mamy zdarty nosek :(((

12.05.08, 19:57
wczoraj Lusia spadla mojej mamie z kanapy a raczej z jej oparcia prosto na glowke.
ma malego guza i maga zdarty nosek.
wyglada jak partyzant smile
na szczescie czuje sie dobrze wiec nie bylismy w szpitalu.
    • 0.mamamartynki Re: mamy zdarty nosek :((( 12.05.08, 21:41
      edzia dobrze, że tylko na tym się skończyło, niestety takie wypadki są niestety wpisane w dzieciństwo.
      Buziaczki dla małej partyzantkismile
      • dotinka77 Re: mamy zdarty nosek :((( 12.05.08, 23:08
        no to witam w klubie upadkowiczów, Konradzik też przeżył niedawno podobny upadek, skończyło się na szczęście jedynie guzem smile
    • dziunia27 Re: mamy zdarty nosek :((( 12.05.08, 23:39
      ojjjcrying
      całusy dla Lusikiss
      • migi-79 Re: mamy zdarty nosek :((( 13.05.08, 00:19
        Ach te nasze dzieciaczki,wszędzie się wdrapią.Dobrze,że tylko to
        skończyło się na guzku.Moja ostatnio weszła na kanapę i spadła
        (bardziej zsunęła po oparciu) na brzuszek,oj jak płakała,do tego mi
        zwymiotowała,chyba sobie żołądek podraźniła tym upadkiem.Na
        szczęście nic potem jej nie było,ale jak mnie wystraszyła,płakałam
        razem z nią.Dobrze,że już mąż był w domu.Przedwczoraj znów sobie
        przycięła paluszki drzwiami i też z bólu mi zwymiotowała,tylko raz
        troszeczkę.Jak tak dalej pójdzie to przed 30-tką walnę na zawał,bądź
        wylew.Buziaczek dla partyzantki!!!
        • olazur Re: mamy zdarty nosek :((( 13.05.08, 13:14
          szybko sie zagoi i śladu nie będzie. wiem co mówie. Asia tak dwa
          tygodnie temu zdarła sobie nosek tyle że na chodniku na dworze wiec
          bałam sie czy zakażenia nie będzie. Dwa dni póxniej szliśmy na
          chcrzciny i komicznie wyglądala ze zdartym nosem i w eleganckiej
          sukience. A jeszcze dwa dni później strupek odpadł i nie ma śladu
          więc u ciebie też na pewno będzie dobrze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja