0.mamamartynki
26.05.08, 13:10
Jestem cholernie wkurzona przez teściową oczywiscie. Postaram się opisać w skrócie, nie wiem czy wyjdzie. Ponieważ dzisiaj mamy z meżem dużo spraw do załatwienia(mąż wyjeżdza na kilka dni) a jest dzień Matki (nasz też

postanowiliśmy wczoraj podzielić odwiedziny do naszych Mam. I tak, że wczoraj była u nas teściowa to wysłałam męża po kwiaty. Daliśmy jej kwiaty z życzeniami wyjaśniając dlaczego dzień wcześniej. Ona oczywiście zdziwiona (a raczej trochę zła) dlaczego nie jutro. No i wymusiła na mnie szczególnie (bo mąż umywa ręce od takich spraw)że musimy do niej przyjechać jednak w dzień Matki na ciasto. Powiedziałam, ze z rana załatwaimy sprawy zakupy i o 12 będziemy u niej na chwilkę. Za piętnaście dwunasta jechaliśmy do niej, ale Martynka zaczęła strasznie marudzić a wkonsekwencji wpadła w histerię, wychodzą jej zęby na potęgę czwórki i trójki i płakała z bólu. Więc podjęliśmy decyzję, ze jedziemy z dzieckiem do domu żeby jej ulżyć. Mąż zadzwonił do swojej mamy a ona oburzona i obrażona, że się umawiamy i nie przyjeżdżamy. No szlak mnie trafił, na pewno słyszała płacz Martyny w aucie trudno nie usłyszeć. Ona ku...a taka już jest robi problemy. Moja mama odrazu mówiła, że szkoda dziecka trzymać w domu w tak ładną pogodę, ze nie musimy u niej siedzieć. Dla niej nie jest problem, czy przyjdziemy w dzień Matki czy dzień wcześniej, wiadomo z małym dzieckiem różnie bywa. I umówiłam się że do mojej mamy podejdziemy z kwiatkiem (dosłownie kwiatka tylko dać i złożyć życzenia)po południu i na spacer, dla niej nie ma problemu. Kuźwa dzień mam spiepszony. Teraz moja mała śpi i popłakuje przez sen. przed posmarowałam jej dziąsełka i dałam cycka.
Myślę, że liczy się pamięć i dobry gest a nie to kiedy się wręczy prezent i jak. I tak nie załatwiliśmy wszystkiego, ale wiadomo dla mnie najważniejsze dziecko.
Powiedzcie dziewczyny czy naprawdę zrobiłam źle nie jadąc do teściowej?
Trochę popisałam bez ładu i składu, ale mam nadzieję, że jakoś tekst zrozumiecie i nie zanudzicie się.
Pozdrawiam serdecznie i Wszystkiego najlepszego drogie Mamusie