nowy lokator w mieszkaniu...

29.07.08, 01:01
Po powrocie z wakacji,wchodząc do mieszkania poczułam zaduch i jakiś
swąd,pootwierałam okna.Potem weszłam do łazienki a tam
intesywniejszy smród.Wychodząc zauważyłam że w wannie na sznurze od
prysznica coś wisi,pomyślałm że skarpetka rajstopowa spadła i
zgniła,ale po przyjrzeniu stwierdziłam ze to ma uszy i nóżki,to był
nietoperz.Szybko wyszłam,zgasiłam światło i poczekałam na męża jak
wniesie walizki.Zajrzał i stwierdził że to gacek,sam się
wystraszył,zarzucił na niego ręcznik i go wyniósł z domu.Okazało się
ze był martwy i go wyrzucił z tym ręcznikiem do kosza.Dobrze że był
martwy bo po zapaleniu światła jakby się rzucił i zaczał trzepać to
nie wiem albo gdyby Julka go znalazła.Musiał się przedostać przez
kratkę wentylacyjną,ale jak to zrobił to nie wiem.I wyjaśniło się
skąd ten smród.
    • elwiraalfa Re: nowy lokator w mieszkaniu... 29.07.08, 05:08
      o rety!!!
      • katenowak Re: nowy lokator w mieszkaniu... 29.07.08, 11:34
        łeeee.....
        • dotinka77 Re: nowy lokator w mieszkaniu... 29.07.08, 14:10
          podziwiam Cię ja to bym chyba na zawał padła, ja na widok ćmy dostaję histeri a
          co dopiero nietoperz smile
    • 0.mamamartynki Re: nowy lokator w mieszkaniu... 29.07.08, 15:05
      To ładną niespodziankę mieliście, swoją drogą biedny ten gacuś.
      • o-lcia Re: nowy lokator w mieszkaniu... 29.07.08, 21:13
        Ja kiedys pojechalam na wies,wchodze do mieszkania i smrod niesamowity.Zajrzalam
        gdzie sie dalo,ale nic nie bylo,wiec stwierdzilam,ze smierdzi z rur(a ze
        lazienka byla otwarta to smierdzialo w calym domu).Jakos nastepnego dnia wzielam
        sie za sprzatanie w lazience.Zmiatalam akurat szczotka za taka mala szfeczka,ale
        cos pod nia poczulam.Patrze a to szczuuuuur wielkosci kota.Oczywiscie w stanie
        rozkladu.
        Skad on sie wzial w mieszkaniu tego nie wiem do tej pory.
    • dziunia27 Re: nowy lokator w mieszkaniu... 29.07.08, 21:25
      o kurcze...
      ale jajabig_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja