Gość: ula
IP: *.chello.pl
13.08.04, 11:34
Wiesio podczas wakacji pomaga rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa. Pasącego
właśnie kozy Wiesia spotyka Józio i pyta:
- Czy te wszystkie kozy należą do twego ojca?
- Nie, te kozy należą do czterech właścicieli, mojego dziadka, mojego stryja,
mojej ciotki i mojego ojca. Każdy z nich ma inną liczbe kóz, ale mój ojciec
ma ich najwięcej.
- A kto ma ich najmniej?
- Mój dziadek.
- A ile ma dziadek? Jedną czy więcej?
- Dziadek ma ....(tu wymienił ile)
- A ile jest wszystkich kóz?
- Mniej niż 18. Ale najdziwniejsze że iloczyn liczby kóz poszczególnych
właścicieli wynosi tyle, ile złotych dostane w nagrodę za pasienie tych kóz
przez wakacje.
- Ile dostaniesz?
- Dostanę ..... (tu powiedział ile)
- To ja już mogę ci powiedzieć ile kóz ma każdy właściciel!
- Powiedz, ile?
- Dziadek ma ..., stryj ma ..., ciotka ma ...., a ojciec ma .....
No właśnie, ile każdy z nich ma kóz?