a u nas choroba...

19.04.08, 21:24
Wlasnie wrocilam z moim malym z pomocy doraznej bo po pod wieczor
dostal goraczki,a niedawno co pisalam,ze maz i starszy synek chorzy
i pewnie malutki tez zlapie wirusa...No i zlapalsadLekarka zapisala
mu Bactrim a ja sie tyle na forum zlego na temat tego leku
naczytalam,potem zadzwonilam do mojej pediatry,ktora dzis nas nie
mogla przyjac i powiedziala ,ze mam podac bo strach nie podac
takiemu maluchowi czegos,tym bardziej,ze tyle sie slyszy o sepsie
itd.Tak wiec podalam tym bardziej ,ze niedawno przechodil zapalenie
pluc(bezobjawowe!!!-tylko kaszlal troche-jeden pediatra nie widzial
nic a nasza pani doktor od razu kazala zrobic rtg pluc).I tak
biedaczek stale lapie infekcje od starszego brata z zerowki...Ale
sie rozpisalam!Trzymajcie kciuki,mam nadzieje,ze nic sie z tej
infekcji nie rozwinie.
    • doris7711 Re: a u nas choroba... 19.04.08, 21:26
      Trzymam kciuki! Bardzo mocnowink!
    • betibor Re: a u nas choroba... 19.04.08, 21:32
      oj, nie dobrze,szybkiego powrotu do zdrowia wszystkim Twoim
      chłopakom życzymy.
      • 0.mamamartynki Re: a u nas choroba... 19.04.08, 21:37
        ech, że te choróbska nie oszczędzają tych naszych maleństw. Życzę szybkiego powrotu do zdróweczka dla całej rodzinki. Trzymajcie się cieplutko.
    • 79julka Re: Niedziela 20.04.08, 07:34
      W nocy caly czas temp 39,w ogole nie spalam bo sie balam,czopki
      zbijaly na godzine dwie i temp wracala,zal maluszka,mam nadzieje,ze
      to tylko jakis paskudny wirus i nie bedzie znowu zapalenia pluc..sad
    • 79julka Re: a u nas choroba... 21.04.08, 08:50
      Hurra Kubus nie ma juz goraczki!
      • ewbert Re: a u nas choroba... 21.04.08, 11:42
        dziewczynki tez chore sad((
        wczoraj Basia kataru dostała, w nocy sie bardzo męczyla tym katarem :
        ((
        a dzis rano obie temperature miały 38,5 i kataro okropnysad((
        mam nadzieje ze to tylko na zeby tak, jak poprzednio zęby im szły
        też tak przechodziły z katarem i temperaturą.
        jeżeli dzis nie przejdzie im temperatua to jutro do lekarza...
      • 0.mamamartynki Re: 79julka 21.04.08, 13:50
        A nie mówiłam dużo strachu niepotrzebnie. Cieszę się, że już jest dużo lepiej. Pewnie te nasze mocno trzymane kciuki za zdrówko Twojego synka tez pomogłybig_grin
        Pozdrawiam
Pełna wersja