o-lcia
10.05.08, 23:26
W zwiazku z tym ze mam jutro komunie siostrzenca,a nie chce malej ciagnac na
ta uroczystos po chorobie moj maz ZOSTAJE z Oleska!!!
Rany on nigdy nie byl sam na sam z dzieckiem.Przewiduje,ze nie bedzie mnie
okolo dwoch godzin(zrezygnuje z przyjecia).
Juz sie martwie co to bedzie

Olinka jest malo wymagajacym dzieckiem szczegolnie z rana sama sie soba
zajmie,ale jakos mam wizje jak moj maz nie daje rady.Tym bardziej,ze jest
panikarzem.Nawet pampersa malej nigdy nie zmienil.O ile mala sie nie zesruta
to nie bedzie musial zmienic,ale jesli...
No ale chociaz do kosciola musze isc.I tak jak miskowi powiedzialam,ze nie
przyjdziemy w komplecie to byl bardzo smutny
Podtrzymajcie na duchu......