Dodaj do ulubionych

Zyczę szcęścia i pomyślności...

08.06.09, 22:15
...większości uczestniczkom i uczestnikom tego forum.

Powyżej nie wspomniana przeze mnie mniejszość niech kisi się w swojej
brunatnej zupce - pies was wszystkich jebał z Asiekiem na czele -
zegnam ozięble.
Obserwuj wątek
    • thunder-mug Januszek! Halte die Ohren steif! 09.06.09, 08:28
      ja.nusz napisał:

      CytatPowyżej nie wspomniana przeze mnie mniejszość niech kisi się w swojej
      brunatnej zupce - pies was wszystkich jebał z Asiekiem na czele -
      zegnam ozięble.

      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

      Kochany Januszku!

      Z całego serca gratuluję!

      Dostałeś wreszcie wizę do Jerozolimy? Zazdroszczę Ci z całego serca.Wierz mi, nie ma to jak żyć między swymi.

      Ale żyjąc w Jerozolimie możemy dalej w kulturalny sposób dyskutować. W dobie internetu nic nie jest niemożliwe.

      Chciałem Ci jeszcze podziękować serdecznie za 29 lat pełnej poświęcenia pracy na tyłach odwiecznego wroga. Dzięki Twojej działalności możemy teraz żyć w denazyfikowanych i demokratycznych Niemczech.

      Piszesz 13.04.04, 20:36 w jednym z Twoich bardzo ciekawych wątkach:

      Cytat(...)
      Miedzy koncem poprzedniego odcinka a dniem dzisiejszym leza prawie 24 lata
      czyli dokladnie polowa mojego dotychczasowego zywota.
      Planowalem popracowac kilka miesiecy i wrocic z kasa do domu. Takie plany mialo
      wtedy sporo rodakow. Wielu wrocilo ale nie mniej zostalo lub pojechalo dalej za
      ocean – Hamburg byl dobra oskocznia na dalsze podroze w Swiat.
      Po kilku miesiacach poraz pierwszy przesunalem termin powrotu i tak przesuwalo
      sie jeszcze go jeszcze kilka razy. Przyszedl jednak 13 grudnia 1981 i pewien
      general pomogl tysiacom rodakow w podjeciu decyzji o powrocie czy niepowrocie.
      Decyzja nie byla latwa ale wiem ze byla jedyna sluszna. Zyje wiec i pracuje
      juz prawie cwierc wieku dobrowolnie u tych, u ktorych moj ojciec 4 lata swojej
      mlodosci zostawil (niedawno nawet wyplate za to dostal….).
      (...)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10032&w=11800138&a=11961383
      Pracowałeś i żyłeś dobrowolnie u tych, u których Twój ojciec 4 lata swej młodości pozostawił. I nawet wypłatę za to dostał.

      A więc, kochany Januszku, wiedziałeś dokładnie, do kogo się wybierasz. I wielkie dzięki Ci za to, że nie wybrałeś się dalej do Szwecji lub USA.
      ==========================================

      Dalej niezwykle ciekawie piszesz:

      Cytat(...)
      Koczac te ideologiczna sprzeczke napisze Ci cala prawde.


      Na poczatku lat 80. byly dwie mozliwosci legalnego pobytu w Niemczech.
      Nr 1 - pochodzenie
      Nr 2 - podanie oprzyznanie azylu politycznego

      Pochodzenia nie posiadam a politycznie przesladowany nie bylem.
      Niechec powrotu do Polski stanu wojennego zmusila mnie jednak do wybrania
      wariantu nr 2 (pomimo kompletnego braku podstaw do starania sie o azyl). Tak
      bylo najwygodniej i skorzystaly z tej mozliwosci tysiace Polakow. Pobyt byl
      czasowo zalegalizowany. Moze to nieladnie w stosunku do panstwa niemieckiego
      ale wtedy nie bylo czasu o tym myslec.
      Wyobraz sobie, ze pomimo braku podstaw udzielono mi azylu, ktory oczywiscie
      odebrano z chwila upadku komuny.
      Zostalem tu wykorzystujac sytuacje polityczna w Polsce ale wiem, ze nie
      wrocilbym nawet gdyby nie bylo stanu wojennego. Takich jak ja nazywaja tu
      (i slusznie) Wirtschaftsflüchltlinge.
      (...)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10032&w=11800138&a=11970754
      Serdecznie gratuluję, że Ci się tak poszczęściło....
      ==========================================

      Januszek! Podziwiam Twój literacki talent! Dalej piszesz 05.04.04, 03:45
      Godne poparcia jest Twoje bezkompromisowe oddanie się SPRAWIE: Denazyfikacja Niemiec i Niemców. Jak się poniżej dowiadujemy, dla SPRAWY pozostawiłeś ukochaną żonę w Polsce.

      Meine Hochachtung! Solche Männer braucht das Land! Solche Männer braucht Deutschland!

      Cytat(...)
      Celem mojej podrozy nie ucieczka z tonacego okretu M/S PRL.Wyjezdzalem jak
      tysiace rodakow w tym czasie, zeby pare groszy dociulac. Jechalem wiec
      oficjalnie w celach turystycznych. Zwazywszy na fakt, ze 3 miesiace
      wczesniej stalem na slubnym kobiercu nie byl to wyjazd polaczony z wielka
      euforia. Slubna ostala sie chlipiac w terminalu na Rebiechowie a ja ulecialem
      Antkiem dwudziestym czwartym nie wiedzac wtedy jeszcze, ze to koniec mojego
      malzenstwa, ktore nawet na dobre nie sie nie zdazylo zaczac.
      (...)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10032&w=11800138&a=11800138
      ==========================================

      Niezwykle ciekawa lektura! Polecam wszystkim forumowiczom

      Zainteresowani z pewnością znajdą dalsze linki bez mojej pomocy.

      Januszek!

      Halte die Ohren steif!

      Weiter so!

      Und noch einmal: Herzlichen Dank für die Befreiung Deutschlands von den Faschisten!
        • thunder-mug najbardziej obrzydliwych postów... 09.06.09, 11:52
          jureek napisał:

          CytatNo to pokazałeś Konrad klasę, nie ma co. Klasę kapusia.
          Możesz być z siebie zadowolony, że udało Ci się spłodzić jeden z najbardziej
          obrzydliwych postów na forach gazety.
          Jura


          Über Geschmack kann man nicht streiten.

          Dem einen gefällt das, dem anderen was anderes.

          Das ist doch hier keine vertrauliche Plauderecke. Januszek hat mir nichts unter dem Siegel der Vertraulichkeit zugeflüstert.

          Ich bitte dringen sich mit dem Begriff “Forum” vertraut zu machen!

          Wieso sollte ich nicht Werbung für Sein zweifelsohne literarisches Talent machen?

          Ich habe mich bei der Lektüre Seiner Hamburger Reminiszenzen wie bei Joseph Konrad gefühlt.

          Ich kann Deine Reaktion in keiner Weise nachvollziehen.

          Tut mir leid!
          • jureek Re: najbardziej obrzydliwych postów... 09.06.09, 12:28
            Już Maria zwracała Ci uwagę. Wyciągasz posty z innych forów, pisane do innego
            kręgu osób - formalnie niby wszystko jest OK, posty te można znaleźć na
            otwartych forach, ale normalnie, po ludzku jest to świństwo i tyle. Wyciągasz te
            posty tylko po to, żeby Januszowi przypieprzyć, zadenuncjować go przed inną
            publicznością.
            Jura
            • thunder-mug jest to świństwo ... 09.06.09, 12:48
              jureek napisał:

              Cytat(...)
              Już Maria zwracała Ci uwagę. Wyciągasz posty z innych forów, pisane do innego
              kręgu osób - formalnie niby wszystko jest OK, posty te można znaleźć na
              otwartych forach, ale normalnie, po ludzku jest to świństwo i tyle. Wyciągasz te
              posty tylko po to, żeby Januszowi przypieprzyć, zadenuncjować go przed inną
              publicznością.
              (...)


              ---------------------------------------------------------------
                • lepian4 Re: jest to świństwo ... 09.06.09, 13:30
                  "zakladam, ze placi uczciwie podatki..."
                  Jesli masz na mysli januszka, to zbyt lakonicznie zajelas sie lektura jego
                  wypowiedzi i wskazowek, jak wykiwac urzedy, by nie placic Rundfunkgebühren,
                  uniknac kursow integracyjnych- te juz wykluczaja mozliwosc placenia podatkow
                  etc.
                  Bylbym zapomnial, Polacy to tylko zlodzieje, nawet januszka okradli. No co,
                  nie mielismy relacji na zywo z Sopotu?

                  Zastanowmy sie lepiej, pod jakim nickiem nam tu wroci, by siac ideologiczny
                  zamet.
                • thunder-mug Niemiaszkom pozwolić ich wewnętrzne sprawy... 09.06.09, 14:01

                  AniaJustynka pyta się naiwnie:

                  CytatA dlaczego mialby nie mowic glosno o tym, co mu sie nie podoba? zakladam, ze
                  placi uczciwie podatki, wiec ma takie samo prawo krytykowac jak ty chwalic. To
                  sie nazywa demokracja.


                  Januszek dnia 14.04.04, 10:11 sam przyznaje, że:

                  Cytat(...)
                  Wyobraz sobie, ze pomimo braku podstaw udzielono mi azylu, ktory oczywiscie
                  odebrano z chwila upadku komuny.
                  Zostalem tu wykorzystujac sytuacje polityczna w Polsce ale wiem, ze nie
                  wrocilbym nawet gdyby nie bylo stanu wojennego. Takich jak ja nazywaja tu
                  (i slusznie) Wirtschaftsflüchltlinge.
                  (...)

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10032&w=11800138&a=11970754
                  =============================================================

                  Jego pobyt u Niemiaszków był od początku nielegalny, wyłudzony.

                  Po zatym, jego ojcu Niemiaszkowie zabrali 4 długie lata jego młodości.

                  I jestem pewny, że jego ojciec mu opowiadał, co to za podli ludzie są, ci Niemiaszkowie...

                  Ale Januszek nic sobie z opowiadań ojca nie robi.

                  Januszek pozostawia nowo poślubioną żonę na Kaszubach i sam ciągnie z kolegą do odwiecznego wroga, czarno pracować (Oficjalnie jako turysta do Niemiaszków podziwiać ich architekturę? I parki w Hamburgu?)

                  Nie mamy tu do czynienia z ciężkim przypadkiem paranoi?

                  Córko moja kochana?

                  PS

                  I nie nadszedł wreście czas, aby Niemiaszkom pozwolić ich wewnętrzne sprawy samemu uporządkować, bez pomocy z Kaszub?

                  Pozostawić im wybór czy chcą się historycznie dokształcać po 23 h w nocy, czy i lepiej pójść spać?
                • thunder-mug To sie nazywa demokracja. 09.06.09, 14:59
                  annajustyna napisała:
                  CytatA dlaczego mialby nie mowic glosno o tym, co mu sie nie podoba? zakladam, ze
                  placi uczciwie podatki, wiec ma takie samo prawo krytykowac jak ty chwalic. To sie nazywa demokracja.

                  ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

                  Córko moja kochana!

                  Wyobraź sobie taką sytuację:

                  Jakiś nieproszony przybłęda wdziera się do waszego mieszkania...

                  Jesteś wyrozumiałą kobietą i tolerujesz przez jakiś czas jego zachowanie...

                  Ale nieproszony przybłęda coraz nachalniej zaczyna was krytykować a bo mamy demokrację i każdy nieproszony przybłęda ma prawo wyrazić swoją opinię.

                  I ten nieproszony przybłęda coraz nachalniej zaczyna krytykować urządzenia waszego mieszkania.

                  Wasze obrazy na ścianach, wasze meble, wasze poglądy itp...

                  Córko moja kochana!

                  Po ilu latach dałabyś mu kopniaka w D?
                  • jureek Re: To sie nazywa demokracja. 09.06.09, 19:46
                    thunder-mug napisała:

                    > Ale nieproszony przybłęda coraz nachalniej zaczyna was krytykować a bo mamy dem
                    > okrację i każdy nieproszony przybłęda ma prawo wyrazić swoją opinię.
                    >
                    > I ten nieproszony przybłęda coraz nachalniej zaczyna krytykować urządzenia wasz
                    > ego mieszkania.

                    Chyba o sobie piszesz. Mało to razy krytykowałeś tutaj na forum państwo
                    niemieckie? Ze odszkodowania ofiarom nazizmu wypłaca itd.?
                    Jeśli o mnie chodzi, to krytykuj sobie do woli, chociaż takim samym gospodarzem
                    tego mieszkania jesteś jak Janusz. Używając Twojego języka, jesteś takim samym
                    przybłędą, jak i inni piszący tu na forum.
                    Jura
                    • thunder-mug współgospodarzami mego mieszkania? 10.06.09, 08:15
                      jureek napisał: Cytat
                      chociaż takim samym gospodarzem tego mieszkania jesteś jak Janusz.

                      ×××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××

                      To niebawem i ci państwo będą współgospodarzami mego mieszkania?
                      www.spiegel.de/politik/deutschland/0,1518,628409,00.html
                      Jeszcze jeden powód więcej aby dla NPD więcej nieodpłatnych nadgodzin robić!
            • lepian4 Re: najbardziej obrzydliwych postów... 09.06.09, 13:25
              Zakladajac, ze januszek tego nigdy nie robil, to nawet masz racje.
              Jureek, powiedz sam szczerze, a jak to jest z toba? Nigdy tego nie uczyniles?
              Ja pamietam kilka twoich Entgleisungen, podczas ktorych wygrzebywales wyrwane
              z kontekstu wypowiedzi, by "przypieprzyć, zadenuncjować (kogos) przed inną
              publicznością."
              I co zrobimy z tym fantem?
              • jureek Re: najbardziej obrzydliwych postów... 09.06.09, 13:27
                lepian4 napisał:

                > Zakladajac, ze januszek tego nigdy nie robil, to nawet masz racje.
                > Jureek, powiedz sam szczerze, a jak to jest z toba? Nigdy tego nie uczyniles?
                > Ja pamietam kilka twoich Entgleisungen, podczas ktorych wygrzebywales wyrwane
                > z kontekstu wypowiedzi, by "przypieprzyć, zadenuncjować (kogos) przed inną
                > publicznością."
                > I co zrobimy z tym fantem?

                Na pewno przed inną publicznością? I na pewno wyciągałem fakty z Twojego
                prywatnego życia, czy Twoje poglądy raczej?
                Przypomnij sobie dokładnie.
                Jura
                • lepian4 Re: najbardziej obrzydliwych postów... 09.06.09, 13:35
                  Doskonale sobie przypominám kazdy szczegol. Nic to nie zmienia. Unikasz
                  jedynie odpowiedzi, zamiast tego stawiasz pytania, ktore niczego nie wnosza do
                  dyskusji.

                  Jesli masz na mysli twe Entgleisungen w stosunku do mnie, to dotyczyly zarowno
                  mojego zycia prywatnego, jak rowniez moich pogladow. Jureek, teraz kolej na
                  ciebie. Powiedz, z reka na sercu, moja odpowiedz cos zmienia?

                  Dziwna moralnosc!!
                  • jureek Re: najbardziej obrzydliwych postów... 09.06.09, 13:49
                    lepian4 napisał:

                    > Jesli masz na mysli twe Entgleisungen w stosunku do mnie, to dotyczyly zarowno
                    > mojego zycia prywatnego, jak rowniez moich pogladow.

                    Postawiłeś zarzut. Poproszę w takim razie o uzasadnienie. Gdzie wyciągałem fakty
                    z Twojego życia prawatnego, które przedstawiałeś innej publiczności (czytaj - na
                    innym forum)?
                    Jura
                      • jureek Re: najbardziej obrzydliwych postów... 09.06.09, 13:56
                        lepian4 napisał:

                        > Jureek, wez lopatke i przejdz sie do piaskownicy

                        Gołosłownymi oskarżeniami łatwo rzucać, a jak o konkrety spytam, to do
                        piaskownicy uciekasz?
                        Powtarzam, gdzie wyciągałem fakty z Twojego prywatnego życia, które Ty
                        przedstawiłeś na innym forum?
                        Jura
                              • jureek Re: najbardziej obrzydliwych postów... 09.06.09, 14:48
                                lepian4 napisał:

                                > O 13:27 wiedziales, o czym jest mowa, godzine pozniej strugasz juz tylko
                                > glupa. Jureek, daj sobie spokoj.

                                No tak. Najlepsza taktyka - rzucić oskarżenie i głowa w piach!
                                Niczego o 13:27 wiedzieć nie mogłem, bo nigdzie nie wyciągałem Twoich postów
                                pisanych na innych forach, w których przedstawiałeś fakty z Twojego prywatnego
                                życia, tak jak robi to Asiek.
                                Jeżeli twierdzisz, że jest inaczej, to na Tobie spoczywa ciężar dowodu.
                                Pomówienia rzucać łatwo.
                                Jura
                                • thunder-mug Q!M! Und zugenäht! 09.06.09, 15:09
                                  jureek napisał:

                                  CytatTwojego prywatnego życia, tak jak robi to Asiek.
                                  ×××××××××××××××××××××××××××××××

                                  Q!M!

                                  Do prywatnego życia jest konfesjonał w kościele, a nie publiczne fora w G.W.!

                                  Q! M!

                                  U swego proboszcza może opowiadać, że porzucił żonę za niemiaszkowe srebrniki!!!

                                  Q!M!

                                  Und zugenäht!
                                    • ja.nusz Re: Q!M! Und zugenäht! 09.06.09, 16:07
                                      annajustyna napisała:

                                      > Jak porzucil zone, to go proboszcz w doope kopnie i tyle po spowiedzi...

                                      A wyobraź sobie, że nie jeden proboszcz znając całą prawde nie kopał w dupę a
                                      pukał w konfesjonał jak należy.
                                      Obawiam się, że Maria zara powie, że to nie był żaden ksiundz ino jaki imam lub
                                      inny rabi.
                                      • annajustyna Re: Q!M! Und zugenäht! 09.06.09, 16:24
                                        Drogi Januszu, odnioslam sie do okrutnego slowa "porzucil". Jesli okolicznosci
                                        byly inne (zona poszla w pizdu z innym na ten przyklad) badz zatailes przed
                                        ksiedzem czyn haniebny jakim jest porzucenie uczciwej malzonki + zyles jak
                                        pustelnik w cnocie, to pewnie ze zapukal. I chwala mu za to!
                                        • thunder-mug zona poszla w pizdu z innym na ten przyklad 09.06.09, 16:41

                                          annajustyna napisała:

                                          CytatDrogi Januszu, odnioslam sie do okrutnego slowa "porzucil". Jesli okolicznosci
                                          byly inne (zona poszla w pizdu z innym na ten przyklad) badz zatailes przed
                                          ksiedzem czyn haniebny jakim jest porzucenie uczciwej malzonki + zyles jak
                                          pustelnik w cnocie, to pewnie ze zapukal. I chwala mu za to!

                                          ×××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××

                                          Hamburskie reministencje

                                          ja.nusz 05.04.04, 03:45

                                          Cytat(...)
                                          Zwazywszy na fakt, ze 3 miesiace
                                          wczesniej stalem na slubnym kobiercu nie byl to wyjazd polaczony z wielka
                                          euforia. Slubna ostala sie chlipiac w terminalu na Rebiechowie a ja ulecialem
                                          Antkiem dwudziestym czwartym nie wiedzac wtedy jeszcze, ze to koniec mojego
                                          malzenstwa, ktore nawet na dobre nie sie nie zdazylo zaczac.
                                          (...)

                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10032&w=11800138&a=11800138
                                        • ja.nusz Re: Q!M! Und zugenäht! 09.06.09, 18:57
                                          annajustyna napisała:

                                          > Drogi Januszu, odnioslam sie do okrutnego slowa "porzucil". Jesli okolicznosci
                                          > byly inne (zona poszla w pizdu z innym na ten przyklad) badz zatailes przed
                                          > ksiedzem czyn haniebny jakim jest porzucenie uczciwej malzonki + zyles jak
                                          > pustelnik w cnocie, to pewnie ze zapukal. I chwala mu za to!

                                          Muszę z przykrością stwierdzić, że gówno zrozumiałaś, ale szczerze mówiąc
                                          niczego innego się nie spodziewałem.
                                          • lepian4 Re: Q!M! Und zugenäht! 09.06.09, 19:06
                                            Jasne, ze gowno zrozumieli. Najwazniesze w twej powiesci to byla przeciez
                                            wodka w plecaku i “>>sen uciekiniera<< – mieli go chyba wszyscy wyjechani na
                                            calym swiecie." Do dzis sen ten cie przesladuje, ale dzieki ARTE jakos to
                                            ujdzie.
                                            Moj Boze, niezle za mlodu wygladales, skoro dwa dni na stopa czekales!
                                            • ja.nusz Re: Q!M! Und zugenäht! 09.06.09, 19:18
                                              Pomału zaczyna mi wyglądać na to, że Asiek i lepian to jeden i ten sam ćmok. Oba
                                              fascynują się moimi wspomnieniami tylko w celu odwrócenia uwagi od swojej
                                              skurwiałej brunatnej natury. Sami zjechali z tego samego kierunku co wszyscy
                                              inni uczestnicy tego forum, korzystali z dobrodziejstw tego kraju na krzywy ryj,
                                              a chwilę później zaczęli ich wkurwiać Turcy, resztka Zydów i inni konkureci w
                                              pogoni za dobrobytem. Są to tak żałosne kreatury, że każdy mieszkaniec Tierpark
                                              Hagenbeck stoi o kilka pięter wyżej na drabince ewolucyjnej od nich - mam
                                              oczywiście na myśli te mniej rozwinięte organizmy.
                                              • lepian4 Re: Q!M! Und zugenäht! 09.06.09, 20:07
                                                Nic dodac, nic ujac. Brak wodki sklania cie do takich przemyslen.
                                                Nie zamierzam pisac powiesci o mym rzekomym wyjezdzie. Z wodka w plecaku nie
                                                stalem nigdy tygodniami w oczekiwaniu na stopa, wiec nie bede sie z toba nawet
                                                porownywal. Posrednikowi pracy na czarno tez nie skopalem ryja. Zreszta nie
                                                mialem takiej sposobnosci, bo nigdy nie pracowalem na czarno. To nie jest ta
                                                sama liga. Sam rozumiesz. Dodam jeszcze, zona tez nie chce mnie opuscic.
                                                Koncze, nie bede cie stresowal, bo znowu dopadnie cie sen wedrownika.
                                                  • jessi_a Re: Q!M! Und zugenäht! 09.06.09, 20:13
                                                    Ludzie nie chca pamietac poczatkow pobytu na niemieckiej ziemi,
                                                    czasami jest to niewygodne, czasami wstydliwe.

                                                    Michalczewski tez zaczynal od makaronow z Aldika, jako glowne danie
                                                    na obiad. I nie zapomnial tego.
                                                  • jureek Re: Q!M! Und zugenäht! 09.06.09, 20:24
                                                    jessi_a napisała:

                                                    > Ludzie nie chca pamietac poczatkow pobytu na niemieckiej ziemi,
                                                    > czasami jest to niewygodne, czasami wstydliwe.

                                                    Dla mnie pierwszy pobyt to była praca na czarno u bauera za 3,30 DM za godzinę +
                                                    spanie (podłe) i jedzenie (nienajgorsze). Potem, gdy Rakowski pozwolił już
                                                    trzymać paszporty w szufladzie, były jazdy do Berlina Zachodniego. Był to jednak
                                                    tylko wybieg, bo tak naprawdę chodziło mi o to, żeby przy okazji tranzytu
                                                    odwiedzić ciotkę i kuzyna w Berlinie Wschodnim (oszczędzałem im w ten sposób
                                                    wizyt w Stasi przy załatwianiu zaproszenia). Do Berlina Zachodniego wchodziłem
                                                    tylko po to, żeby podstemplować paszport, błąkałem się godzinę po ulicach i
                                                    wracałem do ciotki we wschodnim.
                                                    Stopem też jeździłem, a jakże. Np. z Pragi do Giessen (ostatnie 10 km do Giessen
                                                    przeszedłem już pieszo. Może dlatego teraz z zasady stopowiczów zabieram.
                                                    Jura
                                                  • thunder-mug baby z magla... 10.06.09, 06:28
                                                    jureek napisał:

                                                    CytatStopem też jeździłem, a jakże. Np. z Pragi do Giessen (ostatnie 10 km do Giessen
                                                    przeszedłem już pieszo. Może dlatego teraz z zasady stopowiczów zabieram.
                                                    Jura

                                                    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

                                                    A trzy dni temu chwaliłeś się, że nie masz samochodu!

                                                    Nu oczywiście posiadanie albo nie posiadanie samochodu to sprawa prywatna i podniecają się nią tylko baby z magla...

                                                    PS

                                                    Mogę Twoje sprzeczne zeznania zacytować na innym forum?

                                                    Uprzejmie proszę o zezwolenie...

                                                    Forum jest dla dzieci i nosi tytuł:

                                                    Lügen haben kurze Beinchen...
                                                • ja.nusz Re: To jest dopiero liga 09.06.09, 21:51
                                                  lepian4 napisał:

                                                  To nie jest ta
                                                  > sama liga. Sam rozumiesz. Dodam jeszcze, zona tez nie chce mnie opuscic.

                                                  Tej kobicie rzeczywiście należy się order - wytrzymać z takim pojebem
                                                  to jest nie lada osiągnięcie.
                                                  • lepian4 Re: To jest dopiero liga 10.06.09, 04:04
                                                    Eeee, zazdroscisz mi jedynie.

                                                    Januszku, co tam zona! Zauwazyles, ze wyjezdzajac do kraju wroga zaplaciles za
                                                    bilet (dywersyjny) mniej wiecej tyle samo, co dzis za 2 sesje na kibelku na
                                                    Okeciu?
                                                • thunder-mug Re: Q!M! Und zugenäht! 12.06.09, 11:06
                                                  jureek napisał:

                                                  > ja.nusz napisał:
                                                  >
                                                  > > Pomału zaczyna mi wyglądać na to, że Asiek i lepian to jeden i ten sam ćm
                                                  > ok.
                                                  >
                                                  > Nie sądzę. Jeden to alt-, a drugi to neonazi.
                                                  > Jura

                                                  ---------------------------------
                                                  • jureek Re: Kawa na ławę 12.06.09, 11:08
                                                    thunder-mug napisała:

                                                    > jureek napisał:
                                                    >
                                                    > > ja.nusz napisał:
                                                    > >
                                                    > > > Pomału zaczyna mi wyglądać na to, że Asiek i lepian to jeden i ten
                                                    > sam ćm
                                                    > > ok.
                                                    > >
                                                    > > Nie sądzę. Jeden to alt-, a drugi to neonazi.
                                                    > > Jura

                                                    > ---------------------------------
                                                  • thunder-mug Re: Kawa na ławę 12.06.09, 11:16
                                                    jureek napisał:

                                                    Asiek to alt-, a Lepian to neonazi.
                                                    A teraz leć z pozwem do sądu! Moje dane mogę Ci udostępnić mailem.
                                                    Jura -

                                                    ----------------------------------------------
        • lepian4 ?????????????? 10.06.09, 10:16
          Oswiadczam, ze dyskutuje o naszej forowej operze mydlanej pt. "Sen
          wedrownika". Uwazam, ze jest to najwazniezsze wydarzenie kulturalne
          naszego stulacie i prosze mych uwag o sztuce wiecej nie kasowac.
          Zastanawiam sie, gdzie mozna zglosic kandydature naszego wieszcze w
          celu przyznania mu nagrody Nobla. Od lat nie sa to znakomici
          literaci, tylko polityczni aktywisci, ktorzy poruszaja w swych
          dzielach niewygodne tematy. Januszkowi ta mydlanka doskonale sie
          udala. Prosze o brawa!!!!!
                • lepian4 Re: a gdzie pierwsza osoba? 10.06.09, 11:01
                  Dyskutujemy o eposie emigranta. To wiekopomne dzielo jest naszym
                  wspolnym darem naszej wlasnej, odwaze sie uzyctego ostrego slowa,
                  kultury.
                  Jureek, istnieje tez forma gramatyczna zwana Bescheidenheitsplural,
                  po naszemu pluralis modestiae. Czepiasz sie pierdol, ktore niestety
                  wynikaja z twej niewiedzy. Nie potrafisz dyskutowac o kulturze?
                    • ja.nusz Re: Dyskutujemy o eposie emigranta. 10.06.09, 11:25
                      Asieku, wyblakły faszystowski wypierdku, nie zamierzam tracić zbyt wiele czasu
                      na taką kreaturę jak ty - odsyłam cię więc do wszystkich poprzednich opinii na
                      twój temat - one są wszystkie jednakowe i oznaczają: asiek jest pierdolnięty -
                      ale to nie jego wina, takim się urodził i takim zdechnie.
                      • thunder-mug Re: Dyskutujemy o eposie emigranta. 10.06.09, 11:45

                        CytatAsieku, wyblakły faszystowski wypierdku, nie zamierzam tracić zbyt wiele czasu
                        na taką kreaturę jak ty - odsyłam cię więc do wszystkich poprzednich opinii na
                        twój temat - one są wszystkie jednakowe i oznaczają: asiek jest pierdolnięty -
                        ale to nie jego wina, takim się urodził i takim zdechnie.

                        ××××××××××××××××××××××××××××××××××



                        Polski patrioto z Bożej Łaski


                        dziękuję za poradę
                  • jureek Re: a gdzie pierwsza osoba? 10.06.09, 11:17
                    lepian4 napisał:

                    > Dyskutujemy o eposie emigranta. To wiekopomne dzielo jest naszym
                    > wspolnym darem naszej wlasnej, odwaze sie uzyctego ostrego slowa,
                    > kultury.
                    > Jureek, istnieje tez forma gramatyczna zwana Bescheidenheitsplural,
                    > po naszemu pluralis modestiae. Czepiasz sie pierdol, ktore niestety
                    > wynikaja z twej niewiedzy. Nie potrafisz dyskutowac o kulturze?

                    Przyczepiła się żaba do statku i wrzeszczy "płyniemy!".
                    Jura
          • thunder-mug został wykastrowany... 10.06.09, 10:25
            lepian4 napisał:

            > Oswiadczam, ze dyskutuje o naszej forowej operze mydlanej pt. "Sen
            > wedrownika". Uwazam, ze jest to najwazniezsze wydarzenie kulturalne
            > naszego stulacie i prosze mych uwag o sztuce wiecej nie kasowac.
            > Zastanawiam sie, gdzie mozna zglosic kandydature naszego wieszcze w
            > celu przyznania mu nagrody Nobla. Od lat nie sa to znakomici
            > literaci, tylko polityczni aktywisci, ktorzy poruszaja w swych
            > dzielach niewygodne tematy. Januszkowi ta mydlanka doskonale sie
            > udala. Prosze o brawa!!!!!


            Tu był obszerny tekst wyjaśniający, ale w ramach
            Cytat
            SAMOKASTRACJI

            został wykastrowany.
            -

            -
            -
            -
            -
            -
            -

            Z powodu

            „reakcji psychicznej na ciężkie okaleczenia fizyczne i psychiczne”,

            jakie doznał tatuś Januszka na robotach u Niemiaszków,

            Januszek cierpi na chroniczną bezsenność.

            Januszkowi należy się z tego powodu dożywotnia renta od Niemiaszków.

            Polecam zkontaktować się w tej sprawie z panem mecenasem Stefanem Hamburą z Berlina.

            Cytat
            Wykastrowane:
            -
            -
            -
            -
            -
            -
                  • ja.nusz Re: Panowie, Wasza wymiana zdan to czysta POEZYJA 10.06.09, 14:39
                    lepian4 napisał:

                    > Takie sa realia niemiaszkowskiej rzeczywistosci.
                    > Mozesz mi uwierzyc, tylko na tym forum przejrzysz na oczy.
                    > Januszek wzial sobie za punkt honoru przechrzczenie dwoch
                    > najwiekszych debili: mnie i Asieka.
                    > Nasz noblista ma wiele asow za rekawem.

                    Was, przechcić - a niby na co? Was powinno się zutylizować, ale takiego asa
                    niestety nie mam ani za rękawem ani za kołnierzem - może dlatego, że tak słabo
                    radzę sobie z bełkotem gorzowskim.
                      • 19alien63 Re: Panowie, Wasza wymiana zdan to czysta POEZYJA 10.06.09, 19:40

                        moj wpis dotyczyl nicka niejakiego ja.nusza

                        19alien63 napisał:

                        > skoncz juz wasc, bo mozna mdlosci dostac, jak sie juz tu wejdzie i
                        > na twoj wpis trafi...za grosz humoru, obiektywizmu, tolerancji,
                        > kultury etc.
                        > za grosz inteligencji...
                        > skoncz wasc.... wstydu (sobie) oszczedz
                        >
                        > alien z niemiaszkowa
                      • thunder-mug I nie rżnij tu wariata! Q.M! 10.06.09, 21:45
                        19alien63 napisał:
                        Cytat
                        > skoncz juz wasc, bo mozna mdlosci dostac, jak sie juz tu wejdzie i
                        > na twoj wpis trafi...za grosz humoru, obiektywizmu, tolerancji,
                        > kultury etc.
                        > za grosz inteligencji...
                        > skoncz wasc.... wstydu (sobie) oszczedz
                        >
                        > alien z niemiaszkowa


                        No nie!

                        Asiek znowu w nowym przebraniu!

                        No nie! Asiek skończ wreszcie z tym przebieralstwem...Q.M!

                        I nie rżnij tu wariata! Q.M!

                        Wszyscy tu wiemy, że to ty gnido brunatna...
                              • lepian4 Re: Cenzura byla :-( 11.06.09, 13:23
                                Zacytuje twoje zrodlo wiedzy, wiki;
                                "Fakty to elementy składowe świata rzeczywistego. W dyskursie językowym faktom
                                zachodzącym w świecie odpowiadają zdania syntetyczne prawdziwe. Zdaniom
                                syntetycznym fałszywym nie odpowiadają fakty w rzeczywistości. Takie zdania
                                opisują niezaistniałe stany rzeczy.
                                W takim rozumieniu faktu nie jest istotna relacja czasowa pomiędzy
                                zaistnieniem tego faktu, a wyartykułowaniem odpowiadającego mu zdania.

                                Zdaniom analitycznym, prawdziwym lub fałszywym na mocy znaczenia zawartych w
                                nich wyrażeń, np. twierdzeniom logiki formalnej czy zaksjomatyzowanych teorii
                                matematycznych nie odpowiadają żadne stany rzeczy w świecie rzeczywistym,
                                pozajęzykowym. Odniesienie tych zdań do rzeczywistości uzyskuje się drogą
                                interpretacji teorii do których należą.

                                Takie rozumienie faktu wprowadził do filozofii Ludwig Wittgenstein."

                                Przetlumacze ci na twoj pusty leb:
                                miekki chuj nie przezywa ejakulacji. Brak ejakulacji wyklucza zaplodnienie
                                jajeczka. Brak zaplodniernia jajeczka, oznacza w swiecie logiki brak Lepiana4.

                                Boze, jakie to jest bez sensu, gdy uswiadanmia sie starego pierdziela!

                                Januszek, dwadziescia lat temu pewnie oprozniles plecak i po 9 miesiacach
                                przyszla sasiadka z Kinderüberraschung? Jak mozna po 50-te takich rzeczy nie
                                wiedziec?

                                • jureek Re: doucz się sam, zanim zaczniesz innych pouczać 11.06.09, 13:59
                                  lepian4 napisał:

                                  > Przetlumacze ci na twoj pusty leb:
                                  > miekki chuj nie przezywa ejakulacji.

                                  "Lękowe oczekiwanie powtórzenia się tych doznań przy znacznym pobudzeniu
                                  seksualnym może powodować wytrysk bez erekcji"
                                  pl.wikipedia.org/wiki/Wytrysk_przedwczesny
                                  >Brak ejakulacji wyklucza zaplodnienie
                                  > jajeczka. Brak zaplodniernia jajeczka, oznacza w swiecie logiki brak Lepiana4.

                                  Fałszywe założenie, więc i resztę Twoich wywodów możesz sobie schować.
                                  Jura
                                    • jureek Re: przeczytaj, leniu, do końca... 11.06.09, 14:31
                                      ... zanim zaczniesz się kompromitować.
                                      Owszem, przedwczesny wytrysk nie zawsze wiąże się z brakiem wzwodu, ale nie
                                      wynika z tego wcale, że wzwód jest konieczny, aby nastąpił wytrysk.
                                      I nie o Twoje przeżycia tu chodzi (jeżeli czegoś nie przeżyłeś, to nie znaczy,
                                      że to coś nie istnieje), lecz o Twoje niedouczenie, które próbujesz maskować
                                      belferskim tonem pouczając innych.
                                      Jura
          • thunder-mug Polski patriota i jego sny.....................? 10.06.09, 10:53
            lepian4 napisał:

            > Oswiadczam, ze dyskutuje o naszej forowej operze mydlanej pt. "Sen
            > wedrownika". Uwazam, ze jest to najwazniezsze wydarzenie kulturalne
            > naszego stulacie i prosze mych uwag o sztuce wiecej nie kasowac.
            > Zastanawiam sie, gdzie mozna zglosic kandydature naszego wieszcze w
            > celu przyznania mu nagrody Nobla. Od lat nie sa to znakomici
            > literaci, tylko polityczni aktywisci, ktorzy poruszaja w swych
            > dzielach niewygodne tematy. Januszkowi ta mydlanka doskonale sie
            > udala. Prosze o brawa!!!!!




            Polski patriota i jego sny............................?

            ja.nusz 20.04.04, 08:31
            Cytat(...)
            Niepsamowitym przezyciem z tamtego okresu byl tzw: “sen uciekiniera” – mieli go
            chyba wszyscy wyjechani na calym swiecie. Sen, w ktorym nagle znajdujesz sie
            znow w Polsce i nie mozesz wyjechac tam gdzie jeszcze przed chwila byles.
            Gonisz jakis nieuchronnie oddalajacy sie we mgle pociag i w tym momencie
            budzisz sie zlany potem. Nie spotkalem tutaj rodaka, ktory by tego nie snil.
            Ale to juz wspomnienia i to bardzo dawne.
            To tyle na razie. Nie obiecuje kiedy bedzie c.d.
            (...)

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10032&w=11800138&a=12096056