Histeria w kuchni

15.09.08, 22:39
Dziewczyny moja mala jak tylko zobaczy,ze cos robie w kuchni dostaje
histeri.Lapie mnie za noge i wrzeszczy dotad,az albo wezme ja na rece,albo z
nia wyjde.Moge w domu robic wszystko prac,sprzatac,wywieszac pranie i nie
reaguje,a wystarczy,ze zobaczy mnie w kuchni i wpada w placz.Sniadanie jak
sobie robie to zazwyczaj na raty,bo co chwila zagladam do pokoju,zeby mnie
widziala,albo z mala uwieszona na nodze.O gotowaniu nie wspomne.Jak obieram
warzywa to siedze na podlodze,zeby widziala co robie(podloge mam biala wiec
wyobrazcie sobie jak wyglada po obieraniu ziemniakowsmile
Nie wiem czemu tak reaguje.Staram sie ja zabawiac,daje cos do zabawy,ale to
wszystko zajmuje ja na sekunde i zaczyna plakac.Ostatnio stawiam jej dwa
taborety kolo zlewu i zmywam z nia,bo nie mam wyjscia.Wtedy mala jest
spokojna,bo moze sie woda pobawic.
A nie daj Boze wsadzic ja do krzeselka....
Tak sie czasami zastanawiam,czy to ma jakis zwiazek z tym ,ze jak miala jakies
2 miesiace postawilam ja w lezaczku w progu kuchni i wzielam sie za
zmywanie.Ale nie zauwazylam,ze suszarka sie zsunela i jak wkladalam talerz to
wszystko mi runelo.Potluklo sie pol zastawy,co za tym idzie byl starszny
huk.Mala sie wystraszyla,ja tym bardziej.Zlapalam ja,przemylam oczka sola
fizjologiczna w razie gdyby cos jej sie dostalo.Ale mala poplakala chwile,za
to ja trzeslam sie caly dzien.Nie wspomne,ze odruchowo chcialam te naczynia
zlapac i mialam cale rece posiniaczone i zakrwawione.
Ale pamietala by to???
Tak samo reaguje w kazdej kuchni.

O cholerka,ale sie rozpisalam....
To pewnie dlatego,ze musze cos z czasem zrobic,bo moj maz nie sprawdzil cyklu
na programatorze i zamiast wstawic malej pranie na 30min. wstawil na
90min.Zastopowalam tamten cykl,a teraz czekam,az sie skonczy ten krotszy.
    • migi-79 Re: Histeria w kuchni 16.09.08, 01:05
      Chyba niemożliwe jest żeby tamto zdarzenie pamiętała.Ale coś musi
      jej nie pasować że tak reaguje,ciężko mi powiedzieć dlaczego tak się
      dzieję.Staraj się właśnie ją brać ze sobą,posadź ją w krzesełku i
      mów co robisz,zabaw jakoś,może się uspokoi,przyzwyczai i ty będziesz
      mogła spokojnie gotować.Oby Ci się udało,pozdrawiamsmile))
    • melka133 Re: Histeria w kuchni 16.09.08, 10:36
      mój też nogowisielec smile
      teraz mam taki sposób, że jak robię mu śniadanie to sadzam go na stole obok
      siebie, daję kawałek buły w rękę, ciamka sobie a ja cośtam robię, niewiele, bo
      jest spokój na 3-4 minuty ale lepsze to niż nic smile
Pełna wersja