Mój maluch nie chce jeżdzić już w gondoli.

25.04.08, 19:19
Jeszcze nie siedzi, no ale muszę go do spacerówki przesadzić bo się nieźle
buntuje. Dobrze że mam spacerówkę rozkładaną, także mam nadzieję że będzie mu
wygodnie. Dzisiaj na dworzu zrobił taką scenę, zaczął ryczeć i w żaden sposób
nie mogłam go uspokoić. Ludzie się na mnie patrzyli, a ja szłam z ryczącym
maluchem hihi
    • betibor Re: Mój maluch nie chce jeżdzić już w gondoli. 25.04.08, 19:22
      mój mały też nie siedzi, a wczoraj "przsiadł się" do spacerówki.na
      spacerze nawet spać nie chciał tak się rozglądał.w końcu z nadmiaru
      wrażeń padł na 2 godz.smile
      • o-lcia Re: Mój maluch nie chce jeżdzić już w gondoli. 25.04.08, 20:48
        Moja mala jezdzi z glowa wychylona poza wozek.Nie siedzi jeszcze wiec probuje
        choc troche zbaczyc co sie dzieje w okol niej.Ja mam spacerowke wiec ja troche
        podnosze zeby widziala wiecej.
        • ewbert Re: Mój maluch nie chce jeżdzić już w gondoli. 25.04.08, 21:43
          moje dziewczyny z czerwca wiec już siedzą i w spacerówce jeździmy
          naspacerki...
          ale musze wam cos powiedziec.. w spacerówkach tez scene potrafią
          zrobic i dra się... no a ja mam duecik wiec podwójnie głośno tongue_outPP
          • edzia.79 Re: Mój maluch nie chce jeżdzić już w gondoli. 25.04.08, 22:12
            my sie przesiadlysmy do spacerowki jak Ola skonczyla 2,5 mies.
            nie mialam sily taszczyc gondoli na 2 pietro.
            • 0.mamamartynki Re: Mój maluch nie chce jeżdzić już w gondoli. 25.04.08, 22:40
              Ja przerabiałam ten temat, teraz mam problem bo moja nie chce siedzieć w spacerówce. Jeszcze dobrze nie chodzi a juz chce doginać koło wózka a nie w nimsmile
    • dziunia27 Haaa.. 25.04.08, 23:21
      skąd ja to znam://
      JUla już jezdzi w spacerówce od jakiegoś czasu i dotad było
      superrrrrbig_grin myślałam że wszystko nam się uloży tzn. że bez płaczu
      bedziemy sobie spacerowac godzinami(tak sie zapowiadało).. a tu
      nagle od dwoch dni zwariowała!!!surprised i za Boga ojca niewysiadzi dłużej
      jak 15-2O minutsad((( niewiem co jej sie stało??? ale mam tylko
      nadzieje że to chwilowe i szybko minie i że znów bedziemy sobie
      jezdzic na spacerki... taka śliczna pogodabig_grinD a jedna reka pchac
      wóżek a w drugiej trzymać 11 kg klopsa?! to nie dla mnie...
      • edzia.79 Re: Haaa.. 25.04.08, 23:28
        a nie wyciagalas wczesniej malej z wozka??
        moze tak jej sie spodobalo noszenie ze teraz nie chce jezdzic.
        ja staram sie byc konsekwetna i nie biore malej na rece na spacerku,potem ciezko od tego odzwyczaic
        • dziunia27 Re: Haaa.. 25.04.08, 23:44
          NO własnie sęk w tym że nieuncertain tzn. odkąd zaczela tak histeryzować
          tj. dzis i wczoraj-to ją wyjelam jak tak wyłaa.. no bo własnie wiem
          że jak sie przyzwyczai do rączek to już dupa malinowasad(( no i tego
          sie boje!! co roboc??? z wrzskunem chodzić??? to sie wszyscy gapiąsad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja