Niemcy: zimą 2010 liczba bezrobotnych może...

16.06.09, 15:48
przekroczyć 5 milionów

wiadomosci.onet.pl/1989781,12,niemcy_zima_2010_liczba_bezrobotnych_moze_przekroczyc_5_milionow,item.html
    • jessi_a Re: Niemcy: zimą 2010 liczba bezrobotnych może... 16.06.09, 16:06
      a to dobre swojej belki w oku sie nie widzi.
      Ciekawam ilu polskich pracujacych zamienilo by sie na niemieckie
      bezrobocie, ee co tam bezrobocie, na Harz IV wink
      • absztyfikant Re: Niemcy: zimą 2010 liczba bezrobotnych może... 16.06.09, 16:32
        Wyksztalceni Niemcy masowo emigruja do USAwink Z Polski uciekaja tylko
        niewyksztalceni.
        • jessi_a Re: Niemcy: zimą 2010 liczba bezrobotnych może... 16.06.09, 17:25
          aaaaa... no nie wiem, lezac w szpitalu moglam sie po polsku dogadac
          z lekarzem, a i z pielegniarka tez. Zawsze zastanawialam sie, co tez
          oni tu robia?. Czyzby zamkneli szpitale w Polsce. Ale juz teraz
          wiem, oni przyjechali sie doksztalcac.

          PS.
          absztyfikant napisał:

          > Wyksztalceni Niemcy masowo emigruja do USAwink Z Polski uciekaja
          tylko
          > niewyksztalceni.

          Niegrzecznie sie zapytac-Co Ty pijesz?
          • absztyfikant Re: Niemcy: zimą 2010 liczba bezrobotnych może... 16.06.09, 18:05
            Niemcy masowo emigrują. Od zjednoczenia na emigrację zdecydowało się znacznie
            więcej Niemców niż w pierwszych latach władzy Hitlera, a rok 2004 r. był pod tym
            względem rekordowy. Niemcy emigrują z powodu gospodarczej mizerii utrzymującej
            się od lat między Renem a Odrą


            Historia zatoczyła koło. Niemcy, którzy do niedawna znani byli z przyjmowania
            emigrantów, sami pakują walizki i szukają szczęścia na antypodach. A emigracyjne
            statystyki przerażają analityków. W 2004 r. z kraju wyjechało 150 tys. Niemców.
            Rok wcześniej 127 tys. Tak wielkiego odpływu ludzi nie notowano od
            kilkudziesięciu lat. - To tak, jakby miasto wielkości Heidelbergu spakowało
            manatki - komentuje prasa.

            W sumie od zjednoczenia Niemiec emigrację wybrało 1,8 mln obywateli. Dla
            porównania, gdy do władzy w Niemczech w 1933 r. doszli naziści, w wyniku
            represji i niegodzenia się na życie pod nazistowską dyktaturą w ciągu kilku lat
            kraj opuściło pół miliona osób. Tyle samo wyjechało z Niemiec do USA zaraz po
            wojnie.



            - Teraz wyjeżdżają ludzie mobilni i gotowi do ryzyka. Co gorsza, wielu wyjeżdża
            na stałe, ale się nie wymeldowuje. Dlatego odpływ może być większy, niż pokazują
            statystyki - mówi prof. Klaus Bade, badacz migracji z uniwersytetu w Osnabrück.

            W 2004 r. emigranci znad Renu najczęściej osiedlali się w USA i Szwajcarii. O
            ile drugi kierunek to novum w historii niemieckich migracji (Szwajcaria staje
            się światową potęgą w dziedzinie nowoczesnych technologii i masowo ściąga
            specjalistów z całej Europy), to wyjazdy do Ameryki mają w Niemczech długą
            tradycję. Już w 1683 r. 13 rodzin z Krefeld w Westfalii założyło miasteczko
            Germantown w Pensylwanii. W okresie od 1820 do 1928 r. w USA osiedliło się
            prawie 5 mln Niemców. Napływu Niemców nie zmniejszył ani Wielki Kryzys, ani
            dojście do władzy Hitlera.

            Dwa lata po wojnie Amerykanie szybko znieśli przepisy uniemożliwiające niemiecką
            emigrację, bo za oceanem na gwałt potrzeba było wykwalifikowanych rąk do pracy.
            W efekcie w niemieckich słownikach pojawiło się słowo "Deutschamerikaner" - to
            Amerykanin o niemieckich korzeniach.

            Kiedyś Amerykanie przyjmowali ludzi bez względu na ich umiejętności. To już
            przeszłość. Teraz w USA osiedlają się wyłącznie w miarę młodzi ludzie ze
            specjalistycznym wykształceniem. W amerykańskich i kanadyjskich laboratoriach
            pracują doktoranci ze słynnego Instytutu Maksa Plancka w Berlinie. Nowojorskie
            korporacje przyjmują przybywających z Niemiec menedżerów.

            - Niemcy stawiają się w walce o najlepsze mózgi na pozycji przegrywającego -
            ostrzega prof. Bade na łamach "Frankfurter Rundschau".

            Co skłania Niemców do emigracji? Przede wszystkim bezrobocie (w niektórych
            regionach kraju przekracza 20 proc.) albo niskie wynagrodzenia oferowane przez
            krajowych pracodawców. Na przykład nauczyciel, który zdecyduje się przenieść z
            Berlina do niemieckojęzycznej szkoły w Buenos Aires, może liczyć na dwa razy
            wyższe uposażenie. Ze statystyk nie wynika, czy częściej emigrują mieszkańcy b.
            NRD, czy zachodnich Niemiec. Pewne jest, że bezrobocie i brak perspektyw, w
            2003r. główna przyczyna emigracji bardziej dotykają Ossiech niż Wessiech.

            - Teraz ciężko mi sobie wyobrazić, jak się żyje w kraju z tak wysokim
            bezrobociem. Trudno to zresztą pojąć, bo Niemcy to doskonali pracownicy. Ja do
            kraju nie wrócę - mówi dziennikarzom Reutersa 45-letnia Karin Manske, która
            założyła w USA firmę doradczą. - Z pewnością w Niemczech nie wiodłoby mi się tak
            dobrze jak w Stanach.

            - W Berlinie są tysiące architektów, którzy nie mają nic do roboty - twierdzi z
            kolei 33-letni Wolfram Knöringer, który od dwóch lat ma pracownię w Los Angeles.
            Knöringer należy do 70-tysięcznej niemieckiej społeczności żyjącej w Kalifornii.
            Jej największy przyrost miał miejsce właśnie w ostatnich latach.

            Aby przekonać się o tym, jak wielu Niemców myśli o emigracji, wystarczy zajrzeć
            do internetu. Poraża liczba stron z informacjami o loterii wizowej czy
            proponujących "doradztwo i pośrednictwo w uzyskaniu amerykańskiego
            obywatelstwa". - Jak tak dalej pójdzie, wkrótce w niektórych sektorach
            niemieckiej gospodarki zacznie brakować rąk do pracy - przestrzega prof. Bode.
            Eksperci taki kryzys w Niemczech przewidują na rok 2010.

            Oczywiście Niemcy osiedlają się też w innych krajach. O dziwo, trzecie miejsce w
            imigracyjnym rankingu zajęła... Polska - w 2004 r. do naszego kraju wyjechało
            prawie 10 tys. osób. Eksperci nie wierzą jednak, że Niemcy osiedlają się nad
            Wisłą z powodu niskich cen czy pięknych krajobrazów. Ich zdaniem do Polski
            wracają dawni emigranci zarobkowi, którzy dorobili się za Odrą niemieckiej
            emerytury. Teraz dobrze uposażeni spędzają starość w rodzinnych stronach.
            • thunder-mug trzeba być magistrem ekonomii? 16.06.09, 18:27


              Żeby pracować w szatni Szkoły Głównej Handlowej, trzeba być magistrem ekonomii? Ekonomistka Anna Chylińska po 11 latach pracy w uczelni na stanowisku biurowym została szatniarką
              ------------------------------------
            • fan.club Re: Niemcy: zimą 2010 liczba bezrobotnych może... 16.06.09, 18:52
              Cytat: Poraża liczba stron z informacjami...

              A strach czytać, bo jeszcze mnie też tak porazi jak absztyfikanta...
          • parostatek Re: Niemcy: zimą 2010 liczba bezrobotnych może... 17.06.09, 00:41
            aaaaa... no nie wiem, lezac w szpitalu moglam sie po polsku dogadac
            > z lekarzem, a i z pielegniarka tez.
            A co jest to wstyd dla lekarza ze zna jezyk polski?
            Znam lekarzy /z Polski wyjechali majac 7 i 8 lat/ ktorzy w szpitalu
            jak nie mozna inaczej to komunikuja sie bez szczypania z pacjentami
            po polsku.Tylko glupi i o niskim poziomie inteligencji wstydzi sie
            mowic po polsku(oj takich tez juz sporo spotkalem)
            • jessi_a Re: Niemcy: zimą 2010 liczba bezrobotnych może... 17.06.09, 05:31
              a czy ja o wstydzie pisalam?
      • thunder-mug A myślisz, że on się zaczerwienił ze wstydu? 16.06.09, 16:33
        jessi_a napisała:

        > a to dobre swojej belki w oku sie nie widzi.
        > Ciekawam ilu polskich pracujacych zamienilo by sie na niemieckie
        > bezrobocie, ee co tam bezrobocie, na Harz IV ;
        )

        >

        > ------------------------------
        • thunder-mug Unemployment Israel... 16.06.09, 16:52

          A myślisz, że on się zaczerwienił ze wstydu?

          około 81,800 dla zapytania bezrobocie Izrael
          tiny.pl/3p88
          ----------------------------------------------------------------------
    • jecki.p glowa absztyfikanta 16.06.09, 16:43
      nie musi chyba bolec ? przeciez dla kasujacych Harz IV nic sie nie zmieni...
      j.
      • absztyfikant Re: glowa absztyfikanta 16.06.09, 18:04
        Genau big_grin
Pełna wersja