Czy wasze dzieci...

04.05.08, 08:38
też tak za wami chodzą wszędzie. Weronik bardzo jest za mną aż jestem w szoku,
starsza nigdy tak nie była ,teraz jest bardziej bo zazdrosna pewnie. A
Weronika uspokaja się tylko u mnie na rękach, chciałabym ja odstawić ale to
cycoholik i nie wiem jak ,bo ona strasznie o cycka się upomina, w nocy często
je ,mimo że od urodzenia usypia sama w łóżeczku.
    • edzia.79 Re: Czy wasze dzieci... 04.05.08, 09:11
      a mja corcia to maly Cyganek,do kazdego pojdzie na rece,do wszystkich cioc,najomych itd i to ona sama wyciaga raczki (nawet do ludzi na przystanku hihi).
      ze mna jest bardzo zwiazana ale tez daje mi chwile odpoczac smile
    • migi-79 Re: Czy wasze dzieci... 04.05.08, 16:33
      Mam podobną sytuację,tylko,że czasami pójdzie na krótko do cioci czy
      babci.Jak jesteśmy same to potrafi przyjść i trzymać mnie za nogę i
      wtedy już nic nie mogę zrobić.Moja mała też jest cycoholikiem,bez
      niego ani rusz,od początku tak jest,usypia przy nim.Teraz to już
      sama sobie po niego sięga,nawet na miescie potrafi mi zaglądać pod
      bluzkę.Nie wiem jak to będzie z tym odzwyczajeniem,planowałam karmić
      do roku,a tu rok minął i dalej cycuś.Najgorzej jest w nocy,bo budzi
      się kilka razy i wtedy cycuś jest potrzebny i dla mnie wtedy to
      wygoda.
Pełna wersja