Decyzja zapadła-usuwamy migdałki

26.04.08, 10:58
Jak juz wiecie moj starszy synek (w maju skonczy 7 lat)ciagle
choruje odkad poszedl do zerowki.Poza tym,ze jest alergikiem ma
bardzo duze,ropne migdaly,ktore staralismy sie przeleczyc i niestety
nie udalo sie.Wczoraj decyzja zapadla-trzeba usunac.A poniewaz on
stale chory to i moj 10miesieczniak stale zarażony(juz z 4 razy bral
antybiotyki,w tym raz skonczylo sie zapaleniem pluc).Ja juz nie mam
sil walczyc z ciaglymi anginami,w nocy biedak sie meczy i chrapie:
(Na poczatku tygodnia ide umowic sie na termin zabiegu,jestem
przerazona,nie wiem jak to przezyje ale wiem,ze musze.Zabieg jest w
narkozie i zostaje sie tylko na noc z rodzicem,na drugi dzien do
domku.Trzymajcie kciuki.
    • o-lcia Re: Decyzja zapadła-usuwamy migdałki 26.04.08, 11:18
      W tym wypadku uwazam,ze usuniecie migdalkow jest dobra decyzja.Szkoda malego
      zeby sie meczyl,szkoda twoich nerwow i szkoda malucha zeby ciagle go faszerowali
      antybiotykami.Wiem jaki to bedzie stres dla ciebie,ale pomysl jaka to bedzie
      ulga dla synka.Trzymamy kciuki!!!!
      • filips2000 Re: Decyzja zapadła-usuwamy migdałki 26.04.08, 22:15
        moj starszak mial usuwane w wieku okolo 4 lat polipy,chorowal non
        stop na zapalenie uszu,od tej pory problem znikl,naprawde
        polecam ,moim zadniem szkoda zeby dziecko sie meczylo
        • filips2000 i jeszcze... 26.04.08, 22:17
          nie martw sie nie stresuj,nie jest to taki straszne
    • 0.mamamartynki Re: Decyzja zapadła-usuwamy migdałki 26.04.08, 22:31
      Trzymam kciuki bardzo mocno, będzie dobrze, dziecko potem odetchnie z ulgą
      Pozdrawiam
      • dotinka77 Re: Decyzja zapadła-usuwamy migdałki 27.04.08, 00:47
        trzymam kciuki julka, będzi dobrze smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja