kurde...

29.05.08, 09:29
Mama na oknie w moim pokoju gniazdo jaskolek.Bardzo je lubie,nawet jak
wymienialam okna to prosilam panow,zeby nie rozwalili im gniazdek(patrzyli na
mnie jak na przyglupa).Uwielbiam jak skrzecza.Tylko roboty jest przy nich bo
sra... na okno.
No, ale wczoraj wieczorem jedna jaskolka szalu dostala.Latala jak
wsciekla,walila w okno,skrzeczala.Czasami tak sie wsciekaja,wiec jakos nie
patrzylam o co im chodzi.Dzis patrze,ze znowu lata,a tam biedna jaskoleczka
ducha wyzionela.Lepek zwisa jej z gniazdka.Maja tam jajeczka i pewnie ta druga
chce sie do nich dostac.
Kurde musze ja jakos z tamtad wyjac,bo szkoda malych.
Ale ja jestem obrzydliwa i nie wiem czy ja dotkne.Chyba poczekam na meza.
    • channah13 Re: kurde... 29.05.08, 21:57
      i jak??
      • o-lcia Re: kurde... 29.05.08, 22:00
        A daj spokoj.Probowalam ja wyjac z tego gniazda,uzbroilam sie w
        rekawice,otworzylam okno i jak juz ja mialam dotknac to ujrzalam stado pchel
        skaczacych po niej.FUUUUUUU
        Maz sprawe zalatwil.Ale sam sie tych pchel wystraszyl,bo mial wsadzic denatke do
        torebki,ale jak zobaczyl te pchly to ja upuscil.
        • dziunia27 Re: kurde... 29.05.08, 23:29
          bleeeeee..
          a te pchły to to na ludzi nieprzechodza?????
          bo od gołebi ponoc tak, ale czy od jaskółek? niewiem..
          mi próbowały robic gniazda w zeszłym roku w dwoch oknach, ale
          skutecznie im 'odradzilam';//
          obawiałam się własnie hałasu, obsmarowanego okna i parapetu, no i
          przede wszystkim robali typu (własnie) pchly itp.
    • andziaburza Re: kurde... 30.05.08, 21:43
      My mieliśmy kiedyś gołębie na balkonie i wszystko byłoby fajnie
      gdyby nie to ,że strasznie się rozbestwiły i zaczęły wchodzić do
      mieszkania i wszystko obsrywać sad Łatwo nie było ale musieliśmy się
      ich pozbyć.
Pełna wersja