Dodaj do ulubionych

Łubudubu,łubudubu..

10.12.08, 18:23
Niech nam żyje kierownik klubu.Przesyłam panu piosnkę z wyznaniem.
Bo ja pana bardzo lubię,mimo,że pan złośliwie sobie ze mnie drwi.
A słowa piosenki niech wyrażą zawiłości duszy mej.I to nieprawda,że interesuje
mnie tylko pogłowie i poroża. ;>>

pl.youtube.com/watch?v=vpKMt69GVRc
Obserwuj wątek
      • pluton333 Re: Łubudubu,łubudubu.. 10.12.08, 23:23
        Ty masz chłopie szczęście,
        że Modliszka przyjaźnią Cię darzy.
        A ja się słów tej piosenki nauczę na pamięć.
        Zaśpiewam ją może komuś kiedy
        ale na innym etapie życia to będzie już wtedy.
        Żaru już w tym nie będzie i letnie będzie nieco
        bo będzie w chwili,
        że od nieobliczalnych porywów odejdzie się już daleko.
        Mnie w YouTubie szperać to się nudzi.
        Wolę własnymi słowami zwracać się do ludzi.
        Są może koślawe, szorstkie, nieporadne,
        ale ja Ci człowieku też przyjaźń ofiaruję
        i biję w dach, nie rzucam słów na marne.
        Dlaczego do cierpkiej przyjaźni wybieram sobie Ciebie?
        Zabij mnie człowieku. Sam zachodzę w głowę, bo ja tego nie wiem.
        • to_ja_nyny Re: Łubudubu,łubudubu.. 11.12.08, 08:03
          O mamuniu a tu co się porobiło?
          Jakieś kółko adoracyjne :D

          No Zbych ja Cię też coś tam i jeszcze więcej też. Jak wszyscy to wszyscy. Mogię
          Ci nawet mój abażur pożyczyć :)
          --
          Siwy dym, skrzypce i Niemcy na motorach
            • to_ja_nyny Re: Łubudubu,łubudubu.. 11.12.08, 11:22
              Będzie mu pasowała do słonia :D

              A wyjaśniając, abażur to takie cóś co się nakłada na żarówkę, żarówka= głowa,
              abażur = kapelusz. Starałam się jasno wyrazić ale nigdy nie byłam w tym dobra :)

              Rozebrać? w taki ziąb? Wilki atakują
              --
              Siwy dym, skrzypce i Niemcy na motorach
              • mieux Re: Łubudubu,łubudubu.. 11.12.08, 11:34
                >Wilki atakują

                U Ciebie wilki, w moim mieście dziki ...
                To okropnie niebezpieczne warunki przy czekaniu na atak Zbycha :)
                Może tak stanąć przed Pustelnią coby zwiększyć swoje szanse ...
                • to_ja_nyny Re: Łubudubu,łubudubu.. 11.12.08, 12:06
                  My się dziś nie poddajemy
                  i okopy szykujemy
                  wpadnie wilk i dzik
                  taki oto będzie sprytny myk :)

                  Właściwie to nie wiem, czy nie lepiej się wycofać na z góry upatrzone pozycje,
                  bo to nie wiadomo do czego Zbych jest zdolny. Jeszcze każe w ruletę zagrać albo
                  co :D
                  --
                  Siwy dym, skrzypce i Niemcy na motorach
                    • pluton333 Re: Łubudubu,łubudubu.. 11.12.08, 12:29
                      Słuchaj, Ty Nyny,
                      ja się przed nikim tłumaczyć nie będę.
                      A skoro już wyjaśniłem, tę być może u kogoś kiełkującą myśl mylną,
                      to teraz te abażury możesz śmiało pozdejmować.
                      A ja się będę napawał.
                        • to_ja_nyny Re: Łubudubu,łubudubu.. 11.12.08, 13:31
                          Z tego zalęknięnia aż mi się komputer zbiesił.
                          Niezbadana Twa siła o Plutonie :)

                          Nie widziałeś? To poszukaj sobie nyny75 - to ja jak bum tyryry, tylko ze
                          starości zaatakowała mnie skleroza a góra nie chce współpracować i oddać
                          wejściówki do starego nicka :/

                          Poza tym proszę mię nie straszyć abażurem bo poszczuję wiewiórką :D
                          --
                          Siwy dym, skrzypce i Niemcy na motorach
                            • pluton333 Re: Łubudubu,łubudubu.. 11.12.08, 17:08
                              By na trefnej trzynastce wątku nie zostawić, To ci Modliszka coś poradzę.
                              Ty do komnaty chwalebnej go nie zwabiaj
                              tylko do takiej, gdzie nagromadzone są cekiny i pióra pawia,
                              poduchy atłasem powlekane,
                              sofy, gdzie się nie potkniesz, to poustawiane,
                              lampiony czerwienią światła się mieniące,
                              materie bogate, na ścianach rozpięte, błyszczące,
                              kadzidła, których woń obezwładnia,
                              palące się świece. Pisałem już o piórach pawia?
                            • mieux Re: Łubudubu,łubudubu.. 11.12.08, 18:20
                              > A miało być tak intymnie.Załatwiłam komnatę chwalebną

                              Zanim Zbych dojdzie do komnaty, to może mieć intymne starcie w okopie Nyny.
                              Zarezerwuj sobie chociaż drugą pozycję :)
                              Czy Zbych prowadzi karnecik?
    • zbyfauch Re: Łubudubu,łubudubu.. 11.12.08, 19:47
      Ale się ruch zrobił w pustelni. Aż miło.
      Nawet zwierz dziki gwarem zwabiony niucha w krzokach. Wilcy i Dzicy wypuściły agenta wewióra (pod postacią komiwojażera handlującego nieprzyzwoitymi abażurami maskującymi) na zwiady.
      Modliszka załatwia komnaty, Mieuxmieux sprzedaje karnety na okopy, w których czai się Pluton przed cierpkim atakiem na przyjaciela...
      --
      Pustelnia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka