pyskata.1
10.03.09, 17:50
Jak podaje prasa władze Berlina i pracownicy sektora publicznego rozpoczynają
"ofensywę uprzejmości". Chęć udziału w kampanii zadeklarowali policjanci,
pracownicy S-Bahnów i U-Bahnów, taksówkarze oraz obsługa hoteli i restauracji.
Ofensywa uprzejmości ma kosztować miasto 200 milionów euro. Deklarujący w niej
udział nosić będą znaczki z literą "i", co ma oznaczać, że są gotowi do
udzielania pomocnych informacji. Berlińczycy uważani są powszechnie za gburów,
w porównaniu do mieszkańców innych miast Niemiec. Tymczasem Berlin odwiedza
codziennie 400.000 turystów, dzięki którym mieszkańcy zarabiają, stąd też
ofensywa władz miasta chcących poprawić wizerunek. Kampanii uprzejmości
pracowników sektora publicznego towarzyszyć będą plakaty i pocztówki
reklamujące miasto jako przyjazne.
P.S. Nie wiem jak w Berlinie ale na pewno wielu Polakom taka lekcja by się
przydała. Czytając to od razu miałam przed oczyma obraz Pań pracujących w UM