Jaka pora jest dobra na naukę...

07.09.08, 23:56
korzystania z nocnika?Bo ja mam zamiar jesienno-zimową porą
rozpocząć a kupując ostatnio nocnik,w wyglądzie
przypominający "dorosły"klozet panie w sklepie powiedziały,że latem
się uczy dzieci a nie zimą.Ja dlatego teraz mam zamiar,bo dni
krótsze to i więcej czasu,już spacery nie będą tak długie i tak
częste jak letnią porą,bo tak ciągle brakowało czasu.Nie wiem co za
różnica kiedy?Zimą grzeją kaloryfery więc ciepło w domu,sama nie
wiem o co chodzi,może któraś z Was będzie wiedziałasmile)))
    • edzia.79 Re: Jaka pora jest dobra na naukę... 08.09.08, 07:34
      moze o to ze jak masz dom lub dzialke to puscisz malucha z gola pupa i niestresujesz sie ze sie przeziebi albo mozesz spokojnie wysadzic na dworze.
    • 0.mamamartynki Re: Jaka pora jest dobra na naukę... 08.09.08, 08:20
      Latem dziecko możesz puścić bez pampersa w momencie gdy nasiusia
      siuśki lecą po nogach, w pampersie dziecko tego nie czuje. Dla mojej
      to było wielkie zdziwienie jak zaczęło jej cos po nogach cieknąćsmile
      Teraz Martynka kupkę robi tylko do nocnika (sama woła) co do siusiu
      To woła ale nie za każdym razem. Nocniki mamy już wszędzie u
      dziadków jednych i drugich i w pracy teżbig_grin cztery nocniki w sumietongue_out
      podsumowując latem łatwiej nauczyć dziecko korzystania z nocnika bo
      bez pampersa poprostu czuje na własnej skórze jak robi siusiu, a nie
      jest to pewnie przyjemne uczucie, jest to pewnego rodzaju motywacją
      dla dziecka. Życzę szybkich sukcesów w nauce!
      Buźkakiss
      • migi-79 Re: Jaka pora jest dobra na naukę... 08.09.08, 10:45
        Mam nadzieję,że i zimą uda się nauczyć,będę ją nasadzała na nocnik i
        może się jej spodobasmile))A tak na marginesie Edzia nie mamy niestety
        domku tylko mieszkamy w bloku,więc nici z lataniem z gołą pupą po
        podwórku.Mojego M bratowa też od dłuższego czasu uczyła córkę uczyć
        wołać siusiu i zakładała jej same majteczki,dodam że to była przed
        ukończeniem trzeciego roku.Mała siku robiła,ściągała majtki i
        leciała po drugie suche a siku nie wołała.Dopiero po ukończeniu 3
        roczku nagle zaczęła wołać,także to wszystko zależy od dziecka kiedy
        będzie gotowe bo wszystkie inne metody mogą sie nie sprawdzić.Mam
        nadzieję że nam szybciej pójdzie.

        Sylwia gratuluję Wam,a zwłaszcza córeczce,że tak szybko się nauczyła
        wołać siusiu i kupkę.Bużki dla Waskiss
        • 0.mamamartynki migi-Iza:) 08.09.08, 11:01
          Iza moja dobra rada, to zacznij małą sadzać na nocnik jak tylko się
          obudzi, poza tym w ciągu dnia sadzaj i mów małej co takiego robi sie
          do nocniczka. Moja Martynka na początku jak sobie siadała to
          oglądała książeczki, bajeczki itp rzeczy. Jak zrobiła siusiu czy
          kupkę gratulowałam i mówiłam, że jest bardzo mądrą dziewczynką
          (teraz też tak mówię i mała obrasta w piórka, jest taka dumna że ho
          ho). A i jeszcze jak widziałam, że zbliża się kupka leciałam z małą
          szybko na nocnik i tak się nauczyła robić kupkę, teraz sama woła. Co
          do siusiu to tak jak pisałam jeszcze nie za każdym razem woła i
          myślę, że to jeszcze potrwa zanim na dobre pampersa odrzucimy. Ale
          dobre i tosmile Acha i ważna rzecz nie bierz małej na siłę, jak tylko
          zobaczysz, ze Julcia nie chce siadać na nocnik nie rób tego na siłę,
          bo tak dziecko może się zrazić, że potem ciężko będzie nauczyć. Moja
          Martyna przez pewien okres zastrajkowała i robiła kupkę w pampersa,
          do dzisiaj nie wiem co jej się stało, że obraziła się na nocnik i za
          nic w świecie nie chciała na niego siadać. Na szczęście jej przeszło
          i nocnik wrócił do łask.Rzeczywiście każde dziecko jest inne i samo
          w swoim tempie dorasta do nocniczka.
          Pozdrawiam i życzę powodzenia i cierpliwoścismile
          • migi-79 Re: migi-Iza:) 08.09.08, 12:26
            Dzięki za rady,napewno ich wypróbujemy.Pozdrawiam i buźkasmile))
    • evezu Re: Jaka pora jest dobra na naukę... 11.09.08, 13:45
      latem jest o tyle łatwiej, że dziecko ma mało ubrań na sobie, szybciej wysadzisz
      na nocnik, bo dziecko zwykle woła w ostatniej sekundzie, w razie wpadki mniej
      rzeczy do prania i suszenia, szybko pranie schnie latem na balkonie;
      my zaczniemy uczyć Młodą od najbliższej wiosny
      • katenowak Re: Jaka pora jest dobra na naukę... 12.09.08, 00:28
        tu w Irlandii nigdy by się dobra pora nie trafiła bo latem tez leje i wieje
        Zula od dłuższego czasu siadała na nocnik ale w ciuszkach bez nich ani rusz
        a na muszle zdecydowałam się posadzić ze specjalną nakładka oczywiście po tym
        jak któregoś dnia bardzo buntowała się przy zmianie pampa po kupce
        wiec ja posadziłam i siedziała parę sekund
        ale następna próba była lepsza bo dostała gazetkę do czytania i tak się zaczęło
        nasze siadanie na kibelek
        nie woła ale biegiem idzie do łazienki ja mówię że siusiu idziemy zrobić
        i chyba tylko po drzemce nam się udaje na prawdę wysiusiać ale dobre i to
        smile)
        i myślę że pora roku nie ma tu dużego wpływu
        u mnie zawsze mała ogacona bo zimna podłogę cały rok mamy
        powodzenia i pisz o rezultatach
Pełna wersja