byliśmy w zoo :)

20.06.08, 18:09
przedwczoraj z małym był zachwycony aż buzię otwierał z zachwytu jak widział
te wszystkie zwierzaki smile
    • aniak37 Re: byliśmy w zoo :) 20.06.08, 20:35
      My też byliśmy w tym roku ale bardziej ze względu na starsząsmile Mała trochę tam
      patrzyła ale nie bardzo była zainteresowana.
      • o-lcia Re: byliśmy w zoo :) 20.06.08, 21:14
        Ja tez bym chciala isc do zoo(chyba bardziej dla siebiesmile).
        No i chyba nawet sie w niedziele wybierzemy,o ile nie bedzie prazylo a nieba.
        Myslicie ze dziewieciomiesieczne dziecko bedzie zainteresowane zoo?
        • dotinka77 Re: byliśmy w zoo :) 20.06.08, 21:18
          myślę, że tak Konradek ma niecałe 10 i był zachwycony smile
          • o-lcia Re: byliśmy w zoo :) 20.06.08, 21:22
            Kurcze MUSZE isc.
            Juz dawno o tym myslalam,ale cos Ola ostatnio ma akcje w wozku,za dlugo nie lubi
            jezdzic.Ale moze jak bedzie ogladac zwierzatka to zapomni o wrzeszczeniu w wozkusmile
            • dotinka77 Re: byliśmy w zoo :) 20.06.08, 21:27
              mój mały też w wózku nie chce już siedzieć ale był wyjątkowo grzeczny a chyba
              pół dnia byliśmy
    • o-lcia Re:A my bilismy w zoo dzisiaj:))))) 22.06.08, 18:11
      Ale bylo fajnie.Olina zachwycona ptaszakami, poglaskala nawet osiola,a do
      zagrody gdzie byly kroliczki i kurki koniecznie chciala wejsc.Maz sie tak
      napalil na krolika,ze zadzwonil do mamy zeby kupila na targu(takiego hodowlanego
      na pasztetsmile)
      A najbardziej(jak zawsze)ja sie cieszylam z tych zwierzatek.Wszystkie je bym
      wziela do domu,szczegolnie uwielbiam koniki i osiolkismile
      Ale mialam mila niedzielesmile)))))))))))
    • migi-79 Re: byliśmy w zoo :) 02.07.08, 09:32
      My byliśmy w tą niedzielę w łódzkim zoo.Na początku Julka była
      zadowolona ale później już tylko marudziła.Tak więc raczej wypad
      mało udany.Mąż twierdzi,że te zoo jest do niczego,brudno i w
      ogóle,np.u niedźwiedzi biegały duże szczury,dla zwiedzających one
      były większą atrakcją niż sam misio.Mąż obiecał nam zoo w Płockusmile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja