcow czy reki zwisajacej i bezsilnej jest nieeleganckie.

      Nie ma zadnego innego specjalnego polskiego kodu podawania reki, jezeli jakis
      Niemiec wyciagnal inne wnioski , to trzeba je skorygowac.

      Zreszta w Niemczech tez sie spotkalam wielokrotnie z tym ze na powitanie podano
      mi "flaka" do uscisniecia, szczegolnie dotyczy to mlodych osob plci zenskiej.
      • annajustyna Re: Bylam na "Interkulturelles Training" i ... 29.11.08, 17:11
        Dokladnie. Tak zwana "sniet ryba" to porazka. A mowili na kursie o calowaniu
        trzy razy w policzki?
        • polaola Re: Bylam na "Interkulturelles Training" i ... 29.11.08, 19:30
          annajustyna napisała:

          > Dokladnie. Tak zwana "sniet ryba" to porazka. A mowili na kursie o
          calowaniu
          > trzy razy w policzki?

          O calowaniu w policzki nie bylo mowy poniewaz byly rozpatrywane
          zwyczaje w businessie (a nie w polityce smile). Choc jak sie okazuje w
          niektorych krajach nawet na rozmowach formalnych wymieniane sa
          czulosci, i tak n.p. w krajach arabskich ponoc trzymanie sie
          gozinami za rece i potrzasanie nimi podczas rozmow o gescheftach
          jest normalka.
      • polaola Re: Bylam na "Interkulturelles Training" i ... 29.11.08, 19:35
        maria421 napisała:
        >
        > Nie ma zadnego innego specjalnego polskiego kodu podawania reki,
        jezeli jakis
        > Niemiec wyciagnal inne wnioski , to trzeba je skorygowac.

        No wiec poniewaz sama juz nie bylam pewna jak to sie w Polsce reke
        podaje (czy sie mocno sciska czy tylko leciutko zaciska) wiec
        powiedzialam ze nie slyszalam o jakis konkretnych zwyczajach.
        Acha ! trening ten nie byl przygotowany i powadzony przez Nienca -
        trenerem byl Anglik (z pochodzenia Pakistanczyk).
        • konrad-walenrod Absurdistan ohne Gleichen... 29.11.08, 20:34

          polaola napisała:


          Acha ! trening ten nie byl przygotowany i powadzony przez Nienca -
          trenerem byl Anglik (z pochodzenia Pakistanczyk).
          ----------------------------------
    • realdirect2 witamy sie bez podawania reki. nt 29.11.08, 17:00
      • czajnik40 Re: witamy sie bez podawania reki. nt 29.11.08, 17:25
        paolo, a czy wspominano o tym ze obywatele bylej NRD zawsze przy powitaniu
        podaja reke? Bo oni tak o sobie do dzis twierdza. smile
        • annajustyna Re: witamy sie bez podawania reki. nt 29.11.08, 17:42
          O Jeny i to jak. Przychodzisz do pracy i do kazdego w dziale musisz podejsc (on
          badz ona siedzi przy biurku) i ekstra podac lape. Ble. A w PL powitanie przez
          podanie reki jest praktykowane w spotkaniach biznesowych (tak samo jak w
          nieenerdowskich Niemczech).
        • polaola Re: witamy sie bez podawania reki. nt 29.11.08, 19:24
          czajnik40 napisała:

          > paolo, a czy wspominano o tym ze obywatele bylej NRD zawsze przy
          powitaniu
          > podaja reke? Bo oni tak o sobie do dzis twierdza. smile

          Szkoda ze nie slyszalam o tym wczesniej, bo moglabym sie zapytac.
          Wogole to o Nimcach nie bylo zbyt duzo, tylko ze sa zbyt besposredni
          i na spotkaniach businessowych z miejsca chca przechodzic do
          interesow zamiast najpierw troche czasu poswiecic na small talk smile)
          Trening poswiecony byl raczej rozpatrywaniu zwyczajow (w firmach) w
          takich krajach jak Indie czy Chiny.
    • fan.club A jeden Polak.... 29.11.08, 20:07
      to nawet nogi nie chce podać, a co dopiero rękę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja