Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek

10.06.04, 12:27
He he
i już działamy

Polskie Towarzystwo Miłośników Łamigłówek ogłasza niniejszym, że
2004 Google U.S. Puzzle Championship
są jednocześnie MIstrzostwami Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek 2004

Pełne zasady wkrótce.

Jednocześnie informujemy, ze rozpoczęlismy procedurę akredytacji PTMŁ w WPF
czyli World Puzzle Federation jako oficjalnego przedstawiciela Polski w tej
organizacji.
    • Gość: tomek Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: *.acn.waw.pl 13.06.04, 22:47
      Witam,

      pierwszy raz trafiłem na to forum więc może niektóre kwestie były już
      poruszane, ale nie chce mi się przeglądać wszystkich postów.
      Mam kilka pytań:
      1) z tego co wiem to już istnieje jedna polska federacja łamigłówkowa będąca
      oficjalnym przedstawicielem WPF. Można założyć więcej federacji?
      2) co będzie dawało wzięcie udziału w tych zawodach amerykańskich w kontekście
      wyjazdu na mistrzostwa świata?
      • tororo Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek 14.06.04, 00:22
        Gość portalu: tomek napisał(a):
        mi się przeglądać wszystkich postów.
        > Mam kilka pytań:
        > 1) z tego co wiem to już istnieje jedna polska federacja łamigłówkowa będąca
        > oficjalnym przedstawicielem WPF. Można założyć więcej federacji?

        Federacji, stowarzyszeń może byc tyle ile założą ludzie. I to w kazdej
        dziedzinie.
        Ja nie słyszałem o tym, żeby istniała jakaś federacja łamigłowkowa.
        Natomiast oficjalnym przedstwaicielem Polski w World Puzzle Federation jest
        krzyżówkowe wydawnictwo WIEM


        > 2) co będzie dawało wzięcie udziału w tych zawodach amerykańskich w
        kontekście
        > wyjazdu na mistrzostwa świata?

        W tej chwili nic.

        Natomiast Twoje pytania są dobrym pretestemd tego, abym uzasadnił moje
        inicjatywy.
        Otóż byłem głownym organizatorem pierwszych kilku edycji mistrzostw Polski w
        rozwiązywaniu łamigłowek. W pierwszych w 1992 wzięło udział ok 1500 osób.
        Wylonionach w nich reprezenracja zdobyła na I mistrzostach świata w
        rozwiazywaniu łamigłowek w USAbrązowy medal druzynowo i oraz 11,12 i 13 miejsce
        indywidualnie.

        Ja wtedy pracowałem w GW - w rozny spssosob m.in popularyzujac "umysłowe
        rozrywki". Potem stamtad odszedłem a łamigłowkami zajmowały się kolejne osoby.
        Prez pare lat rozgrywały sie kolejne mistrzostwa i kolejne ekipy jexdziły na
        mistrzostwa świata. Od pewnego czasu jednak zrobiła sie bryndza. Na mistrzostwa
        świata jezdzą od kilku lat w zasadzie te same osoby. Mistrzostwa w zeszlym roku
        chyba sie nie odbyły i w zasadzie nikt nie animuje "łamigłówkowego ruchu".
        OD pewnego czasu mialem ochote jakoś to zmienic.
        Kiedy wiec dostalem od znajmomych z USa zaprosznie do wziecia udziału w GOOGle
        Puzzle Championship wraz z informacja ze mozna tego testu uzywać w innych
        krajch to pomyslalm ze sie nadarza dobra okazja zeby animowac z powrotem
        łamigłówkowy ruch - i jesli sie uda to stworzyć organizację zajmujaca się
        łamigłokami.

        Oczywiście dopóki taka organizacja nie jest akredytowana w WPF to nie ma prawa
        wysylac ekipy na mistrzostwa swiata organziowane przez WPF. Zgodnie z regulami
        WPF inna mozna starac sie o akredytacje nawet wtedy gdy jakas inna organziacja
        cy firma jest przedstawicielem danego panstwa w WPF.

        Jesli tworzone w tej chwili Towarzystwo Milosnikow Łamigłowek bedzie
        organizacja ktra aktywnie działa u\i reprezentuje sobą polskich
        łamigłowkowiczów to bedzie mozna sie starac o przyjecie do WPF jesli bedzie to
        orgnizacja anemiczna i nic nie robiąca - to nie ma to najmniejszego sensu.
        • Gość: tomek Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: mieszko.pl.u* / 62.29.253.* 14.06.04, 10:34
          Zgadzam się, że przeprowadzenie mistrzostw Polski jest dobrym pomysłem.

          Nie uważam jednak za dobry pomysł używania do tego amerykańskich zawodów,
          ponieważ są internetowe. A niestety nasz polska mentalność nie gwarantuje,
          mówiąc łagodnie, uczciwości podczas rozwiązywania testu bez kontroli.

          Można oczywiście spróbować to jakoś weryfikować, ale uważam, że zdecydowanie
          lepiej jest urządzić zawody w tradycyjnym stylu, szczególnie, że nie jest to
          szczególnie pracochłonne, problemem może być jedynie dojazd uczestników. Jednak
          bodajże 4 lata temu były takie zawody w Polsce i nie było z nimi kłopotu.

          Niemniej zachęcam do rozwiązywania tak czy inaczej testu amerykańskiego, bo
          mają tam bardzo ciekawe zadania.

          pozdrawiam
          • tororo Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek 14.06.04, 11:23
            Duzo zalezy od skali przedsiewziecia.

            Jesli bowiem chcemy od razu zrobic final to wowczas albo musimy ograniczac go
            liczbowo do kilkudziesieciu osob (stu kilkudziesieciu?) albo szukac bardzo
            duzej sali i w tym momencie pakowac sie w koszty organizacyjne. (sala
            kosztuje, wydrukowanie zadan itp)

            Z drugiej strony masz racje, ze wszelkie zdalne formy przeprowadzania takich
            zawodow nie gwarantuja jak piszesz "uczciwości podczas rozwiązywania testu bez
            kontroli".

            Najlepsze wyjscie z takiej sytuacji to zrobienie eliminacji korespondencyjnych
            (internetowych) - a najlepsi wchodza do finalu. To sie sprawdza - tak robi
            Rozrywka w szaradziarskich mistrozstwach Polski , tak robilem w przypadku
            organizowanych przeze mnie mistrzostw Polski w rozwiązywaniu łamigłowek.

            Moje obserwacje wskazuja na to, ze jednak generalnie miłosnicy rozrywek
            umyslowych takie zawody traktuja powaznie i uczciwie i naprawde rzadko trafiaja
            sie uczestnicy z identycznymi rozwiązaniami z tej samej miejscowosci (a czasem
            jeszcze z tym samym adresem i nazwiskiem)Z reguly zreszta te osoby nie zajmuja
            dobrych lokat. Najlepsi po prostu walczą na wlasny rachunek.
            Zadania z Googlowych mistrzostw są rozne - jedne latwe inne trudne.(na
            poprzednich mistrzostwach nikt nie zrobił maxa punktowego)
            Jesli nawet zbiere sie jakis zespol i podzieli sie zadaniami to jesli to nie
            beda naprawde znakomici lamiglowkowicze to uplasuja sie gdzies w srodku stawki.

            Moze wiec potraktujemy googlowe mistrzostwa jako eliminacje?
            Ja jestem gotow potem znalezc sale do finalu za darmo, przygotowac zadania i je
            wydrukowac dla finalistow i nawet zrobic fajne naglosnienie w mediach

            Ale zeby tak bylo i zeby bylo formalnie OK i powaznie to Polskie Towarzystwo
            Milosnikow Lamiglowek powinno zebrac sie jak najszybciej i podjac stosowne
            uchwaly.

            A poniewaz Googlowe mistrozstwa juz w sobote, wiec proponuje zebranie w srode
            po krotkiej dyskusji na forum .

            Miejsce - jakas kafejka czy pubik w Warszawie po poludniu.

            Co Ty/Wy na to?

            pozdr
            tororo
            www.rozgrywka.pl
            • Gość: dr_Zoidberg Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: *.spl.sas.com / 213.241.42.* 14.06.04, 12:42
              Z wlasnego doswiadczenia moge stwierdzic, ze tylko eliminacje internetowe zdaja
              egzamin. Pozniej zawsze moge pojawic sie problemy dotyczace dostepu do sieci, a
              juz zdecydowanie dotyczace rownego dostepu do zadan, w sensie czasu ich
              otrzymania. Niby szczescie sprzyja lepszym i traktujac to w tej kategorii jest
              to tylko kolejny test na wylonienie zwyciezcy, aczkolwiek dosyc kontrowersyjny.
              Na potwierdzenie mojej tezy wystarczy przejrzec wyniki ostatnich eliminacji
              amerykanskich. Osoba, ktora sie z nich dostala pokonala Zacka Butler'a, ktory
              na WPC zajmowal regularnie miejsca w pierwszej 10, a sama na WPC zajela miejsce
              w szostej dziesiatce. To nie moze byc przypadek, gdyz jak sam zauwazyles
              zadania podczas amerykanskich eliminacji sa zroznicowane i jest ich duzo.
              Oczywiscie abstrahujac od powyzszych rozwazan, uwazam, ze przeprowadzenie
              Mistrzost Polski jest doskonalym pomyslem. Ale na razie tylko pomyslem. Czy
              masz jakis konkretny plan, zeby przeprowadzic mistrzostwa? Jak sam zauwazyles,
              nalezy wynajac sale, podrukowac zadania. Ale nalezy takze przygotowac sensowne
              zadania, byc moze dac je paru osobom z jakims doswiadczeniem w rozwiazywaniu
              lamiglowek do przetestowania. Oczywiscie zdaje sobie sprawe, czy to wszystko
              rozgrywa sie dokladnie o jedna rzecz, czyli pieniadze. Rozumiem, ze zapal jest
              wazny i pozadany, ale bez funduszy ani rusz.

              Pozdro
              Doktor Zoidberg
              • tororo Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek 14.06.04, 13:48
                Gość portalu: dr_Zoidberg napisał(a):

                > Z wlasnego doswiadczenia moge stwierdzic, ze tylko eliminacje internetowe
                zdaja
                >
                > egzamin. Pozniej zawsze moge pojawic sie problemy dotyczace dostepu do sieci,
                a
                >
                > juz zdecydowanie dotyczace rownego dostepu do zadan, w sensie czasu ich
                > otrzymania. Niby szczescie sprzyja lepszym i traktujac to w tej kategorii
                jest
                > to tylko kolejny test na wylonienie zwyciezcy, aczkolwiek dosyc
                kontrowersyjny.

                Neiwatpliwe sa to jakies problemy. Z drugiej strony internetowe eliminacje sa
                bardzo ogracniczone w czasie. 2 i pół godziny i już. Pechowcy (zerwane
                połacnie) będa na straconej pozycji niestety. Pisemne - korespondencyjne -
                eliminacje dają niewatpliwie zdecydowanie wieksza pewnośc ze "łacznosć" nie
                zawiedzie ale nie liczy sie w nich umiejetnosc oceny i wyboru zadan i szybkosc
                rozwiazywania - jako ze zawsze trzeba dac jakis tam czas na wysyłanie
                odpowiedzi. NAwet jesli byloby to ogloszone w gazecie codziennej i termin
                wyslania zadn bylby np nastepnego dnia po publikacji - to parenacie godzin na
                rozwiazywanie to nie to samo co 2,5.

                > Oczywiscie abstrahujac od powyzszych rozwazan, uwazam, ze przeprowadzenie
                > Mistrzost Polski jest doskonalym pomyslem. Ale na razie tylko pomyslem. Czy
                > masz jakis konkretny plan, zeby przeprowadzic mistrzostwa? Jak sam
                zauwazyles,
                > nalezy wynajac sale, podrukowac zadania. Ale nalezy takze przygotowac
                sensowne
                > zadania, byc moze dac je paru osobom z jakims doswiadczeniem w rozwiazywaniu
                > lamiglowek do przetestowania. Oczywiscie zdaje sobie sprawe, czy to wszystko
                > rozgrywa sie dokladnie o jedna rzecz, czyli pieniadze. Rozumiem, ze zapal
                jest
                > wazny i pozadany, ale bez funduszy ani rusz.
                TAk mam plan. Trzeba zdecydowac - czy Googlowa imprezato otateczne mistrzostwa
                czy eleiminacje.
                Zdecydowanie wiecej przemawia za eliminacjami. To wtedy trzeba wynajac sale
                (mozna znalexc za darmo) wydrukownie kilkudziesieciu zestawow zadan - zaden
                wydatek - kilkadziesiat zet jesli bedzeimy je kserowac. Tyle do rozwoju ruchu
                lamiglowkowego chetnie doloze.
                Zadania: ulozenie - nawet sam moge to zrobic - mam duze doswiaczenie i tysiace
                wzorow. Sprawdzenie - troche wiekszy klopot. Znam sporo ludzi ktorzy sa w
                stanie to dobrzez robic, ale jesli to beda robic o nie moga startowac. Wiec juz
                teraz oglaszam apel o to ze jak ktos chce sie zglosic do ukladania i
                sprawdzania, to niech sie zglosi.
                Pieniade moga byc problemem potem. Tzn w przypadku przyjecia nas do WPF trzba
                oplacic roczna skladke ok 500 USD + ew koszta wyjazdow na mistrozstwa swiata.
                Ae na to mozna spokojnie znalexc sposorow. I jak do tego dojdzi o jak ich znajd
                a oni kase na konkretne cele dadza.
                Gryplan prosty -
                goglowe mistrzostwa - jako eliminacje a potem final ale chyba po wakacjach.

                A moze mozna wymyslec to jeszcze lepiej?
                Piszcie :)

                pozdr
                tororo
                www.rozgrywka.pl
                • Gość: dr_Zoidberg Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: *.spl.sas.com / 213.241.42.* 14.06.04, 14:25
                  Dla mnie bomba. Ty zalatwiasz sponsorow, ja biore udzial w mistrzostwach pelen
                  motywacji.
                  Pozdro
                  Doktor Zoidberg
            • Gość: tomek Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: mieszko.pl.u* / 62.29.253.* 14.06.04, 15:30
              Co do organizacji eliminacji i potem właściwych mistrzostw Polski to mam kilka
              uwag:
              1) internetowe zawody są dobre jedynie jeśli chodzi o eliminacje, bo finał w
              tym trybie jest niewiarygodny (szczególnie jeśli w grę wchodziłby sponsorowany
              wyjazd)
              2) internetowe zawody amerykańskie byłyby może i dobre do przeprowadzenia
              eliminacji, gdyby nie fakt, że jest trochę za późno (jeśli weźmie w nich udział
              więcej niż kilkanaście osób z Polski to się szczerze zdziwię). Ponadto jest on
              oczywiście po angielsku, a nieznajomość języka nie powinna dyskwalifikować
              (choć to można rozwiązać bo treść będzie znana dzień przed i można ją np. tutaj
              przetłumaczyć)
              3) biorąc pod uwagę aktualne zainteresowanie łamigłówkami w kraju nie
              przewiduję w tak krótkim czasie, aby nagle zainteresowało się finałem 1500 osób
              (jak kiedyś) choć tu mam nadzieję, że się mylę
              4) wynajęcie sali nie jest problemem, jeśli nie zgłosi się ponad 100 osób
              chętnych. w p.p. faktycznie konieczne byłyby wcześniejsze eliminacje. mogłyby
              być internetowe i chyba tak byłoby najlepiej (na wzór amerykańskich)

              Ponadto:
              1) osobę, która przygotuje (ewentualnie przygotowałaby) zadania, znam i
              prawdopodobnie znam też osobę, bardzo wiarygodną, ktora by te zadania mogła
              zweryfikować. Zadania byłyby, prawie na pewno, zróżnicowane, a nie jakieś same
              obrazki logiczne
              2) mógłbym załatwić listę osób, które byłyby ewentualnie chętne do wzięcia
              udziału w zawodach i na tej podstawie można by ocenić, czy jest sens robienia
              eliminacji internetowych/korespondencyjnych

              No i zasadnicza kwestia - finanse
              Moim zdaniem, jeśli nie będzie sponsorów, to nie ma po co zawracać sobie głowy
              organizowaniem czegokolwiek. I to nie sponsorów, którzy powiedzą tydzień przed
              imprezą, że oni jednak nie dadzą pieniędzy bo czegoś tam nie przewidzieli. Bo
              wtedy cały wyjazd się sypnie.
              A koszty nie są takie znowu małe jak na wydatki indywidualne, bo 400 euro +
              przelot/przejazd to nie tak mało jak na tygodniowy wyjazd.
              Ja na szukanie sponsorów nie mam ani czasu, ani znajomości, ani tak naprawdę
              umiejętności jak i gdzie ich szukać (nigdy żadnych nie szukałem).

              Zatem bez załatwionej kwestii finansów, moim zdaniem, nie ma się co w to bawić.

              Tak czy inaczej, proponuję spotkanie
              środa, 16.06
              godz. 18.30
              pub Lolek (nie będę nic rezerwował, jakby nie było miejsc to wokół jest wiele
              kanjp), pole Mokotowskie, Warszawa

              Miejsce i czas spełniają kryteria: "kafejka czy pubik", "w Warszawie" i "po
              południu"

              pozdrawiam
              Tomek
              • Gość: dr_Zoidberg Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: *.spl.sas.com / 213.241.42.* 14.06.04, 15:46
                Calkowicie zgadzam sie z przedmowca w sprawie problemow dotyczacych organizacji
                takiego przedsiewziecia, ale cale szczescie, nie moj jest to problem.
                Ja sie pisze na spotkanie w Lolku, trzeba by sie tylko jakos rozpoznawac. Moze
                niech kazdy przyniesie ze soba lamiglowki i je ostentacyjnie robi na srodku
                knajpy? A moze po prostu niech sie wszyscy powoluja na nazwisko pana tororo?
                • Gość: dr_Zoidberg Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: *.spl.sas.com / 213.241.42.* 14.06.04, 15:51
                  A jeszcze lepiej niech to bedzie pierwsza runda mistrzostw polski w
                  rozwiazywaniu lamiglowek.
                  Pozdrawiam
                  Doktor Zoidberg
                  PS Poprzedniego posta mi miskliknelo.
                  PS2 Albo miejmy tabliczke z glupim napisem, np: "Moja dziewczyna jest chuda jak
                  szczapa"
                • Gość: nowicujsz... Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: *.mimuw.edu.pl / *.mimuw.edu.pl 14.06.04, 15:54
                  a moze sie ubierzemy w rzeczy okreslonego koloru?

                  tylko wtedy ja nie trafie :)

                  pozdrawiam
                  nowicjusz...
                  ..., ktory dal niezla plame
                  • Gość: dr_Zoidberg Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: *.spl.sas.com / 213.241.42.* 14.06.04, 15:58
                    Lepiej nowicjusz, nic weakest link...
                    Pozdro
                    Doktor Zoidberg
                    • Gość: weakest link Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: *.spl.sas.com / 213.241.42.* 14.06.04, 16:02
                      Weakest link sie bardzo staral :) Poza tym na szczescie nie byl jedyny ;)

                      Pozdro
                  • tororo Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek 14.06.04, 16:29
                    Odpowiadam na kilka postow powyzszych:

                    TOMEK:
                    ɭ) internetowe zawody są dobre jedynie jeśli chodzi o eliminacje, bo finał w
                    >tym trybie jest niewiarygodny (szczególnie jeśli w grę wchodziłby sponsorowany
                    >wyjazd)

                    tez tak mysle teraz

                    ɮ) internetowe zawody amerykańskie byłyby może i dobre do przeprowadzenia
                    >eliminacji, gdyby nie fakt, że jest trochę za późno (jeśli weźmie w nich
                    >udział więcej niż kilkanaście osób z Polski to się szczerze zdziwię). Ponadto
                    >jest on oczywiście po angielsku, a nieznajomość języka nie powinna
                    >dyskwalifikować (choć to można rozwiązać bo treść będzie znana dzień przed i
                    >można ją np. tutaj przetłumaczyć)

                    Z liczebnoscia nie wiem jak to bedzie - jesli by sie dalo info wrzucic na
                    dobra strone lub do duzej gazety to moze byc zaskakujaco duzo. Ale głowy nie
                    dam. Oczywiscie angielski nie powinie byc "jeyzkiem urzedowym" mistrozstw
                    Polski - i ten pomysl z tlumaczeniem dobry. Daje sie to spokojnie zrobic tuz po
                    uwolnieniu przez organizatorow oficjalnej instrukcji.

                    ɮ) mógłbym załatwić listę osób, które byłyby ewentualnie chętne do wzięcia
                    >udziału w zawodach i na tej podstawie można by ocenić, czy jest sens robienia
                    >eliminacji internetowych/korespondencyjnych

                    Tomek , to załatw tę listę proszę :)

                    > Moim zdaniem, jeśli nie będzie sponsorów, to nie ma po co zawracać sobie
                    >głowy organizowaniem czegokolwiek. I to nie sponsorów, którzy powiedzą tydzień
                    > przed imprezą, że oni jednak nie dadzą pieniędzy bo czegoś tam nie
                    > przewidzieli. Bo wtedy cały wyjazd się sypnie.A koszty nie są takie znowu
                    > małe jak na wydatki indywidualne, bo 400 euro + przelot/przejazd to nie tak
                    > mało jak na tygodniowy wyjazd.

                    Zeby sponsor w cos wszedl - trzeba mu jakos to udowodnic ze to jest warte jego
                    pieniedzy. Dodowami w przypadku naszej ipmrezy moga byc dwie rzeczy - sporo
                    uczestnikow (zazwyczaj startuje w takiej imprezie sporo informatykow) i
                    wsparcie medialne - czyli zaklepane patronaty.
                    Na impreze Googlowa mozna probowac zalatwic info w prasie ale na pewno nie
                    patronaty. Z tego takie wnisoki moga byc
                    1) Mistrzostwa USA traktujemy jako pierwsza nasza probę, potem robimy
                    mistrzostwa Polski (juz z patronatami) a potem probujemy zalatwic sposorow na
                    wyjazd na mistrzostwa swiata. Wtedy warto do googlowej imprezy wymyslic jakas
                    nasza nazwe zeby bylo fajnei
                    2) mistrzostwa USa to eleiminacje do mistrozstw Polski (czesciowe lub
                    calkowite). Jesli czesciowe to potem jakias druga eliminacja i ten wariant
                    podoba mi sie najbardziej.
                    3) mistrzostwa USa to pelne mistrzostwa Polski - chyba njednak nie najlpeszy
                    pomysl - bo za szybko to robione, ai za slabo wypromowane.(wrzucilem na kilka
                    list dyskusyjnych i wszystko)


                    >Zatem bez załatwionej kwestii finansów, moim zdaniem, nie ma się co w to bawić

                    Jak z powyzszego wynika to chyba nie do konca. Tzn na pewno nie ma co marzyc o
                    wyjezdzie na mistrzostwa swiata, natomist spokojnie mozna robic mistrzostwa
                    Polski i rozpropagowac ideee.

                    >Tak czy inaczej, proponuję spotkanie
                    >środa, 16.06
                    >godz. 18.30
                    >pub Lolek (nie będę nic rezerwował, jakby nie było miejsc to wokół jest wiele
                    >kanjp), pole Mokotowskie, Warszawa

                    czas mnie pasuje jestem za ale lokalizacje bym zmienil. W Lolku bpewnie bedzie
                    grala jakas kapela - i tam trzeba dojsc kawalek. Moja propozycja jest Parana -
                    Marszalkowska miedzy Wspolna a Hoza po lewej stronie idac od hotelu Forum do pl
                    Konstytucji. Graja cicha muzyke i lepsze dojazdowo.
                    Zaglosujmy i juz.


                    dr_Zoidberg
                    >Ja sie pisze na spotkanie w Lolku, trzeba by sie tylko jakos rozpoznawac. Moze
                    >niech kazdy przyniesie ze soba lamiglowki i je ostentacyjnie robi na srodku
                    > knajpy? A moze po prostu niech sie wszyscy powoluja na nazwisko pana tororo?
                    >PS2 Albo miejmy tabliczke z glupim napisem, np: "Moja dziewczyna jest chuda
                    >jak szczapa"

                    doktorze Zoidberg znasz mnie Pan! to ja Pana pewnie tez znam.
                    Moze byc powolywanie sie na nazwisko. Ukrywal sie nie bede :)

                    pozdr
                    Jacek Szczap
                    tororo
                    www.rozgrywka.pl
                    • Gość: dr_Zoidberg Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: *.spl.sas.com / 213.241.42.* 14.06.04, 16:45
                      Nie znam pana. Skad mialbym znac. Napis byl zupelnie losowo wygenerowany i
                      zupelnie przez przypadek, jak wlasnie zauwazylem, zbiegl sie z pana nazwiskiem,
                      panie Jacku. Uwazam, ze mowienie sobie po imieniu to dobry pomysl.
                      Oczywiscie, ta lokalizacja mi tez pasuje, wiec jezezli bedzie wiekszosc zgodna,
                      to ja bede zgodny z wiekszoscia.
                      Pozdrawiam
                      Doktor Michal Zoidberg
                    • Gość: tomek Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: mieszko.pl.u* / 62.29.253.* 14.06.04, 16:54
                      mi tez pasuje. pozostaje jedno ale

                      Czy tam bedzie telewizor i euro 2004 ?? ;)

                      pozdr
                      Tomek Krajewski

                      • Gość: dr_Zoidberg Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: *.spl.sas.com / 213.241.42.* 14.06.04, 17:00
                        Le tam. I juz po calej zabawie, a jak tak dlugo wymyslalem sobie nicka.
                        Pozdrawiam
                        Michal Borny
                      • Gość: Mike Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: *.spl.sas.com / 213.241.42.* 15.06.04, 15:33
                        Ze swej strony wolalbym cos, gdzie jest telewizor i Euro, zeby mozna bylo od
                        czasu do czasu rzucic okiem na to co sie dzieje na meczu, ktory wlasnie wtedy
                        bedzie trwal. Moze byc Lolek, Champions albo moze ktos cos jeszcze rzuci -
                        chyba, ze w tej Paranie faktycznie tez sa transmisje. Jak uwazacie.

                        Pozdrawiam
                        Michal Karwanski
                        • Gość: tomek Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: mieszko.pl.u* / 62.29.253.* 15.06.04, 15:50
                          Popieram całkowicie.

                          Zgadzam się, że zawody amerykańskie są ważne, ale czy są ważniejsze od meczu
                          Hiszpanów o 18.00 to już nie jestem taki pewien.
                          Tak więc proponuję Champions jako, że dojazd jest bardzo dobry praktycznie ze
                          wszystkich stron, no i jest bardzo w centrum. No i zawiera dużo telewizorów.

                          A na pewno będzie miejsce, bo już zarezerwowaliśmy stolik.

                          Tak więc głosuję na Champions

                          pozdrawiam
                          Tomek
                          • Gość: Michal Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: *.chello.pl 15.06.04, 15:55
                            Hm, z zarezerwowaniem stolika to jest niezly pomysl w kazdej knajpie.
                            Przynajmniej latwo sie bedzie znalezc. Ale oczywiscie Champions tez mi pasuje.
                            Chcialem tylko poprosic, zeby decyzja o wyborze miejsca zapadla jutro przed 14.
                            Pozdrawiam
                            Michal Borny
                            • Gość: McGregor Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: *.pkobp.pl 15.06.04, 17:57
                              Witam wszystkich,
                              wybieram sie na jutrzejsze spotkanie, zatem proszę o ujęcie mnie w planach
                              rezerwacyjnych,
                              dostosuje sie, ale champions mi pasuje, jestem za,
                              pozdrowienia
                              McGregor - the weakest link 2
              • Gość: tomek Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: mieszko.pl.u* / 62.29.253.* 14.06.04, 16:10
                jest tylko jeden problem, który mi właśnie się przypomniał

                w środę grają zarówno Hiszpanie jak i Portugalczycy.

                W Lolku jest TV ale czy będzie się dało oglądać...

                pozdr
                • tororo Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek 15.06.04, 17:54
                  No wiec mamy ustalona godzine(sroda 18.30) i 3 propozycje
                  Lolek - nie wiadomo jak z TV, najgorszy dojazd
                  Parana (bez TV), calkiem niezly dojazd
                  Champions - z TV, najlepszy dojazd i chyba najdrozsze piwo (?)
                  odnosnie TV - Czechy Lotwa godz 18, Holandia Niemcy 20.45

                  Ja jestem za Champions (Marriott) ale z opcja ze jak sie nie da gadac bo bedzie
                  glosno albo tloczno to zejdziemy na dół do ogródka pod Marriottem. Się sprezymy
                  to do meczu Holandia Niemcy zdazymy obgadac najwazniejsze sprawy - to wazne bo
                  mecz moze byc goracy i fajny i wtedy dyskusje diabli wezma :). Glosujemy do
                  dzis do 23.00.
                  Pozdr Tororo
                  • Gość: krzysiek Champions IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.06.04, 22:46
                    Champions albo lepiej ten ogródek, godz. 1830

                    ale nie wiem gdzie to jest...
                    • Gość: tomek Re: Champions IP: *.acn.waw.pl 16.06.04, 09:43
                      Champions jest w hotelu Marriot, wejście od al.Jerozolimskich tuż obok
                      przystanku autobusowego.

                      Chyba można uznać, że miejsce jest już ustalone (Champions właśnie).

                      A na mecz Holandii z Niemcami chyba nie musimy się spieszyć.

                      Piwo w Champions jest drogie, ale często o tej porze są Happy Hours, więc może
                      i tym razem będzie

                      pozdrawiam
                      Tomek
        • Gość: McGregor Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: *.pkobp.pl 16.06.04, 09:28
          Witam,
          jeszcze przed spotkaniem chciałbym skomentować na forum wypowiedzi p. tororo.
          Cieszę się z entuzjazmu tororo i mam nadzieję, że starczy go na długo,
          rozpropaguje łamigłówki i znajdzie sponsorów na finansowanie WPC. To będzie
          trudne, ale życzę powodzenia – byłoby o co walczyć na Mistrzostwach Polski.

          > Otóż byłem głownym organizatorem pierwszych kilku edycji mistrzostw Polski w
          > rozwiązywaniu łamigłowek. W pierwszych w 1992 wzięło udział ok 1500 osób.
          > Wylonionach w nich reprezenracja zdobyła na I mistrzostach świata w
          > rozwiazywaniu łamigłowek w USAbrązowy medal druzynowo i oraz 11,12 i 13
          miejsce
          > indywidualnie.

          Nie brałem udziału w pierwszych eliminacjach do MP, ale w 1500 osób
          uczestniczących trudno mi uwierzyć, później była liga szarych komórek – nie
          pamiętam czy pan prowadził, ale pamiętam pana Czupryniaka. To było duże
          współzawodnictwo, ale aktywnie rozwiązujących szacują, że było ok. 200 osób. To
          były dobre czasy, ale ponad 10 lat temu... i do tego na początku w WPC
          uczestniczyło ok. 50 osób. Od tego czasu liczba uczestników i drużyn w WPC się
          podwoiła, co oznacza dużo większą konkurencję. Moim zdaniem wtedy o miejsce w
          pierwszej 10 (20) było dużo łatwiej niż teraz w 20 (40). Generalnie
          podsumowując oceniam, iż poziom miejsc drużyny polskiej jako średnie wyniki –
          ale od razu ‘bryndza’. Uważam, że w latach 99-03 były względnie lepsze wyniki
          niż w 94-98 – oczywiście (ani wcześniej ani teraz) nie ma się czym szczególnie
          chwalić. :-(
          Bądźmy dobrej myśli, że będzie lepiej.

          Nawiązując do najbliższej soboty niestety z powodów osobistych na 95% nie będę
          mógł uczestniczyć w internetowych zawodach – eliminacjach amerykańskich, ale
          bardzo chętnie wezmę udział we właściwych eliminacjach do MPwRŁ / MPwRŁ /
          eliminacjach do WPC (niepotrzebne skreślić). Wobec tego jestem przeciwko
          uznaniu eliminacji amerykańskich jako eliminacji polskich.

          Pozdrowienia i do zobaczenia po południu
          McGregor

          Ps. btw jeszcze pytanie kiedy p. tororo organizował internetowe eliminacje do
          MPwRŁ?
          • tororo Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek 16.06.04, 10:01
            Gość portalu: McGregor napisał(a):

            > Witam,
            > jeszcze przed spotkaniem chciałbym skomentować na forum wypowiedzi p. tororo.
            > Cieszę się z entuzjazmu tororo i mam nadzieję, że starczy go na długo,
            > rozpropaguje łamigłówki i znajdzie sponsorów na finansowanie WPC. To będzie
            > trudne, ale życzę powodzenia – byłoby o co walczyć na Mistrzostwach Polsk
            > i.
            >
            > > Otóż byłem głownym organizatorem pierwszych kilku edycji mistrzostw Polski
            > w
            > > rozwiązywaniu łamigłowek. W pierwszych w 1992 wzięło udział ok 1500 osób.
            > > Wylonionach w nich reprezenracja zdobyła na I mistrzostach świata w
            > > rozwiazywaniu łamigłowek w USAbrązowy medal druzynowo i oraz 11,12 i 13
            > miejsce
            > > indywidualnie.
            >
            > Nie brałem udziału w pierwszych eliminacjach do MP, ale w 1500 osób
            > uczestniczących trudno mi uwierzyć, później była liga szarych komórek – n
            > ie
            > pamiętam czy pan prowadził, ale pamiętam pana Czupryniaka. To było duże
            > współzawodnictwo, ale aktywnie rozwiązujących szacują, że było ok. 200 osób.
            To
            >
            > były dobre czasy, ale ponad 10 lat temu... i do tego na początku w WPC
            > uczestniczyło ok. 50 osób. Od tego czasu liczba uczestników i drużyn w WPC
            się
            > podwoiła, co oznacza dużo większą konkurencję. Moim zdaniem wtedy o miejsce w
            > pierwszej 10 (20) było dużo łatwiej niż teraz w 20 (40). Generalnie
            > podsumowując oceniam, iż poziom miejsc drużyny polskiej jako średnie wyniki 
            > 211;
            > ale od razu ‘bryndza’. Uważam, że w latach 99-03 były względnie lep
            > sze wyniki
            > niż w 94-98 – oczywiście (ani wcześniej ani teraz) nie ma się czym szczeg
            > ólnie
            > chwalić. :-(
            > Bądźmy dobrej myśli, że będzie lepiej.
            >
            > Nawiązując do najbliższej soboty niestety z powodów osobistych na 95% nie
            będę
            > mógł uczestniczyć w internetowych zawodach – eliminacjach amerykańskich,
            > ale
            > bardzo chętnie wezmę udział we właściwych eliminacjach do MPwRŁ / MPwRŁ /
            > eliminacjach do WPC (niepotrzebne skreślić). Wobec tego jestem przeciwko
            > uznaniu eliminacji amerykańskich jako eliminacji polskich.
            >
            > Pozdrowienia i do zobaczenia po południu
            > McGregor
            >
            > Ps. btw jeszcze pytanie kiedy p. tororo organizował internetowe eliminacje do
            > MPwRŁ?
          • tororo Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek 16.06.04, 10:19
            Przperaszam, za porpzedni pusty post -pomyliłem ię :)

            Tez rozumiem ze spotykamy sie dzis w Champions o 18.30
            Na stoliku postawie jakas lamiglowke i juz

            Wracajac do historii - te 1500 to prawda -sprawdzilem w swoich archiwach. W
            1szej edycji Ligi Szarych Komorek, którą stworzyłem i prowadzilem na poczatku
            wzielo udzial dokladnie 1235 osob. I piszac "bryndza" w swoim poscie mialem
            na mysli nie wyniki a aktualny stan polskiego "ruchu lamiglowkowego". Po prostu
            nic sie nie dzieje.

            Odnosnie porownywnia wynikow - na pewno nie mozna robic tego mechanicznie. Ale
            jesli sie przyjzymy tabelom to sie okazuje ze najlepsi sa najlepszymi od lat -
            mimo ze liczba uczestnikow rosnie.

            JA sam nigdy nie robilem internetowych zawodow lamiglowkowych. Ale nie sadze
            zeby to byl problem jakis techniczny.

            Z internetowymi mistrzostwami USa to mysle tak - ze faktycznie nie jest
            najwlasciwiej zeby byly to mistrzostwa Polski. NAtomiast - w zaleznosci od
            liczby osob ktore wezma udzial mozna portaktowac je jako czesciowe eliminacje
            do MPwRŁ np - 5 najlepszych osob z Google champinships wchodzi dofinalu
            mistrzostw Polski a pozostale np 35 kwalifikuje sie z eliminacji ogloszonych w
            prasie.

            pozdr


            tororo
            www.rozgrywka.pl
            • Gość: McGregor Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: *.pkobp.pl 16.06.04, 10:54
              Wszystkie kwestie przedyskutujemy na spotkaniu.

              Dla pewności:
              > Najlepsze wyjscie z takiej sytuacji to zrobienie eliminacji
              > korespondencyjnych (internetowych) - a najlepsi wchodza do finalu.
              > To sie sprawdza - tak robi Rozrywka w szaradziarskich mistrozstwach Polski ,
              > tak robilem w przypadku organizowanych przeze mnie mistrzostw Polski
              > w rozwiązywaniu łamigłowek.

              Chyba źle odczytałem intencje, chodziło o korespondencję nie o internetowe
              zawody.

              Dodatkowo 1500 > 1235 ;-) i to były prawdopodobnie 2 eliminiacje do MP. A ile z
              tego aktywnie?

              Jeśli chodzi o 'bryndzę', to cieszę się, że nie chodziło wprost o mnie ;-)
              Jeśli chodzi o 'ruch łamigłówkowy', to masowy nie istnieje, ale jest grupka
              zapaleńców biorąca udział w różnych zawodach międzynarodowych (internetowych i
              w realu) lub spotkaniach krajowych.

              do zobaczenia
              McGregor
              • Gość: pafcio Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: *.aster.pl / *.acn.pl 16.06.04, 20:18
                no cóż. nei było mnie na spotkaniu bo nie dało rady wygospodarować czasu. ale z
                chęcią przeczytam co tam ustaliliście?
                pozdrowienia
                • Gość: tomek Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: *.acn.waw.pl 16.06.04, 23:33
                  na pewno nie można uznać spotkania za pełny sukces, bo Hiszpanie zremisowali...

                  więcej szczegółów wkrótce

                  pozdrawiam
                  Tomek
                  • tororo Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek 17.06.04, 17:28
                    W sumie bylo 8 osob co zupelnie wystarczylo na to aby zalozyc SFINKSA czyli
                    Towarzystwo Miłosników Gier i Łamigówek.

                    Powołaliśmy władze - przewodniczący Jacek Szczap, wiceprzewoniczący: Michał
                    Borny i Tomek Krajewski.

                    SFINKS zostanie formalnie zarejestrowany jako tzw stowarzyszenie zwykłe do
                    konca lipca br. i od wtedy bedzie mogl formalnie przyjmowac nowych czlonkow.
                    Oczywiście akces bedzie mozna zglaszać wcześniej. Czlonkostwo bedzie bezplatne.
                    Wkrotce pojawi się w necie stronka towarzystwa wraz z kontaktowym adresem
                    emialowym.

                    Pierwsza decyzja dotyczyła mistrzostw USA, które rozgrywają się w najbliższą
                    sobotę w necie - uchwalilismy że nie będą one ani mistrzostami Polski w
                    rozwiązywaniu łamigłówek, ani nawet eliminacjami do nich. Jednocześnie gorąco
                    zachęcamy do startu w tej imprezie. Przygotowana jest profesjonalnie, można
                    porównać się z łamigłówkowiczami z całego swiata no i jest to znakomity
                    trening przed mistrzostwami Polski w roziwązywaniu łamigłowek

                    Mistrzostwa Polski odbędą się na początku września - a ewentualne (w zalezności
                    od liczby chętnych) eliminacje będą przeprowadzone w internecie. Juz teraz
                    można zgłaszać swój akces do mistrzostw.

                    Adres:
                    lamiglowki@aster.pl

                    Organizatorom pozwoli to na zorientowanie sie ile osób jest chętnych, zaś
                    chętni będą mieli gwarancję że nie przegapią mistrzostw, jako że z chwilą
                    dokładnego ustalenia terminów i warunków dostaną o tym emaila.

                    Do tego czasu postaramy sie znaleźć sponsorów na wyjazd na Mistrzostwa Świata
                    (październik 2004 Chorwacja) oraz jak najszerzej rozpropagować idee SFINKSA i
                    Mistrzostw łamigłowkowych.

                    Pozdr
                    Jacek Szczap
                    • Gość: ciołek Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: *.chello.pl 17.06.04, 18:00
                      No to już wiemy, kto pojedzie na mistrzostwa, jak sie znajdzie sponsor:
                      prezes i wiceprezesi
                      ale numer!
                      • tororo Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek 17.06.04, 19:03
                        Myslę, że jesteś niepotrzebnie złosliwy.

                        Po pierwsze sponsor sam się nie znajdzie, tylko trzeba go nakłonić do wydawania
                        pieniedzy.

                        Po drugie, ze jesli okaże sie , że wiceprezesi (ja nie będe startował w
                        mistrzostwach Polski) sa w czwórce najlepszych rozwiazywaczy łamigłowek (a
                        to wcale pewne nie jest choć jest mozliwe), to dlaczego nie mieliby jechać na
                        mistrzostwa - czy dlatego że są wśród animatorów ruchu łamigłowowego?

                        Po trzecie, w czasie kiedy zawodnicy roziwązują zadania to trwaja obrady World
                        Puzzle Federation na ktorych są obecni porzedstawiciele poszczególnych państw.

                        Po czwarte, jesli coś ci sie nie podoba, jesli chcesz mieć wpływ na decyzje
                        jakie zapadają w Towarzystwie Miłosników Gier i Łamigłówek - wstąp do do tego
                        Towarzystwa. Inaczej nie będziesz miał bezposredniego wpływu. Takie są reguły
                        gry.

                        Pozdr
                        • Gość: ciołek Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: *.chello.pl 17.06.04, 22:16
                          Panie teroro, nie jestem złośliwy tylko znam życie.
                          Pańskie wyjaśnienia też są dość typowe i przypominają dawną epokę (nie
                          krytykujcie obywatelu PZPR tylko wstąpcie do nas, a będziecie mieć wpływ na
                          kształt partii).
                          Jestem gotów się założyć, że jeśli znajdzie Pan sponsora i dojdzie do wyjazdu,
                          to obaj wice znajdą się w drużynie.
                          I dlatego po piąte: żona Cezara powinna być poza wszelkim podejrzeniem.
                          Mimo to życzę sukcesów.
                          Krzysztof Ciołkosz
                          • Gość: pafcio Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.06.04, 22:51
                            też znam życie. i znam również ludzi, którzy z rozwiązywania łamigłówek czerpią
                            mnóstwo przyjemności. tak dużo, że poświęcają na to kawałek życia. osobiście
                            nie znam dwóch vice, jak i prezesa, jak i nikogo z forum. panie ciołek nie sądź
                            bliźniego jak siebie samego. to po pierwsze. po drugie: jeżeli się uważa, że w
                            polsce tak właśnie wygląda praca społeczna, to można tę pracę kontrolować (na
                            przykład poprzez kontrolę procesu układania zadań do mistrzostw). wszystko jest
                            do zrobienia tylko trzeba chcieć. chcieć robić dodam, a nie gadać. mnie
                            osobiście robić się już w życiu nie chce, więc mogę się od razu przyznać, że
                            lubię pogadać, albo powspółzawodniczyć w "czystych" zawodach. bo jak ktoś robi
                            coś dla przyjemności to niekoniecznie musi być jak w życiu. polskim dodam.
                            pozdrawiam
                            paweł kępczyński
                          • Gość: tomek Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: *.acn.waw.pl 17.06.04, 23:17
                            Jako jeden z wybranych wice chyba powinienem odpowiedzieć na zarzut.
                            Faktycznie, jak napisał pafcio, chyba, panie Krzysztofie, nie znasz Pan zasad w
                            światku łamigłówkowym, a na pewno osób, które się tym zajmują od lat. Bo
                            inaczej nie pisałbyś takich, za przeproszeniem, idiotyzmów.
                            Ja sam pana tororo znam od bodajże 28 godzin i nie widzę powodu, aby mieć z nim
                            jakieś układy, zresztą nie widzę powodu aby były one konieczne. Na zawody można
                            pojechać indywidualnie, nawet nie łapiąc się do drużyny, więc naprawdę nie
                            muszę nikogo o nic prosić.
                            I nawet nie chce mi się tu dowodzić niczyjej uczciwości, bo i tak moje
                            argumenty zawsze można by było zanegować. Np. w takiej typowej samoobronie jak
                            Pan w pierwszym poście.

                            Tomek
                            • Gość: eMPiotr Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: *.cxt.pl / *.is.the.new.shit.cxt.pl 17.06.04, 23:40
                              > ... którzy z rozwiązywania łamigłówek czerpią mnóstwo przyjemności. tak dużo,
                              że poświęcają na to kawałek życia. ... lubię pogadać, albo powspółzawodniczyć
                              w "czystych" zawodach. bo jak ktoś robi coś dla przyjemności to niekoniecznie
                              musi być jak w życiu. polskim dodam.

                              Podpisuję się obiema rękami i nogami pod postami Pafcia i Tomka,
                              robimy to dla przyjemności, nie dla zysku, a kto pojedzie na mistrzostwa,
                              to nie jest chyba najważniejsze, ważne by przywrócić do życia i rozpropagować
                              idee łamania głowy i zaszczepiać ją wśród nowych członków.
                              Byśmy nie zaczęli być postrzegani jako dziwolągi jakieś, których jest coraz
                              mniej i którzy robią jakieś wariactwa - a potem posądzą o czary :-)

                              Pozdrawiam wszystkich i tak trzymać.
                              Piotr Mazur
                              • bbaju Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek 18.06.04, 09:37
                                Też się podpisuję pod poprzednimi postami. Sama wprawdzie się nie włączam, z
                                pewnych względów, ale serce się raduje, że się to robi. Zapewne też efekty tej
                                działalności będą umilały życie wszystkim amatorom łamania głowy.
                                A piekełku się nie dajcie.

                                Pozdrawiam wszystkich,
                                Baj
                          • tororo Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek 18.06.04, 00:30
                            Gość portalu: ciołek napisał(a):

                            > Panie teroro, nie jestem złośliwy tylko znam życie.
                            > Pańskie wyjaśnienia też są dość typowe i przypominają dawną epokę (nie
                            > krytykujcie obywatelu PZPR tylko wstąpcie do nas, a będziecie mieć wpływ na
                            > kształt partii).
                            > Jestem gotów się założyć, że jeśli znajdzie Pan sponsora i dojdzie do
                            wyjazdu,
                            > to obaj wice znajdą się w drużynie.
                            > I dlatego po piąte: żona Cezara powinna być poza wszelkim podejrzeniem.
                            > Mimo to życzę sukcesów.
                            > Krzysztof Ciołkosz

                            Panie Ciołkosz,
                            nie wiem dlaczego pan od razu nieznanej panu grupie ludzi przypisuje zamiar
                            oszustwa i matactwa. Nie wiem dlaczego powołuje sie pan na PZPR - ja w tej
                            partii nie byłem a jej czas na szczęscie się skończył.

                            Klimat panskich wypowiedzi to klimat wypowiedzi ludzi tworzących "polskie
                            piekiełko". Ludzi, którzy sami nic nie robią a jak zobacza nową inicjatywę to
                            natychmiast zabierają się za jej opluwanie.
                            • Gość: ciołek Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: *.chello.pl 18.06.04, 09:30
                              Miałem już nie pisać, ale po "ciekawostkach" Pana teroro jeszcze dwa słowa i
                              bardziej konkretnie, aby mi nie zarzucano, że mam coś przeciwko działalności
                              społecznej i popularyzowaniu łamigłówek.
                              Cała mailowa aktywność organizacyjna teroro - począwszy od początkowego "he, he
                              już działamy" (niby jacy "my" wówczas działali?), a skończywszy na "tyle mogę
                              dołożyć do ruchu łamigłówkowego" (kilkadziesiąt złotych) - świadczy o jej,
                              łagodnie mówiąc, niepoważnym charakterze.
                              Po prostu teroro szukał bazy ludzkiej, aby się wykreować na szefa.
                              Nie wykluczam, że może zrobić coś dobrego, ale intencje dotychczasowych
                              poczynań na to nie wskazują.
                              Jestem wielkim fanem zadań ćwiczących umysł (choć głównie brydżystą) i drużynę
                              wyłonioną w mistrzostwach przeprowadzonych fair play chętnie bym sponsorował.
                              Pana teroro - nie.
                              O ile się orientuję, do tej pory drużyna i tak startowała w mistrzostwach, choć
                              dokladnie nie wiem, na jakich zasadach. Więc po co jej pan teroro.
                              Krzysztof Ciołkosz
                              (potencjalny sponsor)
                              • Gość: Michal Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: *.chello.pl 18.06.04, 10:06
                                Musze sie poniekad zgodzic z panem Ciolkiem. Ale tylko poniekad.
                                Zeby bylo dosyc jasne, przedstawie sytuacje jaka zaistniala w polskich
                                lamiglowkach w ostatnich latach.
                                Na mistrzostwa rzecywiscie jezdzily raczej te same osoby wywodzace sie z
                                waskiego kregu hobbystow. Wiem, ze na pewno takich osob, ktore chcialyby
                                pojechac jest w Polsce duzo wiecej, aczkolwiek z powodu braku sponsora i naszej
                                malej aktywnosci w celu znalezienia go sami placilismy za wyjazd. Mielismy
                                tylko ochote zorganizowac MP. Ja na mistrzostwa tez oczywiscie jezdzilem i
                                dlatego moge sie o tym dokladnie wypowiadac. Nie tylko na WPC, ale takze na
                                rozne inne konkursy do Czech czy Wegier.
                                Ja jestem daleki od bycia zagorzalym fanem inicjatywy pana tororo, jako ze znam
                                go od 2 dni.
                                Zgodze sie, ze moze byc tak, ze pan tororo chce wypromowac swoja osoba kosztem
                                polskiego ruchu lamiglowkowego. Ale moze sie tak zdarzyc, ze polski ruch
                                lamiglowkowy skorzysta na tej inicjatywie. Pomimo mojej ogolnej niecheci do
                                roznych inicjatyw postanowilem dac panu tororo szanse i nie oceniac go po samych
                                wypowiedziach, ale poczekac na czyny.
                                Jednakze, nawet jezeli ta inicjatywa nie zakonczy sie sukcesem, to i tak uwazam,
                                ze liczba postow zamieszczonych na forum i dyskusja jaka sie tutaj rozgrywa moze
                                stanowic pewien impuls do zmian w dziedzinie polskich lamiglowek.
                                Moge pana zapewnic, ze nie jestem milosnikiem jakichs stowarzyszen czy
                                federacji. Jednakze chyba dobrze ze jestesmy z Tomkiem we wladzach i bedziemy
                                miec wplyw na to, co sie bedzie dzialo.
                                Czy pojedziemy na mistrzostwa? Ja osobiscie bardzo bym chcial. Oczywiscie jezeli
                                znajdzie sie sponsor i oplaci wyjazd ekipy to super, jezeli bede musial zaplacic
                                z wlasnej kieszenie, to wydam te pieniadze sam. Jezeli znajdzie sie 4 lepszych
                                ode mnie, to zostane w domu i bede im kibicowal. Nie ma sie co oszukiwac, dla
                                mnie miejsce w pierwszej 15 WPC byloby sukcesem, na miejsce w pierwszej 3 nie
                                mam szans.
                                Nie zna pan ani mnie ani Tomka, wiec nie powinien nas pan raczej oceniac. Nic
                                jeszcze z lamiglowek dla siebie oprocz przyjemnosci rozwiazywania nie wzielismy,
                                i nie mamy nawet nadziei ani ochoty zeby cos brac.

                                Musze jeszcze powiedziec, ze nawet na konkursach internetowych nie pojawila sie
                                na razie polska gwiazda lamoglowek. Moze juz niedlugo?


                                Pozdrawiam i zachecam do wziecia udzialu w amerykanskim tescie.
                                Michal Borny

                                • Gość: ciołek Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: *.chello.pl 18.06.04, 11:16
                                  Dziękuję Panie Michale za obiektywne, wyważone i pozbawione emocji opinie.
                                  Nie znam ani Pana tororo, ani żadnego z Panów wice, więc moje poglądy opieram
                                  wyłącznie na formie i treści listów zamieszczanych na forum. To co pisze tororo
                                  jest efekciarskie i egoistyczne w formie, a jak wiem z doświadczenia (mam swoje
                                  lata) ludzie, którzy chcą działać społecznie z poświęceniem i bezinteresownie,
                                  nie piszą w taki sposób. Nie mówiąc o tym, że listy tororo są niechlujne, pełne
                                  błędów i literówek, co mnie, człowieka starej daty, bardzo razi.
                                  Podobnie jak Pan, niczego oczywiście nie przesądzam, bo zdarzają się wyjątki,
                                  więc być może tororo pokaże, co potrafi - w sensie pozytywnym.
                                  Będę z boku przyglądał się jego poczynaniom, ale przede wszystkim organizacji i
                                  przebiegowi mistrzostw Polski. A po nich - zobaczymy...
                                  Amerykańskimi zadaniami pobawię się z przyjemnością.
                                  Pozdrawiam
                                  Krzysztof Ciołkosz
                                  • tororo Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek 18.06.04, 21:48
                                    Szanowni Państwo,

                                    Przepraszam Was , że niepotrzebnie wdałem się w pozamerytoryczną dyskusję.
                                    Ponieważ jednak publicznie postawiono mi szereg zarzutów, wiec chciałbym się do
                                    tych zarzutów ustosunkować. W ramach tej dyskusji więcej głosu zabierał nie
                                    będę.

                                    Rozumiem, że nowe inicjatywy niekoniecznie muszą budzić entuzjazm, czy nawet
                                    zaufanie. Tym bardziej więc dziękuję wszystkim tym, którzy zdecydowali się
                                    przyłaczyć do mojej inicjatywy, lub nawet przychylnie na nią spojrzeć.

                                    Wypracowałem sobie taka pozycję, że nie mam potrzeby promowania własnej osoby,
                                    czy też kreowania się na kogokolwiek. Kilka tysięcy różnych artykułów,
                                    konkursów, form szaradziarskich i łamigłówek zamieszczonych w ciagu kilkunastu
                                    lat w takich tytułach jak m.in. Gazeta Wyborcza, Super Express, Wiedza i Życie,
                                    Przekrój oraz liczne inicjatywy typu I-sze mistrzostwa Polski w rozwiązywaniu
                                    łamigłówek, Liga Szarych Komórek i wiele innych, spowodowały, że jestem
                                    uznawany za naprawdę wybitnego specjalistę w zakresie rozrywek umysłowych ( i
                                    nie tylko).

                                    Wiem ile pracy czasu i energii pochłania działalność społeczna, ale lubię to
                                    robić gdyż uważam, że ma to sens zarówno dla środowiska miłośników łamigłówek
                                    jak i niesie za sobą szersze wartości społeczne i edukacyjne. Moim zyskiem z
                                    takiej pracy jest moja satysfakcja – zadowolenie, że udało się coś zrobić i to
                                    nie tylko dla siebie w dziedzinie, która się pasjonuję. Bo szeroko rozumiana
                                    dziedzina rozrywek umysłowych to po prostu moja pasja.

                                    Krytyką swoje działalności przejmuję się, krytykanctwem – nie. Zwłaszcza, jeśli
                                    pochodzi od osoby, która najpierw komuś bez żadnej podstawy zarzuca nieczyste
                                    intencje i chęć kombinacji a potem mami pieniędzmi („potencjalny sponsor”) w
                                    nadziei rozbicia dopiero co tworzącej się społeczności. Ja od takich osób nie
                                    tylko wyrazów uznania ale nawet i przeprosin nie przyjmuję.

                                    To, co rozpocząłem będę robił jak najlepiej potrafię. Zawsze jawnie, zawsze
                                    szczerze, nie dla efekciarstwa, ale dla efektów. W SFINKSIE nie jestem sam. Są
                                    tam również inni wielcy pasjonaci rozrywek umysłowych. Mam nadzieję, że już w
                                    czasie naszego pierwszego spotkania przekonali się, ze jestem osobą, która umie
                                    współpracować z innymi a w tej współpracy stara się zawsze dojść do wspólnych
                                    rozwiązań. I jestem głęboko przekonany, że właśnie wspólnie uda nam się
                                    stworzyć silny polski ruch łamigłówkowy.

                                    Serdecznie pozdrawiam.
                                    Jacek Szczap
                                    • Gość: Andrzej Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.04, 08:45
                                      Super odpowiedział tororo ciołkowi na zarzuty.
                                      Głównie frazesami i samochwalstwem.
                                      Brakuje tylko prośby o brawka.
                                      Wypisuję się z kibicowania, bo jak ciołek odpowie podobną nowomową, to pęknę ze
                                      śmiechu. Wolę porozwiązywać łamigłówki, bez wielkiego ruchu pod świetlanym
                                      przewodnictwem.
                                      Z poprzednich listów wynika, że guru tororo (autor tysięcy, uznany, wybitny)
                                      nie był znany najlepszym rozwiązywaczom i największym łamigłówkowym zapaleńcom
                                      w Polsce. No comments.
                                      Wodzu prowadź!
                                      Pozdro
                                      Andrzej
                                      • Gość: ciołek Re: Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Łamigłowek IP: *.chello.pl 19.06.04, 10:39
                                        Również no comments. Pycha i wodolejstwo pożałowania godne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja