Na urodzinach u bliźniaków (cz.1)

03.07.03, 04:05
Alicja i Filip są bliźniakami i to najzupełniej typowymi bliźniakami
dwujajowymi. Nawet są trochę podobni do siebie. Alicja jest starsza, bo
urodziła się ciut przed Filipem. Znam ich rodziców i ich obydwoje bardzo
dobrze. Ostatnio nawet wybrałem się w podróż, by ich odwiedzić. Pojechałem
zaproszony na urodziny Filipa. Filip, podobnie jak Alicja, obchodzi swoje
urodziny zawsze ściśle w dniu, w którym się urodził. Pamietam, że uroczystość
była bardzo udana i do dziś mile wspominam ten dzień spędzony u Filipa z jego
rodziną. Następnie pojechałem do Alicji, gdyż również na jej urodziny byłem
zaproszony. Przybyłem do jej posiadłości dwa dni po urodzinach Filipa, bo
droga była dość daleka, ale na szczęście zdążyłem na jubileuszową celebrację.
Nawet pamiętam olbrzymi tort na stole i te dwadzieścia kilka na nim świeczek.
Tak, to były wspaniałe dni, jakie spędziłem wtedy u nich...

Jak uważasz, czy powyższa opowieść jest wiarygodna? Jeśli tak, to jak to jest
możliwe?

Jak zwykle życzę powodzenia w rozwikłaniu zagadki,
CdeMon
    • Gość: noname Re: Na urodzinach u bliźniaków (cz.1) IP: *.net.autocom.pl 03.07.03, 11:19
      tak,może być wiarygodna.Rozwiązanie może mieć coś wspólnego z ruchem obrotowym
      Ziemi-konkretnie z linią zmiany daty(?)
    • Gość: Greslaw Rrozwiązanko???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.03, 14:32

      CarDemon ja tobie zazdroszczę tego wyjazdu na równik. Też chcę:(
      Co prawda te bliźniaki to trochę pechowe bo niby urodzone po sobie a jednak
      dziewczynka urodziła się dakmy na to o 23.59 a chłopiec o 0.02
      i stąd wychodzą właśnie te 2 dni.
    • tororo Re: Na urodzinach u bliźniaków (cz.1) 03.07.03, 22:41
      No to tak.
      Bliźniaki urodziły sie na statku, który akurat przekraczał linie zmiany daty
      płynąc z zachodu na wschód i przekroczył dokładnie w chwili gdy Alicja już się
      urodziła a Filip jeszcze nie. Kiedy zas Wielce Szanowny Cardemon zdążał z
      urodzin Filipa na urodziny Alicji równiez przekroczył te linię - ale tym razem
      ze wscxhodu za zachód.

      Miłych podróży
      Tororo
    • Gość: BeMBeN Mozna tez inaczej IP: *.icpnet.pl 05.07.03, 23:06
      fiip - urodzony 23:58 28 lutego
      alicja - urodzona 00:03 1 marca

      A ty poprostu pojechałeś na ich urodziny w roku rzestempnym wiec masz caly 29 luty
      • civic_vtec Re: Nie mozna tez inaczej 05.07.03, 23:32
        Gość portalu: BeMBeN napisał(a):

        > fiip - urodzony 23:58 28 lutego
        > alicja - urodzona 00:03 1 marca
        >
        > A ty poprostu pojechałeś na ich urodziny w roku rzestempnym wiec masz caly 29
        l
        > uty

        Nic z tego bo "Alicja jest starsza, bo urodziła się ciut przed Filipem."
        • Gość: BeMBeN poprafka IP: *.icpnet.pl 06.07.03, 01:30
          civic_vtec napisał:



          > Nic z tego bo "Alicja jest starsza, bo urodziła się ciut przed Filipem."

          alicja - urodzony 23:58 28 lutego
          fiip - urodzona 00:03 1 marca

          qurde pomylilem imiona, teraz chyba good
          • Gość: Xena Re: poprafka IP: *.acn.waw.pl 06.07.03, 15:40
            Gość portalu: BeMBeN napisał(a):

            > alicja - urodzony 23:58 28 lutego
            > fiip - urodzona 00:03 1 marca
            >
            > qurde pomylilem imiona, teraz chyba good

            Tak tez nie może być, bo cardemon NAJPIERW odwiedził Filipa (młodszego), a
            Alicję dopiero dwa dni póxniej - i jeszcze załapał sie na jej urodziny.
            Prawidłowo będzie tak: Alicja urodziła się tuz po północy 1 marca; potem
            szybciutko została przekroczona strefa czasowa, w rezultacie Filip oficjanie
            urodził się jeszcze 28 lutego po 23; i tak zostało zapisane w metrykach.
            Dalsza część wyjaśnień - jak w twoim poprzednim poście.
            • cardemon Rozwiązanie 08.07.03, 02:19
              Gość portalu: Xena napisał(a):

              > Gość portalu: BeMBeN napisał(a):
              >
              > > alicja - urodzony 23:58 28 lutego
              > > fiip - urodzona 00:03 1 marca
              > >
              > > qurde pomylilem imiona, teraz chyba good
              >
              > Tak tez nie może być, bo cardemon NAJPIERW odwiedził Filipa (młodszego), a
              > Alicję dopiero dwa dni póxniej - i jeszcze załapał sie na jej urodziny.
              > Prawidłowo będzie tak: Alicja urodziła się tuz po północy 1 marca; potem
              > szybciutko została przekroczona strefa czasowa, w rezultacie Filip oficjanie
              > urodził się jeszcze 28 lutego po 23; i tak zostało zapisane w metrykach.
              > Dalsza część wyjaśnień - jak w twoim poprzednim poście.

              Tak, to jest prawidłowa odpowiedź! Alicja urodziła się dnia 1 marca roku
              nieprzestępnego na statku płynącym w kierunku wschodnim i znajdującym się w
              chwili jej urodzin tuż przed przekroczeniem międzynarodowej linii zmiany daty
              (nie 'strefy czasowej'). Filip natomiast przyszedł na świat już po
              przekroczeniu wyżej wspomnianej linii, czyli dnia 28 lutego. Mogło się to
              wydarzyć o DOWOLNEJ godzinie dnia, byle nie tuż przed północą, bo wtedy mogłoby
              dojść do zmiany daty wynikającej z wybicia godziny 24:00 i Filip urodziłby się
              też 1 marca. Paradoksalnie więc każdego przestępnego roku młodszy bliźniak
              obchodzi swoje urodziny 2 dni wcześniej niż starszy bliźniak.

              CdM

              PS. Zapraszam na zagadkę nr 2 z tego cyklu! :)
            • cardemon Poprawka - Re: poprafka 09.07.03, 01:47
              Gość portalu: Xena napisał(a):

              > Tak tez nie może być, bo cardemon NAJPIERW odwiedził Filipa (młodszego), a
              > Alicję dopiero dwa dni póxniej - i jeszcze załapał sie na jej urodziny.
              > Prawidłowo będzie tak: Alicja urodziła się tuz po północy 1 marca; potem
              > szybciutko została przekroczona strefa czasowa, w rezultacie Filip oficjanie
              > urodził się jeszcze 28 lutego po 23; i tak zostało zapisane w metrykach.
              > Dalsza część wyjaśnień - jak w twoim poprzednim poście.

              Pardon, że odrzuciłem Twoją wersję z przekroczeniem 'STREFY CZASOWEJ'.
              Oczywiście takie rozwiązanie jest też możliwe. Wyobraźmy sobie bowiem sytuację,
              że Alicja urodziła się w mieście, przez środek którego z południa na północ
              przebiega granica strefy czasowej, czyli budynki po wschodniej stronie ulicy
              ulicy mają czas wcześniejszy o jedną godzinę w stosunku do zachodniej strony
              tejże ulicy. Jeśli więc narodziny Alicji nastapiły krótko po północy dnia 1
              marca na sali porodowej w szpitalu po wschodniej stronie wyżej wspomnianej
              ulicy, a następnie matkę czym prędzej przewieziono (np. na skutek komplikacji)
              do sąsiedniego, lepiej wyposażonego szpitala po zachodniej stronie tejże ulicy,
              to summa summarum Filip mógł jak najbardziej urodzić się jeszcze 28 lutego,
              jeśli rok był nieprzestępny, czyli w roku przestępnym jego dzień urodzin
              przypada na dwa dni przed urodzinami Alicji: urodziny Filipa - 28 lutego,
              kolejny dzień - 29 lutego, urodziny Alicji - 1 marca. :)

              Pzdr. CdM
    • Gość: Endrju Re: Na urodzinach u bliźniaków (cz.1) IP: *.centrala.kbsa / 10.1.26.* 17.07.03, 11:05
      Mam małe pytanko: czy jeśli X i Y są bliźniakami to znaczy że są rodzeństwem,
      czy też każde z nich może mieć niezależnego "swojego" bliźniaka? No bo wtedy ta
      zagadka przechodzi w całkiem inny wymiar ;)
Pełna wersja